NYSTATYNA

Dziewczyny!
Czy podczas ciąży miałyście jakieś infekcje “tam na dole”? Wczoraj byłam u mojej lekarki i przepisała mi Nystatyne.Wczesniej, przed ciażą, wiele razy juz ja brałam, ale teraz boje sie czy globulki dopochwowe nie zaszkodza mojej dzidzi. Co o tym sadzicie? Miałyście podobna sytuacje? Pozdrawiam Was cieplutko, bo u nas dalejbardzo zimno, Pa, Natalia

19 odpowiedzi na pytanie: NYSTATYNA

  1. Re: NYSTATYNA

    Spokojnie, Nystatyna to lek przywigrzybiczy bezpieczny w czasie ciąży, sama ją brałam na samym początku, kiedy złapałam jakieś grzybki 🙂
    Pozdrawiam, Gosia

    • Re: NYSTATYNA

      Dziekuję Ci Gosiu a odpowiedź! Ja to jestem panikara i o wszystko sie boje, żeby tylko nie zaszkodzic Maleństwu-ta k to juz ze mna jest. Pozdrawiam Cię, Natalia

      • Re: NYSTATYNA

        Ja miałam 2 razy taką infekcję podczas ciąży ( to w czasie ciąży normalne)Stosowałam Gyno-Pewaryl- niezbyt tani,ale bardzo skuteczny. Moja koleżanka,podobnie jak Ty, miała przepisaną Nystatynę i też infekcja prędko minęła. Nie wiem jak jest w przypadku Nystatyny, ale ja musiałam wziąść całe opakowanie gyno-Pew( 15 sz) mimo,że po 3 czopkach już wszystko było OK.
        Pozdrawiam
        Carmel+Jagoda 05.12.2004

        • Re: NYSTATYNA

          Dziękuje Ci Carmel za odpowiedź! Nystatyny jest 10 szt., ale lekarka kazala mi brać 3 dni po 2X. Więc pewnie tak ma być..Dzięki za pocieszenie, ze to normalne podczas ciąży:)Ucałuj ode mnie swoją córeczkę!Pozdrawiam Was, Natalia

          • Re: NYSTATYNA

            Brałam raz globulki, bo gin zauważył zwiększona wydzielinę białawą. Niby normalne ale on na wszelki wypadek zaserwował mi je.
            No skoro ginka Ci to dała to wie co robi.
            Spoko

            Olinka

            • Re: NYSTATYNA

              Ja tez miałam na początku ciąży jakąś infekcję i wyleczyłam ją globulkami (nie pamiętam już nazwy) chociaż też sie bałam że może to zaszkodzic dziecku. Ale zaufanie do lekarza to podstawa!

              Ewcia i Natalka

              • Re: NYSTATYNA

                Efciu!Dzieki za podtrzymanie na duchu, bo jak wczesniej juz napisalam- to ja jestem panikara…Zreszta w przeciwskazaniach na ulotce nie pisze, że w razie ciąży nie brać. Pozdrawiam Was dziewczeta, Natalia

                • Re: NYSTATYNA

                  Olinjo!
                  Dzieki za dobre słowa- więcej wiary w lekarzy. Chociaz czasami to trudne.. Pozdrawiam Was, Natalia

                  • Re: NYSTATYNA

                    Ja też brałam na samym początku ciąży. Teraz infekcja powróciła i biorę Gyno-Pevaryl. Zobaczymy, czy pomoże. Ale cena-kosmos.

                    • Re: NYSTATYNA

                      Cześć, no własnie któras z dziewczyn wczesniej tez pisala o tym leku, iż cena jest straaszna. Jesli chodzi o Nystatyne, to mam nadzieje, że mi pomoze. Pozdrawiam Cie i dziekuje za odpowiedź, Natalia

                      • Re: NYSTATYNA

                        U mnie infekcja pojawiła sie gdzies w srodkowych miesiącach ciąży, gin przepisał mi Nystatyne. Niestety infekcja powróciła i przepisał mi Gyno-Pevaryl w dawce( 1 globulka dziennie przez 5 dni) i reszte odstawic w razie powrotu wziąsc nastepne 5 no ale naszczęscie nie powrociła a jestem juz w 9 mc Pozdrawiam!!!

                        • Re: NYSTATYNA

                          A co do przeciwwskazań – o ile się nie mylę to w ulotce nospy też pisze żeby w ciąży nie brać a bardzo często jest przepisywana ciężarnym. Głowa do góry, najważniejsze żeby się wyleczyć!!

                          Ewcia i Natalka

                          • Re: NYSTATYNA

                            Nystatyna jest bezpieczna w ciazy – bez paniki!

                            Magda & Marcia

                            • Re: NYSTATYNA

                              Madziu!
                              Dziekuje z odpowiedź i “sprowadzenie na ziemię”,pozdrowienia dla Was dziewczyny, Natalia

                              • Re: NYSTATYNA

                                Efciu,
                                masz racje, że czesto jest przepisywana No-spa, mi tez przepisala na bóle brzucha, jakby bardzo bolał, a także mam brać przd kazdą podróza( bo dojeżdzam jeszcze czasami do szkoly). Mam jednak nadzieję, że Maleństwu to nie zaszkodzi. Pozdrawiam Was dziewczyny, pa, Natalia

                                • Re: NYSTATYNA

                                  Nystatyna towarzyszyła mi od samego początku do prawie samego końca ciąży – już nawet nie pamiętam dokładnie, ale chyba ze 3 razy wracała mi grzybica i stale też Nystatyna. Na sam koniec ginek przypisał mi Clotrimazolum (o niebo lepiej się je aplikowało niż Nystatynę, bo jej bardzo nie lubiłam sobie podawać ) i urodziłam zdrową Julkę. Na pewno nie zaszkodzi Twojemu dziecku.

                                  Duża buźka

                                  Gacka i Julka 01.03.2004

                                  • Re: NYSTATYNA

                                    Witam Cię!
                                    Miło usłyszeć takie optymistyczne slowa:)) i dzieki za pocieszające informacje. Masz racje, że Nystatynę fatalnie sie “podaje”… Nie znosze tego:o(
                                    Ucałuj ode mnie mocno Julke. Pozdrowienia i buziaczki, Natalia

                                    • Re: NYSTATYNA

                                      Jeszcze coś mi się Natalko przypomniało – mi ginek za którymś powrotem grzybicy przepisał do aplikowania Lactovaginal (chyba tak to się pisze) – takie pałeczki kwasu mlekowego, które zaczęłam brać jak wyleczyłam grzybicę, by zapobiec powrotowi. Nie wiem tylko, czy dostaniesz to bez recepty [smutek]

                                      Duża buźka

                                      Gacka i Julka 01.03.2004

                                      • Re: NYSTATYNA

                                        Zdarzały mi się infekcje w ciaży i wtedy brałam Nystatynę. Niestety podczas ostatniej infekcji nie wzięłam jej już…było to po terminie porodu i najprawdopodobniej przyczyną tego zaniedbania były choróbska które dopadły synka. Zapalenie uszu i płuc (zakażenie wewnątrzmaciczne). Dzięki Bogu wszystko skończyło sie dobrze, teraz synek jest zdrowiusieńki… Ale do dzisiejszego dnia wyrzucam sobie, że zignorowałam te upławy…były słabe ale to byc może one przyczyniły się do Maciusiowych infekcji.
                                        Nawet w przypadku ogromnego dyskomfortu lecz stany zapalne!! To naprawdę ważne!!
                                        Pozdrawiam i zdrowiuśkiej ciązy życzę 🙂

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: NYSTATYNA

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general