nie czerpe satysfakcji z..

seksu z moim mezem..i coz tu pisac.. Nie wiem czy wogole powinnam wogole cos o tym wspominac.. Ale szczerze mowiac nie wiem komu o tym powiedziec,i co na to poradzic.
Myslalam ze to tylko jeden raz.. Ale nie..przyeszedl nastepny,potem kolejny,i kolejny.teraz juz nawet nie zlicze.
Techniki przytulania,calowania,i sposobu kochania mojego meza pozostaly niezmienne..wiec nie wiem w czym tkwi problem.
R.jest nadal wspanialym kochankiem. Na poczatku wszystko jest dobrze,mam ogromna ochote,a kiedy dochodzi do samego zblizenia mysle tylko o tym zeby to sie skonczylo.i co ja mam poradzic?w lutym poronilam,mialam zabieg,ale nie sadze aby to mialo jakis wplyw na moje zycie seksualne..dziewczyny czy ktoras z was tak kiedys miala?R. Nie jest slepy ani glupi i podejzewam, ze zaczal sie domyslac.sama cholera nie wiem w czym tkwi problem.
Pozdrawiam
Magda,Natalka

20 odpowiedzi na pytanie: nie czerpe satysfakcji z..

  1. Re: nie czerpe satysfakcji z..

    Jesli mu nie powiesz, czego oczekujesz, nie bedzie wiedzial. Tylko tyle mi przychodzi do glowy.

    Adas 16 m-cy

    • Re: nie czerpe satysfakcji z..

      Moja piewrsza myśl była taka, że może jednak coś po tym poronieniu zaszwankowało? Piszę z właśnego doświadczenia…. Najpierw początek ciąży – u mnie bardzo złe samopoczucie i libido równe zero. A potem trauma z poronieniem… Długo się ciągnęło zanim poczułam znowu ochotę. Wiem że to “sloganowa” porada ale nie chcialabyś porozmawiać o tym z mężem. facet wtedy też może się bardziej postarać albo…. na jakiś czas dać spokój…. Pola ma rację, że to trudny temat i chętnych do radzenia czy dyskusji niewielu. Sama znam ten temat – z własnego dośwaidczenia a myslę, że jest nas tu więcej….

      Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Nadzieja

      • Re: nie czerpe satysfakcji z..

        A mnie sie wydaje, że poronienei może miec w Twoim przypadku duży wpływ na Waszą obecną sytuację
        Pisze tak, bo też przez to przechodziłam. Ja potrzebowałam duuuuuuuuuuużo czasu i wyrozumiałości męża. Starałam sie nic przed nim nie udawać i nie ukrywać. To nam chyba pomogło
        Pozdrawiam

        Ola (06.01.2003)

        • Re: nie czerpe satysfakcji z..

          ja nigdy w zyciu nie mialam satysfakcji z seksu. a poza tym po urodzeniu synka nasze pozycie jest w zaniku, maz nie chce:( tzn czasem jest ale baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo rzadko.

          • Re: nie czerpe satysfakcji z..

            dzieki dziewczyny..moze rzeczywiscie najlepije bedzie jesli z nim porozmawiam… A ja w koncu sie odblokuje.
            pozdrawiam goraco

            • Re: nie czerpe satysfakcji z..

              Mnie się wydaje, ze poronienie jak najbardziej może mieć wpływ na zycie seksualne. Chodzi mi o czynniki psychiczne, nie fizyczne. Może podswiadomie zamknęłaś się w sobie, choć na pozór wszystko jest ok?? Może boisz się kolejnej ciąży i tego, ze musiałabys znów przez to przechodzić, mozesz nawet nie do konca zdawwac sobie sprawę z tego, ze tak jest. Pogadaj szczerze z meżem to raz, a dwa jesli potrzeba Ci czasu to go sobie daj i nie zmuszaj się, bo będzie jeszcze gorzej. Mąż również musi być cierpliwy, pogadaj z nim koniecznie.
              Dla pocieszenia powiem Ci,że ja tez się bardzo zamknęłam w sobie po beznadziejnym porodzie,…mąz walczył o mnie 1,5 roku, ale teraz jest super 🙂
              Powodzenia zycze 🙂

              Niki & córeńka 2 LATKA :))

              • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                dzieki wielkie ze slowa otuchy:)
                no i ciesze sie razem z Toba z Twojego udanego pozycia:)
                Magda,Natka

                • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                  Rozmowa to chyba bedzie dobre rozwiązanie ale czy twój mąż zrozumie? !!!

                  • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                    wlasnie tego sie boje..ze jak tylko cos o tym wspomne to pewnie sobie pomysli..ze juz mnie nie pociaga.ze go nie kocham..ze nie potrafi sie sprawdzic..boje sie ze poprostu “zranie jego meskie ego”.

