Nasza kochana kąpiel…

Kiedy kąpiecie swoje dzieci? Czy zaraz po kąpieli idą spać, czy jeszcze bawią sie itp.?

Ja swoją Gabrysię kąpię po karmieniu, które jest po19, kiedy przeważnie (ze względu na porę roku i panujące temperatury) dopiero wracamy ze spaceru. Zaraz po kąpieli (bez względu na to, ile czasu upłynęło od jedzonka) musi dostać cyca, bo inaczej jest krzyk. A niejednokrotnie już w trakcie kosmetyki jest wrzask. Szukałam i nadal szukam rozwiązania, które pomoże nam uniknąć tego krzyku. Wszystko poza tym jest ok. Mała zaraz po kąpieli i jedzonku idzie grzecznie spać, tyle że ja muszę się pod koniec kosmetyki nieźle uwijać by mała zbyt dużo nie płakała i szybko cyca dostała.

Na początku robiłam jej dłuższą przerwę i kąpiel niejednokrotnie odbywała się dopiero około 22, po tym jak troszkę się pobawiła, zdrzemnęła itp.. Zmieniłam ten zwyczaj, bo mała pod koniec całej kosmetyki zaczynała wrzeszczeć z głodu (taka była moja diagnoza).

Teraz robię krótszą przerwę i około godzinki po jedzonku ją kąpię. Tyle, że w ciągu tej godzinki przeważnie nie robi sobie drzemki i kąpiel często także kończy się krzykiem (myślę że ze zmęczenia) i pomimo krótszej przerwy także od razu musi być cyc.

Dziś zrobiłam tak, jak wyczytałam w “Języku niemowląt” tzn. tak około 20 min po jedzonku była kąpiel dla rozluźnienia i potem położyłam ją do łózia, żeby zasnęła. Ale guzik – był oczywiście krzyk. Jak wzięłam ją na ręce to chciała mi rękę ssać. Więc po dłuższej chwili i próbach uspokojenia na przeróżne sposoby poddałam się i dostała cyca tak jaj w starym (wyuczonym ) systemie i dopiero poszła ładnie spać.

Może za dużo się naczytałam i szukam dziury w całym, ale mam dylemat, czy to dobrze, że ją przyzwyczaiłam, że po każdej kąpieli jest cyc i spanie? I co zrobić, żeby kąpiel od początku do końca była dla nas przyjemnością? Czy nie przyzwyczai się zbytnio do zasypiania na nockę przy cycu? (chociaż nie zawsze usypia jedząc, bardzo często nie śpi bądź budzi się podczas odbijania, ale jak ją odłożę, gaszę światło i wychodzę z pokoju, to sama zasypia)

Renia &

9 odpowiedzi na pytanie: Nasza kochana kąpiel…

  1. Re: Nasza kochana kąpiel…

    masz bardzo malutkie dziecko – triche za małe zeby mu ograniczać jedzenie
    rytuał na dzień dzisiejszy jest ok – pytanie czy zasypia w trakcie ssania piersi czy naje sie i usypia odczepiona?

    Leon

    • Re: Nasza kochana kąpiel…

      Zdarza jej się czasami, że uśnie przy piersi i zje troszkę mniej. Ale przeważnie je aż do syta a potem zasypia w łóżeczku.

      Zmiana rytuału kąpieli miałaby zaoszczędzić mi i jej nerwów pod koniec kosmetyki, a później jeszcze dokarmiłabym ją np. przez sen, chyba że sama by się obudziła na jedzonko. Ale nie uda się tak chyba. Chodzi mi tylko konkretnie, czy to, że jest przyzwyczajona do jedzonka zaraz po kąpieli nie będzie miało negatywnych konsekwencji później.

      Renia &

      • Re: Nasza kochana kąpiel…

        Ja bym spróbowała nakarmić ją przed kąpielą, tak z pół godzinki, potem wykąpać i znowu dać cyca. Jest malutka i tego potrzebuje. Nie musisz się teraz tym przejmować. Tylko pilnuj, żeby nie przysypiała
        Wtedy nawet powinna dłużej w nocy pospać, bo będzie do syta najedzona

        Ja miałam strasznego żarłoczka i zaczęłam go karmić przed i po kąpieli i wtedy lepiej spał i był spokojniejszy

        Wojtuś (07.08.05)

        • Re: Nasza kochana kąpiel…

          Szczerze mowiac nie zastanawialam sie nad tym, a u nas rytual i godziny sa bardzo podobne. Kacperek je ok 19, kapiel ok 20 i zaraz po niej cyc i spanko. Tyle ze u nas juz od dawna nie ma krzyku, ale bywalo podobnie jak u Ciebie. Moze wiec dziecie musi troszke podrosnac i bedzie lepiej:)

          Kaska i Kacperek 05.04.07

          • Re: Nasza kochana kąpiel…

            Dzięki za pocieszenie. Na szczęście nie wszystkie kąpiele kończą się krzykiem, mam nadzieję, że będzie ich coraz mniej. Po prostu zastanawiałam się, co zrobić by kąpiel była troszkę wcześniej, ale nie widzę żadnego rozwiązania, szczególnie teraz w lecie, kiedy dzień jest taki długi. Najważniejsze, że przesypia pięknie nocki i nie budzi mnie bez przerwy na jedzonko. Musi zostać jak jest.

            Renia &

            • Re: Nasza kochana kąpiel…

              Jaś jest kąpany prawie od urodzenia o stałej porze około 20 a własciwie to między 20 a 20.30
              Jasiek wariuje w wannie rzez 10-15 minut chlapie chce sie obracac i w ogóle potem kosmetyka… i czeto jest toche płaczu bo ten brzdąc nie lubi sie ubierć.. potem cyc i spac… o 21 często juz mały spi i mam troszke luzu

              Justonka i Jaś

              • Re: Nasza kochana kąpiel…

                o 20 kapiel, czasem pozniej, po kapieli przewaznie butla jedzenia,pobawi sie jeszcze moje dziecie okolo godzinki i idzie do pokoju,staje przy lozeczku:) ukladam do lozeczka,podaje kolejna butle i spi smacznie:) sam tego chcial:)

                • Re: Nasza kochana kąpiel…

                  Właśnie – masz super sytuację, dziecko zasypia w łóżeczku, przesypia ładnie noc – nie ma co szukać dziury w całym jak ktoś powiedział 🙂
                  A może kosmetyka po kąpieli jest za długa, zastanów się jak ją skrócić, ale bez pośpiechu, może czuły masaż oliwką będzie przyjemniejszy niż szybkie wcieranie kremu czy manipulacja wacikami. (przykładowo) A może łazienka się wyziębia w tym czasie i dziecku chłodno pod koniec? A może wszystko jest dobrze i wkrótce problem zniknie! Pozdrawiam!

                  Dagmara i drugie w październiku

                  • Re: Nasza kochana kąpiel…

                    Na razie problem zniknął. Widocznie już się przyzwyczaiła. Robię krótszą przerwę po jedzonku, żeby nie zdążyła zgłodnieć, a w dzień pilnuję, by spała jak najwięcej, żeby nie była przemęczona wieczorem.

                    Najważniejsze, że nie jestem jedyną matką, która przyzwyczaja dziecko do nocnego trybu życia. Bo wszędzie tylko słyszałam, że dzieci są kąpane około 19, a ja kąpię dopiero około 21. Ale skoro jest nam wszystkim wygodnie, to już tak pozostanie.

                    Renia &

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Nasza kochana kąpiel…

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general