napletek

kubus ma 7 miesiecy i zauwazyłam ze napletek wogóle mu sie nie zsuwa co robic?

kasia kubus 09.01.2004

14 odpowiedzi na pytanie: napletek

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

za radą pediatry nie odsuwam napletka,podobno nie powinno sie tego robić bo mozna naderwać delikatną skórkę a z tego więcej szkody niz pożytku.z czasem skórka sama urośnie i będzie mozna zsuwać napletek.poradź się swojego pediatry.

Monika i Marcinek (15.01.04)

ika Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

Jeśli Kubuś nie ma problemu z siusianiem i siusia jednym strumieniem to nie ma puki co problemu. potwierdzam to co napisała Monika. Nie ściągać a jakby co poradzić się pediatry.
pozdrawiam[usmiehc]

ika z Igorem

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

Mój Michał prawidłowo siusia, a pomimo tego pediatra i tak kazała ściągać napletek. Stwierdziła, że w przyszłości mogą być problemy, a wtedy nie tak łatwo będzie im zaradzić. Mnie osobiście pomysł ściągania Małemu napletka zupełnie się nie podoba.

Joanna i Michaś

ika Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

ma widzisz – ile lekarzy tyle szkół. Mnie zakazano, bo można naderwać skórkę i narobić więcej złego niż dobrego. Cóż, najlepiej słuchć lekarza do którego ma się zaufanie
Pozdrawiam ciepło i życzę żadnych problemów z maluszkiem

ika z Igorem

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

ja wczoraj byłam u lekarza i pani doktor powiedziała zeby naciągac regularnie ale tylko na mokro w kąpieli (na sucho nie). no i robic to delikatnie – to znaczy tylko tyle ile sie da bez uzycia siły. i to sie tak bedzie powolutku poszerzac. a jak sie zaniedba to potem moze byc za pózno i konieczny bedzie zabieg.

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

nam lekarka kazała odsuwać napletek już jak młody miał 10 miesięcy. jedank tak naprawde dopiero teraz zaczynam robić to regularnie bo wiele razy czytałam, że można to robić jak dziecko skończy roczek. mam nadzieję, że nie zaszkodzę tym Młodemu

anies Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

u nas sie nie daje
widac tyle co łepek od szpilki, a i to nie zawsze, czasem tylko się uda zobaczyć te szparke

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

no u nas tez. ale kilka razy jakos udało sie odciągnąc i pokazał sie cały ptaszek. ja tak sobie go oglądałm cay jest ok. a jak pusciłam skórke to była cała popekana :(. ale go to nie bolało. teraz jak próbuje to nadal dziureczka i tylko sie lekko wywijaw dziub. i juz mi sie nie udaje tak jak wtedy. moze sie teraz zrosło na amen :)). a juz było tak blisko sukcesu

bbeti Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

Wiesz ja już to przeszłam, lekarz też jeden mówił żeby nic nie robić a drugi żeby od czasu do czasu ściągać.
Ja mu wkońcu nic nie robiłam no i częśćiowo napletek zarósł i nie dał się ściągnąć, zauważyła to lekarka jak Igor miał ok 8 miesięcy i kazała powoli mu naci ągać podczas kąpieli, ale to nie pomogło otwór wogóle się nie powiekszył, wiec jak Igorek skączył rok to byliśmy na zabiegu u chirurga i mu go odkleił i kazał przynajmniehj co 2 dni mu naciągać napletek najlepiej w czasie kąpieli żeby znowu nie zarosnął bo to może się powtórzyć, i żeby ten brud ze srodka się wymył.
Sam zabieg nie był straszny gorzej było po….
Teraz mąż już się zajmuje jego siusiakiem a czasem nawet codziennie go sciąga w czasie mycia.
Także ja polecam aby to robić

BETI z IGORKIEM i…

anet Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

Adrianek jest wlasnie po
siusiak napchniety, czerwony, skora pod napletkiem wyglada strasznie, i popekalo w kilku miejscach
jak u Was wygladalo leczenie i jak dlugo???

bbeti Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

Wiesz siusiaka też miał napuchniętego, ale nie miał nic popękane.
Ja mu myłam przy każdym przebieraniu pieluchy ciepłym rumiankiem, sciągałam napletek raz dziennie i też myłam w środku rumiankiem.
Tak chyba przez tydzień. I dawałam mu przez pierwsze dwa dni paracetamol dla niemowląt, przeciwbólowo.
U nas był pierwszy dzień straszny cały czas płakał ponieważ chciał siku a tu nie mógł bo go bolał, nosiłam go bez pieluchy, aż wkońcu zesikał się pierwszy raz po mnie oczywiście.
Na drugi dzień znowu był problem z kupką bo była twarda i nie mógł zrobić strasznie płakał. ale póżniej było już ok!
Pomaga też ciepła kąpiel na siusiaka, też mu robiłam w ciągu dnia dodając rumianku do wody.
Teraz na szczescie jest już wszystko ok!

Pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do zdrowia.
Jak będe miała następnego syna to już nikogo nie słucham tylko od początku zajmuje się jego siusiakiem.

BETI z IGORKIEM i…

anet Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

dzieki za odpowiedz
u nas dzis lepiej tj siusiak mniej napuchniety i te pekniecia sie zmiejszyly, odciagnelam dzis napletek zeby zobaczyc jak to wyglada – polewajac przy tym rumiankiem – wiec wyglada calkiem niezle tylko zauwazylam w jednym miejscu tj od spodu taki bialy plac to jest dokladnie w tym miejscu gdzie przed sciagnieciem znajdowala sie ropa Wiec nie wiem co to jest? mam nadzieje ze zejdzie!

bbeti Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

Ciesze się że Ci mogłam jakoś pomóc!
Życze szybkiego powrotu do zdrowia.
..i nie zapomnij póżniej też mu ściągać przynajmniej co drugi dzień. Ja to robię w kąpieli.

BETI z IGORKIEM i…

anies Dodane ponad rok temu,

Re: napletek

a dlaczego takim maluchom zabieg
przecież najczesciej nawet całkiem nieschodzacy napletek około 2 roku zycia jest juz ok
sam bez zabiegu

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: napletek

Dodaj komentarz

Dla starających się
znowu nic
znowu sie nie udalo jednak @ postanowiła mnie nie opuszczać tylko sie spóźniła co za złośliwość tak jak sadziłam pierwsza iui sie nie udaje Zyczę powodzenia Wam wszystkim
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
seks-jak czesto?
Postanowilam zapytac te dziwczyny, ktore maja odwage sie przyznac, gdyz nie chcialabym gorszyc niektorych bardziej wstydliwych osob i z gory je przepraszam za umieszczanie na forum takich rzeczy....mianowicie chodzi mi
Czytaj dalej