Niespelnione marzenia…

Czesc Mamuski…
Tak ostatnio sobie rozmyslam o niespelnionych planach i marzeniach.
Jest pare planow ktore mialam np. odnosnie szkoly ktore mi sie nie spelnily bo skonczylam calkiem inny kierunek niz kiedys planowalam. Teraz troche zaluje, no ale trudno.
Jesli chodzi o rodzine to raczej wszystko mi sie spelnilo co chcialam tz. jestem mezatka i mam dwoch cudownych synkow. Moje kolejne marzenie to jest miec kiedys (tak za 4-5 lat) jeszcze jednego bobaska. Mam straszna ochote i ciekawa jestem czy mi sie to spelni a jak nie to czy bede na starosc zalowac ze nie mialam jeszcze jednego dziecka!!!
Co myslicie?? Moze mi ktos cos doradzi

A jak to jest z Wami??? Jakie macie niespelnione marzenia i czy zalujecie ze sie niespelnily czy wyszlo akurat lepiej ze sie niespelnily??

Pozdrawiam

13 odpowiedzi na pytanie: Niespelnione marzenia…

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Moje jedyne niespelnione marzenie…i zal jaki mam z tego powodu to, to, ze moja coreczka wychowuje sie bez taty.

Pozdrawiam cieplo – Monika


Laurunia 21.06.2004

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Hej sreberko, tu czerwcówka 🙂 (myślę, że mnie kojarzysz).
Nie wiedziałam, że tak się u Ciebie ułożyło, przykro mi. To jak sobie radzisz, mieszkasz z rodzicami, pracujesz?
Nie mogę się doczekać na “obiecane” zdjęcie Lauruni, która podobno jest blondynką (tak??)

Dagmara i

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Co do edukacji, to zawsze marzyłam o filologii angielskiej, a poszłam w kierunku administracji.
Co do miejsca zamieszkania, to marzyłąm o Krakowie lub Gdyni, a mieszkam w Zgorzelcu.
Co do podróży, to marzyła o Anglii i Australii, póki co nie zwiedziłam ani jednego ani drugiego.
Co do miłości, to spełniły się moje marzenia…

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Moim niespełnionym marzeniem (ale to z własnej woli) jest to, że nie zostałam lekarzem. Od kiedy pamiętam marzyłam o medycynie…Niestety w liceum zrobiłam największe głupstwo i zdecydowałam się na “modny” wtedy kierunek marketing. Żałuję tego bardzo, chociaż odnalazłam się również w zawodzie który teraz wykonuję. Jednak sentyment do białego fartucha mam nadal.
Moim drugim niespełnionym marzeniem jest dom z ogrodem (niestety mieszkam w bloku i nie wiem czy i kiedy to się zmieni).
Ostatnie niespełnione marzenie to wygrana w totka…nie, żeby siedzieć i zbijać bąki tylko żeby pracować z przyjemności a nie z konieczności (bo a) trzeba zarobić na życie, b) spłacać kredyty itd.)

Wioletta i Tomek (15 m-cy)

biancia Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Hmmm żałuję, że nie zostałam na uczelni – zawsze marzyłam o tym by być nauczycielem…
Marzę o domku parterowym – ale nie można tego zaliczyć do niespełnionych marzeń, bo może się jeszcze spełni:).
Kiedyś marzyłąm o takim jednym… dobrze, że nic z tego nie wyszło, bo mam teraz cudowną rodzinkę.
Marzę o jeszcze jednym dziecku – tak gdzieś za 4 lata
Marzę o przypływie gotówki żeby w końcu przestać się martwić i żyć spokojnie:).
Marzę o własnej firmie – na razie brak pomysłu.

Pozdrawiam

bianka i Bartuś (05.12.2003)

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Hej 🙂

MI tez jest przykro, zreszta moja historia jest nieco kosmiczna…po prostu nie przyjelam pierscionka zareczynowego, bo nie bylo warto pomimo ze kochalam ojca Laury – nadal kocham…..ech…

Tak jest blondynką…wlasciwie to ma pasemka z przodu ma troszke ciemnycj wloskow a z tylu biale przepasane ciemniejszymi:))

Pozdrawiam cieplo.


