nietypowa reakcja po szczepieniu?

czy któraś z Was zetknęła się z takim przypadkiem:

szczepienie odra-świnka-różyczka Prorixem w środę
po 8 dniach, w czwartek, około południa pojawia sie gorączka 38 stopni;
w piątek już ponad 39, dziecko z katarem, ledwo żywe – czopek z Pyralginu zbija w końcu gorączkę, młody idzie spać; lekarz orzekł, że to jakiś wirus.

Następnego dnia ani śladu po temperaturze i katarze.

Lekarka przed szczepieniem mnie uprzedzała, że ok. tydzień po szczepieniu może się pojawić wysypka (jako reakcja na wirusa odry chyba) – ale czy zamiast tej wysypki dziecko mogło zareagować taką wysoką temperaturą przez jedną dobę…? Czy to jednak jakaś infekcja była…?

wiem, to wróżenie z fusów, ale ciekawa jestem, czy któraś z Was się z czymś takim spotkała…

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: nietypowa reakcja po szczepieniu?

  1. Oliweczko, ja nie wiem co mam zrobić.

    Według lekarzy Lilka jest zdrowa- a monocyty to może taki jej urok, bo są podniesione lekko, według niektórych to nawet jeszcze norma. Podniesiony ma poziom procentowy monocytów- maszyna dopatrzyła się 10% norma do 7% w rozmazie ręcznym 7,1%. Obnizony także ma lekko poziom procentowy neutrocytów.Reszta parametrów w normie.

    Bakterie w kale ponoć norma po anginie- tylko Lill miała angine na początku czerwca i ja osobiście się tym niepokoję, bo Lill często robi rzadkie kupki. Z drugiej strony tez cały czas ząbkuje-czekamy na trójki.
    Nic mi nie kazali dawać poza oslonymi lekami- daję non stop Biogaję.

    Może nie wiedzą co jej jest po prostu, mnie się to wszytsko nie podoba:( tym bardziej, że często rano ma podniesioną temperaturę ciała około 37- 37,2 i czesto ma jaką wyspke na buzialu, która jest 2-3 dni i znika. Uderzy się lekko i juz plac czerowny, który po 15 minutach dopiero znika.

    Mała powinnam zaszczepić lipieć- sierpień. Zapisałam ją póki co na grudzień, więc 3-4 miesiace pózniej niż według kalendarza szczepień.

    Dzwonili już do mnie z przychodni 2 razy.

    Ja nie wiem co mam zrobić, chciałabym już to miec za sobą… A z drugiej strony bardzo się boję.

    Teraz to już powinnam szczepić ostatnią dawką infarixu.

    To co moze zaszczepić infarixem, a tą Priorix/MMR jeszcze odłozyć..tylko czy lekrze się zgodzą na taki manewr?

    Zresztą infarixu też się boję, bo jak Lill miała 4 miesiące to własnie po infarixie i pneumokaoach karetka nas po sygnale zabrała, bo Lill nie widomo czy zasypiala czy omdlewała. Wszytskie badania wyszły ok, więc uznali, ze problemu nie ma….

    Cała ta sytuacja zaczyna mnie przerastać- po prostu nie wiem co mam robić – nie chcę zrobić mojemu ukochanemu dziecku krzywdy i nie wiem czym ejj większą krzywde wyrzadzę szczepiąc, czy nie szczepiąc i narażajac je na te choroby zwłaszcza odrę.

    Mętlik, mętlik,mętlik….

    A czyWasze maleństwa miały kiedys taką sytuacje z monocytami? Może coś powinnam zbadac na wąłsną rekę?

    • Aniu, nie przejmuj się tym lekkim obsuwem ze szczepieniami. 3-4 mce to naprawdę niewiele.
      Poradziłabym odwlec MMR, zaszczepić Infanrix – ale…
      Jeżeli miała po Infanrixie jakieś problemy, to naprawdę chyba bym z tej szczepionki zrezygnowała i zastapiła ją innymi – w sensie zamiast 1 wkłucia Infanrixem, przeboleć i dać 3 wkłucia pojedynczymi (najlepiej nie w jednym dniu): DTaP (Tripacel), ActHib i Imovax bodajże.
      Którym Infanrixem ją szczepiłaś? Hexą czy 5w1?
      Niektórzy robią jeszcze dzieciom badania na krzepliwość krwi – zastanawia mnie to zjawisko z tym utrzymującym się dłużej czerwonym miejscem po uderzeniu…
      Nie wiem Aniu…
      Ja nie chcę siać wzburzenia tutaj, nie chcę nikogo ustawiać przeciwko szczepieniom. Sama też mam spory mętlik w głowie w tej materii 🙁
      Szczepić źle, nie szczepić jeszcze gorzej… Tego tematu nie da się tak na szybko przetrawić. Ja trawię już prawie 2 lata, a i tak mam spore wątpliwości zarówno w jedną, jak i w drugą stronę.
      Niektórzy mówią, że lepiej jest nie wiedzieć zbyt wiele. Pewnie mają rację…
      Z drugiej strony jednak myślę sobie, że wiedzieć powinnam, by móc dokonać właściwego wyboru. A czy rzeczywiście będzie on właściwy, to pokaże czas.
      Trzymam kciuki, kochana.
      I idę na priv.

      • Jeremi dostał Pririx jak skończył 3 lata. I zero powikłań.

        Ale mam pilne pytanie-wczoraj miał Infarix i kurcze łapka spuchnięta i boli go:(
        Obrzęk jest spory. Czymś to obłożyć??? jechać do lekarza? co to w sumie oznacza? może mieć jakieś inne powikłania? gorączki brak.

        • Zamieszczone przez ahimsa
          Jeremi dostał Pririx jak skończył 3 lata. I zero powikłań.

          Ale mam pilne pytanie-wczoraj miał Infarix i kurcze łapka spuchnięta i boli go:(
          Obrzęk jest spory. Czymś to obłożyć??? jechać do lekarza? co to w sumie oznacza? może mieć jakieś inne powikłania? gorączki brak.

          sprobuj okadow z roztworu octu – nam bardzo pomagalo na wszelkie obrzeki poszczepienne

          • Dzięki Magda…mam pytanie też- maść z hydrocortyzonem na taki obrzęk można, co? maść ze sterydem-mam w lodówce bo młody reaguje mega obrzękami na ugryzienia owadów. Tak na logikę-na poszczepienny też powinno być ok.?

            • Zamieszczone przez ahimsa
              Dzięki Magda…mam pytanie też- maść z hydrocortyzonem na taki obrzęk można, co? maść ze sterydem-mam w lodówce bo młody reaguje mega obrzękami na ugryzienia owadów. Tak na logikę-na poszczepienny też powinno być ok.?

              chyba bym nie dawala, bo przeciez ta opuchlizna nie jest reakcja alergiczna, a jedynie obrzekiem pourazowym
              ale nie umiem poradzic
              sprobuj tego nieszczesnego octu – taki 6% – 1/3 octu, 2/3 wody i najzwyczajniej przecierac
              slabo z ta opuchlizna, a ma jakies jeszcze objawy?

              Znasz odpowiedź na pytanie: nietypowa reakcja po szczepieniu?

              Dodaj komentarz

              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo