Nie udało się :-(((

Dzisiaj 26 dzien cyklu piersi nadal ociezałe, utrzymujący sie ból w podbrzuszu ale… robiłam rano teścik i wyszła jedna wstretna krecha. Wiem, ze nie powinnam sie łudzić ze od razu sie uda lecz miałam cicha nadzieje ze moze jednak…
Juz tyle czekałam ; po stracie fasolki leczyłam sie póltora roku na toxo i juz po prostu nie moge sie doczekac małej kruszynki. Leczenie trwało dlugo, myslalam ze nigdy sie nie skonczy bo wyniki cały czas były niedobre, a teraz kiedy okazało sie ze moge zaczac starania to ja głupia myslałam ze od razu mi sie uda.. Zastanawiam sie czy w nowym cykluznowu faszerowac sie Clo czy moze dać organizmowi spokój, niech sam dojdzie do siebie. Tylko czy mozliwe zebyowu zjawiła sie sama.
Przepraszam ze zanudzam ale troche mi lepiej.
Pozdrawiam i zycze zeby chociaz Wam sie udało
asia

11 odpowiedzi na pytanie: Nie udało się :-(((

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

Narazie ani sie nie poddawaj ani nie nakrecaj. Malpy jeszcze nie masz wiec nadzieja jest:)Nosek do gory a jak nie w tym cyklu to moze w nastepnym:)

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

no właśnie, jeszcze nie czas żeby myśleć o następnym cyklu, testy zbyt często się mylą żeby im bezgranicznie wierzyć, jeszcze jest prawdopodobnie za wcześnie żeby durny test wykrył odpowiednie stężenie hormonku, nie martw się, jeszcze nic nie jest przesądzone, trzymam kciuki
Kaśka

potencjalna mama polako-latynosa

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

Ja bym jeszcze nadziei nie traciła, test zrobiłaś wcześnie, może jeszcze poczekaj i zrób za jakiś czas powtórkę.

riiba

Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

No nie wiem czy coś z tego będzie bo brzuch mi sie zrobił jak balonik. To chyba nic innego nie zapowiada jak tylko małpę.
asia

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

wcale bym nie była taka pewna, przecież tyle kobiet ma dokładnie takie same objawy jak na @ a potem okazuje się zupełnie coś innego, nie trać nadziei

potencjalna mama polako-latynosa

atarasa Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

Kochanie, dopóki nie ma @ – nadzieja jest!!!!!!
Trzymam kciuki zeby zakończyło sie fasolką.
Aga (drugi cykl starań po poronieniu)

okulanka Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

moze poprostu jeszcze za wczesnie, ja uwazam ze testy ciazowe powinno sie robic po terminie @ by sie niepotrzebnie nie zalamywac, a znam ten bol po stracie mojego malenstwa, zobaczysz wszystko sie jeszcze dobrze ulozy !!!!:)
Pozdrawiam i trzymam kciuki !!!!!!:)
Aga

Agnieszka
[Zobacz stronę]

margaretka Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

Nie przejmuj sie ! Nie wyszlo w tym miesiacu, to wyjdzie w nastepnym, albo w jeszcze nastepnym. Tylko spokojnie. Nie daj sie zjesc nerwom, ani smutkowi.
Zobaczysz, ze Twoj wysilek nie pojdzie na marne i lada miesiac pojawi sie najpiekniejsza fasolka na swiecie 🙂
Glowa do gory!
Trzymam kciuki!

erica Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

Misiu, a nie za wcześnei ten teścik? Może jeszcze nie wykazał, cio?:) Życzę Ci kochanie, abyś za kilka dni zobaczyła dwie grubasne kreszyska!!!
Buziaki!!!

erica

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

Sandra na pewno sie uda!! Wiesz juz ze jestes plodna, wiec musi sie udac. Ja tez tak wlasnie sie pocieszam…
Tez od ostatniego cyklu moglam sie starac i tez jak glupia myslalam, ze sie uda za 1szym podejsciem. Nie martw sie uda sie na pewno… moze teraz??

Gosia
[Zobacz stronę]

kiki25 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie udało się :-((

Nosek do góry bedzie dobrze uda sie uda i to juz niedługo nie wolno tracić nadziei 🙂 ja mam chwilowo przerwę w staraniach bo walcze z bakteriami ale nawet nie dopuszczam do siebie myśli że mogłoby sie nie udać!!!! i Ty też sie nie poddawaj bo bedziesz miała wkrótce swoja fasolke w najmniej spodziewanym momencie!!!!! pozdrawiam

Kasiek

Znasz odpowiedź na pytanie: Nie udało się :-(((

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
jeśli mogę coś poradzić...
Witam wszystkich. Nazywam się Kasia. Chciałam wam wszystkim coś poradzić. Wiem że czasy są trudne i czasem nie jest łatwo podjąć pewne decyzje, ale ja teraz wiem że czasem trzeba. Mam za
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Popaprana emocjonalnie?
No bo jak to inaczej określić, jeżeli od miesięcy, BA! od lat! marzę, śnię o dniu bez dzieciaków, planuję jak bym wypoczęła i co bym sobie dla przyjemności porobiła, a
Czytaj dalej