nadzieja przyniosła fasolkę

czesc dziewczyny,
krotka streszcze ostatnie 2 tygodnie. po pierwszym nieudanym staraniu w styczniu przystapilismy do boju w lutym. przytulanie 2 dni przed owulacja i tylkko tyle niestety (mąż obiecal ze sie poprawi). w porownaniu z poprzednim cyklem brak jakichkolwiek objawow. bol piersi – objaw na @.

w 6,7,8 dniu po owu w godzinach wieczornych czulam jakbym miala twarde podbrzusze (jak po cwiczeniach, zakwasy czy cos takiego).
poza tym nic, az do wczoraj. w nocy kilka razy budzilam sie z powodu bolu sutek, nie calych piersi, byly cale gorace i nie mozna bylo ich dotknac (do dzis gorace)

dzis mam termin @, tempka sie utrzymala z wczorajszego 36.8 na 36.7 (ogolnie zawsze mam niska- tak od 36.1 do 36.6-36.7) i jak dotad @ nie ma.

no i znow sie obudzila we mnie nadzieja na fasolke, choc przez cale te 2 tygodnie zupelnie o tym nie myslalam, bylam przekonana na 100% ze nic z tego tym razem.

poradzcie cos – czy mam sie ludzic, czy czekac na @, czy te moje “niby-objawy” sa wymyslone i nie zwiazanie z ewentualna ciazą?

Edited by elmagra on 2006/02/19 09:35.

16 odpowiedzi na pytanie: nadzieja przyniosła fasolkę

  1. Re: ożywiona nadzieja

    Zrob test, wydaje mi sie, ze dzisiaj juz powinien wyjsc pozytywny jesli jestes w ciazy… u mnie wlasnie bolace sutki zwiastowaly ciaze. Powodzenia!

    Luiza i Sophie (2l 8m)

    • Re: ożywiona nadzieja

      kurcze, no wlasnie nie chce robic testu, w razie gdyby zrobie jutro rano.
      w ostatnim cyklu tez tak bylo, ze @ przyszla poznym popoludniem. niestety.

      • Re: ożywiona nadzieja

        Jak nie ma @,to zawsze jest nadzieja.I jej nie gaś.Życzę II kreseczek na teście.

        CIK.

        • Re: ożywiona nadzieja

          jeszcze nie moge w to uwierzyc, nadal wpatruje sie w ten test, ale nic sie nie zmienia – 2 kreseczki jak byly tak sa.

          to chyba oznacza, ze będę mamą…. :):)

          • Re: ożywiona nadzieja

            Ogromne gratulacje. W drugim cyklu nie wielu tu się zdarza.
            pozdrawiam ines

            13 cykl rozpoczęty

            • Re: ożywiona nadzieja

              🙂
              GRTULUJĘ i radosnej ciaży :))

              karkoj

              • Re: ożywiona nadzieja

                to oznacza ze bedziesz mamą…gratuluje..i nie potrzeba tak meczyc meza….

                **
                to juz 4 lata…
                Damian 7 lat i (* V 2002),(* I 2004)

                • Re: ożywiona nadzieja

                  nadal to do mnie nie dociera.
                  chyba po prostu sie boje.

                  dzieki dziewczyny.

                  • Re: ożywiona nadzieja

                    Wielgachne gratulacje!

                    CIK.

                    • Re: ożywiona nadzieja

                      No widzisz, a jednak! Gratulacje!!!

                      Luiza i Sophie (2l 8m)

                      • Re: ożywiona nadzieja

                        Witam, ja dzisiaj robiłam test i wyszedł pozytywnie ale wole poczekać na badania u gina, dzisiaj ide, też się boje, też to do mnie nie dochodzi bo staramy się już długo.
                        gratuluje i pozdrawiam, papa

                        Truskawa

                        • Re: ożywiona nadzieja

                          Gratuluje!
                          Ja, gdy zaciązyłam..to miałam objawy, jak na miesiączkę…bole podbrzusza, a piersi..tez bolały jedynie sutki… Al ebylam wręcz pewna, ze pojawi się @…;)

                          Powodzenia

                          Mola i Antos

                          • Re: nadzieja przyniosła fasolkę

                            Super:)

                            • Re: nadzieja przyniosła fasolkę

                              Witaj Elmagra
                              mam pytanie a jakie cykle miałaś bo ja dokładnie tak jak ty przytulałam się z męzem w 12 dniu cyklu czyli 2 dni przed owulacja i tez wogóle nie bolą mnie piersi ale nie wierze że to mogło sie udac za pierwszym i jedynym razem w miesiącu ale jak widze cuda sie zdarzaja

                              Aga

                              • Re: nadzieja przyniosła fasolkę

                                Gratulacje! Dbaj teraz o siebie i o fasolkę 🙂
                                Niestety u mnie nadzieja “umarła” wraz z przjściem wczoraj @ :(:(:(
                                Pozdrowionka.

                                • Re: nadzieja przyniosła fasolkę

                                  Graaaaaaaaaatulacje!!!!!!!
                                  Życzę spokojnych 9 miesięcy.
                                  Pozdrowienia.

                                  Znasz odpowiedź na pytanie: nadzieja przyniosła fasolkę

                                  Dodaj komentarz

                                  Mozarella w ciąży

                                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                  Czytaj dalej →

                                  Ile kosztuje żłobek?

                                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                  Czytaj dalej →

                                  Dziewczyny po cc – dreny

                                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                  Czytaj dalej →

                                  Meskie imie miedzynarodowe.

                                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                  Czytaj dalej →

                                  Wielotorbielowatość nerek

                                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                  Czytaj dalej →

                                  Ruchome kolano

                                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                  Czytaj dalej →
                                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                  Logo
                                  Enable registration in settings - general