Niestety jestem tu i ja !!!

29-06-2004 w 18 tyg. ciąży urodziłam dziewczynkę… ważyła 250 g… jest mi… brak słów… nie mogę pisać bo ryczę… już ją czułam…. rano na USG było wszystko ok… w nocy koniec… i niestety poród ze wszystkimi objawami… skórcze, wymioty… Zbieram się w sobie i za 3 m-ce zaczynam znowu starania !!!

Misia i Aniołek !!!

11 odpowiedzi na pytanie: Niestety jestem tu i ja !!!

  1. tak mi przykro…

    Misiu droga, przytulam Cię mocno, bo co mogę więcej zrobić… 🙁
    Tak strasznie mi przykro! Trzymaj się, kochana. Pamiętaj, że tu zawsze znajdziesz życzliwe dusze…
    Agata

    • Re: tak mi przykro…

      Boze przeciez to bylo wczoraj. Trzymaj sie nie znam slow co by tu powiedziec, napisac. Nie wiem naprawde nie wiem. Trzymaj sie cieplutko i dbaj o siebie.

      Ania

      Edited by AnnaK26 on 2004/06/30 19:18.

      • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

        Bardzo mi przykro… Pamiętaj że nie jesteś w tym wszystkim sama. Mam nadzieję że kolejnym razem będzie wszystko ok.
        Pozdrawiam serdecznie!
        MAgda+aniołek 16.02.2004

        • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

          Misiu kochana,
          tak bardzo mi przykro i smutno z Twojego powodu…wiem, ze bardzo teraz cierpisz, ze boli Cie strata strasznie. Ja stracilam coreczke w 30 tygodniu, tez czekam na moment, kiedy bede mogla zaczac starania. Zobaczysz doczekamy sie swojego szczescie (kazda z nas z tego forum)- tylko jeszcze troszke musimy poczekac, a nasze aniolki beda czuwaly nad nami.
          przytulam Cie
          EwA i Amelka aniolek 2.04.04

          • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

            Witaj Misia!!
            Jest mi niezmiernie przykro zobaczysz następnym razem będzie lepiej! Tylko nie trać nadziei ! Te trz miesięce szybko zlecą. Ściskam Cię mocno !

            Jola

            • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

              Misiuniu kochana, powtórzę ten banał, ale taka jest prawda- BRAK MI SŁÓW POCIESZENIA…
              Jestem z Tobą całym serduszkiem, myslę o Tobie, o Twojej dziewczynce, która teraz nie pozwoli, żeby cokolwiek złego Ci się przytrafiło.
              Wiem, ze żadne słowa nie są teraz dla Ciebie pocieszeniem, ale musisz żyć dalej dla dzidzi, która niedługo zamieszka w Twoim brzuszku i wtedy już wszystko będzie tak jak być powinno czyli w porządku.
              Ściskam Cię najmocniej jak potrafię i jakbyś czegokolwiek potrzebowała to możesz na mnie liczyć.
              Trzymaj się Misiuniu.

              Olivka.

              • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

                bardzo ale to bardzo ci wspolczuje. Wiem co to znaczy stracic dziecko…zreszta jak kazda z dziewczyn ktora tu trafia. We wrzesniu 2002 roku w 17 tygodniu ciązy straciłam mojego synka. Tez dzien wczesniej było wszystko ok a nastepnego dnia podczas usg okazało sie że serduszko nie bije. Poród wywoływany ze skurczami i bólami. Po 6 m-cach znów zaszłam w ciąze i moja córa juz ma teraz 6 m-cy.. nikt nam nie zwróci naszych nienarodzonych dzieci ale zobaczysz że i do ciebie usmiechnie sie los i bedziesz miała swoja pociechę.Życze ci tego z całego serca.
                Pozdrawiam kiciucha

                • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

                  Misiu, tak strasznie Ci współczuję.
                  Ja też straciłam dzieci w 32 tc. Niecałe 6 tyg temu. Wiem jak to jest cierpieć po takiej stracie.
                  Nic ani nikt nie zabierze od Ciebie tego bólu, ale może na tym forum znajdziesz choć trochę pocieszenia.
                  trzymaj się

                  Ewa mama 2 aniołków Grzesia i Igora 25.05.2004

                  • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

                    Kochana Misiu, serce mi peka jak czytam twoja historie i lzly ciekna po twarzy, mam nadzieje ze uda ci sie przetrwac jakos te pierwsze dni, a potem wszystko juz bedzie lepiej. Trzymaj sie, bedzie dobrze, czy lekarze znalezli jakies wytlumaczenie tego co sie stalo?

                    • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

                      Misiu, ściskam Cię mocno… Wiem co czujesz…

                      Agnieszka (mam dwóch aniołków)

                      • Re: Niestety jestem tu i ja !!!

                        Witaj Misia
                        Wiem jak jest Ci teraz źle i smutno, dwa tygodnie temu ja tez straciłam swojego dzidziusia, a był to 13 tydzień. Trzymaj się dzielnie i płacz ile mozesz i kiedy mozesz, to pomaga.
                        Nasze Aniołki zawsze będą w naszych sercach. Ja aby dodac sobie siły cały czas myślę ile to radości mi dał, kiedy był jeszcze z nami, no i zbieram się i czekam kiedy miną te 3 miesiące. Życzę Ci zdrówka i powodzenia, a za kilka miesięcy ponownie pochwalimy się swoimi testami ciążowymi.
                        Duży buziak.
                        Edyta

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Niestety jestem tu i ja !!!

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general