napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

Byłam wczoraj z malutką u ortopedy – prywatnie – i pani doktor stwierdziła, ze mała ma lekkie, asymetryczne napięcie mięśniowe i należy rehabilitować.
Może ktoś ma podobny problem i już rehabilituje, może trzeba skonsultować u neurologa???
Z czego sie takie napięcie bierze? może ktoś ma przetarte juz szlaki w tym temacie w stolicy??? zna rehabilitantów, lub neurologa godnego polecenia???
czy metoda Vojty (nie wiem jak sie pisze) własnie przeciwdziała takiemu napięciu???

Mnóstwo pytań, będe wdzięczna za odpowiedzi, wypowiedzi, rady,
pozdrawiam

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

10 odpowiedzi na pytanie: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

  1. Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

    Temat przecwiczylam miesiac temu. U nas tez poczatkowo swierdzono wzmozone napiecie miesniowe i asymetrie (tylko nie ortopeda a pediatra ) cala w strachu skonsultowalam sie z innym lekarzem i ten stwierdzil ze w Polsce jest nadrozpoznawalność tej przypadlosci i zazwyczaj nie ma potrzeby rehabilitowac bo samo do konca 3 miesiaca przechodzi. W wyszukiwarce na innym forum znalazlam raczej potwierdzenie tej opini (dziewczyny przez 1 miesaic rehabilitowaly – brak poprawy, zaniedbywaly rehabilitacje – nastepowala poprawa) i ze osrodki rehabilitacyjne w stolicy “naciagaja” aby kasa przedluzala umowe. Tam tez roznie wypowiadano sie co do Vojty – ze szybkie rezultaty ale meczace dla dzieci- bardzo przy tym placza. Podobno lepsza jest ta druga (niestety nazwy nie pamietam) taka w formie zabawy – przy przewijaniu itp.

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

    • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

      rehabilituje dawida metoda Vojty i NDT
      Jak masz jakies pytania to czekam na priv od Ciebie

      Pozdrowienia
      smoki i Dawidek
      (8 miesiecy)

      • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

        Nie wiem jak duże są napięcia u Julci. Też słyszałam, że metodę Vojty dzieci źle znoszą. Jeśli napięcia nie są duże czy nie patologiczne, to może nie warto jej męczyć. Ja też rechabilitowałam przez miesiąc tą drugą metodą, i chyba mi przerechabilitowali bo po miesiącu przerwy ma lekko obniżone :). Lekarka powiedziała, że tak się czasem zdarza i nie dostał dalszych ćwiczeń.

        • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

          Dziękuję wszystkim za cenne głosy w dyskusji.
          Potwierdziły się moje przypuszczenia, że prywatne ośrodki mogą naciągać troskliwych rodziców, jednak zdecydowałam się rehabilitować Julcie, by w przyszłości nie miała np.krzywego kregosłupa, myslę,że taka rehabilitacja nie zaszkodzi, a może pomoże.
          Na początku spróbujemy bezbolesną metoda zabawy, bo i nie ma potrzeby (ma napięcie niewielkie) jej bardziej gnębić.
          A gdzie mamy ze stolicy rehabilitowaly/gimnastykowały swoje pociechy??? i jakie były/są koszty???
          Ja zacznę od nas, otóż za wizytę u ortopedy zapłaciłam 70zł na Wiertniczej, dostałam skierowanie do rehabilitantki na Wiertniczą oczywieście 🙂 i tam znów zapłacę 70zł x ilość spotkań (może 3-4), i znów powrót do ortopedy. Dosyć drogo, prawda???

          szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
          która przyszła na świat 02.03.03

          • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

            Jakie są objawy zaburzeń w napięciu mięśniowym???

            Anek i Oleńka ( 26.04.2003 )

            • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

              u nas julcia, leżąc na plecach układa się delikatnie w księżyc w jedna stronę, leżąc na brzuszku za wysoko podnosi główkę wyginając plecki, leżąc na bosczku wygina się w łuczek i odgina główkę, odbijając na ramieniu prostuje sie i odgina do tyłu.
              Wszystko to jednak widze dopiero teraz, jak powiedział mi ortopeda, więc po 1 jest to w stopniu lekkim, a po 2 może ortopeda przesadza, sama nie wiem, tak, czy tak, jak juz pisałam wyzej zabieramy się za rehabilitację…

              szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
              która przyszła na świat 02.03.03

              • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

                Łukasz jest od jakiegoś miesiąca rehabilitowany ze względu właśnie na słabe napięcie mięśniowe i lekką asymetrię. Rehabilitujemy go w przychodni rehab. w Powsinie na Przyczółkowej. Wygląda tam to tak, że najpierw jest wizyta u ortopedy (bardzo polecam dr Wasserman), który po zbadaniu dziecka przepisuje mu pięć wizyt u rehabilitantki. I to jest, że tak powiem, “po państwowemu” czyli za darmo. Ale ponieważ na termin wizyty trzeba długo czekać już wcześniej braliśmy rehabilitantkę (z tamtej przychodni) prywatnie. Efekty są bezapelacyjnie, więc uważam, że warto. Jeśli będziesz zainteresowana to poszukam telefonu i podam Ci namiary. Uprzedzam jednak, że nie zapiszesz się tam wcześniej jak na sierpień….

                Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

                • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą

                  to samo slyszalam na szkole rodzenia na zajeciach z rehabilitantem pawlem zawitkowskim ( z instytutu matki i dziecka i polskiego stowarzyszenia terapeutow NDT-SI)…o nadrozpoznawalnosci i o tym ze trzeba dzieckiem sie zajmowac jak najbardziej symatrycznie brac je nie zawsze na ta sama strone/reke, ukladac roznie raz na jeden bok raz na drugi, podchodzic do lozeczka z obu storn a nie z jednej…..po 3 mies rozne “wzmozone napiecia” powinny przejsc…
                  na zajeciach uczyklismy sie jak obchodzic sie z dzieckiem – trzymac je, nosic, kapac zeby rozwijalo sie jak najlepiej….
                  pod koniec kursu podal mail mowiac ze gdyby ktos mial jakies pyt mozna napisac – [email][email protected][/email]

                  kiuiczyca – matka z jasiem u boku

                  • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

                    Nas też to czeka. Ale jestem zapisana na wizytę u lekarza w poradni rehabilitacyjnej w szpitalu na Niekłańskiej i niewiele jeszcze mam doświadczenia w tym temacie. Rzeczywiście terminy są strasznie długie. Mój Dareczek oprócz kręczu też wygięty w banan. Konieczna rehabilitcja. Może poczytaj o tym na tych stronach, a przy okazji polecam prywatny ośrodek terapii.

                    Pozdrawiam
                    GOHA i Dareczek
                    02. 04. 2003

                    • Re: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

                      Moje dzieko też jest rehabilitowane. Właśnie metoda Vojty. I mimo że płacze, uważam, że warto. Polecam wizytę u neurologa dr Grażyny Banaszek. napisała o Vojcie ksiązkę. Przychodnia (prywatna) Elips, ul. Gardenii 8, tel. 815-27-82.
                      Wizyta u niej kosztuje 90 zł, a u rehabilitanta od 50 do 60 zł, w zalezności od jego doświadczenia.

                      Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (5 miesięcy!!)

                      Znasz odpowiedź na pytanie: napiecie mięśniowe – rehabilitacja-jaką metodą???

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general