Nie mówi

Witam. Mój synek skończy niebawem 21 miesięcy, czyli ma niespełna dwa latka. Generalnie wygląda na rozgarniętego, rozumie co się do niego mówi itd. Martwi mnie tylko to, że nic nie mówi, poza słowami: mama,tata, nie. Kilka razy w swoim krótkim życiu porządnie “walnął” się w główkę, czy to może mieć jakiś wpływ na jego “nie mowę”, czy może przyjdzie na to czas? Proszę o szczere odpowiedzi.

275 odpowiedzi na pytanie: Nie mówi

  1. Zamieszczone przez horo
    Witam. Mój synek skończy niebawem 21 miesięcy, czyli ma niespełna dwa latka. Generalnie wygląda na rozgarniętego, rozumie co się do niego mówi itd. Martwi mnie tylko to, że nic nie mówi, poza słowami: mama,tata, nie. Kilka razy w swoim krótkim życiu porządnie “walnął” się w główkę, czy to może mieć jakiś wpływ na jego “nie mowę”, czy może przyjdzie na to czas? Proszę o szczere odpowiedzi.

    chłopcy zwykle pozniej zaczynaja mowic. kolezanki synek tak jak twoj prawie nic nie mowil, a w wieku 3 lat juz zdaniami mowi:)

    • Zamieszczone przez aneczka1411
      chłopcy zwykle pozniej zaczynaja mowic. kolezanki synek tak jak twoj prawie nic nie mowil, a w wieku 3 lat juz zdaniami mowi:)

      rozumiem, ale czy to, ze kilka razy porzadnie uderzyl sie w glowe moze miec wplyw na to ze do tej pory nie mowi. mam coreczke o rok od niego starsza i z nia na tym etapie (21 miesiecy) mozna bylo “pogadac”?

      • Zamieszczone przez horo
        rozumiem, ale czy to, ze kilka razy porzadnie uderzyl sie w glowe moze miec wplyw na to ze do tej pory nie mowi. mam coreczke o rok od niego starsza i z nia na tym etapie (21 miesiecy) mozna bylo “pogadac”?

        mysle ze nie miało to wpływu ale jesli chcesz byc spokojniejsza to zapytaj pediatre. ja ze swoja Tuska tez jzu moge pogadac. w marcu skonczy 2 latka. daj mu jeszcze zcas

        • Zamieszczone przez aneczka1411
          mysle ze nie miało to wpływu ale jesli chcesz byc spokojniejsza to zapytaj pediatre. ja ze swoja Tuska tez jzu moge pogadac. w marcu skonczy 2 latka. daj mu jeszcze zcas

          pediatra twierdzi ze i tak mowi duzo (dla mnie to nic) i ze wszystko z nim ok, ale ja i tak sie martwie. I caly czas zuje tego smoczka, moze to tez po czesci hamuje jego rozwoj mowy?

          • Zamieszczone przez horo
            pediatra twierdzi ze i tak mowi duzo (dla mnie to nic) i ze wszystko z nim ok, ale ja i tak sie martwie. I caly czas zuje tego smoczka, moze to tez po czesci hamuje jego rozwoj mowy?

            skoro pediatra mowi ze nie ma co sie martwic to daj mu czas:)
            a co do smoczka to moze raczej miec wpływ na zgryz i zapewne bedzie miał, wiec ardziłabym powoli oduczac

            • Zamieszczone przez aneczka1411
              skoro pediatra mowi ze nie ma co sie martwic to daj mu czas:)
              a co do smoczka to moze raczej miec wpływ na zgryz i zapewne bedzie miał, wiec ardziłabym powoli oduczac

              dzieki, to nie bedzie latwe, ale postaramy sie

              • zapraszam do lektury 😉
                moj w wieku 21 m-cy nie mowil ani slowa po polsku
                teraz, majac 2 lata zaczyna mowic pojedyncze slowa

