niania

Niania coraz lepiej radzi sobie z Małym…….już się razem chichrają, robią : uuuu, pokazują języczki….czasami jestem zazdrosna o to……jakbym karmiła piersią, to miałabym świadomość, że w czymś jestem niezastąpiona….. A tak każdy może Karolka nakarmić butelką…….
Trudno mi jest sobie wyobraić, jak mogłabym zostawić maluszka z nianią na te kilka godzin… Ale mi się swiat zmienił po urodzeniu synka…..dawnej tylko była praca i praca……

julka

14 odpowiedzi na pytanie: niania

  1. Re: niania

    nie martw sie Julka………..on wie ze to ty jestes mama i ze ty kochasz go najbardziej….praca -samo zycie
    asia

    • Re: niania

      Ja też idę do pracy, ale ja zostawiam z moim maluchem mojego brata (tymczasowo bezrobotny); przynajmniej jestem pewna że on nie będzie próbował zastąpić Olutkowi mamusi :)). Mój brat radzi sobie świetnie z maluchem śmieją się razem i dokazują, jestem spokojna. Gorzej się pewnie poczuję gdy do akcji wkroczy teściowa (po dwóch tygodniach)…

      Jaśka

      • Re: niania

        Oooo…..teściowa to potrafi namieszać……..moja na szczęscie się nie wtrąca, ale też i nie pomaga wogole…..wpada do nas tylko na kawkę raz na miesiąc……i mnie wkurza, nawiasem mówiąc…..także wolę, żeby nie przychodziła wogole…
        Julka

        julka

        • Re: niania

          Julcia, ja juz gdzies pisalam. Moja tesciowa wystarczy, ze wpadnie do nas raz na trzy miesiace, an jakies dwa tyg, lub zadzwoni raz na jakis czas, jak ma okazje za darmo,hihi. A potrafi tak namieszac, ze zaczynam sie wtedy zastanawiac ze to ona powinna byc matka mojego dziecka, bo wszystko wie lepiej i no matka mezusia juz jest, i zaczynam sie zastanawiac czy dobrze zrobilam wychodzac za maz. Tak wiec sobie wyobraz jak potrafi namieszac. jak mam sie z nia spotkac to jestem chora! A dzieli nas morze i jakies 600km.dziekuje Bogu, ze jestem sama z Adasiem, bo bym tego nie wytrzymala. Pozdrawiam:)

          Anetka

          • Re: niania

            I ja jak pomyślę o spotkaniu z teściową to przechodzą mnie ciarki……zawsze potem ma temat do gadania przez co najmniej miesiąc….
            Julka

            julka

            • Re: niania

              To tak jak i ja, tyle, ze ja potem zaczynam sie sprzeczac z mezem. Potem dochodze do wniosku, ze to przeciez nie jego wina. wszystko jest ok dopoki nie zaczynaja sie wtracac, ale tesciowa robi to nagminnie, wiec czasem i synek jej slucha:( Ja musze byc adwokatem samej siebie i tak oto dyskutujemy wytrwale:)

              Anetka

              • Re: niania

                To jest nas dwie…..hi,hi,hi…..ja też jestem swoim adwokatem, natomiast adwokatem teściowej jest jej mąz i mój mąż, czyli jej syn także…..ta to się ustawiła…..
                Julka

                julka

                • Re: niania

                  Hihi tylko pozazdroscic:) mam nadzieje, ze ja nie bede taka tesciowa jak moja:)

                  Anetka

                  • Re: niania

                    No ja tez musze pomyslec o niani od marca:( Tylko jak ja znalesc? Ciezko jest sobie takowa wybrac, szczegolnie na ceny panujace tutaj. Julcia, przepraszam, ze pytam, napisz mi tutaj, jesli nie to na priva ile placi sie teraz niani?

                    Anetka

                    • Re: niania

                      Ja płacę 5 zł/h……mieszkam w Krakowie, a w innych miastach ceny są wyższe………
                      Julka
                      P. S. Z niani jestem coraz bardziej zadowolona……..mam z Nią świetny kontakt, doskonale się rozumiemy….

                      julka

                      • Re: niania

                        Julcia, to wcale niemalo. Tylko, ze ja potrzebuje kogos do szwecji, a tu placa chyba nieza duzo.W granicach za miesiac od: 650-860zl, z tym, ze jedzenie za darmo, i mieszkanie. Wiec nie wiem czy to duzo, czy malo. Mysle, ze dla kogos, kto nie ma pracy to ok, a dla kogos kto ma szanse np pracowac we wloszech za2000zl to bardzo malo. Oczywiscie jeszcze zalezy na jakich warunkach, czyli ile godzin opieka nad dzieckiem, czy jakies wolne dni np itd. Moja mama powiedziala, ze za te pieniadze nikogo nie znajde. Nie wiem co mam robic. Pojade, moze to sie jakos rozwiaze? Zobaczymy. Tak wogole, to wiesz gdzie jest Sucha Beskidzka? Kolo Krakowa:) Jakies 50km. Tam mieszkalam przez prawie 19latek:) Znam dobrze Krakow i bardzo bardzo mi sie podoba:) Smok jest sexi:)

                        Anetka

                        • Re: niania

                          Smok sexi??? Bardziej sexi jest według mnie Matejko……. Ale faktycznie Kraków jest piekny…. Nigdy bym się stad nie wyprowadziła…….
                          W Suchej byłam na rajdzie z Politechniki… Ale było wtedy fajowo……byłam tam tylko raz, ale mi się podobało..
                          Julka

                          julka

                          • Re: niania

                            Hej Julka!
                            Tu Agnieszka, w jaki sposob znalazlas nianie? Ja tez powoli musze wracac do pracy a moja Paulusia ma 8 tygodni, moja mama bedzie mi pomagac ale musze miec kogos na wszelki wypadek. Kompletnie nie wiem jak sie za to zabrac. Chyba za duzo ogladalam horrorow z babysitter w roli glownej
                            Pozdrawiam
                            Agnieszka

                            • Re: niania

                              Dałam ogloszenie o pracę……..po kilkunastu rozmowach poprosiłam 3 panie na kolejną turę rozmów, na którą zaprosiłam także moją Mamę…..
                              Na początku ninai za bardzo nie ufałam….. Ale teraz jest ok..jeszcze nie zostawiam Jej samej z Małym, bo na razzie głownie zajmuje się sprząteniem, gotowaniem….powoli jednak uczy się pielęgnować takie maleństwo….wie co lubi, jak się z Nim bawić itd…..
                              Julka

                              julka

                              Znasz odpowiedź na pytanie: niania

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general