Niedowaga-prośba o opinnie

Witam.

Nie wiem czy to problem czy nie problem? Ostatnio nasza lekarka wspomniała, że moja córcia ma lekką niedowagę. Zdziwiłam się troszkę, bo mała nie wygląda źle. Jakiś czas temu miała robione badania i było ok. Lekarka stwierdziła, że poczekamy na bilans 2-latka i wtedy ewentualnie da skierowanie na kolejne badania. Dziecko ładnie je, dużo biega, gada, rozwija się świetnie. Od pół roku nie przybrała na wadzę, nawet schudła pół kg, ale za to dużo urosła. Czy jest sens męczyć dziecko badaniami, bo mi się wydaje że nie? Do tej pory cieszyłam się, że młoda tak ładnie mi wyszczuplała. Jak wasze dzieci przybierają na wadze w wieku około 2 lat.

73 odpowiedzi na pytanie: Niedowaga-prośba o opinnie

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Dziecko ładnie je, dużo biega, gada, rozwija się świetnie. Od pół roku nie przybrała na wadzę, nawet schudła pół kg, ale za to dużo urosła.

Może to lekarkę zastanowiło, skoro wcześniej „ładnie” przybierała?
Nawet jak się odchudza dziecko, to polega to raczej na trzymaniu stałej wagi i czekaniu aż dziecko urośnie, a nie na tym żeby dziecko zrzucało wagę… A rozumiem, że świadomie córki nie odchudzałaś…

Pół kg to niewiele – mogła waga inaczej zważyć, mała mogła się wysiusiać itp.
Ja bym poczekała z zastanawianiem się do następnego ważenia.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Może to lekarkę zastanowiło, skoro wcześniej „ładnie” przybierała?
Nawet jak się odchudza dziecko, to polega to raczej na trzymaniu stałej wagi i czekaniu aż dziecko urośnie, a nie na tym żeby dziecko zrzucało wagę… A rozumiem, że świadomie córki nie odchudzałaś…

Pół kg to niewiele – mogła waga inaczej zważyć, mała mogła się wysiusiać itp.
Ja bym poczekała z zastanawianiem się do następnego ważenia.

Oczywiście, że nie odchudzałam. Młoda je ładnie a waga ani drgnie.
Mam dokładną wagę w domu i na niej waży 14,6 kg i to po jedzonku. Moim zdaniem ta waga jest ok.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:
Mam dokładną wagę w domu i na niej waży 14,6 kg i to po jedzonku. Moim zdaniem ta waga jest ok.

To jak masz możliwość w domu dokładnie zważyć to waż rano na czczo, bez butów i skarpetek.
A wagę masz taką do ważenia dzieci? Bo te dla dorosłych często są dokładne ale od pewnego przedziału wagowego – typu 20-30 kg wzwyż…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:To jak masz możliwość w domu dokładnie zważyć to waż rano na czczo, bez butów i skarpetek.
A wagę masz taką do ważenia dzieci? Bo te dla dorosłych często są dokładne ale od pewnego przedziału wagowego – typu 20-30 kg wzwyż…

Jest dokładna. Zawsze wychodzi tak samo jak w przychodni.

gotka Dodane ponad rok temu,

..a ja czegoś nie rozumiem..2-latka ważąca niespełna 15kg ma niedowagę???:Niepewny:

Moja za m-c – 2 latka, waży 12,5kg i jest pomiędzy 50 a 75cent., wzrost pom. 90 a 97..???:Hmmm…:

..przybiera ostatnio też licho..około 100-200g na m-c..od kilku m-cy..

..to skąd ta niedowaga u Was????:Hmmm…:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gotka:..a ja czegoś nierozumiem..2-latka ważąca niespełna 15kg ma niedowagę???:Niepewny:

Moja za m-c – 2 latka, waży 12,5kg i jest pomiędzy 50 a 75cent., wzrost pom. 90 a 97..???:Hmmm…:

..przybiera ostatnio też licho..około 100-200g na m-c..od kilku m-cy..

