Niejadek :(

Maja je tylko bakusie, banany, płatki śniadaniowe, bułkę z masłem i żólty ser. Obiadek – warzywa i mięsko jest be…. inne owoce również.
Nie chce też nic próbować z naszego talerza, więc patent Pluto tutaj nie zadziała 🙂
Taki mały niejadek mi rośnie.
Waży 150 gram mniej niż na roczek a teraz ma prawie 16 miesięcy.
Robiłam jej morfologię; hemoglobinę ma niską – 11,0
Co radzicie, co jedzą Wasze dzieci?

Iwona i Majka (07.05.02)

10 odpowiedzi na pytanie: Niejadek :(

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

ja Ci chyba niestety nie pomogę, bo też mam małego niejadka 🙁 Natalka je tylko mięsko, wędlinkę, niektóre zupki, maliny i jeżyny. O podawaniu wszelkich produktów z nabiału mogę zapomnieć, nie chce kaszki, bananów, bakusiów…
Zauważyłam jednak, że cokolwiek innego da się przemycić z samego rana, może spróbuj zacząć dzień od podawania mięska…?

Maja z Natalką (10 miesięcy)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Agniesia to niejadek – staram sie codziennie dac jej kaszke, obiadek ( gotuje miesko + warzywka i to miksuje bo innego nie zje) i deserek (w sloiczku) Jeden sposob na podanie tego to latarka (musi byc rozkrecona jak sie zajmie skrecaniem to cos zje) lub plac zabaw (dzieci musza sie bawic) tak wiec wiekszosc je po prostu na spacerkach bo w domu nie da rady.
Ale Maja chyba za chuda nie jest? (jak dobrze pamietam ze zdjec) a hemogl. to taka zla tez nie jest – moze to niejedzenie to jest tylko chwilowe??? jedno jest pewne zmuszac sie nie powinno bo moze byc jeszcze gorzej, a moze ograniczyc troszke te rzeczy ktore je teraz i tym sposobem zje bez problemu miesko itd???

+

Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

majab Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

No właśnie nie chodzi o to, że jest chuda 🙂
Waży teraz 11.250 ale na roczek miała 11.400. Więc przez cztery miesiące schudła 150 gram.
Nie martwi mnie jeszcze ten spadek masy ciała bo miała z czego schudnąć, tylko boję się, że jeżeli tak dalej pójdzie…..
Nie je już od dłuższego czasu, też musi się czymś zająć żeby wogóle udało jej się coś wcisnąć.
Najciekawsze jest to, że ona nie chce nic próbować z naszego jedzenia…..wiem, że zmuszanie do niczego dobrego nie prowadzi, dlatego też tego nie robię.

Iwona i Majka (07.05.02)

dronka Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Moja doktorka powiedziala mi na wizycie na roczek ze dzieci w tym wieku zaczynaja mniej jesc, marudzic, przebierac. I raczej ida we wzrost niz w wage.
Moja tez strasznie teraz wybrzydza, nie chce probowac nic nowego. Wiem, ze czasmi jak juz wezmie jeden kes, to bedzie jadla, ale najczesciej nie wezmie tego pierwszego kesa. Moja tez zawsze byla grubiutka wiec sie nie martwie na razie, poki co nadal wyglada dobrze. Nie przemuj sie, probuj w nowych miejscach np. na placu zabaw. Moja tylko w taki sposob zje kanapeczke z szyneczka 🙂

Iwona-mama Karolinki (01.26.02)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Może weź Jej jedzenie na spacer….Karol chętniej je jak widzi inne jedzące dzieci lub swojego psa….poza tym u nas podobnie….tyle że oprócz bakusiów zjadł przez 3 dni 3 zupki, parówkę, banana, jeden serwk topiony i trochę paluszkó……

Julka i 14 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Zasugerowałam się tym co napisaaś”wcisnąć”….czy Wy Jej wciskacie jedzenie? Bo Karol jak widzi, że chcę Mu wepchnąć jedzenie to wtedy nie chce jeść…..dopiero jak Go “olewam” to sam woła “am,am”…..

