Nie chce siadać…

…tylko stać i stać! Żeby ją posadzić np. w leżaczku, muszę jej podciągać nogi do góry, inaczej od razu się pręży, prostuje girki i nie chce ich za żadne skarby zgiąć. Czy to znaczy, że ominie ją proces siedzenia i od razu będzie stać, czy to tylko fanaberia półroczna?

Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

5 odpowiedzi na pytanie: Nie chce siadać…

iwwoj Dodane ponad rok temu,

Re: Nie chce siadać…

Na siadanie to jescze czas. KONRAD niedawno zaczął sam siadać, ale wsadzić go w fotelik lub lezaczek to problem. Zachowuje sie dokładnie jak opisałaś. Z tego powodu leżaczek już wyszedł z użycia.
Pozdrawiam i zyczę cierpliwości.

marta77 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie chce siadać…

Słyszalam o dzieciach które najpierw stały….dopiero pozniej siadaly…. Albo omijały raczkowanie itp. Poza tym Zuza ma jeszcze czas na siadanie.


Marta Macius i Kubus 20/05/2003

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Nie chce siadać…

Moja Zuzka b. długo nie siadała, ale jak nie chciała, żeby ją włożyć do fotelika to właśnie prostowała nogi. Sama siadać zaczęła jak miała prawie 11 miesięcy i to z czworaków… na siadanie przyjdzie czas

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

zabka Dodane ponad rok temu,

Re: Nie chce siadać…

Oj skąd ja to znam…
Miki jeszcze nie siedział, a już stał i dlatego nazwaliśmy go “pan wyprost”. Ale na siedzenie to ma jeszcze czas. Miki ma skończone 8 miesięcy, a zaczął siedzieć sam od jakiś 4 tygodni.

Pozdrawiam
Żabka i Mikołaj (13.02.03)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Nie chce siadać…

Agniesia najpierw podnosila sie sama i stawala przy oparciu – potem dopiero zaczela siadac, nie nalezy zmuszac do siadania, he he jeszcze sie zdazy nasiedziec w zyciu

Znasz odpowiedź na pytanie: Nie chce siadać…

Dodaj komentarz

Dla starających się
Mam intymny problem
Dziewczyny, co zrobić kiedy mimo podniecenia w czasie przytulanka po prostu mam sucho (o Boże jak to brzmi). Kiedyś na FF przeczytałam o wrogości żeli nawilżających dla nasienia i po
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
rozmiar stópki noworodka ?
Musze sie Wam przyznac, ze od niedawna mam fioła na punkcie bucikow (dla mojego jeszcze nienarodzongo synka). Jak widze takie slicznosci w sklepach to az mnie skreca!!! No i chcialabym kupic takie
Czytaj dalej