..to skąd ta niedowaga u Was????:Hmmm…:

No właśnie też się dziwie :Hmmm…:
Lekarka sprawdzała na innych siatkach centylowych wagę do wzrostu a nie do wieku i wyszło jej około 25 centyla jakoś tak chyba…:Hmmm…:

tora Dodane ponad rok temu,

scarlet…. czy mysmy tego juz nie przerabialy….?:Hmmm…:

Zamieszczone przez scarlet:No właśnie też się dziwie :Hmmm…:
Lekarka sprawdzała na innych siatkach centylowych wagę do wzrostu a nie do wieku i wyszło jej około 25 centyla jakoś tak chyba…:Hmmm…:

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:No właśnie też się dziwie :Hmmm…:
Lekarka sprawdzała na innych siatkach centylowych wagę do wzrostu a nie do wieku i wyszło jej około 25 centyla jakoś tak chyba…:Hmmm…:

..ja tam w polemikę, bez sensu, wchodzić nie będę..ale albo warto zmienić lekarkę albo samemu wyluzować..bo nijak mi 25 centyl „lekarski” do niedowagi..:Fiu fiu:

..jeśli o wagę i centyle chodzi..to osobiście znam 2 latkę, która waży 9 kilo..jej rodzice codziennnie stają na głowie, żeby mała zjadła choć trochę..wszystkie badania porobione..i nic nie znaleziono..tu to rzeczywiście jest problem..o którym nie chcę się rozpisywać..

..dlatego nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam takie wątki..wybacz Scarlet:Niepewny:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:scarlet…. czy mysmy tego juz nie przerabialy….?:Hmmm…:

..no tak, ale wtedy chodziło o inne moje dziecko 🙂

yoko Dodane ponad rok temu,

scarlet, a Ty nie widzisz, że Twoje dziecko dobrze wygląda i nie jest delikatnie mówiąc bardzo szczupłe?
trzeba mieć trochę swojego rozumu i jak się ma troje dzieci to na zdrowy rozsądek jakoś przy trzecim choćby minimalnie temat ogarniać.

Dodane ponad rok temu,

Bruni widzę, że moje dziecko w tej chwili jest bardzo szczupłe, ale akurat ja się z tego cieszyłam i dlatego dziwi mnie podejście lekarki :Boje się:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gotka:..ja tam w polemikę, bez sensu, wchodzić nie będę..ale albo warto zmienić lekarkę albo samemu wyluzować..bo nijak mi 25 centyl „lekarski” do niedowagi..:Fiu fiu:

..jeśli o wagę i centyle chodzi..to osobiście znam 2 latkę, która waży 9 kilo..jej rodzice codziennnie stają na głowie, żeby mała zjadła choć trochę..wszystkie badania porobione..i nic nie znaleziono..tu to rzeczywiście jest problem..o którym nie chcę się rozpisywać..

..dlatego nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam takie wątki..wybacz Scarlet:Niepewny:

Ale ona pewnie nie ma metra wzrostu, więc nie ma co porównywać…

ciapa Dodane ponad rok temu,

Ja bym się zastosowała do rady lekarki
Pakuj w młodą jakiś sinlac, kasze z masłem czy inne wysoko energetyczne dodatki
Na bank z ponad 14 kg jest za chuda…to tyle w ramach sarkazmu – nie mogłam się powstrzymać

Scarlet…litości…przestań się kobieto fiksować na wadze swoich dzieci…ja swoja młoda ostatni raz ważyłam koło lutego, nie wiem ile dokładnie wazy…wygląda normalnie – schudła owszem i jest raczej szczupława – no ale to NORMALNE, ze jak dzieci biegają to chudną – moja też ma wzrost na ponad 90 centylu a waga obecna koło 30 – co nie znaczy, ze ma niedowagę
Moje starsze dziecko jest wagowo na 10 centylu i dramatu nie robię
Totalną sinusoidę uprawiasz za grube, za chude, za grube za chude ….
Masz normalne, zdrowo wyglądające dzieci, nie masz powodu do obaw, zaufaj trochę naturze i zmień może lekarza…
I zrób sobie odwyk – przez pół roku nie waż dzieci…dobrze Ci to zrobi

Dodane ponad rok temu,

Prawdę mówiąc, to lekarka nam nic nie radziła, tylko chciała zrobić badania małej na wszelki wypadek. Ja absolutnie nie panikuję, tylko rzuciłam temat, ale wszystkie piszecie dokładnie tak jak ja uważam 🙂 Generalnie jestem bardzo zadowolona, że młoda jest już taka chuda 🙂

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

yoko Dodane ponad rok temu,

scarlet, ogarnij siebie, ogarnij dziś siebie!
Udowodnij, że można lepiej:)

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:scarlet, ogarnij siebie, ogarnij dziś siebie!
Udowodnij, że można lepiej:)

a co rozumiesz kochana przez „ogarnij”?
Co ma opinia lekarki do mojego ogarnięcia?

yoko Dodane ponad rok temu,

Twoje niepokoje…

i tak bez przerwy…. i tak od nowa…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:Twoje niepokoje…

i tak bez przerwy…. i tak od nowa…

Bo jak już dziecko się urodzi to koniec spokojnych dni i nocy…
Absolutnie nie schizuje, nie chcę tylko bez potrzeby kłóć dziecka, bo lekarce się wydaje, że coś nie tak. Na widok małej trochę się zdziwiła i zasiała we mnie ziarno niepweności. Ja tam się ciesze, że z Zu taka chudzinka się zrobiła 🙂 I tyle w temacie.

