nietolerancja białka krowiego mleka

Dziewczyny, jeżeli któraś miała z dzieckiem podobny problem, to bardzo proszę o pomoc.
Pediatra stwierdziła u mojej córki nietolerancja białka krowiego mleka. Malwinka ma 3,5 miesiąca, karmiona jest wyłącznie piersią. Pediatra zdiagnozowała to na podstawie szorstkiej skórki za uszami i pod kolankami, utrzymującej się ciemieniuchy (niezbyt dużej) i bólu brzuszka u dziecka. Bóle brzuszka często zaczynały się zaraz po rozpoczęciu karmienia. Doszło nawet do tego, że Mała nie chciała w ogóle jeść, karmiłam ją przez sen.
W związku z tym zaczęłam stosować rygorystycznie dietę bezmleczną. Po ok. 2 tygodniach córeczka zrobiła się spokojniejsza, ma już ładną skórkę (tylko za uszkami jeszcze trochę smarujemy Lipobazą) i normalnie ssie.
I teraz moje pytanie. Czy są szanse, że Malwinka wyrośnie z tej nietolerancji? Po jakim czasie mogę zjeść coś mlecznego, żeby sprawdzić jak córka zareaguje?
A jak już mała będzie jadła stałe posiłki to kiedy będę mogła dać jej jakiś np. serek?
No i w ogóle czy powinnam zrobić jej jakieś testy na alergię? Czy diagnoza lekarza opierająca się na wyżej wymienionych objawach jest 100% pewna?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam


ELA – MAMA MALWINKI

25 odpowiedzi na pytanie: nietolerancja białka krowiego mleka

  1. Re: nietolerancja białka krowiego mleka

    U nas niestety skaza białkowa jest nadal, Adaś ma prawie 2,5 roku i nadal nie może jeść nic nabiałowego :(. Ale moja bratanica ma 17 miesięcy i już skaza jej przeszła – je nabiał. Po prostu będziesz musiała testować, na ogół podobno przechodzi po roku.

    Pozdrawiam,
    Jade, Adaś i Julia

    • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

      To, kiedy przejdzie uczulenie u dziecka zależy tylko i wyłącznie od jego organizmu. Kinga miała skazę, ale ok. roku wszystko wracało do normy. W dalszym ciągu jestem ostrożna, bo skaza może drzemać w organizmie i “przypomnieć” o swoim istnieniu w każdej chwili.
      Testy alergiczne wykonywane są najczęściej u dzieci kilkuletnich. To, na co Twoje dziecko jest uczulone musisz sprawdzać metodą prób i obserwacji

      Kinia

      • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

        Dzięki. Mam nadzieję, ze przejdzie jej to uczulenie. Myślę, że za ok. 2 miesiące spróbuję zjeść coś mlecznego i poobserwuję Malwinkę.


        ELA – MAMA MALWINKI

        • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

          A co rozumiesz przez “nic nabiałowego”? Czy np. drożdżówki, ciastka, lody też (bo zawierają mleko)? Czy tylko mleko, sery, jogurty?


          ELA – MAMA MALWINKI

          • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

            Hej
            Mama ten sam problem. Moja mała ma 10 miesięcy i niestety nie moze jesc ciągle nic białkowego. Tzn. nic co zawiera mleko; lody, ciastka i inne smakołyki też odpadają Ale nie moze też jesć wołowiny ani cielęciny. Skoro karmisz piersią to powinnaś też wyeliminować ze swojej diety bułki, jasny chleb, masło, czekoladę i inne produkty, a nawet parówki bo tam też jest mleko. Na pewno nie jedz czekolady. U mojej małej była nawet krew w kopie i anemii dostawała. Ale mam nadzieję, że u Cioebie znacznie łagodniej będize to przebiegało. Znacznie wojlniejk też wprowadzam jej inne pokarmy i wcioaż staram sie karmic ją jeszcze piersią Pozdrawiam i życz e powodzenia w walce z alergią.

            • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

              Ja bardzo rygorystycznie staram się przestrzegać diety. Na lodówce mam przyklejoną listę potraw zakazanych i dozwolonych 🙂 U Malwinki skaza nie rozwinęła się tak bardzo, ale chyba udało nam się dosyć wcześnie zareagować.
              Czy możesz mi napisać kiedy zaczęłaś wprowadzać pierwsze pokarmy stałe? I co małej dałaś na początek? Ja chcę karmić piersią co najmniej do roku, ale nie wiem czy dam radę, bo już 2 razy miałam kryzys laktacyjny i ciężko było. A kiedy zrobiłaś pierwszą próbę, żeby sprawdzić czy alergia mineła? I co zjadłaś na początek?
              Pozdrawiam


              ELA – MAMA MALWINKI

              • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                U nas Antoś ma alergię na mleko krowie.Objawia się u nas okropnymi wymiotami.Jak karmiłam go piersią i tylko do mojego pokarmu przedostało się choć odrobinę mleka,reakcja była natychmiastowa… Teraz nie je mleka wogole i ma przerwę może nawet do września. Nasza pani doktor kazała nam po kolejnych wymiotach zrobić co najmniej półroczną przerwę i żeby Antoś nie miał kontaktu z mlekiem wogóle. Nie dostaje więc mleka pod żadną postacią. Nie można przewidziec kiedy alergia minie.U jednego dziecka minie po roku u innego po 2 a jeszcze u innego po 3 latach:(

                Dorota i Antoś(24.03.2005)

                • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                  Biorąc pod uwagę to, co napisałaś, to wygląda na to, że jest to faktycznie skaza białkowa. Ewidentnym dowodem na to może być chociażby poprawa po odstawieniu przez Ciebie nabiału i poprawa stanu dziecka. Nie wydaje mi się więc, aby na tym etapie zachodziła konieczność przeprowadzania testów alergologicznych. My testy robiliśmy jak nasz miał 4,5 m-ca, ale u nas była bardzo skomplikowana sytuacja i nie było szans na to, by dojść do tego, co było winne na drodze samej obserwacji.

                  Co do rozszerzania diety alergikom, zasada jest taka, że pierwsze próby zmiany diety wprowadza się po ukończeniu przez dziecko 6 m.ż. i zaczyna się od teoretycznie najbezpieczniejszych produktów, czyli warzyw.
                  Co do prowokacji nabiałem, to można podać łyżeczkę jogurtu naturalnego, bądź plasterek sera żółtego, a potem obserwować.

                  Z reguły przestrzeganie diety dziecka alergicznego powoduje wyleczenie i zniknięcie alergii. Czas kiedy do tego dochodzi jest kwestią indywidualną każdego przypadku. Zlekceważenie natomiast objawów może w efekcie doprowadzić do marszu alergicznego.

                  To chyba na tyle. Jeśli jeszcze chcesz coś wiedzieć, pytaj

                  Michaś 09.05.04

                  • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                    Mam pytanie dotyczące prowokacji nabiałem, ale jeszcze jak karmię piersią. Tzn. po jakim czasie ja mogę zjeść coś mlecznego, żeby sprawdzić czy Malwinka ma jeszcze skazę? Czy za około 2 miesiące będzie już w miarę bezpiecznie, czy lepiej nie ryzykować?
                    A co rozumiesz pod pojęciem “marszu alergicznego”? Czy chodzi o to, że pojawi się alergia również na inne pokarmy?
                    A Michaś jak długo zmagał się z alergią?
                    Pozdrawiam i bardzo dziękuję za odpowiedź.


                    ELA – MAMA MALWINKI

                    • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                      Napiszę tak. Generalnie, jeśli stwierdza się, że dziecko nie toleruje nabiału, to przyjmuje się, że prowokacje nabiałem jest sens robić dopiero jak dziecko skończy rok (mleko krowie dla każdego dziecka, nie tylko alergika jest w miarę dobrze widziane dopiero po ukończeniu 2 lat). Z tym, że przypadek przypadkowi nie równy i może się jak najbardziej zdarzyć, że np. dziecko będzie miało tylko lekką nietolerancję i minie ona znacznie szybciej (choć osobiście o takich przypadkach nie słyszałam, co nie znaczy, że nie wystąpiły).
                      Jeśli BARDZO chcesz, to po ukończeniu przez dziecko 6 m-cy możesz spróbować podać mu na czubku łyżeczki od herbaty trochę jogurtu naturalnego. Jeśli w ciągu powiedzmy tygodnia/dwóch nic się złego nie będzie działo, to możesz po tym czasie znowu podać ciut większą ilość. Jeśli natomiast zaobserwujesz jakąkolwiek zmianę (inne kupy, niepokój, zmiany na skórze, bóle brzuszka, itp), to daruj sobie i poczekaj do roku. Czemu do roku? Ano dlatego, że tyle czasu mniej więcej potrzebuje układ pokarmowy na pełne wykształcenie się.
                      Ja bym się z takimi eksperymentami zbytnio nie śpieszyła. Jeśli dziecko faktycznie nie toleruje nabiału, to powinno się mu dać czas na dojrzenie i zwalczenie błędnych mechanizmów. Wszem i wobec lekarze i naukowcy trąbią, że dla dziecka alergicznego, najlepszym, co matka może mu dać, jest jej własne mleko. Nie zrozum mnie źle, nie jestem żadną fanatyczką karmienia piersią, ale w mleku matki są po prostu przeciwciała, które wspomagają odporność młodego organizmu, a poza tym organizm matki służy jako coś w rodzaju filtr, przez który przechodzą wszelakie śmieci i nawet jeśli miałyby się one okazać szkodliwe dla dziecka, to i tak lepiej, jeśli dziecko je dostanie przefiltrowane z mlekiem matki, niż bezpośrednio. Organizm dziecka reaguje wtedy znacznie łagodniej.
                      Chronienie alergika przed alergenami pomaga w uniknięciu tzw. marszu alergicznego, czyli ogranicza ryzyko wystąpienia alergii na inne produkty i przemiany alergii pokarmowej we wziewną.

                      Jeśli chodzi o mojego Michała, to nadal reaguje on jeszcze na pewne rzeczy (ma alergię pokarmową, wziewną i AZS), ale reakcje te z pewnością żadną miarą nie mogą być porównywane do tego, co było jeszcze pół roku temu. Teraz (akurat jeszcze mamy obecnie remisję, wyciszenie AZSu), jest (tfu, tfu) super. Pojawiają się czasem różne objawy, ale to nic w porównaniu z tym, co było wcześniej.
                      Żebyś jednak miała pełen obraz, napiszę, że Michał nadal nie jada i nie ma kontaktu z większością rzeczy (nie przesadzam, większością) i po dziś dzień pije preparat mlekozastępczy Nutramigen. Zero mleka, zero masła, zero wielu innych rzeczy [smutny]. 9 maja skończy 3 lata.

                      Michaś 09.05.04

                      • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                        Powiem Ci tak – moj Michu mial podobne objawy – sucha skora na nozkach – od suchego powietrza i dlugich spodni itp za uszkami ma ciagle szorstka skore – ale wydaje mi sie ze to po zlym wytarciu wody po prysznicu czy basenie. Mleko pijemy caly czas. Wydaje mi sie zebys zasiegnela drugiej niezaleznej opini lekarskiej. Cos mi sie to nie pewne wydaje.
                        ewa

                        • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                          A mnie się wydaje to pewne, chociażby ze względu na fakt, że w okresie gdy przestała spożywać nabiał była wyraźna poprawa.
                          Oczywiście mogę nie mieć racji, ale ja tak to widzę.

                          Michaś 09.05.04

                          • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                            Moim zdaniem masz rację, nabiał powoduje okropne rzeczy u mojego synka. Szczególnie w zachowaniu, w biegunkach, wygladzie skóry i równiez tym ze nie spi w nocy. Musiałam całkowicie odstawić. Kiedy omylkowo zje chocby przyslowiowa kropelkę to od razu widac zmiany.

