Na szczycie góry

Miałam wtedy17 lat, pojechałam z rodzicami w góry Bieszczady. Jednego dnia wybrałam się na jeden ze szczytów na spacer. Wyszłam i usiadłam żeby odpocząć, zaraz za mną przyszła grupa młodzieży i też usiadła. Jedenz chłopaków opowiadał kawał, ja też słuchałam i nie mogłam się powstrzymać od śmiechu, jak posłuchałam do końca. Zaczęła się rozmowa i z powrotem wracałam już z tą grupą młodzieży a konkretnie z obecnym mężem. Cały wieczór już był dla nas. Okazało się że mąż jest z tego samego miasta co ja. Usmialiśmy się, bo żeby się poznać musieliśmy wyjechać aż taki kawał drogi. I czy nie ma przeznaczenia…? Jesteśmy teraz już 4 lata po ślubie, a 10 wogóle. mamy 2,5 letnią przekochaną córeczkę i siebie nawzajem.

Leczenie niepłodności
Trzymajcie kciuki!!!
Dzisiaj wyjeżdżam do Białegostoku, a w sobotę - jeśli mrozaczki się odmorożą - byłby transfer. Trzymajcie kciuki, jestem po 4 ICSI, może teraz się uda...? Czy ktoś jest może w trakcie stymulacji
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Cytologia
Odebralam wyniki z cytologii. I niestety II grupa i stan zapalny. Co to znaczy? Powiedzcie mi, prosze. Nigdy nie mialam problemow, buuu.... Boje sie i juz sie denerwuje.... Joas _________________
Czytaj dalej