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Bo jak już dziecko się urodzi to koniec spokojnych dni i nocy…
Absolutnie nie schizuje, nie chcę tylko bez potrzeby kłóć dziecka, bo lekarce się wydaje, że coś nie tak. Na widok małej trochę się zdziwiła i zasiała we mnie ziarno niepweności. Ja tam się ciesze, że z Zu taka chudzinka się zrobiła 🙂 I tyle w temacie.

i to pewnie lekarkę zaniepokoiło
i woli sprawdzić

yoko Dodane ponad rok temu,

Moim zdaniem Zu ze swoją wagą i wzrostem oraz 25 centylem nijak się mieści w sferze niedowagi…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:Moim zdaniem Zu ze swoją wagą i wzrostem oraz 25 centylem nijak się mieści w sferze niedowagi…

a i właśnie moim zdaniem też…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:i to pewnie lekarkę zaniepokoiło
i woli sprawdzić

pewnie tak, tylko, że wszyscy mi mówią jak mała rewelacyjnie wygląda i ja tak uważam i nie widzę powodu do kłócia jej, tym bardzij, że je ładnie i przede wszystkim rośnie.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:pewnie tak, tylko, że wszyscy mi mówią jak mała rewelacyjnie wygląda i ja tak uważam i nie widzę powodu do kłócia jej, tym bardzij, że je ładnie i przede wszystkim rośnie.
Ale nie ma też co z tym kłuciem demonizować, pobranie krwi to naprawdę nic strasznego.
Waga wagą, nie zawsze dziecko w siatce jest super zdrowe, tym bardziej jak nagle przyrost wagi zatrzymał się. Mała mogła zwiększyć aktywność stąd brak przyrostu kolejnych gramów, ale jak mnie pamięć nie myli dzieci Tobie mocno zimą chorowały, jakieś problemy skórne, brak apetytu (fakt nie pamiętam którego dziecka owe problemy dotyczyły) je nękały imo warto po takim sezonie choćby profilaktycznie inne problemy które mogą tak się objawiać wykluczyć – anemia, robale, inne świństwa…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ale nie ma też co z tym kłuciem demonizować, pobranie krwi to naprawdę nic strasznego.
Waga wagą, nie zawsze dziecko w siatce jest super zdrowe, tym bardziej jak nagle przyrost wagi zatrzymał się. Mała mogła zwiększyć aktywność stąd brak przyrostu kolejnych gramów, ale jak mnie pamięć nie myli dzieci Tobie mocno zimą chorowały, jakieś problemy skórne, brak apetytu (fakt nie pamiętam którego dziecka owe problemy dotyczyły) je nękały imo warto po takim sezonie choćby profilaktycznie inne problemy które mogą tak się objawiać wykluczyć – anemia, robale, inne świństwa…

Ania możesz mnie wyśmiać, ale ja boję się igieł :Wstyd: Słabo mi się robi na samą myśl… Wiem, że to dziecinne, ale nic na to nie poradzę.
Zu miała ospe zimą i nic nie jadła (oprócz piersi) przez kilka miesięcy. Ostatnio je ładnie, ale bardzo dużo i szybko biega i sporo też urosła w ostatnim czasie a waga stoi. Wygląda szczuplutko, ale jest zdrowa, energiczna, wesoła.
Niektórzy zarzucają mi, że jestem zbyt wyluzowana w tym temacie :Hmmm…:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Ania możesz mnie wyśmiać, ale ja boję się igieł :Wstyd: Słabo mi się robi na samą myśl… Wiem, że to dziecinne, ale nic na to nie poradzę.
Zu miała ospe zimą i nic nie jadła (oprócz piersi) przez kilka miesięcy. Ostatnio je ładnie, ale bardzo dużo i szybko biega i sporo też urosła w ostatnim czasie a waga stoi. Wygląda szczuplutko, ale jest zdrowa, energiczna, wesoła.
Niektórzy zarzucają mi, że jestem zbyt wyluzowana w tym temacie :Hmmm…:

Śmiać się nie mam zamiaru.
Żadna to przyjemność towarzyszyć dziecku w trakcie badania, zwłaszcza jak robi je osoba pokroju „ojojoj co to za żyły, nic nie widać, będzie ciężko” – wtedy proponuje zmienić punkt pobrań niż dziecko mordować, jak osoba sprytna to bez łez jest w stanie pobrać, odpowiednio ubrac w słowa typu „Motylek biedroneczki na spacerek wyprowadza” – sukces u dziecka nie znającego igieł właściwie murowany. Nie lubisz igieł, wyślij ojca z dzieckiem.

