o co chodzi z receptami

wystawianymi na 100% platnosci od 1.lipca?
podczytuje tam i tu
ale nie mige znalezc specjalnego wytlumaczenia
dlaczego od 1.lipca niektorzy (zeby nie powiedziec wielu) lekarze beda wystawiac tylko recepty na 100% platnosci
sytuacja spotkala mojego onkologicznego ojca, dla ktorego recepta to polepszenie jakosci krotkiego z zasady zycia
o co kamon?

i jakis protest z tej okazji???

uswiadmocie mnie, prosze

21 odpowiedzi na pytanie: o co chodzi z receptami

  1. tez malo z tego rozumiem. a z tego co dzis slyszalam w info wynikalo, ze lekarz nie ma mozliwosci weryfikacji czy pacjent posiada ubezpieczenie. natomiast za wystawienie recpety z niesluszna refundacja dosstaje mandat 200zl. lekarze sie zbuntowali bo boja sie mandatow za ktorych otrzymanie nie maja de facto wplywu.
    do tego dochodzi jeszcze jakies podpisywanie umow lekarzy z nfz-etem…

    • Tak, lekarze protestują przeciwko karom nałożonym na nich za błędne wypisanie recepty.
      Tylko pytam, czemu kosztem pacjentów?!
      Przy strajku lekarzy nfz korzysta, bo znacznie mniej dopłaca za leki, współczuję ogromnie ludziom, którzy muszą płacić 100% za lek.

        • Tutaj Magda poczytaj

          gdzie tata może się zwrócić o poprawną receptę, niewiadomo jak będzie to działało, mam nadzieję, że jednak da radę mieć leki refundowane, na pewno zachodu więcej.

          • widze, ze to jakas kolejna bzdura, ktora ma chronic lekarzy od odpowiedzialnosci za bledy w lecznieu lub pochopne wystawianie lekow

            smutne, bo bedac pacjentem onkologicznym w opiece paliatywnej bez szczegolnie duzych srodkow finansowych (a leki onkologiczne nie sa tanie), musisz po prostu zgodzic sie na niewyobrazalny bol

            jestem zatrwozona…

            • Zamieszczone przez ulaluki
              Tutaj Magda poczytaj

              gdzie tata może się zwrócić o poprawną receptę, niewiadomo jak będzie to działało, mam nadzieję, że jednak da radę mieć leki refundowane, na pewno zachodu więcej.

              Czyli ostatecznie wychodzi na to,że Ci,którzy leczą się w poradni,która ma podpisana umowę z NFZ nie mają się o co martwić, tylko w prywatnych gabinetach będą problemy.

              • problem jest głównie z tym ze od nowego roku lekarze mogą wypisywac recepty tylko wedłuch CHPL czylu charakterystyki produktu leczniczego – mówiac oglednie ulotki. np. jak w ulotce (stworzonej w roku 2000 np) jest napisane ze lek stosujemy od 6 rż to lekarz nie moze wypisac go znizkowo mimo ze ten lek na całym świecie jest stosowany np. juz u rocznych dzieci. Albo lek ma napisane stosowanie w alergii. Ale stosuje sie go tez w zapaleniu zatok. jesli ta informacja nie jest wpisana w CHPL to lekarz musi go wypisac na 100%. Byłam teraz u pulmunologa po leki na astme. dawno sie nigdzi nie leczyłam, leki wypisywali mi lekarze na słowo. mówiłam ze mam astme od dziecka i biore to i to. Teraz lekarka poprosiła mnie o dokumentacje medyczną. Bo bez tego nie moze mi nic przepsac na refundacje. Powiedziała ze jej kolezanka ma do zwrotu 53 tys zł bo przepisywała leki na alergię a nie miała potwierdzonej alergii testami. Dla mnie to absurd – w koncu lekarz chyba widzi ze pacjent ma alergie jesli mu przychdzi kichający i płaczący w porze pylenia. no a test moze co najwyzej potwierdzić na co ta alergia. No ale NFZ szuka oszczędności. czyli lekarz wypisuje pacjentowi lek, pacjentowi lek sie nalezy. Ale NFZ przyjdzie potem do doktora, sprawdzi mu dokumentacje i przy jakichkolwiek uchybieniach kaze zwrócic refundacje. No a o tym decyduje urzędnik-kontroler. przypuszczalne nie lekarz.