Laurunia 21.06.2004

ewi Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Podaj grabę :)))) ja od zawsze chciałam byc lekarzem. Niestety moi rodzice mieli inne zdanie. NIESTETY uległam ich namowom i zamiast do liceum poszłam do ekonomika. No i teraz juz po ptakach :)))))
pozdrawiam

Ewa

Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Moim marzeniem bylo miec rodzine i byc kochana-spelnilo sie.
Drugie marzenie pracowac jako nauczyciel, pracowalam rok a teraz pracuej w firmie handlowej,praca mnie cholernie nudzi i nei mam z niej zadnej przyjemnosci.Dlatego moim marzeniem jest wrocic do szkoly i w niej pracowac.
trzecie marzenie ktore poki co nie ma szansy ujrzec swiatlo dzienne to wyjechac do Australii i do Egiptu:(((kasy brak
tak wiec marzenie nr3 prowadzi do marzenia nr 4 ktorym jest miec kase i nie martwic sie o to czy starczy kasy czy nie, i by moc podrozowac gdzie tylko chce!

Hubi 2 latka

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Ja zaluje jednego – ze poszlam na polibude zamiast na weterynarie. Marzylam o tym od dziecka, a moja mama zamiast mnie wspierac roztaczala przede mna czarne wizje masowo usypianych psow, zdychajacych mi na rekach kotkow i tym podobne

Moj maz mowi, zebym poszla teraz na weterynarie, ale on chyba nie wie co mowi…

A wygrac w totka tez mi sie marzy – zeby maz nie musial wyjezdzac i zebysmy byli razem na codzien…

I drugie dziecko – a jakbym trafila te 6 – to cala gromadka…

I podroze…

I spotkania z tymi, ktorych mi brakuje, a ktorych los rzucil daleko ode mnie…

Magda & Marcia 07.09.04

rudania Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Chciałam mieć cudownego męża- mam ( no aż tak cudowny to może On nie jest bo ma sporo wad-;) ale i tak Go kocham nawet te wady…)
Chcialam mieć bobaska- mam kochaną Bździungwę
Chcę mieć własne mieszkanie – nie mam
Chcę mieć pracę- nie mam
….. I nie wiem dlaczego ogrooooooomnie pragnę mieć kolejnego bobasa choć rozum mówi ” Aleś Ty głupia” – no i nie mam ( może to i dobrze…)
Ale poza tym jestem szczęśliwa więc kolejne marzenie się spełnia każdego kolejnego dnia i mam nadzieję, że tak będzie do końca życia czego i Wam życzę!!!
Ania z roczną już Wikusią

domi Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Moje niespełnione marzenie co do lekarza jest dokładnie takie samo Tyle, że ja się nie odważyłam zdawać, bo byłam “noga” z fizyki… Teraz żałuję…. Może jeszcze kiedyś naprawię ten błąd?

Dominikka + Zuziaczek (23.08.04)

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Ja kiedys jak byłam młodsza miałam takie marzenie jak ty teraz odnosnie trzeciego dzidziusia i 1,5 roku temu sie spełniło.Zafundowałam sobie na stare latka Emilke.

Wiele moich marzeń jeszcze sie nie spełniło i myslę że sie nie spełni.Niektóre udaje mi sie realizowac a o tych mniej realnych rzadko myslę..

LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

Dodane ponad rok temu,

Re: Niespelnione marzenia…

Ja mam nadzieję że moje marzenia się spełnią….
Chcę mieć swoje mieszkanie….
Chcę nie musieć martwić się non stop o kasę….
I to dwie podstawowe rzeczy.
Studia lubię, męża mam świetnego, ukochaną córeczkę…..

Monika & Nina 19.11.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Niespelnione marzenia…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Surówka z czerwonej kapusty
Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak przygotować surówkę z czerwonej kapusty ? Wiele razy próbowałam ją zrobić, ale zawsze mi wychodzi inaczej niż podają w restauracjach. Czy po poszatkowaniu powinno
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
wakacje w Hiszpanii,Chorwacji??
Kobitki, czy znacie godny polecenia hotel w Hiszpanii lub Chorwacji,nietloczny,cichy,z formula bezplatna dla dziecka. Z checia bym sie wybrala,ale nie potrafie wybrac i sie zdecydowac. pozdr marta+vico
Czytaj dalej