Nieświeże pytanie

Dziewczyny, pojawiłam się dopiero dzisiaj na forum bo mam internet od trzech dni dopiero, zreszta nic o tym forum nie wiedziałam. Niestety juz mineło mi prawie 9 miesięcy ciąży i nie miałam możliwości korzystania z Waszych rad. Mam termin na 2 czerwca i nie dość, że boję się porodu to jeszcze boję się… no właśnie, że zrobię kupę albo, że… puszczę bąka. Spędza mi to sen z powiek tym bardziej, że mąż ma być przy porodzie. jego też się wstydzę. Jak myślicie, to jest możliwe? Jedna koleżanka mnie nastraszyła, że to norma i ponad połowa rodzących pierdzi i robi kupę na sali porodowej. Błagam, napiszcie jak to jest w praktyce. Ja mam nawet taki plan przejść na ostrą dietę przed porodem.
Pozdrawiam
elamaminka

26 odpowiedzi na pytanie: Nieświeże pytanie

  1. Re: Nieświeże pytanie

    Z tą dietą to nie radzę!
    Mi tuż przed porodem zrobiono lewatywę (która wcale nie była nieprzyjemna jak się tego spodziewałam) i to uchroniło mnie przed takimi przykrymi niespodziankami!

    [Zobacz stronę]

    • Re: Nieświeże pytanie

      Diety i tego typu podobne sprawy daruj sobie przed porodem. Nie sadze, aby byly one konieczne, a moga sprawy nieco skomplikowac.
      Jezeli tak bardzo obawiasz sie “niespodzianek”, to postaraj sie oproznic jelita przed akcja porodowa – bardzo czesto organizm sam sie oczyszcza (biegunka), niekiedy trzeba mu pomoc (lewatywa). Dodam tylko, iz nie boj sie lewatywy, nie jest to nic strasznego. Jezeli krepujesz sie w szpitalu, zrob sobie sama w domu – poczujesz sie bardziej komfortowo ze swoimi myslami i sama soba.
      A kupa… No coz… Owszem, zdaza sie i kupa, ale nikt za to Cie nie zgani.
      Poza tym podczas parcia skupiasz sie na skurczach, oddechach i wlasnym ciele. Widmo “niespodzianki” pozostaje gdzies troszke dalej.
      Ja podczas parcia mialam wrazenie, ze zaraz mi sie cos przytrafi, pytalam nawet raz po raz lekarki, czy nic nie wylecialo… Porod jednak zakonczyl sie bez wstydliwych epizodow, czego i Tobie zycze
      Bedzie dobrze, kochana, nie martw sie.
      Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia!

      • Re: Nieświeże pytanie

        witaj nowa forumowiczkonadodatek z takim miłym terminem
        będzie dobrze! z reguły organizm sam się oczyszcza – u mnie tak waśnie było – maiałam biegunke chyba przez dwa tygodnie non stop
        zawsze mozesz poprosić o lewatywę – to naprawdę nic strasznego i lepiej zeby zrobiła ją doświadczona pielęgniarka niż Ty sama w domu,
        i nawet nie myśl o żanych dietach! będzie dobrze

        Ola z Natalią- 2.06.2003

        • Re: Nieświeże pytanie

          JA JAK SIĘ JUŻ DOWIEDZIAŁAM, ŻE ZOSTAJĘ W SZPITALU I URODZĘ TO Z PODNIECENIA SAMA BYŁAM ZE 3 RAZY W ŁAZIENCE. NA SAM PORÓD POSZŁAM JUŻ PUŚCIUTKA. POZDRAWIAM.

          Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

          • Re: Nieświeże pytanie

            Jejku, dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi, mam nadzieję, że te niespodzianki mnie ominą, ja sobie dam nawet trzy lewatywy zrobić byleby tylko był efekt taki, że przy porodzie nic mnie nie spotka. ja wiem, że to może irracjonalne ale bardziej się boję tej “niespodzianki” niż porodu 🙁 Chyba jestem nienormalna… a jeśli chodzi o diete to myslałam o takim lekkostrawnym jedzeniu tak gdzies na tydzień przed wyznaczoną datą. Boję się, że takim obsesyjnym mysleniem to ja sobie wywołam to “coś”…
            Pozdrawiam
            I dziekuję wszystkim za odpowiedx na ten śmierdzący temat..
            elamaminka z syneczkiem co się dopiero urodzi

            • Re: Nieświeże pytanie

              Twoja kolezanka ma racje…. kupa na sali porodowej to codziennosc. Nikt sie tym nie przejmuje, a wrecz przeciwnie przy parciu kupy sa oczekiwane, bo swiadcza o tym ze dobrze sie prze – tak mi powiedziano, co potwierdzila moja szwagierka ktora pracuje jako polozna. Absolutnie nie ma sie czego wstydzic. Ja mialam przed soba lustro, wiec nie mam watpliwosci, ze niespodzianki byly … ale wcale nie to mnie przerazilo przy pierwszym rzucie oka w odbicie lustrzane…. duzo gorzej wypadlka spuchnieta i rozsiagnieta do granic wytrzymalosci pochwa.

              Luiza i Sophie (11 m-cy)

              • Re: Nieświeże pytanie

                Ojjj… Jak dobrze, ze mnie lustra pozalowano…

                • Re: Nieświeże pytanie

                  Cos Ty…. ja sie ciesze (malo powiedziane, dziekuje Bogu ze bylo mi to dane ) ze mialam przed soba lustro, dzieki niemu porod coreczki obejrzalam sobie jak na filmie i w glowie pozostal mi dokladny obraz calego zdarzenia… Widzialam wszystko – jak sie czubek glowy pokazal, jak wyskoczyla glowka, a potem cale cialko i lekarz ja tak trzymal cala umorusana w maziach plodowych…. niezapomniane obrazy. Pozostana mi na zawsze w pamieci. A kupy, eee, takie rzeczy sie szybko zapomina… jak bol porodowy ktorego ja nie czulam, bo bralam epidural, hehe.

                  Luiza i Sophie (11 m-cy)

                  • Re: Nieświeże pytanie

                    Kurcze, mam nadzieję, że będę rodziła na sali bez luster…. Kocham swoje dziecko ale jakoś nie bardzo mam ochotę oglądać jak wychodzi… Brrrr… Ja zamykam oczy, wywalam męża na parcie, zaprę się, mam nadzieję, że mały wyskoczy i że szybko będzie po wszystkim. A oglądać też bym go już chciała umytego. Ale to chyba wszystko od psychiki zależy, jak ma się silną i jest odpornym na takie widoki to pewnie wspaniałe przeżycie 🙂

                    • Re: Nieświeże pytanie

                      A co to jest ten epidural?

                      • Re: Nieświeże pytanie

                        Jak przeczytalam Twój opis to boję się jeszcze bardziej o te niespodzianki. Niby to jest codzienność dla personelu medycznego, ale nie potrafię wyobrazić sobie miny lekarza, któremu puści się bąka prosto w nos. Chyba bym się zapadła pod ziemię. Ja spróbuję wziąć espumisan przed – może chociaż od wiatrów mnie ochroni.

                        Letka&Kacper

                        • Re: Nieświeże pytanie

                          u mnie problemu nie było bo miałam rozwolnienie zaraz po odejsciu wód. sam sie organizm oczyscił. na a potem – bóle parte czułam dokładnie tak jakby mi sie chciało kupke. i do konca nie byłam pewna czy jej nie zrobie…. ale było mi wtedy wszystko jedno. jedyne co sie liczyło to szybko urodzic zeby przestało juz bolec. no a poza tym to tam sie i tak krew leje tak ze dla kogos wrazliwego to tez moze byc niezbyt miłe. a facet kochający i rozumiejący to i kupke zniesie. w koncu w mekach wydajesz na swiat jego dziecko

                          • Re: Nieświeże pytanie

                            To prawda, duzo zalezy od psychiki. Ja jestem raczej bezwstydna osoba – w takim sensie ze nie wstydze sie natury i nawet mi przez mysl nie przeszlo zeby sie przejmowac ewentualna kupa na porodowce… chociaz, nie powiem, akurat przy kupie mialam jakis blok psychiczny i nigdy nie potrafilam jej zrobic w publicznym miejscu…. po porodzie to sie troche zmienilo, nabralam wiecej odwagi … mimo to nadal preferuje prywatnosc kibelka we wlasnym domu.

                            Luiza i Sophie (11 m-cy)

                            • Re: Nieświeże pytanie

                              Epidural to lek jaki podaja przy / do zzo… przynajmniej w Stanach.