                do tego kazdy lek jest zniżkowy tylko w pewnych wskazaniach. cześc jest w CHPL (czyli kilku stronicowy opisie kazdego leku, często nie do dostania). A dodatkowe wskazania są dopisywane w nowych listach refundacyjnych co 2 miesiące – czyli w tym roku juz w marcu, maju i lipcu. Połapac się nie da. I tez doktor musiałby sprawdzac za kazdym razem w 4 dokumentach czy w danym schorzeniu ma pisac na 50% czy na 100%. Wczesniej lek był zniżkowy zawsze jak go przepisał lekarz. Teraz są ograniczenia. jak sie doktór rąbnie to róznice odda ze swojej kieszeni.

                i teraz pytanie – czy lekarz z wieką radoscia wypisze lek za 200 pln za który pacjent płaci 3.2 pln. moze wiedziec ze to lek dobry. ale czy aby na pewno mu wolno, czy ma całą dokumentacje, czy wiek sie zgadza itd. A w cholere, przepiszę taki za 20, mniejsze ryzyko ze ktos mnie kiedys za to ścignie.

                i dlatego lekarze protestują.

                U mnei w aptece protestów nie widać. i tak od nowego roku wszystko prawie wydaje na 100%. to apteka przy szpitalu specjalistycznym, a zaden z leków nie ma wpisane w CHPL jako przygotowanie po operacji ani leczenie po operacji….

                A swoją droga u nas protestu nie było.

                Stąd protest.

                • Zamieszczone przez kantalupa
                  widze, ze to jakas kolejna bzdura, ktora ma chronic lekarzy od odpowiedzialnosci za bledy w lecznieu lub pochopne wystawianie lekow

                  smutne, bo bedac pacjentem onkologicznym w opiece paliatywnej bez szczegolnie duzych srodkow finansowych (a leki onkologiczne nie sa tanie), musisz po prostu zgodzic sie na niewyobrazalny bol

                  jestem zatrwozona…

                  juz wczesniej wyjasniłam. tu nie chodzi o kary za błędy w leczeniu. tu chodzi o to ze ktoś inny będzie podwazał zasadnosc ich leczenia. Była np. taka historia ze lekarz z przychodni rejonowej wypisał pacjentowi rp. na lek onkologiczny (przedłuzenie kuracji ze szpiatala). kazali mu oddać refundacje bo nie zlecił jakis badań. A to nie maiało sensu – on nie leczył pacjenta i te badania by mu nic nie dały, tylko by trwały jakis czas. Ale w ulotce było napisane cos o tych badaniach i to był pretekst dla kontrolera zeby doktora skasowac na parę tysiaków.

                  • Czyli jeśli moje dziecko jest w trakcie diagnostyki w temacie astmy, alergii – Pulmicort, Berodual itp tylko na 100%? Młody jest za mały na pełna diagnostyke ma dopiero 17 miesięcy – co w takich przypadkach?

                    • Zamieszczone przez telimena
                      Czyli jeśli moje dziecko jest w trakcie diagnostyki w temacie astmy, alergii – Pulmicort, Berodual itp tylko na 100%? Młody jest za mały na pełna diagnostyke ma dopiero 17 miesięcy – co w takich przypadkach?

                      własnie sprawdzam chpl

                      w pulmicorcie jest wpisane ze sie go stosuje w astmie. Chwile poszukałam w necie i innych info nie znalazłam. moze sa ale to tylko siadczy o tym jakie to pokrętne. Jest napisane ze w astmie – pytanie jak zdiagnozowac astme u tak małego dziecka. lekarz jest w trakcje. pewnie przepisze lek na ryczałt. i bedzie liczayła na szczęscie ze nie trafi na durnego kontrolera który bedzie szukał łatwej kasy akurat u niej w gabinecie.

