nowa listopadóweczka :) Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY :(

hej 🙂 chciałabym dołączyć do listopadóweczek. termin z USG mam na 10-11 listopada 🙂 jestem młodą mamusia, bo mam 19 latek, ale bardzo szczęśliwą że urodzi mi się malutka niuńka. i dam sobie rade! pomimo tego ze nie kazdy w to wierzy

mam tylko mały problem z partnerem… planowalismy dziecko, z tym ze o 2 lata za wczesnie wyszlo, oczywiscie niechcący, no i na poczatku to ja nie bylam za szczesliwa, wiadomo, troche inaczejk sobie zycie poukladalam, a on wrecz odwrotnie, to on mnie wspieral itd. a teraz… jestem w 6 miesiacu a od jakiegos 4 miesiaca jemu sie odwrocilo i nawet brzuszka nie dotyka 🙁 co prawda jest ciut lepiej ale….. nie za duzo. tylko ciagle narzeka ze utylam, i pokazuje mi jak mam wygladac po ciazy :/ a mi jest tak cholernie przykro bo czuje sie strasznie nie atrakcyjna 🙁 dla faceta dla ktorego myslalam ze bede jeszcze sliczniejsza z duzym brzuszkiem bo to jego dzidzia w koncu! jesli i tak planowalismy miec razem dzieci to czemu tak dziwnie sie zachowuje :(:(:( eh do tego jakies 2 tyg temu mial powazny ura glowy i jakby cos mu sie poprzestawialo, w sensie ze czasem zachowuje sie jak inna osoba,,, tak mowil ze kocha ze bede jego przyszla zona, i naprawde wspaniale uczucie nas laczy / łączyło (?) a on nagle mi wypali ze mnie nie kocha bo utylam w ciazy i zbrzydlam :]:]:] czasem czje sie jak w wariatkowie bo nie wiem czy to ja jestem w ciąży i fiksuje… czy on !! ;]

prosze pomozcie mi, czy tojest normalne? eh

pozdrawiam wszystkie ciezarowki!

zostanę mamusią w listopadzie 2005

Edited by marlencia on 2005/08/12 20:54.

9 odpowiedzi na pytanie: nowa listopadóweczka :) Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY :(

  1. Re: nowa listopadóweczka 🙂 Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY 🙁

    Nie chciałabym być złośliwa, ale powinnaś go zapytać czy kocha Cię za to, jak wyglądasz, czy za to jaką jesteś osobą? Bo jeśli to pierwsze, to ja bym za niego nie wychodziła… całe życie słuchać jaka jestem gruba… ehh. Ciało po ciąży rónież się zmienia, nie tylko wtrakcie i trzeba się na to przygotować. Niektóre z nas na pewno wróciły do poprzedniej sylwetki, ale nie wszystkie. Ja po pierwszej ciąży straciłam 6 cm w talii i nie mam juz sterczących piersi, ale wcale się tym nie przejmuję. Dbam o siebie jak zwykle w miarę możliwości. W ciąży, najważniejsze jest zdrowie dziecka, jeśli facet ma zamiar Cię zmusić do ograniczania jedzenie lub wręcz odchudzania się w ciąży, to jest to gruby błąd – musicie się liczyć z tym, że szkodzicie zdrowiu maleństwa, ono buduje swoje ciało z Twojego ciała, ale jeśli Twojemu ciału brakuje pokarmu, to Twoje dziecko, może mieć problemy ze zdrówkiem – nie życzę i nie zapeszam. Ja jadłam wszystko i w takich ilościach, na jakie miałam ochotę – nasz syn nie miał żadnych kolek, żółtaczki po porodzie ani uczuleń – jestem przekona, iż właśnie dlatego, że dostarczyłam mu wszystkiego, czego potrzebował. Oczywiście utyłam 16 kg, ale trudno. Część dziewcząt zaraz będzie krzyczeć, że to tyle co nic, bo można i przybrać 30 kg. Taki urok ciąży. A odchudzać się można, gdy zaprzestaniesz karmienia. Najpierw dzidziuś 🙂 Spróbuj przekonać swojego mężczyznę, że nic nie trwa wiecznie, a ciąża to stan wyjątkowy.

    • Re: nowa listopadóweczka 🙂 Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY 🙁

      eh.. powiem Ci że ja przed ciążą szczypiorkiem nie byłam, nie jestem z tych wychudzonych anorektyczek, on lubi jak kobieta ma troche cialka, tylko mu jakby lekko odbilo odkad jestem w ciazy, ma humorki 😛 i raz jest dobrze a pozniej cos mu sie przestawi, tłumacze mu ze ciaza nie trwa wiecznie, i chyba zaczyna cos rozumiec.. eh w koncu faceci to ciemna masa

      🙂

      zostanę mamusią w listopadzie 2005

      • Re: nowa listopadóweczka 🙂 Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY 🙁

        Pewnie się facet przeraził, że zostanie ojcem…ostatecznie rosnący brzuszek jest jakby tego “namacalnym” dowodem….Z moich doświadczeń wynika, ze faceci późno dojrzewają do ojcostwa(oczywiście są wyjątki)-ok. 30-i powyżej… Albo i nie. Mój mąż ma 35 i został ojcem po raz pierwszy jak miał 33 lata-jest świetnym ojcem dla Pitula, ale nie wyobrażam go sobie w tej roli jak go poznałam (27).
        Nie dawaj się

        Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Córcia 30.09-1.10 2005

        • Re: nowa listopadóweczka 🙂 Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY 🙁

          witaj:)ja tez bede mloda mamusia bo jestem tylko o rok starsza od Ciebie:)termin mam na styczen.powiem Ci tak nie przejmuj sie moj facet tez w jeden dzien jest wspanialy a w nastepny sie zachowuje jakby mu cos odbilo hehe;)tacy juz sa faceci.Ja w ogole sie tym nie przejmuje bo wiem ze to tylko takie jego humorki a najwazniejsze jest dla mnie zdrowie dzidzi wiec nie wolno sie denerwowac:)na razie nie moze mi dogadywac co do wygladu bo nadal jestem bardzo szczupla mimo ze to juz przeszlo 4 miesiac bo waze tylko 48 kilo i brzuszka jeszcze nie widac. Ale kto wie co bedzie potem;))moze tez bedzie siue znecal nade mna hehe zartuje;)pozdrawiam Cie serdecznie i olewaj te jego dogryzki.

          Katka

          • Re: nowa listopadóweczka 🙂 Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY 🙁

            Witaj,
            Zdecydowanie zgadzam się z poprzedniczką, że facet musi dorosnąć i dojrzeć do roli ojca. Ja z moim mężem jestem 12 lat. On już jest chwilkę po 30-stce a ja tuż przed. Wiedzieliśmy już od dawna, że keidyś będziemy chcieli stworzyć pełną kochającą rodzinę, ale na to musiał przyjść odpowiedni moment. Najpierw szkoła, potem studia, potem dobra praca (wiem tu zaczną się oburzenia, że takie czekanie też nie jest dobre bo czas leci itp). Ja już od 3 lat czułam duży instynkt macierzński. Zaglądałam do wózków, uśmiechjałam się do kobiet w ciąży i wzdychałam przy każdej @, żę nie wpadłam. Jednak wiedziałam, że mój wóczas jeszcze narzeczony niejest gotowy do tej roli. Jeszcze tego nie czuje. Jednak jak się posypały dzieci wśród naszych znajomych, coś się w nim zmieniło, coś pękło a coś narodziło.I nagle zapragnął dziecka i widoku mojego dużego brzuszka. No i wtedy okazało się, że aby mieć dziecko to nie jest taka prosta sprawa. Nie zawsze wszystko ma się na zawołanie, a szczególnie jak czegoś bardzo sie pragnie już, zaraz, natychmiast. Cierpliwie czekaliśmy na nasze 2 kreski a jak się pojawiły to łzy szcęścia oboje mieliśmy. Tak, więc sprawa facetów to bardzo skomplikowana rzecz. Oni poprostu muszą do tego dojrzeć. Jedni wcześniej inni później jeszcze inni wcale (tez takich znam). Być może twój mężczyzna zmieni swoje podejścia jak ujrzy poraz piewrszy Wasze maleństo weźmie je na ręce i zobaczy jaka to bezbronna istotka, którą sami powołaliście do życia.Wszak faceci to wzrokowcy. Wierzę, że wszyko będzie dobrze, a Ty poprostu nie masz wyjścia i musisz uzbroić się w cierpliwość. Pocieszające jest to, że listopad już za pasem.
            Powidzenia, zdrówka dla Was obojga i głowa do góry !!!!
            Pozdrawiam
            Małgosia