Tak jak pisałam – moim zdaniem raz na jakiś czas warto krew profilaktycznie zbadać, teraz je dobrze ale jak brak apetytu ja bym jeszcze mocz cyknęła.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Śmiać się nie mam zamiaru.
Żadna to przyjemność towarzyszyć dziecku w trakcie badania, zwłaszcza jak robi je osoba pokroju „ojojoj co to za żyły, nic nie widać, będzie ciężko” – wtedy proponuje zmienić punkt pobrań niż dziecko mordować, jak osoba sprytna to bez łez jest w stanie pobrać, odpowiednio ubrac w słowa typu „Motylek biedroneczki na spacerek wyprowadza” – sukces u dziecka nie znającego igieł właściwie murowany. Nie lubisz igieł, wyślij ojca z dzieckiem.

Tak jak pisałam – moim zdaniem raz na jakiś czas warto krew profilaktycznie zbadać, teraz je dobrze ale jak brak apetytu ja bym jeszcze mocz cyknęła.

Mocz na brak apetytu???
Młoda miała badania jakieś 3 czy 4 miesiące temu i były dobre. Teraz na jej apetyt nie narzekam.
Co do badań krwii, to jak byłam kiedyś z malutką L. to prawie odjechałam, jak pielęgniarka przez 10 minut grzebała jej pod skórą szukając żyły a jak się wbiła to stwierdziła, że zaraz żyła pęknie, po czym musiała przyjść inna, bo tamta mdlała. L. nawet nie zapłakała, bo ja zawsze dzieciaki smaruje emlą, więc jest bez histerii, tylko matka histeryczka :Wstyd:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Mocz na brak apetytu???

Tak, u dzieciaków często zapalenia układu moczowego przebiegają „bezobjawowo”, brak apetytu może być czasami przyczyną zapalenia
[quote]
Młoda miała badania jakieś 3 czy 4 miesiące temu i były dobre. Teraz na jej apetyt nie narzekam.
Co do badań krwii, to jak byłam kiedyś z malutką L. to prawie odjechałam, jak pielęgniarka przez 10 minut grzebała jej pod skórą szukając żyły a jak się wbiła to stwierdziła, że zaraz żyła pęknie, po czym musiała przyjść inna, bo tamta mdlała. L. nawet nie zapłakała, bo ja zawsze dzieciaki smaruje emlą, więc jest bez histerii, tylko matka histeryczka :Wstyd:[/quote]
współczuję – nie wiem kto takie osoby do dzieci dopuszcza 🙁
w sumie pobranie krwi nie boli, myslę, że dzieci bardziej niż bólu boją się nieznanego, im starsze tym strach większy – nie dalej jak wczoraj mój 7 latek krzyknął jak pani dłonią jego reki dotknęła:Fiu fiu:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Tak, u dzieciaków często zapalenia układu moczowego przebiegają „bezobjawowo”, brak apetytu może być czasami przyczyną zapalenia

współczuję – nie wiem kto takie osoby do dzieci dopuszcza 🙁
w sumie pobranie krwi nie boli, myslę, że dzieci bardziej niż bólu boją się nieznanego, im starsze tym strach większy – nie dalej jak wczoraj mój 7 latek krzyknął jak pani dłonią jego reki dotknęła:Fiu fiu:

Dzięki, zrobię jej badania moczu, szczególnie, że czasem narzeka, że ją tam boli, ale wydaje mi się, że to raczej dlatego, że za długo trzyma, bo ona nie bardzo lubi załatwiać się na dworzu.

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Mocz na brak apetytu???
Młoda miała badania jakieś 3 czy 4 miesiące temu i były dobre. Teraz na jej apetyt nie narzekam.
Co do badań krwii, to jak byłam kiedyś z malutką L. to prawie odjechałam, jak pielęgniarka przez 10 minut grzebała jej pod skórą szukając żyły a jak się wbiła to stwierdziła, że zaraz żyła pęknie, po czym musiała przyjść inna, bo tamta mdlała. L. nawet nie zapłakała, bo ja zawsze dzieciaki smaruje emlą, więc jest bez histerii, tylko matka histeryczka :Wstyd:

a trzeba takim dzieciakom z żyły?
moje morfologię z rozmazem zawsze mają z palca pobierane :Hmmm…:
z tego co wiem, OB musi być tylko z żyły

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gosik:a trzeba takim dzieciakom z żyły?
moje morfologię z rozmazem zawsze mają z palca pobierane :Hmmm…:
z tego co wiem, OB musi być tylko z żyły

U nas nie robią z palca.

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:U nas nie robią z palca.

spróbuj może gdzieś indziej …
ja robię raz w przychodni, raz w szpitalu w lab.
nigdy nikt nie robił problemów :Niepewny:
ale zawsze prosiłam

chilli Dodane ponad rok temu,

imo z palca boli bardziej 😀

Dodane ponad rok temu,

Dzięki, ale daruje sobie. Dzieciak ładnie je, wszystko jest super, tylko mam sprinterke w domu i to pewnie dlatego. Młoda biegi ma niezłe, wyściga starszych kolegów. Uczy się od brata, na którego nie ma mocnych, bo ma motorek w nogach :Hyhy:. Jakaś wybitnie chuda nie jest, ot poprostu szczuplutkie dziecko, z czego bardzo się ciesze i na bilans 2-latka nie idę!

Dodane ponad rok temu,

Dzięki, ale daruje sobie. Dzieciak ładnie je, wszystko jest super, tylko mam sprinterke w domu i to pewnie dlatego. Młoda biegi ma niezłe, wyściga starszych kolegów. Uczy się od brata, na którego nie ma mocnych, bo ma motorek w nogach :Hyhy:. Jakaś wybitnie chuda nie jest, ot poprostu szczuplutkie dziecko, z czego bardzo się ciesze i na bilans 2-latka nie idę!

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Dzięki, ale daruje sobie. Dzieciak ładnie je, wszystko jest super, tylko mam sprinterke w domu i to pewnie dlatego. Młoda biegi ma niezłe, wyściga starszych kolegów. Uczy się od brata, na którego nie ma mocnych, bo ma motorek w nogach :Hyhy:. Jakaś wybitnie chuda nie jest, ot poprostu szczuplutkie dziecko, z czego bardzo się ciesze i na bilans 2-latka nie idę!

dlaczego?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Madzia’1409:

dlaczego?

Wiesz, nie chcę słuchać biadolenia lekarki. Ona lubi straszyć.

Wkleiłam na chwilkę zdjęcia Zuzy i moim zdaniem nie wygląda jakoś masakrycznie chudo jak na 2-latka:

wihado Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Wiesz, nie chcę słuchać biadolenia lekarki. Ona lubi straszyć.

jak możesz wstaw zdjęcie małej na chwilkę , jak obecnie wygląda
ja wczoraj byłam na bilansie i moja prawie 2-latka ma 89 cm i 12,5 kg
Twoja ma metr i tyle samo wagi tak?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Dowiha:jak możesz wstaw zdjęcie małej na chwilkę , jak obecnie wygląda
ja wczoraj byłam na bilansie i moja prawie 2-latka ma 89 cm i 12,5 kg
Twoja ma metr i tyle samo wagi tak?

Właśnie wstawiłam link wyżej.
Zuza ma 14,5 kg w tej chwili.

wihado Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Właśnie wstawiłam link wyżej.
o dzięki nie zauważyłam 🙂

mam Dodane ponad rok temu,

Nasze dzieci są chyba w podobnym wieku, Twoja córa napewno nie jest chuda! Jest wysoka, i może wyglądać na szczuplejszą.

Gdybym ją zobaczyła powiedziałabym , że ma 3 latka:D.

Moi mają motorki włączone non stop, ważyli jakiś miesiąc temu 12,5kg, wzrost trudno mi określić, nosza rozmiar 86 dół, 92 góra;).

Na bilansie dokładnie się pomierzymy.

Znasz odpowiedź na pytanie: Niedowaga-prośba o opinnie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Szkolniaki
Komunia 2013 - nie będzie Komunii ;-)
Przynajmniej u nas nie będzie;) u teściów już nie będzie tej w 2012. [URL="http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/poznan/zaskakujaca-decyzja-kosciola-w-sprawie-komunii,1,4652218,region-wiadomosc.html"]Link do artykułu[/URL] [I]A koleżanka już salę zarezerwowała na 2013 rok;)[/I]
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Grubas
Mój synek ma obecnie 17 miesięcy (czyli rok i 5 miesięcy) i waży 14,5kg. Lekarka w przychodni ostatnio zwróciła mi uwagę że to trochę za dużo i że "wyszedł poza
Czytaj dalej