                            Kacperek

                            • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                              Bardzo rzadko zdarza się mu zjeść właśnie drożdżowe ciasto. Normalnie pilnujemy aby nie jadł nic co zawiera nabiał.
                              Ostatnio po 4 kluseczkach leniwych było widać efekt na policzkach.

                              Pozdrawiam,
                              Jade

                              • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                                A nie uzywalas w tym samym czasie jakis kremow???
                                Pewnie skoro wiecej osob mialo takie dosw. to cos w tym jest. Ale chodzi mi ze nie tylko mleko moze byc przyczyna suchej czy szorstkiej skory – w moim przypadku bylo cos innego.

                                • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                                  W odpowiedzi na:


                                  A nie uzywalas w tym samym czasie jakis kremow???


                                  To chyba nie do mnie 😉

                                  A tak poza tym, to oczywiście, generalnie sucha i szorstka skóra nie musi wcale od razu oznaczać, że winne jest mleko, bo przyczyn może być tysiące, ale skoro odstawienie nabiału przynosi poprawę, to….

                                  Michaś 09.05.04

                                  • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                                    Dzięki za odpowiedź. Myślę jednak, że u nas to jednak mleko jest przyczyną problemów. Jak przeszłam na dietę bezmleczną objawy minęły, skórka się wygładziła, kupki lepiej wyglądają, Malwinka spokojniej śpi. Kremów żadnych nie stosowałam, tylko oliwkę max co 2 dni. Teraz stosuję emolium, po którym córka ma śliczną skórkę – polecam.
                                    A w sobotę spotykamy się z pediatrą ze szkoły rodzenia, więc i ją zapytam o zdanie.
                                    Pozdrawiam


                                    ELA – MAMA MALWINKI

                                    • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                                      Oj, źle się zrozumiałyśmy. Ja nie chcę podawać nabiału bezpośrednio mojemu dziecku. Mam nadzieję, że co najmniej do 1 roku życia jedyne mleko jakie będzie piła będzie z mojej piersi. O jogurcikach, czekoladkach itp. też nie ma mowy. Pytałam o to, kiedy JA będę mogła spróbować rozszerzyć dietę o jakiś nabiał. Nie wynika to oczywiście z chęci zaspokojenia mojego łakomstwa. Po prostu zauważyłam, że od porodu strasznie chudnę, mam suchą skórę, niezdrowo wyglądam. Bardzo rygorystyczna dieta bezmleczna na pewno jeszcze pogarsza tą sytuację. Dlatego chcę się dowiedzieć, czy dużym ryzykiem będzie zjedzenie czegoś mlecznego za np około 2 miesiące?

                                      Dziękuję Ci za wyczerpujące odpowiedzi. Widzę, że bardzo dużo wiesz na ten temat. Niestety – dla Ciebie i Michała :-(( Trzymam kciuki, żeby było coraz lepiej.


                                      ELA – MAMA MALWINKI

                                      • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                                        No to faktycznie w tej kwestii nie zrozumiałyśmy się.

                                        Doskonale rozumiem Cię. Sama przez 8 m-cy byłam wyłącznie na pieczywie chrupkim, pieczonym indyku, herbacie, wodzie mineralnej i dżemie własnej roboty. (To było wszystko, co jadłam!) Schudłam niesamowicie (co było fajne), ale pod koniec tego okresu nie miałam już na nic sił. Byłam bardzo osłabiona i przez to niestety musiałam skończyć karmienie Michała (tym bardziej, że i z małym było cały czas źle). Wykończyłabym się.

                                        Tak więc poczekaj jeszcze może kilka m-cy (tak by od ostatniej próby było coś ok pół roku) i przetestuj. Jak nie przejdzie to odstawisz znowu na pół roku. A sama wapno sobie aplikuj. To bardzo ważne przy dłuższej diecie bezmlecznej.

                                        Michaś 09.05.04

                                        • Re: nietolerancja białka krowiego mleka

                                          O rany – podziwiam.

                                          Ola, Asia (4,5 lat) i Filip (pół roku)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: nietolerancja białka krowiego mleka

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general