                              Luiza i Sophie (11 m-cy)

                              • Re: Nieświeże pytanie

                                Bąkow to sie raczej nie puszcza…. zreszta sala jest wypelniona baaardzo specyficznym zapachem wod plodowych i bąk roznicy by nie zrobil. Podczas parcia jest takie zamieszanie ze nie bedziesz miala czasu ani sie pod ziemie zapasc ani dwa razy o tym pomyslec. Nie chce nikogo starszyc, ale ja tez sie wyproznilam przed samym porodem i mimo to niespodzianka byla. Lewatywy, jako takiej, nie mialam, bo u mnie w szpitalu sie tego nie praktykuje, wiec byc moze lewatywa przyczyszcza organizm doglębnie i rzeczywiscie moze pomoc tym przerazonym ewentualna niespodzianka…. W kazdym razie, moja szwagierka ktora pracuje na porodowce mowi, ze kupy zdarzaja sie co drugiej rodzacej, ale one wcale nie musza o tym wiedziec, bo im sie o tym nie mowi…. ale znowu, szwagierka pracuje w szpitalu gdzie lewatyw przed porodem sie nie stosuje.

                                Luiza i Sophie (11 m-cy)

                                • Re: Nieświeże pytanie

                                  Ja w trakcie porodu kompletnie o tym nie myślałam – i w Twoim przypadku pewnie też tak będzie. Nie masz się czego krempować – nie będziesz pierwszą, której to się zdarzy – położne i lekarze są do tego przyzwyczajeni – a jeżeli tak bardzo spędza to Tobie sen z powiek poproś o lewatywę. Wówczas problem będziesz miała z głowy.
                                  Ale gwarantuję – w czasie porodu na pewno o tym nie będziesz myślała

                                  Duża buźka

                                  Gacka i Julka 01.03.2004

                                  • Re: Nieświeże pytanie

                                    Mnie przydarzła się ta niemiła niespodzianka pomimo tego, że miałam lewatywę. Dodam jeszcze, że podczas ciąży miałam bardzo duże zaparcia i może pomimo lewatywy coś mi tam jeszcze zostało;) W sumie to nawet bym nie wiedziała, że zrobiłam kupkę, tylko położna mi powiedziała, gdyby tego nie zrobiła żyłabym może po dzień dzisiejszy w nieświadomości;) nie ma się czego wstydzić, a podczas parcia myśli się tylko o dziecku i nie ma się raczej głowy do myślenia o tym, żeby czasami nie zrobić kupki.
                                    pozdrawiam cieplutko

                                    • Re: Nieświeże pytanie

                                      Heksa, od dziś jestem Twoją wielbicielką-za luz, zdrowe podejście i takie tam inne!

                                      Monika i Basia (22.09)

                                      • Re: Nieświeże pytanie

                                        Nie denerwuj się na zapas.Jak pytałam połozną przed porodem o lewatywę, powiedziała że od tego sie odchodzi chyba że na prośbę pacjentki, bo natura kolezanko jest taka ze pomyslała o wszystkim, nawet o kupie.Organizm sam opruznia sie przed porodem. Ja w dniu porodu w domu oddałam 2 lużne stolce i w szpitalu już przy bardzo silnych skurczach – ledwo doszłam – oddałam resztę co miałam w jelitach, więc byłam spokojna że nawet jak mi się zachce to nie mam czym.Zapewniam Cię ze poród to tak wielkie emocje, że nie to jest najważniejsze, nawet jak coś się przydarzy to wszyscy sa do tego przyzwyczajeni, ty w bólu nawet nie poczujesz, a oni dyskretnie sprzątną, a mężem się nie przejmuj nie będzie siedział ci między nogami, no a bączka jak puscisz – co to pierwszy raz przy nim?? Jak na moje poród jest bardziej intymny niż załatwienie się przy mężu, a jeśli zdecydowałaś się na poród rodzinny jedna mała kupka nie powinna cię martwić.
                                        Pozdrawiam i zobaczysz że wszystko bedzie dobrze. Zyczę zdrowej dzidzi i szybkiego porodu – Monika z Marysia 2miesiące

                                        • Re: Nieświeże pytanie

                                          Luiza i Sophie (11 m-cy)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Nieświeże pytanie

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general