                • Zamieszczone przez horo
                  Witam. Mój synek skończy niebawem 21 miesięcy, czyli ma niespełna dwa latka. Generalnie wygląda na rozgarniętego, rozumie co się do niego mówi itd. Martwi mnie tylko to, że nic nie mówi, poza słowami: mama,tata, nie. Kilka razy w swoim krótkim życiu porządnie “walnął” się w główkę, czy to może mieć jakiś wpływ na jego “nie mowę”, czy może przyjdzie na to czas? Proszę o szczere odpowiedzi.

                  jeszcze kilka tygodni temu i ja zamartwiałam się, że Kubuś mówi niewiele a tu zaczęło się ok.3tyg temu, że nasz Kubuś zaczął naśladować krótkie wyrazy i powtarza;) Kubuś w niedzielę kończy dwa latka, czyli zaczął powtarzać mając 23 miesiące.
                  Kuba uderzył się w główkę wiele razy… Niestety.. Więc nie przejmuj się!
                  Mi pediatra pwoiedziała, że jeśli rozumie co się do niego mówi, to dać mu jeszcze trochę czasu;) Powodzenia!

                  • Hej! mój synek w maju kończy 3-latka i też mało mówi. Mója pediatra porozmawiała z nim i powiedziała że wszystko wporządku-że przyjdzie na mówienie czas. Twój synek jest jeszcze mały i ma jeszcze czas.Jak by miał 4-latka i nic nie mówił to wtedy mogła bys się martwic.Jua też czekam jak moja pociecha zacznie mówic!!!!!!!!Pozdrawiam

                    • Moja corcia zaczela mowic w wieku 3 lat, tzn. miesiac przed urodzinami… u nas byly przypuszczenia ze nie mowi bo jak mial 6 mies to mial drgawki ale lekarz zawsze uspokajal ze przeciez mowi mama, tata, baba itp. a na mowienie jeszcze przyjdzie pora… i wlasnie tak bylo, jak zaczela mowic to sie cieszylismy a teraz buzia jej sie nie zamyka i jest niedoprzegadania, taka mala cwaniara rosnie… twoj synek jest jeszcze maly, dla porownania powiem ci ze pomiedzy moim synkiem a jego kuzynka jest miesiac roznicy i u mnie synek mowi tylko mama, tata jak tylko chce i daj, a jego kuzyneczka juz pocina roznymi slowkami, wiec na wszystko przyjdzie pora…

                      • Zamieszczone przez horo
                        Witam. Mój synek skończy niebawem 21 miesięcy, czyli ma niespełna dwa latka. Generalnie wygląda na rozgarniętego, rozumie co się do niego mówi itd. Martwi mnie tylko to, że nic nie mówi, poza słowami: mama,tata, nie. Kilka razy w swoim krótkim życiu porządnie “walnął” się w główkę, czy to może mieć jakiś wpływ na jego “nie mowę”, czy może przyjdzie na to czas? Proszę o szczere odpowiedzi.

                        Spokojnie, nie denerwuj sie na zapas…
                        Ja tez przez takie nerwy przeszlam i niepotrzebnie.
                        Corka zaczela mowic w ogole w wieku 26m-cy. Wczesniej nie mowila nic co mozna bylo nazwac slowem.
                        Teraz gada zdecydowanie za duzo:)

                        • mój Olin zaczął mówić jak miał prawie 30 miesięcy… wcześniej mówił mama, tata, daj… po przeprowadzce mial chyba za duzo wrazeni nie dalo sie wszystkiego nazwac “yyyyyyyyyy”…. i z dnia na dzien zaczal mowic pelnymi zdaniami

                          • Zamieszczone przez AgaKyc
                            Moja corcia zaczela mowic w wieku 3 lat, tzn. miesiac przed urodzinami… u nas byly przypuszczenia ze nie mowi bo jak mial 6 mies to mial drgawki ale lekarz zawsze uspokajal ze przeciez mowi mama, tata, baba itp. a na mowienie jeszcze przyjdzie pora… i wlasnie tak bylo, jak zaczela mowic to sie cieszylismy a teraz buzia jej sie nie zamyka i jest niedoprzegadania, taka mala cwaniara rosnie… twoj synek jest jeszcze maly, dla porownania powiem ci ze pomiedzy moim synkiem a jego kuzynka jest miesiac roznicy i u mnie synek mowi tylko mama, tata jak tylko chce i daj, a jego kuzyneczka juz pocina roznymi slowkami, wiec na wszystko przyjdzie pora…

                            Ja tez mam nadzieje że mój synek niedługo zacznie mówic!!!!!!!!