                      ps. znalazłam najnowszy dziennik ustaw i sa dodatkowe wskazania –

                      obturacyjna choroba płuc, eozynowe zapalenie oskrzeli (pytnie jak lekarz to zbada i potwierdzi) i wirusowe zapalenie krtani u dzieci (skąd wiadomo ze wirusowe). Co ciekawe na ryczałt po 3,2 sa dawki 125 i 250. natomiast dawka 500 ma juz dwie odpłatnosci – w astmie ryczałt 26 pln ale przy wirusowy zapaleniu krtani 30% czyli 51 pln. Ja w tym pracuje ale jako osoba wydająca lek. jako lekarz to bym chyba zgłupiała. Tu sprawdzam tylko jeden lek a lekarz wypisuje ich kilkanascie a internista kilkadziesiąt dziennie. i musi wiedziec czy dane wskazanie jest w dzienniku ustaw.

                      a oto on. prosze sie połapac co kiedy stosowac

                      No i moze byc tak ze jakis lekarz bedzie sobie przepisywał taki pulmicort na zapalenie krtani, zrobi dużę refundacje. przyjdzie pani z nfz i powie – a jakie pan doktor ma potwierdzenie na to ze to było wirusowe zapalenie kratni…. Albo eozynofilowe zap oskrzeli.

                      • Dziewczyny, a czy wiecie, co ile trzeba przynosić zaświadczenie od specjalisty(na zaświadczeniu nie ma daty granicznej), aby lekarz w przychodni na jego podstawie mógł przepisać lek ze zniżką?

                        • Zamieszczone przez AntoNina78
                          Dziewczyny, a czy wiecie, co ile trzeba przynosić zaświadczenie od specjalisty(na zaświadczeniu nie ma daty granicznej), aby lekarz w przychodni na jego podstawie mógł przepisać lek ze zniżką?

                          chyba nie ma reguły.

                          • Aborka dzięki za odpowiedź za jakieś 1,5 tygodnia jade do lekarza ciekawe co powie

                            • Czytam i krew mnie zalewa 😡

                              • Jaka szkoda, że w ramach protestu
                                przeciwko temu bałaganowi
                                nie mogę legalnie się oflagować
                                i wstrzymać płacenia swoich podatków…

                                • Zamieszczone przez Figa
                                  Jaka szkoda, że w ramach protestu
                                  przeciwko temu bałaganowi
                                  nie mogę legalnie się oflagować
                                  i wstrzymać płacenia swoich podatków…

                                  Ooo gdyby była taka możliwość to uwierz że i bałagan byłby nieporównywalnie mniejszy – bo w końcu o ich kase by chodziło (np. na wypłaty itp) a tak to oni przerzucają sie argumentami po czyjej stronie lezy wina kłopotów a pacjent musi płacić – czy to strajk aptekarzy, czy lekarzy czy komu tam jeszcze zamarzy się strajkować…

                                  • Zamieszczone przez kantalupa
                                    wystawianymi na 100% platnosci od 1.lipca?
                                    podczytuje tam i tu
                                    ale nie mige znalezc specjalnego wytlumaczenia
                                    dlaczego od 1.lipca niektorzy (zeby nie powiedziec wielu) lekarze beda wystawiac tylko recepty na 100% platnosci
                                    sytuacja spotkala mojego onkologicznego ojca, dla ktorego recepta to polepszenie jakosci krotkiego z zasady zycia
                                    o co kamon?

                                    i jakis protest z tej okazji???

