Naga prawda z blogu

Interesujący kawałek podesłał mi dziś mój małżonek:
http://slawek34.blog.onet.pl/2,ID62998066,index.html

Nie ukrywam, że Ala jest szczęśliwą wpadką. Tym bardziej, że wcześniej przez kilka lat leczyłam się na PCO. Mam jednak koleżanki, które związały się z „współtwórcami” swoich wpadek, i wcale szczęśliwe nie są. Sytuacja kryzysowa, nie każdy się w niej sprawdza.

Cait + Alka (15 stycznia 2003)

8 odpowiedzi na pytanie: Naga prawda z blogu

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

hihi Zu planowana i wyczekiwana, ale z drugim chyba wpadę bo po dobroci nic z tego nie wyjdzie 😉

Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

hihi..tak jak u mnie..jak nie zaliczę wpadki to się nie zdecyduję

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

hehe mialam podobnie tez mi sie wydawalo ze druga moglaby byc wpadka bo jak tu sie swiadomie zdecydowac na wszystko od poczatku, kiedy juz tak wygodnie: dziecko gada i powie co chce, nie ma pieluch, nie trzeba brac milion rzeczy jak sie wychodzi bo jak bedzie glodne to sie cos kupi itd

no ale jakos sie zdecydowalam, nie narzekam chociaz czasami z mezem smielismy sie jak jeszcze w ciazy bylam „no i po co nam to i wszystko od poczatku”

a znasz takie powiedzonko „pierwsze z milosci drugie z rozsadku a trzecie z wpadki”

u mnie drugie jest z rozsadku mam nadzieje ze wpadku nie zalicze :)))

pozdrawiam
Hanka

Dinna
Dominika 26.08.2002 i Piotr 08.11.2005

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

Hehe, ja pewnie też .

Cait + Alka (15 stycznia 2003)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

hmmmm w tym wypadku nie mogę liczyć na rozsądek mojego małżonka, na miłość też go musiałam namawiać 😉

Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

a ja z kolei licze na te trzecia wpadke 🙂 Ale nie teraz, tak za trzy lata na przyklad…

U nas Malgosia z wpadki, a Martynka planowana 🙂

Malgosia 2,5 & Martinka 6m

Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

Nina nie do końca planowana , zmieniła nasze życie totalnie mimo że byliśmy już po ślubie więc dylematy typu czy się pobrać skoro dziecko w drodze nas nie dotyczyły. Chyba sobie poradzilismy – mamy kochane dziecko i jesteśmy szczęśliwi, chociaż kiedy oazało się że jestem w ciąży, pierwszym uczuciem był strach co będzie dalej, radość przyszła później. Drugie dziecko, mam nadzieję, będzie planowane .

Monika & Nina (2 lata )

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Naga prawda z blogu

Mój Mikołaj tez z wpadki, ale był „brany pod uwagę”
z drugim dziciaczkiem tez bardzo chiałabym wpaść, niestety mój mąż jest „za rozsądny”. A świadomie? nie wiem czy kiedykolwiek bedzie odpowiedni czan na drugie dziecko…

Kaska i Mikołaj 18.09.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Naga prawda z blogu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Trudne problemy, trudne umiejętności.
Witam, Było tak: Michał był chorawy i siedział w domu. Jemy sobie spokojnie obiad, a on nagle "Ty nie masz siulka?". "Nie" - odpowiadam, a w głowie panika, co mam odpowiedzieć,
Czytaj dalej
Polecam
Gładziutkie piętki jak u niemowlaczka!!
Miałam problemy z szorstą skórą na piętach...wypróbowałam tysiące klremów do stóp.Efekt za każdym razem był ten sam-skóra na drugi dzień byla taka sama.Aż w końcu kupiłam w aptece krem Scholla
Czytaj dalej