Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

Witajcie,
14 stycznia 2004 zostałam mamą 🙂
Nikola urodziła się o 12.25 przez cc: 3520g, 59cm, 10pkt. I wszystko byłoby wspaniale, po czterech dniach wróciłyśmy do domciu, ja czuję się coraz lepiej, mąż oszalał ze szczęścia… byłaby po prostu sielanka, gdyby nie jeden problem: MAŁO POKARMU. Jestem załamana, nic nie pomaga, żadne herbatki czy piwo karmelowe… muszę ją dokarmiać jeśli nie chcę żeby moje dziecko było głodne… Przez to moja mała jak ssie piersi to wciąż przysypia, pociągnie dwa razy i śpi. Jak chcę ją odstawić budzi się i płacze, szuka cyca… serce się kraje… Załamuję ręce i… podaję flachę, dopiero po niej zasypia spokojnie. Nie wiem tylko czy przez tę butlę mała w ogóle nie przestanie ssać z piersi… już teraz ssie jakby traktowała cyca jak smoczek – pomaga jej usnąć i nie wysysa nawet tego co jest… Poradźcie coś bo zwariuję… Co robić?

Lena i Nikola (14.01.2004)

14 odpowiedzi na pytanie: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

  1. Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

    Tu znajdziesz sporo rzetelnej wiedzy na temat karmienia
    [Zobacz stronę]
    Od siebie dodam, że im częściej przystawiasz, tym większa produkcja mleka. No i są leniuszki, którym lepiej leci ze smoka i tracą motywację do ssania cyca.
    Na forum też było sporo na temat trudności z karmieniem – znajdź w wyszukiwarce. Powodzenia:-)

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

      Witam w gronie mamuś :). Gratulacje.
      W kwestii karmienia nie napiszę nic odkrywczego: starać się nie dawać butli, ściągać pokarm (również po karmieniu – zwłaszcza, że nie dopija), nie pozwalać zasypiać przy cycu, dużo pić (ja piłam herbatki Hippa – nie wiem, czy pomagały, bo nie miałam problemów z laktacją, ale były smaczne więc piłam :)). Im mniej będzie Mała ciągnąc tym szybciej stracisz pokarm. Ja nie miałam problemów z laktacją, ale jak Mały zaczął jeść słoiczki to b.szybko się odstawił.
      Powodzenia

      • sprawdzone rady

        Witam

        Witam

        U nas jakiś czas temu było podobnie wtedy napisałam takiego maila:

        I udało mi się wtedy umieściłam takie rady dla wszystkich mam:
        “Udało się mleko płynie, tryska, jest go w nadmiarze. Już nawet nie wiem czy nadal pić te herbatki laktacyjne i robić to wszystko co robiłam do tej pory aby ono wróciło. Może ktośpodpowie.

        Wypróbowałam prawie wszystko co mi zaproponowałyście, czyli:
        1. Ściąganie
        2. ściąganie
        3. ściąganie
        4. System wspomagania karmienia SNS Medeli
        4. Piłam pół szkalanki piwa wieczorem
        5. Łyżeczka kminku rano i wieczorem
        6. Herbatki laktacyne HIppa (chyba w nadmiarze)
        7. Czeste przystawianie dziecka do piersi
        8. Tabletki na laktację Racinus Communis.
        9. picie dużych ilości wody mineralnej

        Mleko jest. Dzięki, dzięki, dzięki. Tylko Tymon mało je. Ale nadal karmię go piersią, a nie z butelki. NA szczęście i to się udało, choć z buteli moje mleko też mu podałam chyba dwa razy.

        Nie chę zapeszać, ale mam nadzieję, że tak już zostanie. ”

        i zostało do dzisiaj.