                            • Zamieszczone przez Renia J.
                              Ja tez mam nadzieje że mój synek niedługo zacznie mówic!!!!!!!!


                              Reniu
                              a konsultowałaś się na wszelki wypadek z logopedą? Może lepiej pójdż, lepiej dmuchać na zimne…;)

                              • moj ma ponad trzy lata i niedawno zaczal mowic, na razie zasob slow jest maly ale powieksza sie. ja bylam z nim u logopedy jak skonczyl dwa lata i nie mowil wdety praktycznie nic, lekarka uspokoila mnie i kazala poczekac az skonczy trzy lata i jezeli nie bedzie nadal nic mowil wtedy odpowiednie leczenie, powiedziala ze najwazniejsze jest to ze dziecko rozumie co sie do niego mowi, wykonuje polecenia itd. a mowa sama sie rozpocznie w odpowiedznim dla dziecka czasie, bo przeciez kazde dziecko jest inne 🙂
                                glowa do gory ja tez tym sie bardzo przejmowalam ale jak widac nie potrzebnie

                                • To prawda, bardzo ważnym jest czy dziecko rozumie:) Ale ja na wszelki wypadek skonsultowałabym na miejscu np Reni niemówiącego trzylatka u logopedy. Po prostu tak dla uspokojenia samej siebie:)

                                  • Zamieszczone przez mama80
                                    To prawda, bardzo ważnym jest czy dziecko rozumie:) Ale ja na wszelki wypadek skonsultowałabym na miejscu np Reni niemówiącego trzylatka u logopedy. Po prostu tak dla uspokojenia samej siebie:)

                                    Myśleliśmy o tym ichyba się zdecyduje na logopede. Bartuś wszystko rozumie i słyszy i poswojemu wytumaczy…Ale mało mówi

                                    • Zamieszczone przez Renia J.
                                      Myśleliśmy o tym ichyba się zdecyduje na logopede. Bartuś wszystko rozumie i słyszy i poswojemu wytumaczy…Ale mało mówi

                                      jesli moge cos poradzić to proponuj wizytę u logopedy. Moja córka ma 2 latka i prawie 8 miesięcy i mówi bardzo mało, za mało. We wtorek zaliczyłam wizytę u logopedy bez dziecka.
                                      To pierwsza wizyta, i wizyta bez dziecka. pani dr chciała sie dowiedzieć jak najwięcej o dziecku. Poczynając od ciązy, jak przebiegała, jaki był poród, czy o czasie, czy dziecko dostało 10 punktów, czy przechodziła jakieś choroby zakaźne, czy była w szpitalu. Czy siadała o czasie, czy raczkowała, kiedy zaczęła chodzić i przede wszystkim czy słyszy? W tej kwestii wszystko w porządku.

                                      Wyszłam z gabinetu bardzo zadowolona z rozmowy z pania logopedą. Mamy odchylenia, ale najważniejsze, ze dziecko robi postępy, ze wprowadza nowe słowa- typu mama,tata, baba, dzidzi(dziecko) lulu(spać) Hama,ham (sama) sisi((siku) lala(lalka, teletubiś) Po(teletubiś) ta(tak) nie, mniam (jeść, smaczne)aua(Paula-siostra)mim (miś) mi(mnie, dla mnie) sporo pokazuje, gestami SIO9jak wygania siostre, jak sie np pokłócą) TO To (kto to, co to???) Pa(macha rączka na do widzenia i mówi Pa, wczesnie mwiła EE i machała, potem TA a teraz PA) mom (dom) nen(ten) to (to-gdy wskazuje na coś)
                                      Tu-(gdy wskazuje czy np ma to TU połozyć, umie powiedzieć), nam (tam) JA- (o sobie), Ty( o drugiej osobie np mówi Ty mama) hał(pies) miał(kot) pipipi(myszka, pisklaczek) HOP( jak skacze to mów) umie naśladować małpe, barana, koze, ose, krowe, kotka, psa, myszke, pisklaczka,koń to ŁaŁ, nie wiem czemu. lwa ryczącego, i próbuje naśladować koguta, kure, ale nie udaje jej sie zbytnio.

