nietypowa reakcja po szczepieniu?

czy któraś z Was zetknęła się z takim przypadkiem:

szczepienie odra-świnka-różyczka Prorixem w środę
po 8 dniach, w czwartek, około południa pojawia sie gorączka 38 stopni;
w piątek już ponad 39, dziecko z katarem, ledwo żywe – czopek z Pyralginu zbija w końcu gorączkę, młody idzie spać; lekarz orzekł, że to jakiś wirus.

Następnego dnia ani śladu po temperaturze i katarze.

Lekarka przed szczepieniem mnie uprzedzała, że ok. tydzień po szczepieniu może się pojawić wysypka (jako reakcja na wirusa odry chyba) – ale czy zamiast tej wysypki dziecko mogło zareagować taką wysoką temperaturą przez jedną dobę…? Czy to jednak jakaś infekcja była…?

wiem, to wróżenie z fusów, ale ciekawa jestem, czy któraś z Was się z czymś takim spotkała…

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: nietypowa reakcja po szczepieniu?

  1. Ja też przeszłam kilka tego typu pogadanek od pani doktor. Opowiadała mi chyba najgorsze ze swoich przypadków odry i świnki u dzieci. Powikłania od których włos sie jeżył na głowie.
    A ja wychodząc napisałam jej kartkę, nie wyrażam zgody na zaszczepienie mojego syna/córki szczepionką skojarzoną MMR. Zapytalam, czy mam napisac przyczynę, pokręciła głową i sapnęła, ponieważ jej półgodzinny wywód nie przyniósł pożądanych rezultatów.

    Zaszczepie moje dzieci też priorixem jak będa miały dwa lata. Olaf jest taki mały, ze nawet na roczniaka nie wygląda, cały czas jest diagnozowany, a ona mi tu brednie zasuwa, ze to nie ma znaczenia. Nie wiadomo co ma znaczenie, jak dziecko nie jest do końca zdiagnozowane.

    Pozdrawiam ciepło.

    • A mnie o dziwo udało się przekonać nasza lekarkę do moich racji.
      Też roztaczała mi wizję powikłań po śwince. Straszyć to oni umieją.
      I cały czas starała się mnie przekonać, ze mmr nie powoduje autyzmu. Dopiero jak jej wyłuszczyłam, ze nie tylko o autyzm mi chodzi, ale o inne skutki uboczne, to się uspokoiła 😉
      Staneło na tym, ze na razie Martyny nie szczepię, a zastanowie się jak skonczy 3 lata. Nawet mnie to satysfakcjonuje 😉

      • Wiesz… oni to wszystko gadają, i wiedza dobrze, ze to co zostac ma w twojej głowie to i tak zostanie.

        Hasła typu…. a jeśli twoje dziecko zachoruje na jedną z tych chorób i będzie miało powikłania…. to co wtedy zrobisz…. powiesz jestem winna, bo mogłam zaszczepić.

        Ja nie zaszczepiłam i nie powiem, abym spokojna była. Zaszczepie i też spokojna nie będę…. z innego powodu.

        • Zamieszczone przez Gablysia

          Ja nie zaszczepiłam i nie powiem, abym spokojna była. Zaszczepie i też spokojna nie będę…. z innego powodu.

          Co prawda to prawda…

          • Zamieszczone przez joannabor
            czy któraś z Was zetknęła się z takim przypadkiem:

            szczepienie odra-świnka-różyczka Prorixem w środę
            po 8 dniach, w czwartek, około południa pojawia sie gorączka 38 stopni;
            w piątek już ponad 39, dziecko z katarem, ledwo żywe – czopek z Pyralginu zbija w końcu gorączkę, młody idzie spać; lekarz orzekł, że to jakiś wirus.

            Następnego dnia ani śladu po temperaturze i katarze.

