Nasze małe szczęścia…

… czyli historia skonczona happy endem 🙂
Ale zacznę od początku, bo sama lubiałam czytać takie nasze historie, które zawsze ostatecznie kończa się szczęśliwie.

Całkiem niedawno byłam majówką 2006, a od ponad pół roku staralismy się o rodzeństwo dla Adasia. Nie wychodzilo. W trzecim cuklu zaczęło sie badanie temperaturki, owu wg niej była, ale dzidzi wciąż nie.
Wiem, że to może dla niektórych wydawać sie mało pół roku, ale ja zaniepokojona poszłam do gin. Niestety musiałam poszukać sobie nowej, bo doktorek który prowadził moją pierwszą ciążę wyemigrował 🙁 a szkoda…
Nowa ginekolożka od razu zleciła pół tabletki bromocornu (mimo PRL w normie), w dwa dni przed owu kazała przyjść na zastrzyk Pregnyl. I zaleciła od tego momentu staranka przez pięć dni codziennie.
Starania były tylko trzy dni, bo mąż pracuje tez czasami nockami, i nie zawsze mogliśmy się zgrać, same wiecie…

Od samej owu miałam dziwne bóle podbrzusza – bardzo podobne do tych na @. Łączyłam to z ubocznymi skutkami bromocornu ale miałam cichą nadzieję że to jednak „TO”.

Dzis już nie mam wątpliwości. Rano zobaczyłam na teście dwie piękne kreseczki :))) Mam nadzieję że wszystko dalej potoczy się dobrze, bo swoje już przeżyłam w tym temacie.

Zyczę Wa wszystkim z całego serducha tego pięknego uczucia i zobaczenie dwoch kreseczek jak najszybciej.
No i przesyłma moc fluidków *********************************************************************************************

p.s. wystepuję tu jako początkująca, ale wiele z Was pamiętam 🙂 Niestety mój nick z poprzedniej wersji forum teraz widnieje jako „imported_olcia_”, więc założyłam nowy, po prostu: olcia_
Kiedyś, jak jeszcze nie byłam mamą, przesiadywałam na tym forum mnóstwo czasu codziennie, ale teraz niestety mój mały łobuz mi na to nie pozwala 😉

pozdrawiam Was wszystkie kochane i trzymam kciuki za Was!

12 odpowiedzi na pytanie: Nasze małe szczęścia…

maja251 Dodane ponad rok temu,

Gratuluje! No u nas 3 cykl strań teraz, zobaczymy. Powiedz mi jaką miałaś tą prolaktynkę? Ja się tak zastanawiam czy ja nie powinnam tez bromergonu brać bo przy ostatniej ciąży odrazu mi pomógł. No i mamy dzieci w podobnym wieku:).
Pozdrawiam serdecznie i powodzenia życzę.
Magda+Maja (03.02.2006) +aniołek (luty 2004)

milka302 Dodane ponad rok temu,

Olciu, z całego serca Ci gratuluję…
I oczywiście, że będzie dobrze i w listopadzie Adaśko będzie Starszym Bratem 🙂
Ale będziecie mieli wesoło pod choinką 😀 (to tak w klimacie tego padającego śniegu za oknem Zamotany).

I jaki fajny prezent od zajączka– musiałam To napisać 🙂

P.S. Jeszcze chciałam napisać że troszeczkę Ci zazdroszczę (ale nie złośliwie, nie zrozum mnie źle :P), też bym już chciała rodzeństwo dla Wiktorka, ale właśnie zaczęłam nową pracę i muszę zaczekać…

Dodane ponad rok temu,

serdecznie gratuluje:)))
Ja staram sie o drugie dziecko, to moj pierwszy cykl,ale stracha mam nieziemskiego;(
Huberta lekarze okreslali jako cud.Teraz mam tez starac sie od razu po odstawieniu pigulek,wiec sie staramy….zobaczymy…
Boje sie i tyle, od kilku dni boli mnie podbrzusze jak na miesiaczke,a do niej to raczej daleko….

bourbonetka Dodane ponad rok temu,

Serdeczne gratulacje !!!

p.s. ja również miałam @ dostać 21 marca, nadal czekam… test we wtorek 🙂

ginginek Dodane ponad rok temu,

Gratulacje!!!

kasiex Dodane ponad rok temu,

gratuluję!
jakie radosne święta 🙂

magdamal Dodane ponad rok temu,

gratuluję i życzę spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania:)

nadii Dodane ponad rok temu,

Olcia gratuluję 🙂 Miło czytać takie posty.