                                      dobrze, lekarka powiedziała, ze mała naśladuje dźwieki zwierząt, ze to ze mówi o sobie Ja, o kims TY to bardzo trudne dla takiego malucha, i ze bardzo dobrze, ze je mówi.
                                      że używa literki H gdy mówi Hama czyli sama, przede wszystkim mam mówić do dziecko prostymi zdaniami, a wręcz bombardować ja nimi.
                                      jeśli np Blanka mówi MIM(miś) to mam jej odpowiedzieć tak to jest miś. co oczywistym jest ze tak robiłam.

                                      Dobrze, że nie zatrzymała sie mowa na pewnym etapie. Blanka mówi, jak dziecko które ma 1,5 roku. jest na takim etapie. Najważniejsze co mam sprawdzić, to czy Blanka oddycha nosem czy ustami. Jeśli by oddychała to źle, wtedy będę musiała się też zgłosić do laryngologa.
                                      Tez mam sprawdzić czy Blanka gryzie, żuje jedzenia bo to ważne, a nie prawidłowością jest to gdy dziecko połyka jak indor.

                                      I tak następna wizytę będziemy mieć tym razem z dzieckiem już, pani logopedka będzie obserwować Blankę i stwierdzi diagnozę, gdzie są dokładne odchylenia. Tylko, ze tak wizyta dopiero za 2 miesiące :[
                                      Pani pokazała mi jak ćwiczyć z córką.

                                      Spytała od kiedy mówi mama, tata baba, więc powiedziała ze od pewnego czasu, bo wczesniej na wszystkich mówiła mama, czy to była babcia czy tata, to nazywała ich mama. teraz rozróżnia osoby, nazywając ich.
                                      Np dzis sprawdziłam w jaki sposób Blanka wymawia literkę L, i dziecko powinno pionizować język, i Blanka robi to prawidłowo, pionizuje go, bo nie które dziecko literke L mówią przez zęby.
                                      Mam sprawdzić w jaki sposób wypowiada literkę S, ze ma wtedy zaciskać zęby a nie wysuwać język między zębami.

                                      Z ćwiczeń to mamy bawic się w zabawy głosowe na samogłoski AOUEIY wypowiadając je cicho, głośno, długo bądz krótko. Od dziś zaczynamy 😉 tylko, ze Blanka jest leniwa też i nie chce czasem współpracować ze mną.
                                      Zabawy mamy ćwiczyć przed lustrem.
                                      Fajne ćwiczenie, pokazała mi doktorka. dziecko językiem rusza podniebienie, to wtedy niby malujemy sufit, jak podłogę to pod dolnymi ząbkami dziecko jeżdzi językiem, jak malujemy ściany to wtedy jeździmy językiem po wewnętrznych ściankach polików.

                                      Kolejne ćwiczenie to minki królika górne ząbki oparte na dolnej wardze, i wtedy dmuchamy przez zęby literkę F
                                      FE FA FA FO FY

                                      ZABAWY W DMUCHANIE

                                      -DMUCHANIE NA GORĄCĄ ZUPKĘ

                                      -“zimne rączki”- dmuchanie na ręce długim i ciągłym strumieniem powietrza

                                      – “śnieżynki”- wprawianie w ruch lulek z waty, piórek, skrawków bibuły, papieru, puchu z mlecza