                                    uswiadmocie mnie, prosze

                                    Magda, z tego co wiem leki p/ bólowe są nadal refundowane. Refundacji tramalu, durogesicu nie znieśli. Tylko wiesz, p/ bólowe są bardzo chętnie wypisywane ze zniżką. Gorzej z lekami, o których refundację można wojować z NFZ. Teoretycznie można się o nią zwracać, a w praktyce, bo wielkim dymie medialnym jest to tylko wykonalne. W przypadku moich leków (bifosfoniany) zmieniło się tylko tyle, że lekarz wyraźnie pisze na recepcie 100%, a w ubiegłym roku nie pisał nic.

                                    • Zamieszczone przez AntoNina78
                                      Dziewczyny, a czy wiecie, co ile trzeba przynosić zaświadczenie od specjalisty(na zaświadczeniu nie ma daty granicznej), aby lekarz w przychodni na jego podstawie mógł przepisać lek ze zniżką?

                                      ja dostarczam do rejonowego lekarza raz do roku, zazwyczaj jest to styczeń.
                                      Oprócz tego ksero mam w dokumentach jakby zaszła potrzeba na wakacjach

                                      • jest nawet gorzej niz pisałam. z tego co widze to są teraz przewidziane takie kary

                                        – nałożenie na lekarzy kar umownych w wysokości 200 zł za nieprawidłowo wystawioną receptę,

                                        – nałożenie na lekarzy kar umownych w wysokości 200 zł za błędne ustalenie stopnia refundacji leku na recepcie.

                                        czyli lekarz przepisze komus cos co wedle ustwy (patrz kontroler) sie nie nalezy i płaci 200 pln od sztuki recepty. Przy wielu tysiacach leków i wprowadzeniu 5 stopniowej refundacji która zmienia sie co 2 miesiące to jakis kosmos. leki teraz mozna wypisac na B (bezpłatnie), R (ryczałt – 3,2), 30% i 50%. Jak lekarz nie napisze nic to my. I lekarz musi zawsze sprawdzić na jaką chorobe jaka odpłatnosc. Czyli wypisując recepte czyta dziennik ustaw.

                                        A wczesniej – jak cos było na recepcie to z automatu miało refundację. Przy pewnych lekach pisano literke P i wtedy zniżka była wieksza.

                                        A błąd na recepcie – to np. napisanie nazwy miejscowości skrótem. Czyli nie moze być Zalesie g. czy G. Kalwaria.

                                        • Zamieszczone przez aborka
                                          jest nawet gorzej niz pisałam. z tego co widze to są teraz przewidziane takie kary

                                          – nałożenie na lekarzy kar umownych w wysokości 200 zł za nieprawidłowo wystawioną receptę,

                                          – nałożenie na lekarzy kar umownych w wysokości 200 zł za błędne ustalenie stopnia refundacji leku na recepcie.

                                          czyli lekarz przepisze komus cos co wedle ustwy (patrz kontroler) sie nie nalezy i płaci 200 pln od sztuki recepty. Przy wielu tysiacach leków i wprowadzeniu 5 stopniowej refundacji która zmienia sie co 2 miesiące to jakis kosmos. leki teraz mozna wypisac na B (bezpłatnie), R (ryczałt – 3,2), 30% i 50%. Jak lekarz nie napisze nic to my. I lekarz musi zawsze sprawdzić na jaką chorobe jaka odpłatnosc. Czyli wypisując recepte czyta dziennik ustaw.

                                          A wczesniej – jak cos było na recepcie to z automatu miało refundację. Przy pewnych lekach pisano literke P i wtedy zniżka była wieksza.

                                          A błąd na recepcie – to np. napisanie nazwy miejscowości skrótem. Czyli nie moze być Zalesie g. czy G. Kalwaria.

                                          To jest po prostu jakiś obłęd.
                                          Lekarze są od leczenia ludzi, a nie wertowania dzienników ustaw.
                                          A najgorsze jest to, że ostatecznie najbardziej w kuper dostaje ten, który za cały ten cyrk płaci – podatnik.
                                          A chory podatnik najwięcej.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: o co chodzi z receptami

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo