Nocnik i wstrzymywanie kupy :(

Co mam robić? J od ok 3 tyg jest odpieluszany i wszystko było ok ale kilka dni temu przestał robić kupy. Tzn robi ale w krzyku. Czuje parcie siada na nocnik nagle wstaje jak juz cos by chciao wyjść. Kupy sa miekkie zaparc nie ma. Daje mu błonnik, lactulosum ale on boi si enawet jak chce puścić bączka. Do kupy robi kilkadziesiat podejść. Zrobi dopiero jak go potrzymam “na narciarza” wtedy wypchnie inaczej wcale nie prze 🙁
Dzis nawet całkiem długo siku trzymał bo nie chciał wypcnąć i kupy przy okazji. Jak go złapałam “na narciarza” to przy okazji siku i kupa sama w sumie wyszła bez wielkiego wysiłku.
Nie wiem co robić 🙁 on sie boi płacze a kupa go męczy. “na narciarza” tez nie chce go wiecznie trzymac bo i tego on sie boi. Co robić? Jak mu pomóc.
Jędruś ma 2 latka.

10 odpowiedzi na pytanie: Nocnik i wstrzymywanie kupy :(

Dodane ponad rok temu,

Kasiu a jak to jest na narciarza?

Synek koleżanki tak miał do 4 r.ż. Dawali mu jakiś syrop na rozrzedzenie i przeszło mu po jakimś czasie.

anecia Dodane ponad rok temu,

A do pieluszki by zrobił??? Może boi się robić kupkę do nocnika / toalety. U nas starsza córka po odpieluszkowaniu bała się kupki.

Druga opcja to może go jednak coś boli? Raz się zraził i teraz wstrzymuje. Może powinien go obejrzeć lekarz?

eiffla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Kasiu a jak to jest na narciarza?

Synek koleżanki tak miał do 4 r.ż. Dawali mu jakiś syrop na rozrzedzenie i przeszło mu po jakimś czasie.

Na kuckach ale w powietrzu sie trzyma dziecko i to jest na narciarza 😀 Jak dorosły sie załatwia gdzies w publicznej toalecie to nie siada na sedes tylko robi “na narciarza ” 😀

kantalupa Dodane ponad rok temu,

przejdzie
moj mlodszy tak mial
z wscieklym bolem brzucha wyladowalam ktoregos razu w szpitalu
dostal czopek glicerynowy, troche pomogl
ale ostrzegano mnie, zeby nie wspomagac czopkami czesto, bo utrwalaja tylko zle nawyki

widzisz, to chyba jest tak: male dziecko przyzwyczaja sie do obecnosci pieluchy
po zdjeciu pieluchy, szczegolnie juz po opanowaniu siusiania, dziecko uswiadamia sobie, ze bez tej pieluchy nie ma juz siatki bezpieczenstwa i czesto wlasnie w ciagu dwoch moze trzech pierwszych tygodni wyrabia w sobie nawyk wstrzymywania przy nacisku na zwieracze
to jest naprawde od dziecka niezalezne

alkowi przeszlo po jakichs trzech, moze czterech tygodniach

eiffla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:przejdzie
moj mlodszy tak mial
z wscieklym bolem brzucha wyladowalam ktoregos razu w szpitalu
dostal czopek glicerynowy, troche pomogl
ale ostrzegano mnie, zeby nie wspomagac czopkami czesto, bo utrwalaja tylko zle nawyki

widzisz, to chyba jest tak: male dziecko przyzwyczaja sie do obecnosci pieluchy
po zdjeciu pieluchy, szczegolnie juz po opanowaniu siusiania, dziecko uswiadamia sobie, ze bez tej pieluchy nie ma juz siatki bezpieczenstwa i czesto wlasnie w ciagu dwoch moze trzech pierwszych tygodni wyrabia w sobie nawyk wstrzymywania przy nacisku na zwieracze
to jest naprawde od dziecka niezalezne