                                      “znikająca piana”- dmuchanie na pianę przy kąpieli

                                      -“rozgrzana buzia” dmuchanie na policzki, włosy(grzywkę) – rodzic i dziecko

                                      -“pęknięty balonik”- policzki napełnione powietrzem powoli wypuszczają je

                                      -“spadające listki”- dziecko naśladuje wiatr,dmuchając z różnym natężeniem

                                      -“kolorowe bąbelki” puszczanie baniek mydlanych

                                      -“fortepian” dmuchanie na paski różnej szerokości z pociętej kartki papieru

                                      -“zawody”-dmuchanie na piłeczki pingpongowe

                                      -“burza” dmuchanie przez plastikową rurkę do szklanki wody

                                      -“pchełki”- rozdmuchiwanie przez plastikową rurkę skrawków papieru, ryżu (umieszczonych np w pudełku)

                                      -“zaczarowane zapachy”-dziecko uczy się rozpoznawać zapachy kwiatów, warzyw, owoców, wciągając nosem, a wydychając wolno i równomiernie ustami

                                      -“wiatraczki”dmuchanie na wiatraczki wykonane z papieru

                                      ZABAWY DŹWIĘKONAŚLADOWCZE

                                      zwierzęta domowe
                                      kot- miaaaau-miaaau
                                      krowa- muuu-muuuu
                                      baran-beee-beee
                                      koza-meee-meee
                                      pies-hauuu-hauuu
                                      kura-koo-koo
                                      koń-iiiha-iiha
                                      kogut-kukuryku
                                      gęś-gę-gę
                                      indyk-guuul-guuul
                                      kaczka-kwaaa-kwaaa
                                      poganiania konia-wiooo, wioo
                                      wołanie na kury- cip, cip
                                      rozganianie kur- sioo, sioo
                                      wołanie na kota- kici, kici

                                      zwierzęta dzikie mysz- piii-piii
                                      żaba-kuuum-kuum
                                      bocian-klee-klee
                                      kukułka-kukuuu-kukuuu
                                      wrona-kraaa-kraaa
                                      sowa-uhuuu-uhuuu
                                      wróbel-ćwir-ćwir
                                      gołąb-gruuu-gruuu

                                      odgłosy z otoczenia
                                      marsz-tuup-tuup
                                      podskoki-hoop-hoop
                                      pukanie-puk-puk
                                      hustanie-huś-huś
                                      podrzucanie-hop-hop
                                      deszcze-kaap-kaap
                                      samochód-brum-brum,
                                      zegar-bim-bam
                                      bębenek-bum-bum
                                      piłeczka-bach, bach
                                      do telefonu-halo-halo

                                      ZABAWY SŁUCHOWE

                                      *dzięki z otoczenia

                                      – urządzenia gospodarstwa domowego np. suszarka, odkurzacz, mikser, elektryczna szczoteczka do zębów, czajnik
                                      -zamykanie drzwi, woda lejąca się z kranu
                                      odgłosy pojazdów np. samochód, motocykl, pociąg, samolot
                                      odgłosy zwierząt

                                      dziecko najpierw patrzy na to co wydaje dzwięk, potem z zamkniętymi oczami lub patrząc w innym kierunku, wsłuce się w dzięki otoczenia, opowiada co słyszało bądz pokazuje przedmiot lub obrazek.

                                      *wytwarzanie dzwięków
                                      uderzanie pałeczką o szkło, drewno, metal, plastik
                                      -przelewanie wody

                                      -stukanie klockami o siebie
                                      -gniecenie gazety, pergaminu, folii
                                      Dorosły bawi się z dzieckiem, w wytwarzanie dźwięków a następnie dziecko rozpoznaje dźwięki tylko słuchem.

