Nareszcie mogę się przywitać!

Witajcie, dziewczynki!
Czytam forum już od jakiegoś czasu, ale dotąd ze względu na problemy z kompem nie mogłam pisać postów, tylko wysyłać wiadomości na priva. Dzięki pomocy smoki moje problemy z kompem chyba się skończyły, więc chciałam się przywitać. Kiedyś witała mnie już na tym forum Achen, teraz mogę zrobić to osobiście 🙂
10 miesięcy temu odstawiłam pigułki, zaczęły się problemy, brak miesiączki, normalka. Trzeci z kolei lekarz (oczywiście prywatny) skierował mnie na badanka i zaczął leczyć hormonami – siódmy cykl na progesteronie, ale dopiero drugi cykl starań (wcześniej był szlaban). Teraz biorę (ukochany nasz, czyż nie tak? za co bardziej go kochamy – za mdłości czy za migreny? 😉 ) duphaston. W 11 d.c. byłam na usg obserwować pęcherzyk – a pęcherzyka ani śladu – gin stwierdziła “wygląda mi to na drugą połowę cyklu” – więc ze względu na przeczucie i objawy (urojone?) testuję w niedzielę w Dzień Dziecka (23 d.c.) – dziś śniły mi się dwie kreski!!! Uff, sorki za taki długi post, ale w końcu mogę się z Wami tym podzielić! Bardzo się cieszę, że znalazłam to forum (nota bene, w dniu, w którym powstało!!!) i że nareszcie mogę pisać posty! Jestem uzależniona totalnie! :-))))
P.

12 odpowiedzi na pytanie: Nareszcie mogę się przywitać!

  1. Re: Nareszcie mogę się przywitać!

    Cześć cześć !!
    Życzę Ci szybciusieńkiego przejścia na oczekujące:-)
    Pozdrówka!

    Marysia zwana riibą

    • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

      Witam Cię serdecznie, rozgość sie tu u nas i życzę powodzenia w staraniach Monika

      • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

        Dzięki PZB ja też wreszcie mogę się przywitać, miałam problem z firewallem. My staramy się od listopada. Właśnie jestem na etapie przemyśleń o zmianie lekarza. Pierwszy raz poszłam w styczniu, tak żeby się ogólnie przebadać. Do tej pory nie miałam żadnych problemów zrowotnych. Pani doktor mnie zbadała, dała skierowanie na cytologię (dawno nie robiłam) i życzyła powodzenia. Powiedziała, że jakby były problemy po pół roku, to żebym przyszły. No i poszłam dwa tygodnie temu. Tuż przed wizytą (i według mnie owulacją – test ovu, inne objawy) miałam plamienie. Kiedy o tym opowiedziałam powiedziała, żeby się nie martwić, że to nawet dobrze, ale dlaczego – tego już nie powiedziała. Potem doczytałam sama (na tym forum), że takie plamienie może mieć związek z owulacją. Pytała o bolesność miesiączek. Powiedziałam, że ostatniu to w pierwszym dniu ledwo przeżyłam. Ona na to, że powinnam się cieszyć, bo to znaczy, że mam cykle owulacyjne. I dalej życzyła mi powodzenia, żeby się nie stresować i nastepna wizyta we wrześniu. Do tej pory nie zleciła mi żadnych badań, nawet podstawowych badań krwi. Co dziwniejsze, kiedy poszła do niej moja koleżanka, którą mąż bardzo naciska na dziecko, od razu dostała skierowanie na morfologię, toxo, różyczkę itp. Nie wiem co mam dalej robić, czekać cierpliwie, czy zmienić lekarza. Bo to chyba nie jest normalne, żeby samemy się upominać o badania, to chyba nie najlepiej rokuje na przyszłość (uprawgnioną ciąże) Dodam tylko, że ma to miejsce w LIM Centrum, za które płaci mi praca.

        Poradźcie, co robić dalej

        Edited by gonia04 on 2003/05/30 12:34.

        • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

          Witaju u nas i zmykaj dalej oczywiście.
          Życze dwóch tłusciutkich krech !!!!!!!!!!!!

          [Zobacz stronę]

          • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

            Zmień lekarza! Ja też leczyłam się w LIMie chyba u trzech ginekologów. Teraz leczę się za własne pieniądze, prywatnie, u ginekologa-endokrynologa. Staracie się od listopada – to już dobrych kilka miesięcy, badania nie zaszkodzą – ale koniecznie też hormonalne. Swoją drogą, wszyscy na ten LIM narzekają. Nie wiem, z czego to wynika, przecież to w sumie prywatna przychodnia. Powodzenia!

            • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

              Oficjalnie witaj w naszym gronie, no mam nadzieję ze ten sen był proroczy i będą dwie kreseczki. Pozdrawiam

              Betsi

              • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

                Cześć
                Miło mi że kolejna kobieta dołaczyła do naszego grona. Ja tak jak ty biorę duphaston i w przyszły piątek wybieram sie na USG-zobaczymy co z moimi pęcherzykami. Marzę o dzidzi i niedługa mam nadzieję że spełni sie marzenie.Życzę tobie tego samego z całego serca
                To forum jest cudowne i jeszcze tym bardziej miłe ze ty do nas dołączyłaś

                • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

                  witaj i – tradycyjnie – jak najszybciej zmykaj do oczekujacych:) witaj podwojnie, jako ze tez jestem czlonkinia klubu duphastonowiczek. (u mnie to 2 cykl staran, wczesniej stan zapalny szyjki + wymrazanie, cykle po 40-50 dni, kuracje duphastonowe, a od wczoraj – grzybica, slowem – rewelacja). ja tez testowalam w 23dc i niestety pre test wykazal jedna smutna kreche – odradzam wiec testowania tak wczesnie!

                  pozdrawiam serdecznie,

                  Sylvie

                  • LIM/badania przed….

                    Witam,
                    też mnie interesuje temat – nie tylko LIM, chociaz ja tam trafiłam prywatnie i to już mój 3 (a może czwarty?) gin w W-wie. Po prostu staram się znaleźć lekarza, któremu ufam (starałam się zawsze raz w roku pójść na standardową cytologię – pewnego razu trafiłam do gabinetu, gdzie pani doktor zapytała na wstępie co mi jest…. ja na to, ze nic…. – no bo faktycznie nic mi nie było konkretnego….. nie ukrywam głupio się poczułam a pani doktor na mnie popatrzyła ze zdziwieniem… tam już nie poszłam).
                    A wracajac do LIM – powiedziałam jakie mam plany prokreacyjne, zrobilam cytologię, poza tym dostałam kilka wskazówek i tyle. Mam się pojawic, gdyby po 6 m-cach nic się nie zadziało, wtedy mozna “zacząć się martwić” czyli badac to i owo. Powiem szczerze, do dzisiaj wydawało mi się to całkiem dobrym podejściem – wrócilam do stosowanego kiedyś przeze mnie mierzenia temperatury, aby wycelowac i zwiększyc prawdopodobieństwo i odliczam 6, no może 8 cykli.
                    Ciekawa jestem Waszych opinii – czy zdrowa kobieta, ktore chce zajść w ciążę powinna zacząc od badań?

                    Ja zaczęłam od seksu 😉 może to błąd? żartuję, oczywiście

                    I w zasadzie jest to pytanie nie całkiem o mnie, bo ja równolegle leczę tarczycę i jestem lekko “obciążona” z tego powodu, ale też jestem pod opieką innego specjalisty równolegle. (no i badania krwi co 200 tabletek 🙂

                    zamyślona

                    dada
                    [/url]

                    • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

                      Wiemy wiemy ze czytasz 🙂 Witamy serdecznie !

                      Ciku
                      wykresik

                      • Re: LIM/badania przed….

                        Ja powinnam była od razu dostać skierowania na badania, moim zdaniem, bo po odstawieniu pigułek (które brałam straaaasznie długo) nie miałam mieisączki przez jakieś 2 miesiące. A pigułki zaczęłam brać… bo miewałam cykle 3-miesięczne i miesiączki takie, że w nocy nie wystarczała super wielka podpaska z najgrubaśniejszym tamponem 😉 To moje pierwsze badania hormonalne, a moim zdaniem ktoś, kto przepisuje pigułki z powodu nieregularnych cykli odsuwa tylko problem – tak się właśnie stało w moim przypadku. Dodam, że moja Mama miała i ma do dziś problemy podobne do moich, więc dobry lekarz na podstawie takiej historii powinien chyba zlecić badania a nie dawać leki “na chybił trafił”.
                        Ale zdrowa kobieta powinna zacząć od seksu, to jasne 🙂 więc powodzenia!
                        P.

                        • Re: Nareszcie mogę się przywitać!

                          PZB 🙂
                          Milutko cie powitac 🙂 Zycze ci jak najszybszego powrotu do regularnego miesiaczkowania a zaraz po tym szybciutkiego zaciazenia 🙂
                          buziaki

                          Melanie

                          [Zobacz stronę]

                          Znasz odpowiedź na pytanie: Nareszcie mogę się przywitać!

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general