Nie nadaję się…

… na matkę…
Czy Was też nachodzą takie mysli?
W jakich okolicznościach Wam to sie zdarza?

31 odpowiedzi na pytanie: Nie nadaję się…

  1. Re: Nie nadaję się…

    zdarza się
    i to często
    brakuje mi cierpliwości, złoszczę się na Krzysia…
    pod wieczór już nie mam siły się nim zajmować- nie chce mi sie po raz enty czytać książeczek, nie chce mi się rysować…

    [i]Ewa i Krzyś (23 mies.)

    • Re: Nie nadaję się…

      nachodzą…

      kiedy Kuba cały dzień marudzi. kiedy mam czasem ochotę odpocząć sobie od niego i wyjechać gdzieś z mężem tylko we dwoje, chociaż na weekend. kiedy nie wiem czemu nie chce jeść. kiedy nie dopilnuję go i coś sobie zrobi (co na szczęście zdarza się sporadycznie). kiedy widzę, że moja obecność jest mu obojętna i bez problemu bawi się z kimś innym. mogłabym wymieniać tak jeszcze długo…

      ale kiedy Kuba budzi się i tak cudownie do mnie uśmiecha wiem, że cieszy się, że jestem obok niego…

      • Re: Nie nadaję się…

        Kiedy doprowadzą mnie do szału(najczęściej nieustannymi kłótniami między sobą) i drę papę jak opętana i wywiewa ze mnie wykształcenie, szlachetne ideały przyjaźni z dzieckiem itd. A potem się wstydzę i żałuję i tłumaczę, przepraszam

        • Re: Nie nadaję się…

          ostatnio miałam takiego doła, że myślałam, że zwariuję… przeszło… Ale pewnie wróci nie raz jeszcze…mnie najczęściej do szewskiej pasji doprowadza 11-letni pierworodny.. a bo on wszystko umie (a wiem że nie umie), a bo cos chce żeby mu kupić.. a w ogóle to on wie lepiej itd itp, aż się boję co będzie jak zacznie dojrzewać….. takie to nasze macierzyństwo…

          Gunka i 15.12.03

          • Re: Nie nadaję się…

            Nachodzą…gdy jestem padnięta, niewyspana, gdy mąż kolejny weekend pracuje i do tego Dareczek ma dzień wyjca. W takich chwilach odliczam czas kiedy położę to moje dziecię spać i myślę, że nie nadaję się na matkę…

            GOHA i Dareczek 19 m-cy (02.04.03)

            • Re: Nie nadaję się…

              Oj mam to samo. Na samą myśl o dojrzewniu ciarki mnie przechodzą. Bo już teraz jest nieustający bunt.

              Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

              • Re: Nie nadaję się…

                Tak, jak jestem zmęczona, Kuba jest marudny, a ja jestem sama w domu……

                Aga i Kuba (25.06.2003)

                • Re: Nie nadaję się…

                  Goha, jakbyś o mnie pisała….

                  krzemianko – chyba każda matka ma chwile zwątpienia. nie jesteśmy maszynami.

                  Beata&Patryk(03.03.03)

                  • Re: Nie nadaję się…

                    Też tak miewam… Szczególnie teraz, jak jestem w ciąży, to nachodzą mnie takie myśli, że skoro czasami nie wyrabiam przy jednym, to co dopiero będzie przy dwóch…

                    I tylko mam nadzieję, że to normalne…

                    Planetka, Ola (05.10.2003) i Ktoś (25.05.2005)

                    • Re: Nie nadaję się…

                      moze nie az tak drastycznie myślę, ale czasem msle sobie, ze mogłabym byc lepszą matką..gdy np. za szybko sie denerwuje i mam ochote krzyknac na dziecko lub własnie dopiero co na nie krzyknełam. Skad brac te pokłady cierpliwosci… Niestety.. Nie zawsze czlowiek ma ten komfort sie wyspac, wypocząc… Ale pomimo to szlifuje swoj charakter..probuje.

                      • Re: Nie nadaję się…

                        oj tak tak…
                        kiedy po ciezkim dniu trace cierpliwosc przy usypianiu….kiedy nie moge dojsc dlaczego marudzi, kiedy widze ze ktos inny lepiej sobie radzi z jej humorami….
                        Kiedy po ciezkim dniu ciesze sie ze ide na uczelnie i troszke sobie odpoczne :)…. Sporo mam takich chwil…

                        • Re: Nie nadaję się…

                          Dokładnie, nie jesteśmy maszynami a poruszony przez Krzemiankę wątek uzmysławia mi/nam także, że nie jesteśmy odosobnione w TAKICH odczuciach. To dla mnie bardzo ważne…

                          GOHA i Dareczek 19 m-cy (02.04.03)

                          • Re: Nie nadaję się…

                            Ty się nie nadajesz?! Coś Ty, tak kochasz swoje dzieci, martwisz się o nie całym sercem, jesteś świetną matką! Nie myśl o sobie źle. Co najwyżej chwilowe zwątpienia pod tytułem “trudno mi” są zrozumiałe i pewnie wszystkie takie mamy, ale nie żeby uważać się za złą matkę!

                            Dagmara i Emilka (ur. 13.06.04r)

                            • Re: Nie nadaję się…

                              No to witam w klubie… myślę że każda z nas to ma… nie dociągamy w róznych sprawach, ale nasze dzieci nie zamieniły by nas na żadną supermamę…. i to jest najważniejsze!

                              Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

                              • Re: Nie nadaję się…

                                świetnie to określiłaś…Dzień Wyjca!!!
                                rewelacja, chociaż wiem, że dzien wyjca sam w sobie rewelacyjny nie jest

                                Iwona i Matylda (25.11.2003)

                                • Re: Nie nadaję się…

                                  Zwłaszcza wtedy kiedy mały szaleje i żadne moje gadanie nie pomaga i wszystkie metody okiełznania tego diabełka spełzają na niczym. Wtedy mam wszystkiego dość

                                  Gosia i Artek

                                  • Re: Nie nadaję się…

                                    To ja jestem jakaś nienormalna, bo mnie nigdy coś takiego do głowy nie przyszło. Też mam gorsze i lepsze chwile, ale nigdy o sobie nie myślę w kategoriach złej matki. Ja w ogóle mam jakiś taki dystans do siebie i może stąd to…

                                    Karolcia i Tosia (02.05.2004)

                                    • Re: Nie nadaję się…

                                      Dzień Wyjca kończy się zazwyczaj Dniem Świra dla rodziców

                                      GOHA i Dareczek 19 m-cy (02.04.03)

                                      • Re: Nie nadaję się…

                                        Hihihi…. Mam to samo z uczelnia, moge sie odtresowac, pogadac z ludzmi i jak jestem na zajeciach to zdaze sie stesknic za Majka


                                        Ewcia z Mają(16 miesięcy)

                                        • Re: Nie nadaję się…

                                          kiedy brakuje cierpliwości do małego skaczącego i wszędziepełnego tornada

                                          a pomyślec ze kiedyś pewnie będę tęsknic za tymi dniami ;-)))
                                          pozdrawiam
                                          p.s a! i czasem mam takie mysli po wizycie tesciowej 😉

                                          Ola z Natalią- 2.06.2003

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Nie nadaję się…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general