Niezbyt wielki, ale come back.

Witam,
Olśniło mnie właśnie, że zupełnie zaniedbałam forum i to straszliwie. Od teraz postaram się to naprawić. Na początek skrót wiadomości: misiek rośnie w zastraszającym tempie, według naszych pomiarów ma 14,5 kg wagi i 93 cm wrostu. Całkiem niedługo odbędzie się na jego cześć mała fiesta – kurczę, to już drugie urodziny. W związku z powyższym znalazłam cukiernię, która zrobi tort w kształcie pociągu (misiek to MANIAK kolejnictwa), mam nadzieję, że uda sę nam go pokroić i zjeść, choć przewiduję problemy.
Rośnie z miśka świetny facet, naprawdę choć to tylko subiektywna ocena. Ma jedną straszliwą wadę: ciągle gada. Gada bez przerwy od rana do wieczora, czasem doprowadza mnie to do szłu. Ile razy mozna odpowiadać na pytanie “Cio to?”. Jest wielkim, naprawdę wielkim fanem pocioągów. Mieszkamy w Warszawie w pobliżu Dworca Zachodniego i w ramach rozrywki zabieramy go na dworzec, może gapić się na pociągi godzinami. Aaaa napisałam, że ciągle gada oto przykład:
siedzi misiek i mamrocze pod nosem
– Mam w kieszeni.
– Co masz w kieszeni?
– Mięśnie”
I jeszcze:
“- Dam rybie.
– Co dasz rybie?
– Mózg.”
Tyle na razie.
Mamy z nim coraz mniej problemów, już jakoś opracowaliśmy sposoby postępowania z tym człowiekiem. I mimo, że bywa pieruńsko męczący (bunt dwulatka i takie tam) to żyje się nam razem lepiej i łatwiej.
Ufffffffffff…
Następnym razem będzie mniej i będzie też nowe zdjęcie.
Pozdrawiam,

elzi i żarłoczny misiek (25.02.03)

13 odpowiedzi na pytanie: Niezbyt wielki, ale come back.

Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

o! Elzi! 🙂

gucia i Nina 27 IV 03

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Potwierdzam, Misiek rośnie na super faceta! I bardzo ładnie mówi, a że dużo… Ala chyba jest w stanie go przegadać ! Ala dopomina się kontaktu z Michałem.


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Wspaniale znowu Was slyszec/czytac! 🙂

Mateuszek (14.03.2003)

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Bardzo sie ciesze z wiesci od Was:))

Jeremi04.03.2003Pola22.10.2004

elzi Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

STO LAT!!!
STO LAT!!!
STO LAT!!!
I tortu co nie psuje zębów!!!!!!!!!!
A ja kajam się i potwierdzam: zapomniałam.
Alka to wszystkich przegada, hehehe macie jeszcze gorzej. Macie jakieś pomysły, Michał jesty otwarty ma kontakt.

elzi i żarłoczny misiek (25.02.03)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Milo jest Cię tu znowu widzieć 🙂
Tyle pisalas o umiejetnosciach synka, a gdzie jest cos o Tobie? Napisz koniecznie, jak zdrówko 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

goha Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Kochana, cierpliwie czekałam tu na Ciebie, bo wiedziałam, że bez nas długo nie wytrzymasz
Twój syn jest moim idolem i wróżę mu karierę chirurga!!!!!

GOHA i Dareczek 21 m-cy (02.04.03)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Dziękujemy bardzo :*
Tort był z bitą śmietaną… i niestety kupka była zielona po nim 🙁
Może next weekend?


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Elzi!!
No nie wierze,wrocilas!!!

Milo widziec jakas mame lutowa,bo jakos sie wykruszyly!
Hubi(23luty2003)

…i Nelly

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Miło, że znowu jestescie :)))

Iwona i 22 m Sebuś

elzi Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Hej,
To prawda wróciłam do nałogu 🙂
Mój szwagier – lekarz stwierdził, że Michał nie będzie chirurgiem bo nie rozpruł jeszcze żadnego misia 😉

elzi i żarłoczny misiek (25.02.03)

planetka Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Och, jak sie cieszę że znowu jesteście z nami!

Planetka, Ola (05.10.2003) i Ktoś (25.05.2005)

Dodane ponad rok temu,

Re: Niezbyt wielki, ale come back.

Niedługo przeprowadzam się w okolice Zachodniego. Już teraz Dworzec to stały punkt naszych wycieczek 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Niezbyt wielki, ale come back.

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
Nadżerka, a ciąża.
Cześć. Poroniłam 3 miesiące temu i wiedziałam,że mam nadżerkę. Mój lekarz nie kazał mi jej usówać ponieważ jest mała i nie rodziłam więc jest to przeszkodą przy następnej ciąży, dał
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
oddam penaten na rozstepy
moze ktoras chce? ważny do lipca 2005 , zuzyty w minimalnym stopniu, chyba 2-3 razy sie posmarowalam... wysyłam na Wasz koszt (ok 5zł) [img]http://foto.onet.pl/upload/9/23/_396636_n.jpg[/img] VICHY i LA ROCHE POSAY
Czytaj dalej