Julka i 14 miesięczny Karolek

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Agniesia tez nie chce jesc naszego jedzenia
A pytalas pediatry skad ten brak apetytu???
Choc ja czytalam ze dziecko nie zaglodzi siebie – dla mnie to troche drastycznie brzmi ale tak podobno jest ze nam rodzicom wydaje sie ze dziecko malo je a ono je tyle ile potrzebuje Owszem zgodze sie z ta teoria ale nie do konca bo (troche) przeraza mnie fakt ze Agniesia taka szczuplutka, widac zeberka, zero faldek, jeszcze ta anemia wiec chyba nic dobrego? Ja nie mam juz pomyslow na jedzenie, w kazdym badz razie faktem jest ze niewiele jest potraw, rzeczy ktore Agniesi smakuja i ktore chce jesc, jedyne co pozostaje to zabawianie jej na rozne sposoby – wtedy jest szansa ze troszke zje. Staram sie podawac jej naprawde wartosciowe produkty, nie daje zadnych ciasteczek, chrupek, nawet bialego pieczywa (tylko ciemne), miesko, zoltko, warzywka, owoce, ostatnio wyciskam sok z burakow+marchew+jablka i mieszam pol na pol ze soczkiem ze sloiczka — zawsze to cos jakies witaminki To jedyne co moge zrobic po prostu nie zapychac jej zbednymi produktami
pozdrowka

+

Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

zula Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Hi, hi! Chyba Ci niewiele poradzę, bo Wiktorek wcina wszystko co ma w zasięgu wzroku Niedawno, mając niespełna osiem miesięcy wyrywał mi nawet z ręki rzodkiewkę – tak mu posmakowała… Zupki wcina, Bakusie wcina, deserki wcina, owoce wciana itd… jak chcesz to podrzucę Ci parę tłustych fałdek od naszego malucha, bo ja się głowię co mu dawać jeść żeby za bardzo go nie utuczyć… Dodam że taraz waży już ok. 12kg! Oj, biedny mój kręgosłup!!!

Ania i 8-miesęczny Wiktorek

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Oj Sara tez nalezy do niejadków.
Ostatnio przestala jesc zupki ze słoiczków, a te co jej gotuje tez zadko zjada:(
Jedyne co mogłaby jesc i jesc to jogurt bakoma naturalny i chlebek z masłem, i jajko.
Oczywiscie daje jej tez owoce ale strasznie wybrzydza. Bakusie lubila, teraz juz nie.
Miesko lubi, ale tylko niektore.
Nie przejmuj sie bo Sara wazy 8 kg, a do roczku niedaleko.
Moze faktycznie to przejdzie, choc Sara ma tak od zawsze….
Ona przynajmniej chce jesc to co dorosli. Ale nie mam zamiaru z tego powodu dawac jej frytek, słodyczy, smazonych mies i tłustych zup ze śmietaną.
Pozdrowienia i cierpliwosci.

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Niejadek 🙁

Miałam z Zuzią to samo jakieś 2 miesiące temu. Nie wciskałam w nią, proponowałam tylko raz jak nie chciała to nie i tyle. Za to ja z mężem przy niej jedliśmy w końcu się złamała. Teraz mam inny problem ona chce wszystko to co my jemy. Mąż jest amatorem kiełasy, więc jak ma na nią ochotę to idzie jeść do łazienki, żeby tylko mała nie widziała.
A próbuje już sama jeść łyżeczką – może to ją by przekonało. Zuzia obiadek je już prawie sama co prawda podłoga wygląda koszmarnie, ale warto. Jak jej pomagam to się denerwuje i protestuje. Acha i posiłki muszą odbywać się wspólnie my przy swoim stole, a ona przy swoim małym stoliku:))

Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

Znasz odpowiedź na pytanie: Niejadek :(

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Witaminki
Czy podajeci swoim pociechom jakieś witaminki? Nam pediatra poza witaminką D3 i Vobowitem (sporadycznie) nie zalecił podawania dodatkowych witamin. Ania i Damianek (13.01.2003)
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Październikówki (i nie tylko), jakie kosmetyki ???
Kochane październikówki (i nie tylko), jakie kosmetyki kupujecie dla Waszych dzieciaczków? Ja zdecydowałam się na kosmetyki Nivea, bo podobno rzadko uczulają - w porównaniu np. do Johnsona. Kupiłam już mydełko, płyn
Czytaj dalej