        Pozdrawiam i trzymam kciuki

        Aneta i Tymek ur 19.10.2003

        • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

          Gratulacje coreczki!!

          staraj sie mala jak najczesciej przystawiac do piersi..i poruszac jej nosek policzek… Nie dawaj spac..tylko by pracowala buziakiem..
          taka jest prawda ze jak dziecko sprobuje butelke tak potem przeksztalca sie w leniuszka..i tutaj musisz wykazac sie cierpliwoscia..by “namawiac ja do ssa nia cyca…
          na forum bylo czesto o takim problemie..to co udalo mi sie znalezc daje ci link..poczytaj moze cos bedzie dla ciebie pomocne

          powodzenia

          KaSieK i MaRtuSia 26.10

          • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

            Przede wszystkim gratuluję córeczki! Jak ten czas leci! Mam wrażenie, że to ja przed chwilą miałam te problemy, a ja je miałam prawie pół roku temu… te same. Poszukaj sobie moich postów na ten temat lub napisz na priv. Musisz dużo pić w ogóle – wody, zupy, soki itp. Przyjąć zasadę, że butla nie jest zła i ją polubić, a wówczas pokarm wraca do piersi (najczęsciej zanika im bardziej się stresujemy, że podajemy butlę:-)

            Anka i Amelka 03.08.03.

            • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

              Gratulacje:)

              a rada: przystawianie maleńkiej i odciąganie i tak na okrągło:) będzie dobrze:) pomyśl też o zestawie Madeli do dokarmiania bez butli, albo zwykłej strzykawie i cewniczku:) mi pomogły w pierwszej dobie położne: chodzi o to żeby dzidzia myślała że je z cycuszka, podaje się mieszankę przez cewniczek przyklejony do piersi czyli dzidzia jednoczesnie ciąśgnie i dostaje jesc.i jak najmniej butli 🙂
              jak będziesz miała pytania to proszę
              powodzenia:)

              Gosia i Anulka 4.11.2003 🙂

              • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                Gratulluje córci!!!! 1) Nie martw sie i nie stresuj bo to zmniejsza produkcje mleka2)ja tez przez to przechodziłam i wiem, ze w tym okresie jest kryzys z produkcją mleka ok. 4-6 tygodnia3) ja robilam oklady z goracej pieluchy na cyca, pilam fito-mix( inni herbatke z kopru wloskiego) ja jeszcze pilam piwo- zwykle; 4)z butli pil tylko herbatkę polecam AVENT 5) kryzys przechodzi; polecam sen. Karmilam Tymka do 4 miecha bo potem zaczelo zanikac mi pokarm bo nastawilam sie na to bo szlam do pracy i gdy chcialam przyzwyczajac go do sztucznego to dostal alergii i zaprzestalam calkowicie karmic piersia a i on wolal juz butle bo szybciej lecialo mleko. Zycze ci powodzenia i na pewno sie uda :))

                Renata i Tymuś 31.07.03

                • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                  Witaj!!!!
                  Widze, ze dziewczyny sporo juz napisały.
                  Ja dodam tyle, ze tez Filip miał takie dni, ze chciała miec cały czas cyca w buzi.
                  Nie chciał smoczka wiec spedziłam tak pare dni.
                  Walcz o pokarm!!!!
                  Warto!!!!


                  Ala i Filipek
                  ur 29.07.2003

                  • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                    zapomjnialam o jednej waznej sprawie! a mianowicie polecam karmienie dziecka na siedząco – mmmały moj szybko sie najadal i nie mial czasu na przysypianie i potem w nocy mialam o.k bo szybko sie najadal w ciagu 5 min i szedl spac:)