Bourbonetka bardzo mocno trzymam kciuki, coby jutrzejszy teścik pokazał dwie grubaśne kreseczki :D.

kruszyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olcia_:… czyli historia skonczona happy endem 🙂
Ale zacznę od początku, bo sama lubiałam czytać takie nasze historie, które zawsze ostatecznie kończa się szczęśliwie.

Całkiem niedawno byłam majówką 2006, a od ponad pół roku staralismy się o rodzeństwo dla Adasia. Nie wychodzilo. W trzecim cuklu zaczęło sie badanie temperaturki, owu wg niej była, ale dzidzi wciąż nie.
Wiem, że to może dla niektórych wydawać sie mało pół roku, ale ja zaniepokojona poszłam do gin. Niestety musiałam poszukać sobie nowej, bo doktorek który prowadził moją pierwszą ciążę wyemigrował 🙁 a szkoda…
Nowa ginekolożka od razu zleciła pół tabletki bromocornu (mimo PRL w normie), w dwa dni przed owu kazała przyjść na zastrzyk Pregnyl. I zaleciła od tego momentu staranka przez pięć dni codziennie.
Starania były tylko trzy dni, bo mąż pracuje tez czasami nockami, i nie zawsze mogliśmy się zgrać, same wiecie…

Od samej owu miałam dziwne bóle podbrzusza – bardzo podobne do tych na @. Łączyłam to z ubocznymi skutkami bromocornu ale miałam cichą nadzieję że to jednak „TO”.

Dzis już nie mam wątpliwości. Rano zobaczyłam na teście dwie piękne kreseczki :))) Mam nadzieję że wszystko dalej potoczy się dobrze, bo swoje już przeżyłam w tym temacie.

Zyczę Wa wszystkim z całego serducha tego pięknego uczucia i zobaczenie dwoch kreseczek jak najszybciej.
No i przesyłma moc fluidków *********************************************************************************************

p.s. wystepuję tu jako początkująca, ale wiele z Was pamiętam 🙂 Niestety mój nick z poprzedniej wersji forum teraz widnieje jako „imported_olcia_”, więc założyłam nowy, po prostu: olcia_
Kiedyś, jak jeszcze nie byłam mamą, przesiadywałam na tym forum mnóstwo czasu codziennie, ale teraz niestety mój mały łobuz mi na to nie pozwala 😉

pozdrawiam Was wszystkie kochane i trzymam kciuki za Was!

pozdr. majóweczkę
i przesyłam serdeczne gratulacje
Spokojnego ciazowania zycze

anecia Dodane ponad rok temu,

Gratuluję i życzę spokojnych 9 miesięcy 😉

paszulka Dodane ponad rok temu,

Happy endy tutaj bardzo mile widzane!!
Wielkie gratulacje!! 🙂

aischa Dodane ponad rok temu,

Olciu, pamiętam ciebie 🙂

Ogromne gratulacje, dbaj o siebie i zycze spokojnej ciazy 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Nasze małe szczęścia…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Medicover
mam ptanie - mamy srebrny pakiet rodzinny w medicover od piątku - i zastanawiam się jakie sa wasze opinie na temat tej przychodni. Zamierzam wybrać się z Jasiem... Macie moze
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Witam przyszłe mamusie :)
Ja własnie dziś dowiedziałam się, że po raz kolejny zostanę mamą :) Cieszę się tym bardziej, że staraliśmy się pół roku. Niedawno byłam majówką 2006, a tu proszę - szykuje
Czytaj dalej