Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Witam wszystkie forumowiczki!

Proszę o Wasze opinie na temat: czy niemowlę powinno „mieszkać” razem z rodzicami w ich sypialni, czy też powinno mieć swój kącik, ewentualnie pokoik?

Zamieściłam ten temat również na forum „Oczekując na dziecko”…

Oczekuję na swoje pierwsze dziecko (synek ), nie mam więc jeszcze doświadczenia macierzyńskiego, mam natomiast swoje zdanie na powyższy temat. Uważam, że dzidzia od samego początku powinna mieć osobne pomieszczenie, gdzie będzie spała, będzie się ją przewijało i karmiło. Ale od razu prostuję, że te kilka pierwszych dni, kiedy to i ja będę słaba i będę leżeć w łóżku, będę miała dzidzię na swoim łóżku (ale tylko w dzień), a tylko dlatego, żeby się na nią napatrzeć, zapoznać, zbudować więź. Jak tylko nabiorę sił, oprócz dzieckiem, zajmę się również domem, wiadomo, pranie, prasowanie, sprzątanie, itd.. A taka maleńka dzidzia to tylko śpi… tak więc po przewinięciu i nakarmieniu, będzie spała w swoim pokoiku. Dodam, że pokoik będzie monitorowany. Mamusia będzie mogła zająć się swoimi pracami. Dlatego nie widzę potrzeby, żeby niemowlę spało w nocy w sypialni rodziców, skoro w dzień będzie spało w swoim pokoiku. Na karmienie w nocy wstanę i przejdę te dwa kroki do pokoju sąsiedniego, nie widzę w tym żadnego uciążenia. Tak mówię teraz, zobaczymy jak to będzie po urodzeniu. I jeszcze jedna sprawa. Jeżeli dziecko, a wiadomo, że rośnie, miałoby spać w sypialni rodziców, traci się wtedy prywatność. Im dziecko starsze, tym bardziej powinno rozumieć, kiedy jest czas do spania. A nie, żeby nam na głowę wchodziło… Czasem trzeba będzie dzieciaczka w jego pokoiku zostawić płaczącego – samo uśnie! Na przykład siostra mojego męża zrobiła największy błąd! (Teraz już by tak nie zrobiła!) Tak długo z dzieckiem siedziała, aż usnęło. Mała miała już 4 latka, 5 latek, nadal wyła (bo to nie był płacz) i robiła histerie, nie dawała swojej mamie odejść, dopóki nie zasnęła. I tak każdego wieczoru! Uffff… Uważam, że dzieci śpiące razem z rodzicami wyrosną na egoistyczne, zazdrosne rozpieszczone i rozwydrzone! Jakkolwiek ostro to brzmi, naprawdę tak uważam! Przecież fakt, że dziecko będzie spało w swoim pokoiku nie świadczy to tym, że będziemy je mniej kochać! To tylko bardziej ukształtuje jego charakter.

Ciekawa jestem Waszych opinii na ten temat
Wypowiedzcie się proszę
Moje zdanie już znacie

A tu ciekawostka.
Będę rodziła w szpitalu. Już kiedyś pisałam o tym, że tu w Holandii jest tak, że jeżeli poród będzie przebiegał prawidłowo (a o taki się modlę), bez żadnych komplikacji dla matki i dziecka, idzie się w ten sam dzień do domu(!). Nie ma jakichś obowiązkowych trzech dni w szpitalu. Czyli tak: idę, rodzę, odpoczywam, biorę prysznic idę po wypis, biorę dziecko i męża i idziemy do domu. W domu natomiast będę miała opiekę, obowiązkową zresztą dla każdej świeżo upieczonej mamy. Ubezpieczalnia pokrywa jakieś 90% kosztów… Będzie pani przez osiem dni po 6 godzin dziennie. Zajmie się wszystkim: praniem, prasowaniem, sprzataniem, jedzeniem, wszystkim przy mamie i przy dziecku. Nauczy przewijać, kąpać, dawać cyca, itd.. Będzie podejmować gości, którzy będą się schodzić drzwiami i oknami, żeby zobaczyć małą istotkę. Mama ma tylko wypoczywać. Tata dostanie tylko trzy dni wolnego, musi przecież zgłosić fakt narodzin dziecka do Urzędu Miasta, zająć się powiadamianiem rodziny i znajomych, zająć się dekorowaniem mieszkania i ogrodu bocianami i innymi gadżetami, i w ogóle będzie pewnie bardziej zdenerwowany niż mama.