alkowi przeszlo po jakichs trzech, moze czterech tygodniach
o rany… niech mija szybko bo mnie to strasznie stresuje 🙁
Ale jest jakby ciut lepiej, robi juz kupę nie krzycząc tak długo i juz mocno sie nie wyrywa.
Trzymajcie kciuki

aborka Dodane ponad rok temu,

moj do 3 lat to wołał o pieluche. nie potrafił robic na siedząco czy stojąco. sikał juz sam ale z kua – tylko w pamoka. jak mu nie chciałąm załozyc to kilka miesięcy sie powstrzymywał. w koncu jakos raz sie przemógł – babcia w ostatniej chwili pampka zdjeła i przez okno wywaliła. pokazała mu ze na trawie lezy. zrobił do nocnika i juz potem robił bez problemu. Ale ogólnie długo to trwało

klucha Dodane ponad rok temu,

moja tez tak miała po odpieluchowaniu
siusiu ok
ale z kupką był problem
chowała się za fotelem i nie musze pisac co dalej :), byle by nie do nocnika.

u nas pomogła nakładka na sedes

eiffla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:moja tez tak miała po odpieluchowaniu
siusiu ok
ale z kupką był problem
chowała się za fotelem i nie musze pisac co dalej :), byle by nie do nocnika.

u nas pomogła nakładka na sedes

mam i nakładkę i to samo. A pieluchy nie chce zakładac, wkurza sie nią.

mlodzia Dodane ponad rok temu,

Rozumiem ten problem doskonale. Starsza córka (9 lat) do teraz ma problemy, tj. nie robi kupki codziennie tylko co kilka dni i zawsze mnie o tym informuje z radością. Nie pomogły przez lata dieta, czopki, syropy, błonnik itp- NIC. Teraz o tyle jest dobrze że sama pójdzie i zrobi. A maluszek tez ma ten problem- jestem na etapie codziennej laktulozy i sliwek suszonych- ide na konsultacje do gastrologa dziecięcego, może cos poradzi bo wizja borykania się z kupą przez kolejne lata osłabia mnie.
Pozdrawiam

dorotka85 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:przejdzie
moj mlodszy tak mial
z wscieklym bolem brzucha wyladowalam ktoregos razu w szpitalu
dostal czopek glicerynowy, troche pomogl
ale ostrzegano mnie, zeby nie wspomagac czopkami czesto, bo utrwalaja tylko zle nawyki

widzisz, to chyba jest tak: [U]male dziecko przyzwyczaja sie do obecnosci pieluchy
po zdjeciu pieluchy, szczegolnie juz po opanowaniu siusiania, dziecko uswiadamia sobie, ze bez tej pieluchy nie ma juz siatki bezpieczenstwa i czesto wlasnie w ciagu dwoch moze trzech pierwszych tygodni wyrabia w sobie nawyk wstrzymywania przy nacisku na zwieracze
to jest naprawde od dziecka niezalezne[/U]
alkowi przeszlo po jakichs trzech, moze czterech tygodniach

masz rację,u Nas było właśnie tak jak piszesz,sąsiadka ma identycznie,jej 3 latek robi siku już nawet na zwykłym sedesie ale kupę trzyma,no chyba że dostanie pieluchę,czasami się śmiejemy i mówimy że jej syn nie potrafi rozstać się ze swoją kupą 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: Nocnik i wstrzymywanie kupy :(

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Ciąża a kultura...ja się chyba nie nadaję na te czasy...
Witam Moją ciąża dobiega końca i to co zauważyłam i doświadczyłam na własnej skórze jest dla mnie bardzo dziwne. W pierwszej ciaży właściwie nie wychodziłam i nie wiem czy wcześniej też tak
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Mam taki problem i nie wiem co robić
Zbliżają się urodziny mojej serdecznej przyjaciółki i się zastanawiam co mogłabym wybrać na prezent dla niej. Dodam, że od niedawna jest szczęśliwą mamusią. Próbowałam podpytać co by jej się przydało,
Czytaj dalej