nawyki u naszych dzieci

moja Lidka ma 3 latka od 2 miesiecy zaczęła intensywnie kręcic palcem włosy,nie dość,że ma ich garstke na głowie,to jeszcze na dodatek cale w supły,które musze odcinać nożyczkami,czy to jej przejdzie?a jakie nawyki maja wasze pociechy?

42 odpowiedzi na pytanie: nawyki u naszych dzieci

  1. Córa mojej znajomej bardzo wysoko podciąga majtki i skaprety oraz jak zapina buty na rzep to też mocno aż urwała kilka…dla mnie to nie nawyk lecz nerwica natręctw. U swojej nic nie zauważyłam..

    • Gryzie koszulki a dokładniej wygryza dziury. Ja też gryzłam

      • Zamieszczone przez smoki
        Gryzie koszulki a dokładniej wygryza dziury. Ja też gryzłam

        No to niezłe gryzonie jesteście

        U J. nic szczególnego nie zauważyłam

        • czy dlubanie w nosie przyniesione z przedszkola sie liczy?

          na szczęście oduczylismy

          • Zamieszczone przez Asik77
            No to niezłe gryzonie jesteście

            U J. nic szczególnego nie zauważyłam

            Eh jeszcze do teraz pamiętam to boskie uczucie materiału rozłażącego się w zębach

            • ssanie kciuka… niestety

              • Zamieszczone przez Usianka

                na szczęście oduczylismy

                jak Wam się to udało??? my walczymy i tymczasem jedyny efekt walk to nie jeden a dwóch dłubaczy w domu…

                Kuba do tego jeszcze pazurki obgryza…

                • Zamieszczone przez adonay
                  moja Lidka ma 3 latka od 2 miesiecy zaczęła intensywnie kręcic palcem włosy,nie dość,że ma ich garstke na głowie,to jeszcze na dodatek cale w supły,które musze odcinać nożyczkami,czy to jej przejdzie?a jakie nawyki maja wasze pociechy?

                  Coz… mnie do tej pory nie przeszlo

                  Nie dosc, ze same wypadaja, to ja im nie pomagam i tez wyrywam

                  Co do dziewczynek to Malgosia jakis czas temu “skubala” i sama obierala sobie paznokcie. Zywe rany miala nieraz na palcach. Na szczescie, odpukac, niedawno jakos tak przestala to robic i chyba juz ze trzy razy obcinalam jej pazury. Alleluja!

                  Martinka z wkurzajacych nawykow to ostatnio ma zasypianie u mnie w lozku i przychodzenie do niego w nocy srednio ze cztery razy. Mam wielka nadzieje, ze minie szybko, bo niewyspana chodze…

                  • Zamieszczone przez adonay
                    moja Lidka ma 3 latka od 2 miesiecy zaczęła intensywnie kręcic palcem włosy,nie dość,że ma ich garstke na głowie,to jeszcze na dodatek cale w supły,które musze odcinać nożyczkami,czy to jej przejdzie?a jakie nawyki maja wasze pociechy?

                    Oj tez przez to przechodzilam i tez miala tylko garstke wlosow Po jakims czasie z jednej strony juz miala fajne dosys dlugie i geste a z drugiej pare pior na krzyz Odzwyczailam ja mowiac zeby sobie bluzke, spodnice czy co tam pod reka krecila i sie udalo. Wlaczalo jej sie to gdy byla spiaca. Ale teraz problem jest z obgryzaniem paznokci wiec nie wiem co gorsze

                    • Zamieszczone przez smoki
                      Gryzie koszulki a dokładniej wygryza dziury. Ja też gryzłam

                      dzieć gryzie wszystko to, co ma przy suwakach
                      no non stop miętosi to w ustach

                      i na kibelek nie pójdzie bez książki/gazetki

                      • Zamieszczone przez Aneta24
                        jak Wam się to udało??? my walczymy i tymczasem jedyny efekt walk to nie jeden a dwóch dłubaczy w domu…

                        To jedna ze słynnych wsrod naszych znajomych metod wychowawczych mojego męża jak sie za cos bierze – nie wtracam sie, zeby nic nie spieprzyć, bo działają.
                        Mloda dlubala w nosie, po czym paluszek wycierala w bluzke, wiec zawsze byl dowod zbrodni. Mąż ustalił zasade – po przedszkolu sprawdza stan bluzki i jesli widzi slady wycierania paluszka – nastepuje pokuta (doslownie tak to okreslał 😉 ). Pokutą byl wieczorny rytuał: mloda siadala na kanapie w naszej sypialni i przez 5 minut powtarzala glosno “nie będę dłubała w nosie” Nie protestowała, wlasciwie uznala to za świetną zabawe, ale po 3 dniach jej sie znudzilo i nagle sie okazalo, ze wcale nie jest tak przywiązana do tego dlubania w nosie