                    Renata i Tymuś 31.07.03

                    • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                      Leno!
                      Czytam Twojego posta i czuję się jakbym slyszała samą siebie. Urodzilam 18.11.2003 pięknego, zdrowego chłopczyka 4200g 10pkt, przez cc… Zero pokarmu w szpitalu, pojawił sie dopiero w piatej dobie. Odetchnełam, myślałam – po kłopocie. Wszystko bylo fajnie do momentu jak zorientowalam się że mały coś za mało śpi, marudzi…. Pomyslałam nie najada się – więc zaczęłam go karmić praktycznie na okragło. Efekt- poobgryzane- dosłownie brodawki, nadal głodne dziecko. Jak ssał krew wytrzymywałam, jak zaczęła lecieć ropa skapitulowałam, podałam butlę i dziecko wtedy usnęło pierwszy raz spokojnie od 10 dni. Nie wariuj, wiem co przeżywasz, ale nie jesteś sama. Zrobiłam i nadal robię wszystko aby mieć pokarm, lecz nadal jest go niewiele. Niewiem czemu tak jest… Mój mały na widok cyca drze się w niebogłosy- on już nie chce głodować, dlatego ściągam i podaję butlą. Dokarmiam bebikiem. Dziecko jest pogodne, wesołe, doskonale się rozwija. Dodam jeszcze że przez pierwsze trzy tygodnie swojego życia, a mojego karmienia przybrał na wadze 300g, w ciągu następnych trzech – dokarmiany 1400g. Próbuj- są dzieci ssące pierś i butelkę, ale zdarza się to raczej rzadko… Ja wybrałam – wolę mieć spokojne i najedzone dziecko niż za wszelką cenę poddawać się tej nagonce na karmienie. Choć wyrzuty sumienia mam do dziś…

                      • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                        Nie wiem czy Cię załamię czy pocieszę, ale z Natanem miałam podobny problem. Ale uparcie karmiłam. Domagał się cyca co 10 – 20 min. i tak mu dawałam. Chodziłam z cyckami na wierzchu jak lwica. Byłam wykończona, ale karmiłam piersią (tylko piersią), do tej pory jeszcze jedna pierś (lewa) mnie boli a na jej sutku mam dwie krosty (ropniaki) i boję się coś przy nich grzebać, żeby nie narobić sobie kłopotu…
                        Jeśli dasz radę to wytrzymaj. To minie… ale niestety tylko Twoje Dziecię wie kiedy.
                        Serdecznie pozdrawiamy

                        Mycha i Natanek 09.09.03r

                        • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                          witaj!:-)
                          Mialam tak samo..to wszystko zalezy od psychiki. Jesli CHCESZ NAPRAWDE karmic bedziesz miala mleko bez wzgledu na to czy pijesz czy nie pijesz hernatek itp. Ja podcwiadomie nie chcialam (teraz z perspektywy czasu jestem w stanie to ocenic)..i nie mialam:-(
                          Ula i Adaś

                          • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                            Mielismy to samo po cc. Przez pierwszy tydzien jechalismy na strzykawce i z mezem uruchamialismy piersi. Mala dostawiala to co uciagniete zostalo (nawet krople) do mleka. Potem bylo dostawianie bo okazalo sie ze nie bardzo umie ciagnac – trzeba bylo ja nauczyc (wczesniej nie dostawialam bo byl wrzask i wyginanie sie w palak bo nic nie lecialo). Po chyba miesiacu jadla juz tylko moje mleko. Teraz dostaje tylko jedna butle po kapieli na noc co i tak bede zamieniac na kaszke 😉 I Acha nie odrzucila piersi ale butle dostala dosc pozno. Wiec zycze cierpliwosci i powodzenia.

                            Toeris + Ala 14.09.2003

                            • Re: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                              tez mialam czasami problem z pokarmem i uzywalam wtedy laktatora,odciagalam pokarm,meczylam cycuchy przez jakies 10 minut kazdy,co kilka godzin [co 3,4 a czasami tak jak mi pasowalo]. Po 2ch dniach mialam zwykle pelne piersi,pilam w tym samym czasie herbatke koperkowa u mnie pomoglo,wiec Ci polecam.Jezeli bedziesz sie tak meczyc dalej, proponuje przejsc na sztuczne mleko po jakims miesiacu,szkoda Twojego zdrowia. Powodzenia

                              Monia i Tymonek (08.08.03)

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Nowa mama – witam i proszę o pomoc…

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general