nie śpi w nocy 16 miesięcy

Mimo że umie sama zasnąć, że nie ma już piersi i ma 16 miesięcy potrafi sie budzić pare razy w nocy albo szybko zaśnie ale wydziera się w niebogłosy i nic nie pomaga to nasz jedyny problem nigdy nie była chora, raz miała katar w dzień jest pogodna i wesoła.Zawsze często sie budziłą przedtem myslam że to wina piersi karmiłam ją do roczku ale ona nadal robi pobutki czasem ryczy juz po godzinie NO CÓŻ MUSZE SIĘ CHYBA Z TYM NIE ŚPIOCHEM POGODZIĆ ALE CO WY NA TO

2 odpowiedzi na pytanie: nie śpi w nocy 16 miesięcy

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: nie śpi w nocy 16 miesięcy

Moja Natalka tez tak czasem ma, ale raczej to zawsze mialo jakas przyczyne, np zabki, katarek, byl czas, ajkies pare miesiecy ze nie budzila sie wcale, teraz budzi sie czasem kilka razy, czasem raz, a czasem wogole. Ide do niej sprawdzam czy wszystko jest w porzadku, czasem daje pic, ale staram sie tego nie robic, tzn najpierw uspokoic bez picia i taka uspokojona klade do lozeczka, czesm jeszcze sie zerwie, a czasem myk na brzuszek i spi. A jak budzis ie czesto to zabieram ja do naszego pokoju i lozka i wtedy jest nam latwiej. Ale czasem tez nie wiem dlaczego sie budzi i placze, ale licze na to ze to jakis przejsciowy okres, a moze cos jej sie sni? nie wiem

kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

igreka Dodane ponad rok temu,

Re: nie śpi w nocy 16 miesięcy

u nas to samo. Ignaś ma 15 miesięcy i nie przespał ani jednej nocy. postanowiłam coś z tym zrobić. najpierw idę do alergologa (możliwe że ma alergie i to jest przyczyną) a później do psychologa sprawdzić jego pobudliwość. napiszę ci o rezultatach. mam nadzieję że już niedługo będę miała w domu

igreka

Znasz odpowiedź na pytanie: nie śpi w nocy 16 miesięcy

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Twardniejący brzuch czy wzdęcie?
Dziewczyny! Pomóżcie mi odróżnić objawy bo nie wiem czy się niepokoić czy spać spokojnie. Od 3 dni, głównie wieczorami brzuch robi mi się wzdęty, twardy i obolały. Miałam podobne objawy przed
Czytaj dalej
Dla starających się
pora działać - gdzie jest wsparcie naszego państwa
Kochane, pamietam, ze dyskutowalysmy na ten temat, chyba AgaHH zaczela taki watek, ktory mowil o kompletnym braku wsparcia ze strony panstwa. Chodzi o wsparcie w tworzeniu rodziny, a wiec w leczeniu
Czytaj dalej