                        • Zamieszczone przez EwkaM

                          i na kibelek nie pójdzie bez książki/gazetki

                          Oł jes! Młodszy chadza z gazetką 😀

                          • Zamieszczone przez Usianka
                            To jedna ze słynnych wsrod naszych znajomych metod wychowawczych mojego męża jak sie za cos bierze – nie wtracam sie, zeby nic nie spieprzyć, bo działają.
                            Mloda dlubala w nosie, po czym paluszek wycierala w bluzke, wiec zawsze byl dowod zbrodni. Mąż ustalił zasade – po przedszkolu sprawdza stan bluzki i jesli widzi slady wycierania paluszka – nastepuje pokuta (doslownie tak to okreslał 😉 ). Pokutą byl wieczorny rytuał: mloda siadala na kanapie w naszej sypialni i przez 5 minut powtarzala glosno “nie będę dłubała w nosie” Nie protestowała, wlasciwie uznala to za świetną zabawe, ale po 3 dniach jej sie znudzilo i nagle sie okazalo, ze wcale nie jest tak przywiązana do tego dlubania w nosie

                            super metoda

                            też z tym walczymy – tylko u nas zawartość jest zjadana więc ciężko znaleźć dowody ;)- no, ale robi to przy nas nagminnie

                            jak tylko wróci ze szpitala i wróci do normy to zastosuję Twój sposób.

                            • Zamieszczone przez Jane

                              Co do dziewczynek to Malgosia jakis czas temu “skubala” i sama obierala sobie paznokcie. Zywe rany miala nieraz na palcach. Na szczescie, odpukac, niedawno jakos tak przestala to robic i chyba juz ze trzy razy obcinalam jej pazury. Alleluja!

                              moja tez tak kiedyś skubała, teraz to już bardzo rzadko na szczęście

                              Usianka super metoda, muszę zastosować

                              • Zamieszczone przez EwkaM

                                i na kibelek nie pójdzie bez książki/gazetki

                                Ciekawe u kogo podpatrzyl

                                😉

                                • Zamieszczone przez Usianka
                                  To jedna ze słynnych wsrod naszych znajomych metod wychowawczych mojego męża jak sie za cos bierze – nie wtracam sie, zeby nic nie spieprzyć, bo działają.
                                  Mloda dlubala w nosie, po czym paluszek wycierala w bluzke, wiec zawsze byl dowod zbrodni. Mąż ustalił zasade – po przedszkolu sprawdza stan bluzki i jesli widzi slady wycierania paluszka – nastepuje pokuta (doslownie tak to okreslał 😉 ). Pokutą byl wieczorny rytuał: mloda siadala na kanapie w naszej sypialni i przez 5 minut powtarzala glosno “nie będę dłubała w nosie” Nie protestowała, wlasciwie uznala to za świetną zabawe, ale po 3 dniach jej sie znudzilo i nagle sie okazalo, ze wcale nie jest tak przywiązana do tego dlubania w nosie

                                  metoda boska 🙂 trzeba wypróbować

                                  Zamieszczone przez aggi

                                  też z tym walczymy – tylko u nas zawartość jest zjadana

                                  no u nas niestety też ale też robią to często na naszych oczach więc nietrudno udowodnić winę 😉
                                  o ile przy Maciu ta metoda mogłaby zadziałać, to u Kuby już gorzej to widzę

                                  • Maja kręci loki, zaczęła jak była malutka i to był sygnał, że idzie spać.
                                    Dodatkowo obgryzają paznokcie (Kuba bardziej) i dłubią w nosie.

                                    • dlubanie w nosie pozostalo do dzis mojej 10 latce:(dodatkowo odreagowuje szkole i bardzo chrzaka gryzac skorki-sama sie denerwuje, ze nie moze sie tych nawykow oduczyc,ale ja wiem, ze to tez jej sposob odreagowania i mam nadzieje, ze to w koncu minie

                                      • jeszcze do niedawna robienie kupy na golasa, i to łącznie z odpięciem spinki do włosów 😉

                                        • Zamieszczone przez akacja
                                          jeszcze do niedawna robienie kupy na golasa, i to łącznie z odpięciem spinki do włosów 😉

                                          Hehehe padłam po prostu
                                          W toaletach publicznych też???

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: nawyki u naszych dzieci

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general