            Lekarka przed szczepieniem mnie uprzedzała, że ok. tydzień po szczepieniu może się pojawić wysypka (jako reakcja na wirusa odry chyba) – ale czy zamiast tej wysypki dziecko mogło zareagować taką wysoką temperaturą przez jedną dobę…? Czy to jednak jakaś infekcja była…?

            wiem, to wróżenie z fusów, ale ciekawa jestem, czy któraś z Was się z czymś takim spotkała…

            mi lekarka mówiła że do 10 czy 14 dni po moga wystąpić objawy chorobowe… gorączka, wysypka…
            ale
            obaj moi synowie mieli na przełomie zima/wiosna takie właśnie dni… po jednym na łebka (nie związane z jakimikolwiek szczepieniami)… wysoka temperatura, byli ospali i zupełnie bez energii… zbijałam temp i następnego dnia zupełnie nowe dziecko… stwerdziłam wtedy że to jakieś wstrętne wirusisko ich dopadło…

            • O kurka, nic o tym nie wiedziałam! No a ja się martwiłam bo na ramionach tak
              do łokcia wyskoczyłą jej w 10 dni po szczepioncewysypka a następnego dnia miała 38,5
              C. Potem to zniknęło. Poleciałam do przychodni ale lekarki nie zastałam.

              • Wygrzebuję
                Bo się martwię
                Jagoda teraz 9 doba po szczepieniu odra/świnka/różyczka – gorączka i lekka biegunka

                Czyli normalne tak?

                • Ciapko, ja nie wiem, aczkowliek ale zstanawiam się czy szczepić moją małą Priorixem/MMR czy napierw jednak Infarix trzecia dawka, a z tym poczekać…

                  • Zamieszczone przez ciapa
                    Wygrzebuję
                    Bo się martwię
                    Jagoda teraz 9 doba po szczepieniu odra/świnka/różyczka – gorączka i lekka biegunka

                    Czyli normalne tak?

                    u nas 10 dni po tym szczepieniu :
                    goraczka do 40stopni
                    katar, kaszel wymioty- zapalenie oskrzeli-
                    antybiotyk- zbyt silny:( biegunka
                    w konsekwencji- mukosolvan do inhalacji i ok
                    ale szczepiłam w połowie wrzesnia a dzieć chorował do połowy października:(

                    • Zamieszczone przez Su
                      Ciapko, ja nie wiem, aczkowliek ale zstanawiam się czy szczepić moją małą Priorixem/MMR czy napierw jednak Infarix trzecia dawka, a z tym poczekać…

                      U nas po konsultacji z pediatrą Priorix przekładamy najwcześniej na 2rż. Ma to zwiazek z alergia ktora byla i ktorej chyba nie ma.. Szczepienie na choroby zakaźne coś tam może uaktywnić juz nie pamietam;), bo najwazniejsze wtedy bylo, że mozemy przełożyć. Kolejną dawkę Infanrixu podam do 8 mies ( tj max czas odstepu ktory moze byc zeby szczepienie nie stracilo sensu).

                      • Zamieszczone przez ciapa
                        Wygrzebuję
                        Bo się martwię
                        Jagoda teraz 9 doba po szczepieniu odra/świnka/różyczka – gorączka i lekka biegunka

                        Czyli normalne tak?

                        Ale to dopiero teraz dostała, czy cały czas tak ma?

                        Reakcja poszczepienne może być odroczona, nie musi wystąpić krótko po szczepieniu.

                        • Zamieszczone przez Kasiasta
                          Ale to dopiero teraz dostała, czy cały czas tak ma?

                          Reakcja poszczepienne może być odroczona, nie musi wystąpić krótko po szczepieniu.

                          Dopiero teraz dostała
                          Właściwie od wczoraj, czyli 8 i 9 doba po szczepieniu
                          Plus rozdrażnienie i pokładanie się cały czas

                          • No to może być po szczepieniu u nas tak często było, że nie od razu a ileś tam dni po wkłuciu, jak już zaczynałam mieć nadzieję, że tym razem nic małej nie będzie
                            Trzymajcie się!!!

                            • Zamieszczone przez Kasiasta
                              No to może być po szczepieniu u nas tak często było, że nie od razu a ileś tam dni po wkłuciu, jak już zaczynałam mieć nadzieję, że tym razem nic małej nie będzie
                              Trzymajcie się!!!

                              Dzięki
                              Ja po prostu się nakręcam jak idiotka

                              • Ciapko nie jak idiotka- ja Ciebie doskonale rozuemiem- my jednak będziemy się szczepić 9 grudnia.
                                Znalałam fajny artykuł o MMR i jauz się boję:( Szczególnie, ze Lill ma lekko podniesione monocyty od 3 miesięcy i bakterie w kale, takie ponoć kóre wsytepują po anginie…..