Pozdrawiam,

Ewcia + 36 tyg. synek

27 odpowiedzi na pytanie: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Dawid przeprowadzil sie do swojego pokoju kilka dni temu.

Jest wiele plusow tej sytuacji:
– spi duzo dluzej (to chyba my go budzilismy rano, a scislej maz chrapiac)
-odzyskalismy swoja sypialnie (fajnie jest moc zapalic wieczorem swiatlo wchodzac do pokoju i nie mowic szeptem)
– poczulismy sie jakos “blizej” siebie z mezem chociaz teoretycznie nic sie nie zmienilo
– Dawid jest jeszcze na tyle maly, ze nie odebral tych przenosin jako straty czegos cennego

Wg ksiazek najlepiej jest dokonac takich przenosin wczesnie tzn 6-9 miesiac bo pozniej dla dziecko to moze byc dramat.

Z drugiej strony nie wyobrazam sobie wczesniej biegania do drugiego pokoju na kazde karmienie.
Teraz jest inaczej. Dawid nie je w nocy a gdyby sie obudzil to zawiadomi mnie o tym elektryczna niania.

Aha! Dawid od poczatku spal w swoim lozeczku

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy i 1/4!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

za nic w swiecie nie zostawilabym noworodka samego we wlasnym pokoju (monitorowanym czy nie) na noc; to jest CZLOWIEK i ma swoje potrzeby, potrzebuje czulosci, przytulenia, noszenia na rekach; zostawione w swoim lozeczku czuje sie samotne;

krzysia lozeczko stoi w naszym pokoju; i od samego poczatku krzys w nim przesypia noce; tylko po rannym karmieniu biore go do naszego lozka, zeby sie nim nacieszyc, poglaskac, przytulic, zeby obudzil sie z mama 🙂
jest wtedy taki promienny 🙂
za nic w swiecie nie chcialabym, aby budzil sie sam, aby gaworzyl do pustych scian;

Ewa i Krzyś (4 i 1/2 mies.)
[Zobacz stronę]

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

HIhi, jak sama napisałaś zobaczysz po porodzie. Polecam do przerobienia teoretycznego mój egzemplarz-Agatke, która od przyjscia ze szpitala nie toleruje lóżeczka (ryk okrutny), na początku swego życia wisiala na cycu niemal 24 godziny na dobę, a teraz budzi sie w nocy co 3 godz na karmienie. Dla mnie spanie razem jest jedyną metodą na to żeby sie nie przewracać nastepnego dnia z niewyspania. Takie wstawanie w nocy na karmienie może sie początkowo wydawać nieobciążające ale jak robisz to każdej nocy to wierz mi, masz dość. Aaa, i nie wierz w to,że taka malutka dzidzia tylko śpi…. Serdecznie życzę Ci żeby Twoja taka była

Izolda i Agatka (26.02.03)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

spi?
przez pierwszy tydzien, prawda?
hihihi

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy i 1/2!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

jasne, że w sypialni z rodzicami :-)))))))))))
Ja też przed porodem tak mówiłam – dzidziuś w osobnym pokoju, a ja będę przychodzić na karmienia i potem – wracać do swojego łóżka. Na szczęście życie mnie zweryfikowało – uwielbima gdy w nocy Natusia jest blisko mnie. I Ona też to uwielbia 🙂

