Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

Wiadomość skasowana przez colora

21 odpowiedzi na pytanie: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

  1. dziewczyny proszę Was…….

    Dziewczyny proszę dajcie już spokój z tymi wzajemnymi atakami. Weszłam na wskazany link i go przeczytałam. Dziewczyna, według mnie, uczciwie pisze, że ma trudną sytuację, która ulegnie (na szczęście) zmianie za dwa miesiące. Prosi o chwilową pomoc. Mogę sobie wyobrazić taką sytuację, że wysłałam tej dziewczynie ciuszki (niestety tego nie zrobiłam;-( ) ona je otrzymała i okazało się np. że są za małe. W związku z tym, że jej sytuacja dalej nie uległa zmianie (i bez sensu jest odsyłać mi te ciuszki) to gdy je sprzeda może otrzyma pieniążki za które kupi gdzieś dobre ciuszki dla swojego dziecka. Taka sytuacja też może się zdarzyć i to nie znaczy, że ktoś jest od razu oszustem i niegodziwcem. Oczywiście ja nie twierdzę, że w ogóle ta kobieta sprzedaje w ten sposób ciuszki. Chcę tylko powiedzieć, że zanim kogoś o coś posądzicie zastanówcie się czy macie solidne podstawy bo kurcze najgorzej jest jak ktoś kogoś niewinnie o coś posądza.
    Poza tym ja uważam, że każdy ma swoje sumienie i powinien postępować zgodnie z nim. A jeżeli tego nie robi to pozwólmy aby osądził go Bóg bo on jest chyba bardziej od nas obiektywny ;-).

    Pozdrowionka dla mamuś i dzidziusiów

    Figusia i Martynka -łobuzek 23.01.04

    • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale…

      Nie masz co robic z czasem wolnym???
      skonczcie juz te poszukiwania,sledztwa itp!!!
      To robi sie nudne!!!!

      Poza tym jej sprawe,jak nie chcesz oddawac lub kupowac zadnych ciuszkow od niepewnych Tobie osob to poprostu nie rob tego i tyle,ja tak robie i jest mi z tym dobrze.
      A nie oszukujmy sie,to jest internet i nic innego,i tak ramo jak w realu tak i w zyciu wirtualnym sa naciagacze itp,ale sa tez ludzie potrzebujacy!

      Nelly i Hubert 23.02.03

      • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale…

        to nie podciagaj watku, ktory spadl juz dosc nisko, a do tego zostal wlasnie skasowany.

        colora + Szymonek (22.10.03)

        • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

          Dlaczego skasowalas wiadomosc skoro juz ktos Ci odpisal???
          Bezsensu!
          Wstydzisz sie tego co napisalas czy co???

          Nelly i Hubert 23.02.03

          • Wrrr

            Skasowany zostal po moim odpisie,wczesniej odpisalam inna jeszcze mama,ktora podniosla Twoj watek do gory!!!!
            Po drugie jezeli nosisz sie z zamiarem pisania postow na ktore nie ma byc odpowiedzi bo i tak je usluniesz to lepiej ich nie pisz wogole!

            Nelly i Hubert 23.02.03

            • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

              bynajmniej sie nie wstydze, skasowalam, zeby nie robic juz zamieszania.
              a Ty nie masz co robic, tylko sledzic skasowany watek? to chyba moja sprawa, co i kiedy pisze i czy kasuje temat, czy nie.

              colora + Szymonek (22.10.03)

              • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                To oczywiste.
                Colora chce uniknąć fali ataków.
                Bo wypowiedź

                W odpowiedzi na:


                Nie masz co robic z czasem wolnym???
                skonczcie juz te poszukiwania,sledztwa itp!!!
                To robi sie nudne!!!!


                trudno nazwać przyjacielską radą.
                A za Twoją wypowiedzią poszłyby następne.
                Dla mnie to jasne, proste, oczywiste.

                Beata i Ptysia (30.01.03)

                • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                  Nie rozsmieszaj mnie,prosze!!!!
                  Nie odpisalabym na skasowany watek jezeli bylby skasowany,ale nie byl kiedy na niego odpisywalam.
                  Rozumiem ze nie chesz robic zamieszania,ale po co wogole to pisalas?Podawalas link strony???-na ktora nawet checi nie mialam by odpisac!!!!I nie sledze skasowanego watku tylko odpisuje na Twoje posty!!!!

                  Nelly i Hubert 23.02.03

                  • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                    To byla rada!Moze nie zabrzmaial najlepiej,ale jzu mam dosc szpiegowskich watkow!I tyle:)

                    Nelly i Hubert 23.02.03

                    • Re: Wrrr

                      Widzisz, zakladajac watek, nie sadzilam, ze go potem skasuje, swoja droga sama kiedys napisalas pewien post, a nastepnie go skasowalas, wiec sie nie unos, bo to bez sensu.
                      Poza tym, kasujac watek, Ty w tym czasie prawdopodobnie pisalas wiadomosc. Skasowalam wiec ten temat majac tylko jedna odpwiedz, ktora mi w zupelnosci wystarczala, a Twojej jeszcze nie widzialam. I tyle, czy takie wyjasnienia wystarcza, czy mam sie jeszcze z czegos Pani tlumaczyc?

                      Ale widze, ze najbardziej interesujace sa te skasowane tematy, bo mozna sobie wiele dopowiedziec.

                      colora + Szymonek (22.10.03)

                      • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                        Przykro mi to mówić, ale to z całą pewnością wygląda na atak.

                        Beata i Ptysia (30.01.03)

                        • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                          Z cala pewnoscia moge Cie zapewnic ze nie byl to z mojej strony atak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                          Nelly i Hubert 23.02.03

                          • Re: Wrrr

                            Nie rozumiem po co to Pani na koncu Twojej wypowiedzi!

                            Do tego sugerujesz ze cos sobie dopowiadam???To chyba juz przesada,przeciez czytalam watek skasowany przez ciebie!
                            Skonczmy juz ta bzdurna konwersacje bo mnie to nudzi

                            Nelly i Hubert 23.02.03

                            • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                              to po co Ci tyle wykrzykników?!?!?!?!!??!?!!??!?!!?!??!!??!!?
                              😛

                              Kaśka 252m + Synuś 7m

                              • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                                Bo to nie byl atak!A tyle wykrzyknikow bylo moja nadzieja ze dotrze to do rozmowcy,napewno nie bylo to krzykniecie czyli atak!!!Tylko jakos chcialam podkreslic fakt ze nei mam zamiaru nikogo atakowac:) i tyle!

                                Nelly i Hubert 23.02.03

                                • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                                  Hmmm…
                                  Do rozmówcy dociera i bez wykrzykników.
                                  Widzę, że i Ty zostałąś “zarażona” krzykliwym sposobem wyrażania swojego zdania. Szkoda.

                                  Beata i Ptysia (30.01.03)

                                  Edited by Figa123 on 2004/09/22 16:37.

                                  • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                                    Niech Ci bedzie i ze zostalam zarazona;))))
                                    Wiesz smiac mi sie chce z tej calej dyskusji,bo to mi zostalo zazucone ze podnosze watek do gory,a ja w koncu tylko odpisuje na to co Wy staracie sie mi wmowic.

                                    bardzo bym chciala bys napisala mi jak sie zaraza krzykliwym wyrazaniem swojej opini?
                                    Poza tym,uwazam ze w pismie nie da sie wyrazic wszystkiego czego mozna w rozmowie z druga rozmowa poprzez intonancje i ton glosu. Stad moje wykrzykniki,ale naprawde Beata nei chce mi sie dalej ciagnac tego watku,ja wyrazilam swoje zdanie,a Wy naskakujecie na mnie jakbym zlamala jakies prawo!
                                    Ja nie atakowalam i nie atakuje nikogo w swoich postach i nie mam takiego zamiaru,choc powoli mam dosc i dopiero moge zaczac atakowac!!!
                                    Bo w jednych watkach uwazasz ze mozna wyrazac swoja opinie i ze czesto ktos jest zle rozumiany a teraz starasz sie mi wcisnac atak na kogos,naprawde to bez sensu,a do tego wmawiasz mi ze zostalam czyms zarazona???
                                    O co ci chodzi,chyba mam prawo wyrazac swoja opinie w taki sposob w jaki mi sie podoba!,a nie sadze bym kogokolwiek obrazila!!!!!!!!!!!
                                    P. S Pewnie wykrzykniku w tym watku tez uznasz za chorobe:)

                                    Nelly i Hubert 23.02.03

                                    • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                                      Możesz nie lubić mnie.
                                      Możesz nie lubić rozmów ze mną.
                                      Ale nie możesz pisać że coś ci wciskam.

                                      Napisałąm tylko, że twoja wypowiedź “wygląda na atak”.
                                      To nie jest wciskanie.

                                      Nie piszę o żadnych chorobach.
                                      Piszę o tym, że od kiedy pewna osoba zapoczątkowała niezbyt sympatyczny sposób prowadzenia dyskusji, coraz więcej osób zaczyna tego sposobu używać.

                                      Nigdy nie używałaś takiej ilości wykrzykników.
                                      Teraz używasz.
                                      Zwracam Ci na to uwagę, bo wypowiedzi okraszone wykrzyknikami kierujesz do mnie.

                                      NIe chcesz, nie odpisuj.

                                      I śmiej się na zdrowie 🙂

                                      Beata i Ptysia (30.01.03)

                                      • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                                        To kochana przejzyj moje watki!
                                        Uzywam i to czesto wielu wykrzyknikow i znakow zapytania
                                        Oj i smieje sie na zdrowie!

                                        Nelly i Hubert 23.02.03

                                        • Re: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                                          Cieszę się, że w ten chmurny, jesienny dzień mogłam dostarczyć Ci odrobinę uśmiechu 🙂

                                          Beata i Ptysia (30.01.03)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Nie chcialam o tym pisac, ale… *DELETED*

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general