niewyspane dziecko….

Chyba wiecie o czym mówię? Pewnie same nieraz to przechodzicie….
Mój mąż pracuje w tym tygodniu na nocki – wraca do domu ok. 6.30. I to jest właśnie pora o której dzis wstała Nina – radosna, zadowolona, szczęśliwa że tatuś wrócił. Dodam że ona normalnie wstaje przed 9 więc 6.30 to dla niej baaardzo wcześnie.
Zadowolona byla przez pierwszą godzinę, potem zaczęło się marudzenie, jęki, popłakiwanie…. Po 10 padła na pół godziny po czym sąsiad zbudził ja wiertarką o 10.30. Przebudzenie z wieeelkim rykiem, dochodziła do siebie ze 40 minut ale już nie zasnęła. No i dziś calutki dzień przemarudzony. Teraz wyszła z tatą na spacer….ufff….chwila ulgi
Niewyspane dziecko to bardzo ciężka sprawa….. U Was też?

Monika & Nina ( 19 m-cy)

18 odpowiedzi na pytanie: niewyspane dziecko….

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

Coś o tym wiem 😉 przez dwa dni tak miałam najgorsze własnie było marudzenie…….. więcej mnie to zmęczyło niz szalenie z dzidzią za dnia 🙂

mai Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

u nas tez, oj tez 😉 niestety ostatnio Meska czesto spi w dzien tylko pol godziny wiec mamy weeeeeesolo 😉

Marta & Amelia 14 m-cy!

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

Oj bardzo ciężka sprawa Martyna jak za wczesnie sie obudzi to dochodzi do siebie dobre z 60 minut. A ztym marudzeniem to najgorzej jest, czasami mam dość!!
pzdr

Aga i Martynka 18.12.2003

beem Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

cóż… moje dziecko budzi się radosne i wyspane o 6.00 rano!!!
jak przyszły dłuższe dni i wcześniejsze wschody słońca, to wstawało radosne i wyspane o 4.15 bo już było jasno:-) szybko ukróciłam ten proceder i zamontowałam w oknach rolety:-) w ciagu tygodnia przebywa u babci i tam udaje mu się zachować jakis logiczny rytm spania i czuwania natomiast w weekendy… Ech!!! wstaje i za nic w świecie nie chce podrzemać:-( jak już zdrzemnie się po 2 godzinnym marudzeniu to:
-dzieci sąsiadów pierdykną drzwiami i zbiegną po schodach 10 razy w górę i w dół
-sąsiad z dołu bedzie pod oknami mył samochód w takt włączonego Hip hopu a co? jest sobota i luzik:-)
-a na dodatek przed oknami mamy działeczki i wlaśnie jest sezon na koszenie trawy a wieczorkiem na grillowanie:-)
A tak się cieszyłam, że wyprowazdam się pod miasto do oazy ciszy i spokoju:-)))
Pozdr

BeeM + Szymek (25.04.2004)

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

Andziulka raczej nie ma problemow ze spaniem, chociaz sporadycznie zdarza sie, ze nie moze zasnac w ciagu dnia albo pobudki w nocy (ale to naprawde rzadko) wtedy jest marudna to fakt – ale do zniesienia 🙂
Ja w ogole mam zlote dziecko 🙂

– Monika

Roczna Laurcia i tatko

Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

Nina ostatnio częstoo nie spi wcale 🙁

Monika & Nina ( 19 m-cy)

Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

4.15 – nieźle, zresztą dla mnie 6 to też stanowczo za wcześnie. Nina na szczęście jest śpiochem po nas obojgu i wstanie przed 8.30 zdarza jej się bardzo rzadko:-) Dlatego ten ostatni incydent tak ją wybił z rytmu na cały dzień.

Monika & Nina ( 19 m-cy)

beatek Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

Wiem coś o tym. Jak Julci chce się spać to choćby miała pęknąć sama nie zaśnie! Trzeba ją pobujać, pogłaskać lub co najgorsze nosić! SZOK! A kto tego Julcię nauczył? Oczywiście Tatuś! Bo nie mógł słuchać płaczu lub marudzenia i wolał chwilę ponosić. Ciekawe kto będzie to robił jakbędzie ważyła 8kg?