Kaśka z Natunią (1 rok plus miesiąc)

joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

no,no życze Ci z całego serca aby Twoje plany się spełniły. Pewnie wiele razy się przekonasz jak teoria ma niewiele wspólnego z praktyką.
mama która przytula małego Patiego do cycusia przez całą noc od 11 miesięcy

ASIA mama małego Patryczka 31.05.02

Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

:-)))))))))

Kaśka z Natunią (1 rok plus miesiąc)

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

popieram ! widzę, że wiedza którą dysponujesz jest iście książkowa, oby rzeczywistość była bardzo do niej zbliżona, byś się zbyt nie rozczarowała…..
bliskość z rodzicami nie rozwydrza, nie psuje dzieci- wręcz przeciwnie czują się bezpieczne gdy są kochane, gdy są tulone, przez 9 miesięcy dziecko było bardzo blisko ciebie, nie będzie chciało żeby się to po porodzie zmieniło.
uwielbiam spać z Tamarką, choć też na początku zakładaliśmy że będzie miała własne łóżeczko…..

/

Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

W 100% zgadzam się z Tobą :-)))))

Kaśka z Natunią (1 rok plus miesiąc)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Taaak, coś koło tego…..
W każdym razie tak krótko,że już nie pamietam.
Agatka spała jak zabita w pierwsze dwie doby po porodzie, a ja durna zamartwiałam sie wtedy,że za dużo……

Izolda i Agatka (26.02.03)

madzik Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

A my z mężem przeprowadziliśmy się do pokoiku synka.I tam śpimy od samego początku. Ma to dużą zaletę – w naszym pokoju jest porządek-żadnych pieluszek, zabawek i innych dziecięcych akcesoriów na kanapach. Na szczęście synek przesypia praktycznie całe noce -śpi od 6 do 9 godzin-i to w swoim łóżeczku a rano ok. 6 zabieram go do łóżka i tam sobie jeszcze troszkę dosypiamy.Ale na początku budził się w nocy 3-4 razy i nie wyobrażam sobie że miałabym biegać z drugiego pokoju- z resztą bałabym się że coś mu się stanie-nawet gdyby był monitoring.

madzik z michałkiem /30.01.03/

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Nigdy nawet nie brałam pod uwagę, że przyniosę noworodka ze szpitala i ulokuję w osobnym pokoju – choć mam gdzie – pokoik, na razie pusty, czeka na swojego lokatora…
Nie dość, że wygodniej wstawać do malucha w nocy kiedy leży w tym samym pokoju co rodzice – a nie chodzi tylko o karmienie czy przewijanie, ale czasem po prostu trzeba pogłaskać, wetknąć smoka, czy przytulić – to jeszcze człowiek jest mniej zestresowany, bo ma poczucie kontroli nad tym co się dzieje z leżącym obok maluszkiem. Moje dziecko od początku śpi w swoim łóżeczku, a nie z nami, ale jest niedaleko i zapewniam, że nie wiąże się to z większym dyskomfortem dla nas rodziców.
Ale spróbuj po swojemu. I daj znać, jak Ci idzie w takim układzie.
Pozdrawiam.

Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

miro Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

U NAS BYŁO TAK: OD POCZĄTKU MIŁOSZEK MIAŁ SWÓJ POKOIK, GDZIE SPAŁ, JADŁ, BYŁ PRZEWIJANY ITP. ALE TO MOJE ŁÓŻKO STOI W JEGO POKOJU:) JEST TO NAPRAWDĘ SPRAWA WYGODY – JESTEŚ BLISKO DZIECKA, WIESZ CO SIĘ Z NIM DZIEJE….. ALE ZAWSZE BYŁO TAK, ŻE MAŁY SPAŁ W SWOIM WYRKU A JA W SWOIM, BO JESTEM ZDECYDOWANYM PRZECIWNIKIEM DZIECKA W ŁÓŻKU RODZICÓW. BRAŁAM MIŁOSZKA JEDYNIE DO SIEBIE, GDY ZĄBKOWAŁ I NIE CHCIAŁO MI SIĘ DO NIEGO WSTAWAĆ PO RAZ 10TY. MYŚLĘ, ŻE PO PORODZIE ZOBACZYSZ, ŻE NIE BĘDZIE CI SIĘ CHCIAŁO KAŻDEJ NOCY ROBIĆ TYCH JAK PISZESZ “DWÓCH KROKÓW” DO POKOIKU DZIECKA, NAKARMIĆ, PRZEWINĄĆ ZACZEKAĆ AŻ MALUSZKOWI SIĘ ODBIJE ODŁOŻYĆ DO ŁÓŻECZKA I Z POWROTEM POWRÓCIĆ DO SWOJEGO POKOJU. A JAK DZIDZI BĘDZIE SIĘ BUDZIĆ CO 1,5 LUB 2 GODZINKI W NOCY? TAK WIĘC MOJE ZDANIE JEST TAKIE: DZIECKO MOŻE MIESZKAĆ W SYPIALNI RODZICÓW, ĄLE TYLKO W SWOIM ŁÓŻECZKU. TO JEST GWARANCJĄ JUŻ NA PRZYSZŁOŚĆ, ŻE DZIECKO BĘDZIE WIEDZIAŁO, ŻE ŚPI SAMO W ŁÓŻECZKU I OSZCZĘDZI MU SIĘ “PRZENOSIN” DO LOZECZKA W WIEKU 4 CZY 5 LATEK. TAKIE JEST MOJE ZDANIE… POZDRAWIAM!!!

KASIA I MIŁOSZEK ROZKOSZEK(17.05.02)

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

no, no, jak u Barbie – wszystko ładnie i cacy. Ciekawe kto Ci takich bzdur naopowiadał? Albo za dużo filmów, czy poradników?
Niemniej życzę Ci tego, co napisałaś i mam nadzieję, że podarujesz dziecku raczej więcej uczucia, niż cały piękny pokoik, który jest potrzebny raczej Tobie a nie jemu.

Mój synek jest pieszczony, przytulany i noszony na rekach. Ale nie jest przez to rozpieszczony, tylko czuje się bezpiecznie i z dnia na dzień odkrywam, że potrafi np. sam się dłuzej bawić, sam zasypiać, zostać krótszą lub dłuższą chwilę. On rośnie a w nim dojrzewa samodzielność. Trzeba temu dać czas.

Pati i 6 m. [Zobacz stronę]

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

cos mam wrazenie ze naczytalas sie nieodowiednich lektur…”taka malenka dzidzia to tylko spi”, “to tylko bardziej uksztaltuje jego charakter…”…po pierwsze dziecko nie jest takie jakie ty chcialabys zeby bylo – to maly czlowieczek do ktorego to ty bedziesz musiala sie dopasowac a nie on do ciebie, owszem trzeba stawiac granice ale z szacunkiem i zrozumieniem jego potrzeb…chyba nie b zdajesz sobie sprawez tego ile taki maluch potrzebuje ciepla i milosci, ktore sie przejawia m in w bliskosci, byciu z nim… Nie masz szans rozpiescic go tym…wrecz przeciwnie bedzie bardziej pewny siebie i radzacy sobie w zyciu, latwiej mu bedzie pozniej sie oderwac od rodzicow…jak chcesz poznac i zbudowac wiez przez tydzien…??
zycze przyszlej mamusi a przede wszystkim jej synkowi zrewidowania pogladow…..

kiuiczyca – matka z jasiem u boku

lalka Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Dobrze jest miec swoje zdanie na temat wychowania dziecka, w wielu wypadkach musze przyznac Ci racje, jednak w praktyce bedzie wygladalo inaczej. Zreszta niedlugo przekonasz sie sama.

Nie myslalam, ze kiedykolwiek bede spala z wlasnym dzieckiem w tym samym lozku, a jednak. Po pierwsze jest wygodnie, bo ono sie budzi w nocy i prosi o pokarm, po drugie dziecko jest na tyle male, ze ono nie jest rozpieszczane w ten sposob, a po trzecie ta bliskosc. Kilka dni po porodzie bardzo brakowalo mi mego brzuszka, juz sie przyzwyczailam i pogodzilam sie z mysla, ze dostalam dziecko w zamian, ale ciesze sie, ze nadal jestesmy, moze nie w ten sam sposob, ale blisko obok siebie w nocy.

Udanego porodu.

Lalka i marcowa coreczka

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

najpierw myślałam że to żart, ale zaraz potem też sobie przypomniałam że przzed urodzeniem Ignasia sądziłam że noworodek głównie śpi………….
oczywiście może twoje dziecko będzie inne niż moje, ale ogólnie moje zdanie jest następujące: “wszystko wyjdzie w praniu”
ja sobie nie wyobrażam żeby łóżeczko było w innym pokoju (przy karmieniu co 45min – jak było u nas)

Inaśkowa mama 7m-cy!!!

basik Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

No to chyba jestem jedyna matka na forum, ktorej Pociecha sypia od urodzenia w swoim pokoju w swoim lozeczku… I dobrze nam z takim “systemem”. Chyba nie wyglada na nieszczesliwe dziecko, co?
Uprzedzam, jak pozostale wypowiadajace sie juz mamusie: zdarza sie ze dzieci duzo spia, zdarza sie ze lubia spac w swoim lozeczku, zdarza sie ze po porodzie mozna sobie pozwolic na kilka dni lezenia w lozku. Nawet zdarza sie, ze nie maja kolek, malo placza i wogole migiem rozpoznaje sie ich potrzeby. Zdarza sie. Ale chyba rzadko :))
Po porodzie wszystko sie zmienia. A najbardziej poglady uksztaltowane przez poradniki. Sama zobaczysz 🙂

Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Niepotrzebnie wszystko tak dokladnie zaplanowalas… Zobaczysz ze w praktyce wszystko wygląda inaczej. Nie trzymaj sie twardo swoich zasad, bo nie wszytskie sa idealne.
Moja Sara zawsze spi w swoim łózeczku, ale jakbym musiala ja co 2 h w nocy karmic, to na pewno spalabym razem z nią.
Życie wszystko zweryfikuje.
Ciekawe ile z Twoich postanowien zostanie w 100 %zastosowane…..

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

izab Dodane ponad rok temu,

Re: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Nie jesteś jedyna. Moja młoda od urodzenia śpi oddzielnie, na początku w wózku w naszej sypialni (bo była tak maleńka, że wręcz baliśmy się połozyc ja do ogromnego – jak nam się wydawało – łóżeczka). Gdy skończyła miesiąc, przenieśliśmy ją do łóżeczka w jej pokoju. Nie ma najmniejszego problemu ze spaniem. A do karmienia wstawałam w nocy, zdarzało się, że co dwie godziny, trudno! Za to teraz mam bosko, młoda potrafi spać do 7 rano….
Czy też zdarzało Ci się zerwać się w nocy, żeby sprawdzić, czy oddycha? Ech, jak sobie przypomnę…
Pozdrowienia

Iza mama żarłocznej Julki 24.01.03

Znasz odpowiedź na pytanie: Niemowlę.Z rodzicami w sypialni czy osobno?-Opinie

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
jestem znowu! (taka szczęśliwa)
Witajcie moje kochane po długim milczeniu,moim oczywiście :) Zaniedbałam forum,tyle obowiązków,życie codzienne,troszkę problemów,ech,ile się wydarzyło.... Ale najważniejsze.....Oliwia skończyła już 10 miesięcy! Sama nie mogę uwierzyć że czas mija tak szybko.Wracam czasami do
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
ULEWANIE!! Pomocy!
Mam taki problem,gdzieś od tygodnia czasu mój synek zaczął ulewać. Ale najbardziej niepokoi mnie fakt, że czasem to ulewnie wygląda jak wymioty, tak jakby chcąc odbeknąć ulewało mu się. I
Czytaj dalej