Nie mam ochoty na współżycie:-((((

Nie wiem czy coś ze mną nie tak? Wcześniej było bardzo namiętnie, a teraz seks moze dla mnie nie istnieć. Dodam, że jeśli chodzi o sampoczucie w ciąży, to z tym nie ma problemów. Jestem w 21 tyg. brzuszek jest jeszcze mały i nie zawadza za bardzo, ale mimo to jakoś nie odczuwam podniecenia:-(((( Czy też tak macie???

Esiowa lat 27. Termin ok. 17-20 sierpnia 2003r.

13 odpowiedzi na pytanie: Nie mam ochoty na współżycie:-((((

  1. Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

    na pocątku miałam duuużą ochotę, otem gdziś koło 20 tyg wyhamowałam, no ale teraz to bym poszalała, ale nie mogę ze względu na bliski poród i nawracające ataki Candida albicinas(czyli moje ukochane grzybki)…
    może sporóbujcie coś nowego, jakieś masaże, kolacyjki we dwoje, nastrój…

    Gosia i Zuzia już 37 tyg.

    • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

      Oczywiście, że nie dzieje się z Toba nic strasznego. Po prostu po pierwsze myślisz teraz o czym innym, nie możesz się skupić na seksie, bo przeszkadza Ci ekscytacja czymś (tzn.kimś) innym, czyli dzidzią. To normalne. Niektórzy, gdy mają cos na głowie, jakiś problem, albo czekają na ważne wydarzenie lub cieszą się czymś co ma nastąpić nie sa w stanie myśleć o seksie. ja też mam takie chwile i pewnie każdy. Poza tym cały organizm funkcjonuje inaczej, inne jest stężenie hormonów, ciało przechodzi burzę, reakcje sa zupelnie nietypowe. Ale nie martw się, na pewno wszystko wróci do normy, ale trochę później. Trzeba przeczekać, to zapewne chwilowe. Wiele z nas to przechodzi. Natura szaleje i mysli tylko o dzidzi…
      ada77

      • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

        To norma pozniej wruci ci ochota ! Mi juz wrucila z tym ze mojej macicy to nie odpowiada dlatego musze powstrzymywac sie. Mam straszne skurcze po stosunku. Kiedy to minie ja chce meza 🙂

        • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

          nie przejmuj sie, nie ty jedna tak masz. Mi przychodzi ochota tak mnij wiecej raz na dwa tygodnie, a i to nie zawsze…

          Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

          • u mnie jest odwrotnie

            a u mnie jest odwrotnie, ja chcę a mój mąż nie. Czeka na dzidzke tak bardzo, że boi sie mnie nawet dotknąć. Pwiem Wam szczerze, że strasznie mnie to irytuje. Tłumaczyłam to sobie,że jest wrażliwy, że boi sie, że mógłby zrobić mi krzywdę itd.Ale mam już dosyc i wkurza mnie to. Przez to coraz częściej dochodzi miedzy nami do spięć.Rozmawialiśmy na ten temat nie raz,ale to niczego nie zmieniło. Nie powiem, że jest całkiem obojętny, wręcz przeciwnie. Caluje, przytula i głaszcze mnie częściej niz kiedykolwiek, ale mi to NIE WYSTARCZA!!!Ja chcę seksuuuuu.Wygadałam sie i juz mi lepiej.Wiem, że to dosyć osobiste, ale gnębi mnie ta sprawa od jakiegoś czasu no i wiadomo, ze nikomu się z tego nie zwierzę…

            • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

              tak to juz jest…jedna maja wieksza ochote w ciazy… A drugie mniejsza…
              pozd

              dorota…termin…1 czerwca!

              • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

                to podobno normalny stan, więc nie masz się czym martwić. To zależy od ilości hormonów i indywidualnie od każdego organizmu. A może jesteś za bardzo skierowana myślami w kierunku dzidzi? Ja mam też mam z tym problem. I wkurza mnie to, że niewiele mogę poradzić. Ciażę znoszę bardzo dobrze, przeciwskazań brak, i ochoty również. Chociaż, jak się mąż umiejętnie postara, to…… hmmmm, jednak jest inaczej niż przed ciążą.

                Ania i Maleństwo (10.08.03) 🙂

                • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

                  U mnie od poczatku ciazy moze byly dwa lub trzy dni, kiedy naprawde mialam ochote na seks, az moj mezczyzna podejrzliwie na mnie zerkal i pytal, czy aby na pewno wszystko w porzadku:) A tak poza tym, nie mysle o tym w ogole. Od dwoch tygodni powoli mija moja ciagla sennosc, wiec moze i ochota na seks wroci, chociaz jak narazie mam calkowity szlaban na przytulanko, z powodu polipa:((

                  colora + maly ktoś

                  • Do Rity

                    No to witaj w klubie!
                    U mnie jest tak samo, ja bardzo chcę, zrobiłam sie jakaś nienasycona, a na męża patrze jak wygłodniała kotka w okresie rui:)) Moje myśli wciąż krążą wokół seksu, co jest jeszcze bardzo podsycane przez niechęć do seksu do mojego męża. Tłumaczy mi że teraz widzi we mnie matkę i ma barierę psychiczną- nie może, bo boi sie że dzidziuś widzi albo słyszy, albo że może mu sie stać krzywda. Po rozmowie na jakiś czas do mnie to dociera, bo dłuższym okresie abstynencji znowu chodzę podirytowana, to znowu mi przykro bo myślę, że może nie jestem juz dla niego atrakcyjna. A on od nowa musi mi tłumaczyć dlaczego tak sie dzieje. Strasznie się z tym męczę kiedy śpię koło niego i nic 🙁 Chyba go wymelduję do przedpokoju, żeby mnie nie nęcił w nocy. Jak trochę zaingeruję i zacznę sie do niego dobierać to ewentulanie raz na tydzien, ale dla mnie to stanowczo za mało!!!! Ja też chcę SEKSU!! 🙂
                    Może założymy jakiś klub niedopieszczonych kobiet cieżarnych? :))
                    Kiedyś poruszyłam ten temat na formu, i niektóre mamusie tez mają podobny problem…

                    Ivo i tygrysek (21.08.2003r.)

                    • Re: Do Rity

                      OJ MY BIEDULKI! CZASAMI TRUDNO MI ZROZUMIEĆ MĘŻCZYZN!
                      rita25(14.07.2003)

                      • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

                        Witaj!
                        Czułam się jakbym to ja napisała, dokładnie tak jest i u mnie, ale nie przejmuję się tym za bardzo, w końcu hormony teraz nami rządzą, i nic na to za bardzo nei możemy poradzić, zostaje tylko czekać i myśleć pozytywnie.
                        Pozdrowionka
                        Ela i Maluszek <03.08.2003>

                        • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

                          Dokładnie tak samo. Także nie przejmuj się, nie jesteś osamotniona w tej kwestii. Jestem w 22 tyg. i seks może dla mnie nie istnieć. Najważniejsze, by nasz partner rozumiał nasze zachowanie i naszą niechęć do seksu.

                          ,
                          Aga i Niunia – 15.08.’03.

                          • Re: Nie mam ochoty na współżycie:-(((

                            Ja mam to samo, to chyba wina burzy hormonalnej. Zawsze lubiłam seks i nigdy nie mieliśmy z tym problemów. A teraz… z daleka, sama na początku się zdziwiłam, ale zdaje sobie sprawę, że to może być natura.
                            pozdrawiam
                            Pien

                            Znasz odpowiedź na pytanie: Nie mam ochoty na współżycie:-((((

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general