                                      *dzwieki instrumentów
                                      -gra na prostych instrumentach muzycznych:cymbałkach, trąbce, flecie, bębenku itp
                                      Dziecko odgaduje z jakiego to instrumentu pochodzi dzwięk-dziecko nie widzi instrumentów

                                      *ukryte dźwięki
                                      -chowanie przedmiotów wydających dźwięki np. radio, budzik, telefon komórkowy, zabawki itp
                                      Dziecko rozpoznaje dźwięk i szuka ukrytego przedmiotu

                                      GIMNASTYKA BUZI

                                      zabawy języczkowe

                                      -“łakomy kotek”-wylizywanie talerzyka po kisielu, budyniu
                                      “czysty kotek”- oblizywanie językiem warg posmarowanych np miodem
                                      “czysta łyżeczka’-zlizywanie z łyżeczki kremu, miodu itp
                                      “lizaczek”lizanie lizaka
                                      “ślimak”-przy szeroko otwartych ustach język wysuwa się do przodu a następnie cofa się
                                      “zegar” język dotyka prawego potem lewego kącika ust
                                      “akrobata” język wysunięty na brodę potem w kierunku nosa
                                      “szpileczka”- wąski język wysunięty prosto do przodu dotyka np do paluszka
                                      “łopata”-język spłaszczony i rozszerzony leży na dolnej wardze
                                      “koci grzbiet”-czubek języka oparty o dolne zęby
                                      “chomik”-wypychanie językiem policzków
                                      “mycie zębów”-przesuwanie językiem po wewnętrznej i zewnętrznej stronie górnych i dolnych zębów.
                                      ” konik”-kląskanie językiem
                                      ‘sprzątanie”-czubek języka dotyka do różnych miejsc w jamie ustnej

                                      ZABAWY ODDECHOWO-GŁOSOWE NA SAMOGŁOSKACH

                                      *pojedyncze samogłoski

                                      “usypianie lali” usta szeroko otwarte, mówimy :aaaaaaaaaaaaaaaaa
                                      “zdziwiona mina”-usta rozciągnięte, kształt “jajka”. mówimy: ooooooooooooo
                                      “jedzie pociąg” usta ściągnięte, kształt małego koła, mówimy :uuuuuuuuuuuuuu
                                      “siłacz” usta jak przy uśmiechu, mówimy :eeeeeeeeeeeeee
                                      “śpiewający miś” usta lekko wysunięte do przodu, mówimy : iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

                                      podwójne samogłoski
                                      “karetka pogotowia”- mówimy: eo eo eo eo
                                      “straż pożarna” mówimy : ua, ua, ua, ua
                                      “policja” ie. ie, ie, ie, ie

                                      potrójne samogłoski i więcej samogłosek
                                      śpiewamy :eou, eou, eou, eou
                                      aie, aie, aie, aie,
                                      uoa, uoa, uoa, uoa,
                                      oaie, oaie, oaie, oaie
                                      aeiou aeiou aeiou aeiou

                                      ZABAWY USTAMI

                                      “całuski”wargi ściągnięte do przodu w tzw. dzióbek
                                      “piękny uśmiech” wargi złączone, kąciki ust cofnięte do tyłu
                                      “minki” naśladowanie wesołych i smutnych min
                                      “znikające usta”na przemian górna warga zakrywa dolną wargę potem dolna zakrywa górną
                                      “okienko”- wargi ułozone na kształt koła, widać zamknięte zęby
                                      “małpka”- język wypycha dolną wargę
                                      “motor” wprawianie ust w drgania poprzez silne dmuchanie
                                      “łakomczuch” wyjadanie samymi wargami drobnych np. cukierków z talerzyka
                                      “dzióbek-uśmiech” kilkakrotnie na przemian ściąganie ust a następnie rozciąganie
                                      “mocne usta” usta przytrzymują np kartkę papieru, rurkę, patyczek plastikowy, nie pozwalając ich wyciągnąć
                                      “smakoszek” mlaskanie wargami

                                      Przeczytałam ważne zdanie i mysle, ze duzo prawdy w tym jest, ale tez zalezy od dziecka jak szybko uczy się i jak rozwija

                                      MOWA NIE JEST UMIEJĘTNOŚCIĄ WRODZONĄ. DZIECKO UCZY SIĘ POPRZEZ NAŚLADOWNICTWO NAJBLIŻSZEGO OTOCZENIA

                                      Czytałam też, że…
                                      chrupanie nierozdrobnionych dań to też trening mowy
                                      Gryzienie, żucie i prawidłowe połykanie (czyli bez chomikowania w buzi) to także ćwiczenia aparatu mowy. Często widzę dzieci, którym mamy robią minikanapeczki bez skórki, żeby było łatwiej pogryźć. To błąd! Pozwólmy dziecku?pomęczyć się?. Niech gryzie surową marchewkę, a jabłko podajmy w całości, a nie utarte. Smyk sobie z tym poradzi. Powinno sie dawać dziecku ‘wczorajszą” bułkę by jak najdłużej mielił ją.

