niedługo do przedszkola a siku w majtki :-(

witam.
problem jak w temacie, we wrzesniu Wojtek idzie do przedszkola (wlasnie zostalo to potwierdzone), ale ciagle robi siku w majtki

gdy zaprowadzam go do kibelka bez problemu zrobi siku, nieraz kupke.
ale sam nie zawola, pytam sie to mowi ze nie chce, a jak zaprowadze to usiadzie i zrobi, duzo z nim rozmawiamy o siusiu i kibelku, na pytanie „co sie mowi jak chce sie siku” odpowiada „siusiu”, na pytanie „gdzie sie robi siku” odpowiada po swojemu ze w kibelku albo bierze mnie za reke i prowadzi do kibelka i mowi „tu siusiu”.
ale jak zrobi w majtki to mu nie przeszkadza, chodzi w mokrych dopoki ktos tego nie zauwazy.
boje sie zeby jego sikanie w majtki nie bylo problemem w przedszkolu, mam nadzieje ze do wrzesnia wkoncu zacznie wolac siku, sa dni ze nie zasika zadnych majtek ale w nastepny dzien do poludnia zasika wszystkie.

2 odpowiedzi na pytanie: niedługo do przedszkola a siku w majtki :-(

cszynka Dodane ponad rok temu,

A w jakim wieku jest dziecko?
Czy przedszkole stawia taki wymóg by dziecko było samodzielne w tych sprawach?
No i poza tym wszystkim to do września kawał czasu, a samo wyuczenie dziecka, żeby podało poprawną odpowiedź gdzie należy robić siku nie spowoduje jeszcze, że kiedy zajdzie taka konieczność to pójdzie tam gdzie powinien.
Może właśnie zbyt często go pytanie o to i za bardzo naciskacie..?

hummus Dodane ponad rok temu,

Jeśli możesz , to opisz też jak najdokładniej jaka jest Wasza reakcja, gdy odkryjecie że dizecko zrobiło siku w majtki.

Znasz odpowiedź na pytanie: niedługo do przedszkola a siku w majtki :-(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
jak się dostać na program SPADKOBIERCY?
mój mąż jest fanem programy spadkobiercy podobno nagrywają to przy publiczności w bydgoszczy ktoś wie jak się tam dostać?
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
alarm bombowy....
2 godziny temu do mojego marketu przyjechali policjanci za sekund pięć byli strażacy a za nimi pogotowie, trzeba było ewakuować sklep... koszmar... jakiś gówniarz zadzwonił na policję, że mamy bombę....
Czytaj dalej