nudności

Dziewczyny! Jak sobie radzicie z tym okropnym uczuciem w żołądku, które trwa od rana do wieczora? Może znacie jakieś sposoby jak złagodzić nudności?
Pozdrawiam serdecznie wszystkie oczekujące mamy (zwłaszcza te styczniowe :-))
Asia i …?

8 odpowiedzi na pytanie: nudności

13aga Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

Wiem cos na ten temat bo do dzis mnie dopadaja. Ja poprostu staram sie zawsze miec cos pod reka do pogryzienia. Marchewka jablko flipsy itd. Byle cos miec w buzi! Tak sobie z tym radze.Powodzenia 🙂

Aguś i ? ( 17. 06. 2003 )

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

Nudności nie trwają przez całą ciąże, może to kiepskie teraz pocieszenie, lecz po pierwszym trymestrze najczęściej mijają. Narazie musisz jakoś to przetrzymać. Jeśli nie ma jakiś ostrych torsji to wszytko jest w porządku!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

annfen Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

Niestety skutecznego sposobu na to nie ma. Żeby zminimalizować te objawy przegryzaj od czasu do czasu małe co nieco. Niektórym rano pomagało, gdy przed wstaniem z łóżka napiły się wody niegazowanej i przegryzły herbatnikiem, ale na mnie to nie działało. Na nudności dobre są też sezamki i banany 😉

Pozdrawiam
Anka i Dzidzia (28.05.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

No niestety, nie masz racji. ja jestem w 36 tyg. i mam mdłości od samego początku. teraz oczywiście mniej dokuczliwe, ale cały czas mi towarzyszą.

Dorota + Alicja (25 czerwiec 2003)

anador Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

moj lekarz polecil mi lek homeopatyczny i musze powiedziec, ze przynosi ulge:) pozdrawiam

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

napisałam też, że najczęściej mijają

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

Przechodziłąm to samo, dodatkowo z całodniowymi wymiotami. Standardowo pomaga jedzenie sucharków lub częstych,ale małych, lekkostrawnych posiłków. Musisz znaleźć coś, co Ci pomoże – u mnie to był chleb z pomidorem. pozdrówko!

Monika i … (05.10)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: nudności

taaa, ja jestem w 30. i czuje sie tez juz niezle zahartowana w bojach z rzygawicznoscia, nawet oswoilam sie z mysla, ze juz mi to do konca nie minie. az dziwne, ze sie da z tym tak dlugo wytrzymac:-))) jasne, ze nie jest to to co na poczatku, ale jednak. w sumie w 20. tygodniu nawet wyladowalam w szpitalu z tego powodu, ale po wpompowaniu kroplowek wcale nie bylo lepiej (jak nie gorzej). wsparcia farmakologicznego juz nie potrzebuje, ale kisielek i lody mam zawsze w razie czego (czyli codziennie, hi hi)

pozdruffka

Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: nudności

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Rozpieszczony???
Do tej pory Kubus byl bardzo spokojnym dzieckiem-lezal sam w lozeczku czasami nawet i godzinke(oczywiscie podchodzilam do niego,mowilam.nakrecalam karuzelke)ale od 3 dni jak by wstapil w niego diabelek.O lozeczku mozna
Czytaj dalej
Dla starających się
Zęby
Witajcie Słyszałam, że w ciąży zęby bardzo się psują a chciałabym tego kiedyś uniknąć. Zęby mam zdrowe, ale może jakieś witaminki zażywać. Pozdrawiam
Czytaj dalej