Bea i Julcia (10.04.2005)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

Wolalabym (gdybym miala taka opcje) przepracowac dzien w kopalni, niz zajmowac sie moim niewyspanym dzieckiem, hi hi;-)

elik i antek 17,5 mies

bea-bea Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

zgadza się, niewyspany maruda to straaaszne, a do tego jak matka ma migrenę to juz wogóle 🙁

Beata i Radek

amber Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

Dziś własnie mieliśmy do czynienia z niewyspanym Maćkiem…
Położyłam go spać o 14.00, godzinę później niż zwykle. Wstał już o 15.00…spał więc godzine krócej niż zwykle. Efektem było okropne marudzenie…ciągłe jęki i niezadowolenie. Nawet jeść nie chciał, ani się kąpac…co już jest bardzo zastanawiające!! Na szczęście z wieczornym usypianiem nie było problemów i dziecię padło jak kawka
Jak widzisz Monisiu nie jesteś sama
A może to dzisiejsze burzowe wrocławskie powietrze ma takie dziwne działanie??

Beata i Maciek 11.02.04.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

u nas marudzenie z niewyspania jest rzadkościa -mały uporządkował sobie rytm dnia i tak postepuje żeby mu tego rytmu nie zburzyć
6-7 przebudzenie -po wytrąbieniu butelki herbatki spi jeszcze
8-9 pobudka-nieraz gwałtowna -książeczką po głowie
10-12 spacer
12.30-15 spanko (tego nie mogę zaniedbać i chocby spacer był najciekawszy i zabawa najlepsza o 12 musimy sie ewakuowac do domu bo inaczej katastrofa -nie zasnie.)
16-18 spacer
19-20.30 harce w domu(jeszcze ma siłe kiedy ja juz wysiadam…)
21 -22 sen
jak trzymam sie tego rozkładu dnia to jest wszystko super. Najgorzej jak cos zburzy ten rytm…cały dzień pokręcony…
ostatnio zębole -te wiecznie idące zębole nam troche mieszają bo źle śpi w nocy,miota się i tłucze łebkiem po szczebelkach,potem zdarza się że śpi do 10-tej i juz rytm dnia zburzony…. A zmierzłe dziecko to koszmar…

Monika i Marcinek (15.01.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

U nas dziś lepiej – Nina nawet dała się uśpić w dzień co ostatnio rzadko się zdarza

Monika & Nina ( 19 m-cy)

Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

ja chyba tez

Monika & Nina ( 19 m-cy)

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

u nas tez to ciezka sprawa:(( jesli wszystko idzie swoim stalym rytmem tzn pobudka, sniadanko, spacer, drzemka, obiadek, zabawy w domu lub na dworzu (w zaleznosci czy mam sile czy nie:)), kapiel, kolacja, spanie to wszystko jest ok… Ale nawet czyjas wizyta u nas, czy jakis nasze dluzsze wyjscie, czy nawet to ze Gosia ma swoja dzienna drzemke nie u siebie w lozeczku ale np u babci w lozku kiedy jestesmy tam na weekend powoduje ogolne rozdraznienie i marudzenie… A ja wtedy dostaje szalu….

Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

no to my mamy lżej bo Niny zmiany rytmu tak nie wytrącaja z równowagi ale jeśli jest śpiąca i chce pospać a coś jej w tym przeszkodzi to koszmar….Ja też ciężko to znoszę….

Monika & Nina ( 19 m-cy)

Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

też !!!!
Jak Marta sie nie wyśpi to trzeba na rzęsach stawać żeby jej dogodzić, żeby tylko nie marudziła.
Na szczęscie żadko jest tak że się nie wysypia.

Marta 2 latka

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: niewyspane dziecko….

U nas tez-do dzis…

Aga i Dominika ( 5.XII 2001 )

Znasz odpowiedź na pytanie: niewyspane dziecko….

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
koniec z wizytami cotygodniowymy u gina
------------------------ hehe chyba nie bez powodu kupilam piekne ogrodniczki ciazowe haha, bylam po raz ostatni u gina na cotygodniowej wizycie, moja corus przezyla te 16 tygodni!!!!! ma teraz juz prawie 15
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
czy zostawiacie.....
czy zostawiacie spiace 5 m-czne dziecko w domu jesli akurat macie gdzies wyjsc? chodzi mi o te mamy ktore mieszkaja oddzielnie i dosyc daleko od jednych i drugich tesciow?
Czytaj dalej