                                • Zamieszczone przez Su
                                  Ciapko nie jak idiotka- ja Ciebie doskonale rozuemiem- my jednak będziemy się szczepić 9 grudnia.
                                  Znalałam fajny artykuł o MMR i jauz się boję:( Szczególnie, ze Lill ma lekko podniesione monocyty od 3 miesięcy i bakterie w kale, takie ponoć kóre wsytepują po anginie…..

                                  Su, to dlaczego chcesz teraz szczepić małą?

                                  • Przeczytałam to, co podlinkowałaś Su i powiem szczerze, że to bardzo lakonicznie wszystko ujęte.
                                    Broszura jest wyraźnie zachętą do szczepienia MMR w Wielkiej Brytanii i na tamtejszych danych się opiera.
                                    Ale – szału prawie dostałam, jak przeczytałam:

                                    Jeden”Światowa Organizacja Zdrowia twierdzi, że szczepionka MMR jest ‘niezwykle bezpieczna'” – to dlaczego tylu rodziców w tylu krajach boi się jej bardziej lub mniej? To jest chyba najbardziej kontrowersyjna szczepionka przeciwko chorobom wieku dziecięcego.

                                    DwaDlaczego nie mogę zaszczepić dziecka pojedynczymi szczepionkami?
                                    ”W przerwach pomiędzy pojedynczymi dawkami szczepionki dziecko nie jest chronione przed chorobami, na które nie zostało jeszcze zaszczepione. Mogłoby to doprowadzić do wzrostu liczby zachorowań na odrę, świnkę i różyczkę, powikłań, a nawet zgonu” – nie przypominam sobie u nas żadnej epidemii odry czy świnki w ostatnich latach, kiedy to dzieciom podawane były pojedyncze szczepionki… Ale może ja mało wiem…

                                    TrzyCzy organizm mojego dziecka poradzi sobie z trzema wirusami naraz?
                                    ”Organizm małego dziecka jest w stanie przyjąć bez obawy o zagrożenie dla zdrowia ok. 10.000 szczepionek na raz (!). Tak więc system immunologiczny dziecka radzi sobie bez problemu ze szczepionką MMR” – normalnie po przeczytaniu tego nogi się pod mną ugięły…
                                    Rtęć, formaldehyd, aluminium, konserwanty, antybiotyki, adjuwanty – to nie jest woda, którą się dzieciom wstrzykuje.
                                    I zapytam – gdzie są źródła tej publikacji? Skąd te dane?

                                    Aniu, proponuję poszukać bardziej wiarygodnej lektury o MMR ( i nie tylko).
                                    Na początek skład szczepionek:

                                    • Zamieszczone przez Su
                                      Ciapko nie jak idiotka- ja Ciebie doskonale rozuemiem- my jednak będziemy się szczepić 9 grudnia.
                                      Znalałam fajny artykuł o MMR i jauz się boję:( Szczególnie, ze Lill ma lekko podniesione monocyty od 3 miesięcy i bakterie w kale, takie ponoć kóre wsytepują po anginie…..

                                      To moze Priorix? I może lepiej przenieść szczepienie aż będzie 100% pewność, że mała jest zdrowa

                                      • Ja szczepilam mlodego dwa dni temu – zalegla szczepionka Infanrix hexa i Varilrix. I nie wiem od ktorej (kazda w inne ramie) na jednym ramieniu zrobilo sie ok 3 x 5 cm spuchniete i czerwone. Wczoraj mlody byl tak slaby, zaczal mu sie katar i mial podwyzszona temperature (38 stopni). Dzis temperatura ok, katar pozostal i nadal spuchniete i czerwone miejsce po zastrzyku.

                                        I niby rozumiem, ze powiklania po chorobach moga byc naprawde grozne ale jak mysle o tych wszystkich szczepionkach to wlosy mi deba staja i juz sama nie wiem czy powinno sie szczepic czy nie. Szczegolnie jak sa szczepionki 6w1 a dzieciaczek taki maly….. A lekarze oczywiscie nakrecaja – zakladam ze maja jednak cos od firm farmaceutycznych dla ktorych to mega biznes….

                                        • Zamieszczone przez Doble mamá
                                          To moze Priorix? I może lepiej przenieść szczepienie aż będzie 100% pewność, że mała jest zdrowa

                                          Priorix to też MMR 🙂

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: nietypowa reakcja po szczepieniu?

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo