no i leżę…..

pomoich przejściach z twardniejącym brzuchem, bólu w podbrzuszu,(o którym pisałam w innym poście) postanowiłam mocno wiąć sobie nakazy i zakazy mojego lekarza do serca i leżę…
leżę….leżę…. i jeszcze raz leżę…od tego leżenia bolą mnie już plecy, chociaż to dopiero drugi dzień tego leżenia. Plecy tzn kręgosłup w części lędźwiowej. Czy któraś z Was miała tego typu dolegliwości? no i jak ewentualnie sobie z tym radziła? Moj partner twierdzi, że dlatego te plecy mnie bolą, bo wiotczeją mięśnie przy kręgosłupie. WIęc już sama nie wiem co ja mam robić…z jednej strony nakaz leżenia, a z drugiej od tego leżenia ten ból kręgosłupa…..
Dodam jeszcze, że po naszym usg wczoraj lekarz stwierdził, że z dzidziusiem wszytsko w porzadku ( to było usg genetyczne).
Pozdrawiam

12 odpowiedzi na pytanie: no i leżę…..

  1. Re: no i leżę…..

    witaj, leż leż, ja też miałam twardnienia od połowy ciąży i zostały mi już do końca niestety

    trzeba się oszczędzać

    ps. miałaś posiew z szyjki żeby sprawdzić czy nie ma tam jakiejś infekcji?

    co do leżenia to nie musiałam leżeć plackiem, czy ty leżysz na plecach? bo na plecach to chyba nie wskazane, na boczku jak leżysz to cię tak boli?

    może trzeba lekarzowi o tym wspomnieć?

    DoDo 2l 4m

    • Re: no i leżę…..

      ja tez lezalam – moze nie w tak zaawansowanej ciazy jak ty jestem tylko wczesniej le tez mialam koszmarne bole plecow (lezalam 7 tygodni – wstawac moglam tylko do łazienki 🙁 ) bardzo pomagal masaz mojego meża 🙂 zatrudnij swojego do masowania 🙂

      Matasiak i Weronika 30.07.05

      • Re: no i leżę…..

        jaq leze od poczatku ciazy. 10 tygodni przelezalam plackiem w szpitalu (chodzilam tylko do lazienki). bolaly mnie plecy okropnie, ale opracowalam metode pol na plecach, pol na boczku, a pod brzuch podkladalam niewielka poduszke tak, zeby kregoslup byl prosty. tak dlugo ukladalam jaska, az poczulam ulge. czasem podkladalam drugi jasiek pod plecy, lub opieralam plecy o sciane, czy kanape (juz w domu).
        teraz na plecach juz nie jestem w stanie lezec (zreszta nie powinno sie), bo bym sie udusila;) ale pod brzuch nadal podkladam poduszke w ten sposob, zeby brzuch nie ciazyl, a kregoslup byl w miare prosty.
        niestety sa dni, ze i tak boli hihi

        Natusia + [Zobacz stronę]

        • Re: no i leżę…..

          hej, ja lezalam przez prawie 3 tyg.i poczatkowe 3 dni byly tragiczne… Ale potem chyba kregoslup sie jakos przyzwyczail i bylo lepiej…
          teraz nadal musze sie oszczedzac, ale juz nie musze lezzec plackiem…bedzie dobrze 🙂

          Miki i lutowy Synuś

          • Re: no i leżę…..

            Witaj. Ja w 22 t. po 6 godzinnej podróży samochodem do rodziców wylądowałam w szpitalu z bólami podbrzusza i twardniejącym brzusiem. Dostawałam dożylnie magnez i łykałam no-spę. Po tygodniu było lepiej, ale cały czas mam się oszczędzać. Nie leżę plackiem ale się też nie forsuję 😉 Zdaniem lekarza po 20 tyg. takie dolegliwiści są częste, ale nie można ich lekceważyć… bo jak stwierdził w razie przedwczesnego porodu “dziecko nie jest w stanie jeszcze funkcjonować poza organizmem matki”. Obecnie jestem w 30 t. i czuję się nieźle 🙂 Tego i Tobie życzę. Aha, czasami brzuszek twardniał mi z powodu wzdęć lub przetrzymywania moczu. Teraz wiem że muszę nawet 10 razy w nocy wstawać do WC ;))

            Pozdrawiam
            A. i maluszek (30t.)

            • Re: no i leżę…..

              niemialam robionego posiewu…..hmmmm, szczerze powiedziawszy to nawet mi to do glowy nie przyszlo, mjemu lekarzowi najprawdopodobniej tez…
              mam jeszcze jedno pytanie, czy w tym lezeniu to chodzi o to zeby lezec plackiem (pozycja lezaca) czy bardziej o to zeby wypoczywac, czyli nie meczyc sie itp,ale np mozna siedziec.
              moj lekarz w moim miescie powiedzial ze lezec, a drugi (bylismy w gdansku na usg) stwierdzil ze to chodzi o odpoczynek. wiec sama juz nie wiem.

              • Re: no i leżę…..

                Z synem leżałam. Najpierw w domciu, potem w szpitalu i tak na zmianę. Wiem o czym mówisz, ale pomyśl, że to dla dobra dzieciątka.
                Dobrze, że wyniki badania usg są super.

                • Re: no i leżę…..

                  mnie boli kregoslup i nie moge sie ruszyc jak leze na plecach, moze sprobuj wiecej lezec na lewym boku

                  • Re: no i leżę…..

                    ja juz leze na lewym, prawym i na plecach…. Na zmiane. mam nadzieje ze nie bede juz musiala tak do konca ciazy…

                    • Re: no i leżę…..

                      trzymam kciuki za ciebie 🙂

                      • Re: no i leżę…..

                        dzięki dziewczyny

                        • Re: no i leżę…..

                          Gdzies kiedys czytalam, ze chodzi konkretnie o pozycje lezaca, poniewaz w pozycji pionowej bardzo niekorzystnie wplywa na ciaze grawitacja – nie dotyczy to oczywiscie zdrowej ciazy.
                          Ja lezalam plackiem od 16 tygodnia praktycznie do konca! Na sam koniec wolno mi bylo wyjsc na krotki spacerek od czasu do czasu, wiec wiem doskonale jak to jest. Lekarze zalecaja lezenie na lewym boku.

                          Agnieszka &

                          [Zobacz stronę]

                          Znasz odpowiedź na pytanie: no i leżę…..

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general