                                      też znalazłam w necie
                                      Czy za długie ssanie smoczka powoduje wady wymowy?
                                      Zbyt długie karmienie butelką m, stosowanie smoczków, ssanie palców utrudnia prawidłową pracę języka, co może skończyć się wadami zgryzu i wymowy. Podkreślam, że to może mieć wpływ, ale nie znaczy wcale, że każde dziecko np. karmione butelką będzie miało kłopoty z mową.

                                      czytałam też, ze skoro dziecko w tym wieku bardzo słabo mówi to nalezy zgłosic sie do poradni logopedycznej. Bo mowa 3 letniego dziecka powinna byc w pełni ukształtowana
                                      cytat…Dziecko 3-letnie potrafi porozumieć się z otoczeniem, mowa jego jest już w pewnym stopniu ukształtowana. Nie znaczy to jednak, że jest pozbawiona błędów i że jej rozwój nie odbywa się w dalszym ciągu

                                      na następna wizyte logopedka będzie dzwonic, wizyta będzie na początku maja

                                      • Odwaliłaś kawał dobrej roboty przepisując to wszystko. Bardzo przydatny post.

                                        My mamy problem u Olusia z pionizacją języka. ćwiczenia ktore z nim stosuje w ogóle sie nie udają, bo on nie umie podnosić tego języka. NIe wie jak kląskać a jak mu posmaruje czekolada podniebienie i każe językiem wymiatać, to te czekolade wysysa środkiem języka. Nie umie dotknąć warg językiem ani go zwijać w trąbkę. Nie umie i strasznie sie przy tym zniechęca.

                                        Późno zaczął mówić,więc jego mowa intensywnie postępuje, ale to L nadal mu nie wychodzi. A jak sobie pomyślę o konieczności odwiedzania kolejnego lekarza (logopedy) to mi się na wymioty zbiera od razu 😉
                                        Prosze o propozycje ćwiczeń do tego L takich które przygotują go do tego, zeby ten jęzor podnieść do góry.

                                        Pozdrawiam.

                                        • Zamieszczone przez Gablysia
                                          Odwaliłaś kawał dobrej roboty przepisując to wszystko. Bardzo przydatny post.

                                          a dziekuje bardzo.

                                          moje dziecko robi postępy wmówieniu, z dnia na dzień co coś fajnego wprowadza w swoje słownictwo. oczywiście są to proste słowa, czasem przekręci, ale jest postęp, bo nie ogranicza się do paru podstawowych słów.
                                          Nasza córcia nie umie jeszcze wprowadzić literki K. i wiele słów przekręca.
                                          KOŃ to NOŃ(wcześniej łał)
                                          KOT to TOT(wcześniej mówiła MIAŁ)
                                          OKO to OTO
                                          UCHO TO HUCHO
                                          CIAP to CIAP jak mówię załóż ciapki
                                          KOP,KOPNIAK to TOP
                                          NÓN to nóż
                                          LóL, to SÓL
                                          PEP-sklep
                                          PEB-chleb
                                          PIP, pipś- pić
                                          LE- źle
                                          TUP, tup niewiem co to i do czego
                                          Kiedyś mówiła tylko do mnie MAMA, a teraz jak mnie woła to krzyczy MAMO! 😆 :rotfl: 😆 nie raz specjalnie udaję, że jej nie słyszę, bo fajnie to tak brzmi, MAMOOOO 😉

                                          non stop zadaje pytania co to, to to? (kto to?)

                                          fajne to takie

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Nie mówi

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general