            • NO CHYBA COŚ ZACZYNA SIĘ POPRAWIAĆ 🙂

              NO I CHYBA ZACZYNA COS DO JEGO GLOWKI DOCIERAC 😀

              moj mezczyzna chyba zaczyna dojrzewac.. dzidzia jeszcze go nie kopneła ( dziwnym trafem jak przyłoży ręke to nie kopie :O 😛 ) ale widze że on bardzo chce żeby go kopneła ( biedaczek zamartfia się że bąbelek go nie lubi 😉 ) no a pozatym nawet do szkoly rodzenia chce ze mna chodzic! a miesiac temu nie chcial! :):):) jestem pozytywnie zaskoczona 😀 mam nadzieje że będzie już tylko lepiej 🙂 a swoja droga, nie wierzyłam że facet może mieć też objawy ciążowe jak jego partnerka!!! a tu masz Ci los.. zamiast mnie to ON ma humorki 😉 ehehe my babki to się mamy z Tymi facetami 🙂
              a dzidzia wierci sie i wierci 🙂 hehe tylko szkoda ze najczesciej jak ja zmeczona chce zasnac 😉

              pozdrawiam wszystkie ciezarowki 😀

              • Re: NO CHYBA COŚ ZACZYNA SIĘ POPRAWIAĆ 🙂

                To chyba jednak racja z tymi humorami, w końcu nawet mój mąż żartował i teraz również żartuję, że przeznaczy fifraka na kiełbaski 😀 Jeśli faktycznie chce chodzić do szkoły rodzenia, to zabieraj go czym prędzej. U nas wielkim przełomem był sam poród – tato był z nami i pomagał, potem pierwszy pocałował synka-noworodka i biegał oglądać, jak go ważą, mierzą i szczepią. Powiedział, że było to niezapomniane przeżycie i żałowałby, gdyby go tam nie było. Do dziś jest dumny, bo przecież też rodził 🙂

                • Re: NO CHYBA COŚ ZACZYNA SIĘ POPRAWIAĆ 🙂

                  POciesz przyszłego tate, że nasza córeczka swojego będąc w brzuchu chyba ani razu nie kopnęła, a teraz za nim szaleje 🙂

                  POwodzenia

                  Kas

                  i…

                  • Re: nowa listopadóweczka 🙂 Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY 🙁

                    Witam Listopadóweczkę
                    To jest moja druga ciąża i z doświadczenia wiem, że to my kobitki w ciąży trochę wyolbrzymiamy to, że nasi mężowie nas zaniedbują. Na pewno to też wynika z tego, że potrzebujemy w tym okresie większej opieki i czułości z ich strony. W pierwszej ciąży prześladowała mnie myśl, że mnie nie kocha, zdradza itp. Teraz już trochę nabrałam do tego dystansu i wiem, że za jakąś godzinkę ten żal mi przejdzie, chociaż bez przerwy mu wypominam, że mnie nie całuje, nie przytula i zaniedbuje.

                    Serdecznie pozdrawiam

                    Znasz odpowiedź na pytanie: nowa listopadóweczka :) Z PROBLEMEM!!!!! POMOCY :(

                    Dodaj komentarz

                    Czy mechacenie podlega reklamacji?

                    Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                    Czytaj dalej →

                    W majtkach czy bez?

                    Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                    Czytaj dalej →

                    Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                    Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                    Czytaj dalej →

                    Gdzie zrobić obdukcję?

                    Przepraszam, jeśli w złym dziale. Szukam jednak szybkiej odpowiedzi, bo nigdzie nic konkretnego nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to gdzie można i za ile można zrobić obdukcję lekarską w...

                    Czytaj dalej →

                    Niepokoje w rozwoju rocznego dziecka

                    Witam wszystkie mamy, moje dziecko za tydzień kończy roczek. Mała jest ruchliwa, zaczyna samodzielnie chodzić, często się uśmiecha, ma wiele energii. Niby wszystko jest ok, jednak od pewnego czasu zaczynają...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general