                    • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                      Mysle ze tak nie musi byc- jesi przedstawisz sprawe jasno – ze to co robi w gruncie rzeczy Ci odpowiada, ale sama siebie nie rozumiesz – ja jednak szukalabym przyczyny w poronieniu – sama tego nie przechodzilam, ale ja po trudnym porodzie do tej pory mam czasami problemy.

                      • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                        Dorotko moze masz rację ale czasem facetów trudno zrozumieć…. moja znajoma miała podobny problem porozmawiała z męzem a on na to ze ona go juz nie Kocha i koniec było rozmowy oj załowała mocno ze z nim rozmawiała puzniej jakos tak u nich było dziwnie……. Naszczescie juz od tego momętu upłyneło duzo czasu i wszystko się poukładało 🙂

                        • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                          A moze porozmawialibyscie z jakims specjalista? Taka osoba moglaby pomoc Tobie a rownoczesnie przekonalaby meza, ze takie rzeczy sie zdarzaja i to nie jego wina. W kazdym razie dalsze udawanie, ze nie ma problemu nie ma sensu – to moze Was od siebie tylko oddalic.

                          Pozdrawiam ja i moj Mateusz ’05

                          • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                            ja po poronieniu wogóle nie słyszeć o seksie. Boje sie że zajde w ciąze i koszmar sie powtórzy.
                            Już pozwalam sie przytulić ale podcałowac nadal nie – co i tak jest postępem, bo po powrocie ze szpitala zabroniłam sie zbliżać na odległóść mniejszą niż 50cm. Nie wiem jak będzie z satysfakcją ale wierze że jak już sie przełamię to wszystko wróci do normy.

                            • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                              Wróci szpilki, wróci…. Tylko czasu potrzeba.
                              Ja co prawda nie poroniłam, ale sama wiesz..

                              Niki & córeńka 2 LATKA :))

                              • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                                Cos TY, wcale nie musi ucierpiec jego ego. Moze tak po prostu zaproponuje, zebyscie sprobowali cos “innego” albo “inaczej”. Przeciez sama taka propozycja nie ma nic z krytyki? No chyba ze sie myle…

                                Adas 16 m-cy

                                • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                                  Myślę, że to poronienie.
                                  Ja miałam jeszcze gorzej – po łyżeczkowaniu czułam się jakbym była zgwałcona (zgwałcona nigdy nie byłam, ale wyobrażam sobie, że mniej więcej tak czuje się ofiara). Trudno mi było zgodzić się na jakikolwiek dotyk…
                                  Ja to powiedziałam mojemu mężowi – dziwił się, ale przyjął do wiadomości. Śmiałam się, że wróciliśmy do szkoły – masaż, całowanie, przytulanie, pieszczoty – bez samego zbliżenia… Powoli było coraz śmielej i lepiej. Ale długo trwało.

                                  Pozdrawiam,

                                  • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                                    A może jeszcze nie doszłaś do siebie hormonalnie? Z drugiej strony w takim przypadku pewnie byś ochoty nie miała, ale masz tylko jakos później Ci przechodzi… No sama nie wiem…

                                    Kas

                                    • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                                      Myślę że u Ciebie to jest jednak związane z poronieniem….
                                      Nie wiem natomiast co jest powodem u mnie 🙁
                                      Moje libido jest na poziomie zerowym, zastanawiam się nad odstawieniem tabletek.

                                      Nina (prawie 2,5)

                                      • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                                        biore tabletki cilest..zastanawialam sie czy to wlasnie po nich..moje odczucia podczas stosunku sa tak marne:(rowniez zastanawiam sie nad ich odstawieniem..moze to poskutkuje.. Ale tak jak piszesz Ty i inne forumowiczki..to chyba poronienie..powoduje ze jest tak zle..cos mi sie w glowie zablokowalo.. A ja nie potrafie sobie z tym poradzic.
                                        Magda,Natka

                                        • Re: nie czerpe satysfakcji z..

                                          Rozmowa byłaby może dobra, ale wszystko zależy od Twojego męża. Sama tylko wiesz jak on może zareagować na taką rozmowę. Ja też poroniłam, ale nie miałam takiego problemu, więc zbyt wiele Ci nie pomoge.
                                          Ja mam sama podobny problem. Nie mam ochoty wogóle na sex. Czasami mnie nachodzi, ale rzadko. Mój mąz ma ciągle pretensje do mnie o to. A ja poprostu jestem zmęczona tym wszystkim (praca, dom, studia, dziecko, mąż) i po powrocie do domu chce tylko odpocząć.
                                          Może dobrym rozwiązaniem byłby odpoczynek. Zauważyłam u siebie, że jak mam wolne i jestem wypoczęta to mam ogroną ochote na coś więcej z mężem.
                                          Wybierzcie sie na urlop – nalepiej sami. Tylko sama wiem jak jest trudno to wykonać. A po drugie rozstania z dzieckiem są okropne.
                                          Powodzenia.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: nie czerpe satysfakcji z..

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general