Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

ehh macie może jakie pomysły na spędzenie wieczorków w domku??
mąż wyjechał na poligon a rodzinka dość daleko mieszka.. a ileż można zawracać głowę sąsiadom:)
kurde chyba zacznę wyszywać albo robić na drutach:)
a nawet nie moge nigdzie wyjechać bo opiekuję się małą dziewczynką
Forum mi chyba zycie uratuje bo nie widzę innego zajęcia dla siebie:)
pozdrawiam Wszystkie forumowiczki

Ewa

8 odpowiedzi na pytanie: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

annar Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

Ja też jestem słomianą wdową. Co prawda sytuacja jest nieco odmienna od Twojej – otóż mój mąż ma pracę w innym mieście i dlatego póki co – możemy widywać się tylko w weekendy oraz święta. Ten ostatni długi weekend był fantastyczny – i ciężko było mi dzisiaj wstać do pracy – samej. Do tej pory radziłam sobie z czasem w ten sposób – że praktycznie zaraz po parcy szłam spać – sprzyjały temy mdłości początkowej ciąży i ogólna ospałość. Ale teraz czuję się znacznie lepiej (jeszcze nie do końca, ale poprawa już jest naprawdę wyraźna) – i też stanęłam wobec widma całkowicie wolnych, samotnych wieczorów. Na razie czytuję książki i oglądam TV. Mam nadzieję, że wkrótce coś wymyślę i będę ten czas spędzać bardziej twórczo. Może połażę po mieście – rozglądając się za świątecznymi prezentami? Cóż – musimy być dzielne. Może jakieś nowe hobby?
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

AnnaR + Picasek (03.05.2003)

ejva Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

dzięki za wsparcie:))
jakos będę musiala sobie poradzić tak tylko smutno mi się na moment zrobiło.. przyzwyczailismy się do siebie że żadno nie jeździ nigdzie raczej bez drugiego:) i to dlatego perspektywa ponad miesiąc samej jak narazie mnie przerasta… chyba zacznę jednak wyszywać:))
Bedzie dobrze

Ewa

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

CZesc,
Ja właśnie wyszywam i robię na drutach, prezenty dla koleżanek, ciuszki dla mojego Maleństwa i prezenty dla taty i teścia pod choinkę, więc zupełnie się nie nudzę, a jakie to wciągającei i uspokajające.
Pozdrawiam

Dorotka i Chłopczyk (2.03.2003)

pretty Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

Mój mężuś też wyjechał, na drugi koniec Polski. Całe szczęście, że już za tydzień będziemy razem! Nie jestem sama, bo na czas jego nieobecności wprowadzili się do mnie rodzice, coby się mną opiekować “wrazieco”. 🙂 Ojej, czasem to już bym chciała pobyć sama… Tydzień temu, żeby się czymś zająć i nie tęsknić kupiłam sobie puzzle! Cholerka, niektórzy twierdzą, że to uspokaja!!!!! 🙂
Pozdrowienia i uściski
Agnieszka i 26 tyg Fasolka
(mam termin na 04.03.2003. Zauważyłyście, że będziemy rodzić zaraz po sobie? :))

helenka Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

Nie masz najgorzej… ja ze swoim sie widuje raz na 3-4 tygodnie 🙁 chyba mam najgorzej :((

Helenka – przyszla mamuska 🙂

monika20 Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

z moim tez się widuje raz na 3 lub 4 tygodne dzisiaj przez pół dnia płakałam z tęsknoty ale kiedy wchodze na forum to zawsze mi lepiej !
pozdrawiam

helenka Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

Masz racje, na forum jest lepiej… tyle mamusiek, i tyle takich samych zmartwien…
Ale chlopa nie zamienisz…
Tez sie dzis poryczalam :((

Helenka – przyszla mamuska 🙂

goha Dodane ponad rok temu,

Re: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

Wiem, że Cię nie przytulimy i nie podrapiemy po pleckach, ale… zawsze tu jesteśmy. Pisz nam o wszystkim :0)

Pozdrawiam
GOHA i Dareczek
mama kwietniowa

Znasz odpowiedź na pytanie: Nio i zostałam sama na ponad miesiąc

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Powrot Zosi
Witajcie dziewczyny, Miesiacami mnie nie bylo, wracam juz jako mama 8 tygodniowego Alexandra. Ciesze sie ze jest tu tyle starych "twarzy" no i wiele, wiele nowych. Bede teraz wracala czesto jak czas
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Zrobić sobie dobrze...
Chciałam zrobić sobie dobrze i.... wybrałam się do fryzjera. Wyobraźcie sobie, że obcięła mi własy ale odmówiła wykonania pasemek lub baleyagu, bo karmię piersią. Nawet nie wiedziałam, ze nie można
Czytaj dalej