o normach i ucziwości

Podobno “wszyscy” dają łapówki. Czy podziękowanie za przyspieszenie sprawy w urzędzie jest miłym gestem czy już łapówką?
Czy tel. służbowy w celach prywatnych to przywilej od pracodawcy (część socjalu) czy już okradanie go?
Co jest już normą, a czego już nie akceptujemy?

A ściąganie na klasówkach/egzaminach?
Albo pisanie prac magisterskich?

Miałam wcześniej już podrzucić tego linka, a teraz się fajna okazja trafiła.

257 odpowiedzi na pytanie: o normach i ucziwości

yoko Dodane ponad rok temu,

nie wiem czy fajna okazja.
zamiast w jednym wątku, będzie problem w dwóch…

norma najprostsza to 10 przykazań…
jak dla mnie uniwersalna…
dla niewierzących można pominąć kontekst wiary w Boga.

proste – nie kradnij, nie cudzołóż, nie kłam, nie zabijaj, nie pożądaj /nie zazdrość (ludzi i rzeczy), które nie należą do Ciebie, bo to prowadzi do złego…itd.

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Bru, ale kiedy jest kradzież a kiedy korzystanie z przywileju (np. telefon służbowy), albo norma (bo wszyscy dają kwiatki pani w urzędzie)?

vieshack Dodane ponad rok temu,

Nigdy nie dałam łapówki/ prezentu w urzędzie, lekarzowi itd…
Za moja prace również prezentów nie dostaję więc nie widzę powodu żeby robić komuś.

Nie jestem kryształowa, pracowego telefonu używam czasem do prywatnych celów (w pracy, nie mam słuzbowego telefonu na wynos ;)), służbowego komputera również – wiele z nas chyba siedzi na forum w pracy 😉

Ściągałam w LO jak wszyscy, na studiach już nie bo miałam większy luz w temacie ewentualnych poprawek – nauczyłam się to ok, a jak nie to sobie poprawię i tez ok….Ale udostępniałam swoje testy z wcześniejszych lat grupie (powtórzyłam jeden rok i akurat miałam) – kto miał potrzebę ten skorzystał, kto nie, ten się wolał nauczyć, nie mnie w to wnikać.

santi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:nie wiem czy fajna okazja.
zamiast w jednym wątku, będzie problem w dwóch…

norma najprostsza to 10 przykazań…
jak dla mnie uniwersalna…
dla niewierzących można pominąć kontekst wiary w Boga.

proste – nie kradnij, nie cudzołóż, nie kłam, nie zabijaj, nie pożądaj /nie zazdrość (ludzi i rzeczy), które nie należą do Ciebie, bo to prowadzi do złego…itd.

Nigdy przenigdy nie skłamałas?Nie pomyślałaś jak zobaczyłas u kogos cos fajnego,że też chciałabys miec takie cudo?Nigdy,przenigdy na gape nie jechałas tramwajem czy autobusem?

yoko Dodane ponad rok temu,

Jesli szef mówi – możesz korzystać z telefonu służbowego do celów prywatnych, to mogę.
Jeśli nie, to nie korzystam. Mam swój telefon prywatny.

Prawo również jasno określa dawanie i przyjmowanie takowych prezentów w celu załatwienia ‘interesu’.

vieshack Dodane ponad rok temu,

a właśnie, nagminnie jeżdżę bez biletu – zwykle zapominam o tym zupełnie 😀
ewentualne mandaty zwykle płacę (chyba raz nie zapłaciłam, do tej pory nic nie przyszło, kiedyś mnie za niego pewnie komornik scignie ;))

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marchewkowa:Bru, ale kiedy jest kradzież a kiedy korzystanie z przywileju (np. telefon służbowy), albo norma (bo wszyscy dają kwiatki pani w urzędzie)?

odp leży w sercu.

Jak mam dwa telefony – jeden służbowy – a chce mi się zadzwonic do koleżanki i pogadać, to odpowiadam sobie, czy robię to normalnie ze swojego tel. czy oszczędzę sobie i pogadam pół godzinki na koszt pracodawcy,a potem powiem, że to rozmowa służbowa.

Czyli szczerość i prawda.

A kwiatki?
Pytanie, czy dałabym kwiatki tej pani, gdyby mi tego nie przyspieszyła,…
Czystość intencji 🙂

Moja ginekolog dostała ode mnie duży kryształ swarovskiego mimo, że co miesiąc płaciłam Jej za wizyty.
Łapówka?
nie.
Czyste intencje zrobienia Jej przyjemności za to, że mnie ładnie poprowadziła,że była na telefon, że była miła 🙂

Ja często mam takie odruchy serca 🙂

santi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieshack:a właśnie, nagminnie jeżdżę bez biletu – zwykle zapominam o tym zupełnie 😀
ewentualne mandaty zwykle płacę (chyba raz nie zapłaciłam, do tej pory nic nie przyszło, kiedyś mnie za niego pewnie komornik scignie ;))

No wiesz?:p Okradasz państwo :p

Też miałam do zapłaty mandat taki jeden i pan komornik po dosc długim czasie sie zjawił u mnie,a ja myślałam,że zapomnieli o mandacie 😀

venuss Dodane ponad rok temu,

Ja pracuję w takiej branży gdzie na co dzień mam do czynienia ze starszymi ludźmi, praktycznie 80% z nich chce dać łapówkę za pozytywne załatwienie sprawy. Nigdy nie zdarzyło mi się przyjąć od nich niczego, staram się tak wykonywać swoją pracę żeby oni byli zadowoleni i wolę usłyszeć “dziękuję” niż dostać za to coś. Zresztą dostaje za to wypłatę i to wystarczy. Nie powiem, zdarza się ktoś, kto przyjdzie po kilku dniach z czekoladą albo kwiatkiem i wtedy głupio mi jest odmówić ale przed załatwieniem sprawy nigdy niczego nie wzięłam.
Sama też nie daje łapówek ale raz bardzo zależało nam na przyspieszeniu pewnej sprawy w sądzie, babka była nieubłagana, no ale po długich prośbach poszła nam na rękę i dostała za to czekoladki.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karka:Nigdy przenigdy nie skłamałas?Nie pomyślałaś jak zobaczyłas u kogos cos fajnego,że też chciałabys miec takie cudo?Nigdy,przenigdy na gape nie jechałas tramwajem czy autobusem?
nie raz
i nie raz zapytałam gdzie to nabył, bo też bym chciała mieć coś takiego
ale nie widze nic w tym złego, to, że ja czegos pożadam nie oznacza, że komuś czegoś w chory sposób zazdroszczę

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karka:Nigdy przenigdy nie skłamałas?Nie pomyślałaś jak zobaczyłas u kogos cos fajnego,że też chciałabys miec takie cudo?Nigdy,przenigdy na gape nie jechałas tramwajem czy autobusem?
oczywiście, że tak, błędy młodości;) ale ewoluuję:D
i staram się tego nie robić z wielu względów (wiara, dzieci – przykład)…
ludzie są słabi, ułomni, błądzą, grzeszą…
pozostaje tylko kwestia co robią ze swoimi potknięciami.
wstają i idą nauczeni doświadczeniem lepszą drogą czy np. nadal pochwalają złe rzeczy.
Jeśli ktoś pisze, że ‘mnie okrada państwo, to ja tez nie mam oporów – będę kradła jak nadarzy się okazja’, to ja mam prawo zareagować, bo to państwo, to ja, ty, moje dzieci… nie baśniowe krasnale.
Z moich podatków budują się te drogi i kupowany jest pod nie piasek, z którego na lewo inni mają domy.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:

Ja często mam takie odruchy serca 🙂
wiemy, wiemy

santi Dodane ponad rok temu,

Chyba każdy z Nas (nie no,oprócz wzorów niektórych,godnych naśladowania)
miał taka sytuacje,że podziekował jakims drobiazgiem komus,czy to łapówka?
Dla mnie nie.

santi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:oczywiście, że tak, błędy młodości;) ale ewoluuję:D
i staram się tego nie robić z wielu względów (wiara, dzieci – przykład)…
ludzie są słabi, ułomni, błądzą, grzeszą…
pozostaje tylko kwestia co robią ze swoimi potknięciami.
wstają i idą nauczeni doświadczeniem lepszą drogą czy np. nadal pochwalają złe rzeczy.
Jeśli ktoś pisze (vide swiki), że ‘mnie okrada państwo, to ja tez nie mam oporów – będę kradła jak nadarzy się okazja’, to ja mam prawo zareagować, bo to państwo, to ja, ty, moje dzieci… nie baśniowe krasnale.
Z moich podatków budują się te drogi i kupowany jest pod nie piasek, z którego na lewo inni mają domy.

Bruni,a nie masz wrazenia,że państwo okrada Ciebie? 🙂

vieshack Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karka:No wiesz?:p Okradasz państwo :p

Też miałam do zapłaty mandat taki jeden i pan komornik po dosc długim czasie sie zjawił u mnie,a ja myślałam,że zapomnieli o mandacie 😀

no to czekam 😉

a powaznie – nie będę udawać ideału bo dużo mi do niego brakuje.
myslę że każdemu z nas się zdarzają takie rzeczy, ale nie liczyłabym specjalnie, że ktoś swoją kreację na forum zburzy w takim wątku 😉

edycia0110 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:nie wiem czy fajna okazja.
zamiast w jednym wątku, będzie problem w dwóch…

norma najprostsza to 10 przykazań…
jak dla mnie uniwersalna…
dla niewierzących można pominąć kontekst wiary w Boga.

proste – nie kradnij, nie cudzołóż, nie kłam, nie zabijaj, nie pożądaj /nie zazdrość (ludzi i rzeczy), które nie należą do Ciebie, bo to prowadzi do złego…itd.

ale przynajmniej zejdziecie z budowy…

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karka:Bruni,a nie masz wrazenia,że państwo okrada Ciebie? 🙂
nawet jesli odpowiedź brzmi tak, to…?

a jak ktoś zabije mi kota, to mam Go zabić?
jak ktoś mnie opluje, mam opluć?
jak ktoś mnie okrada, to też mam kraść?

venuss Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny a znacie kogoś kto ma możliwości zatrudnienia kogoś z rodziny, zakupu po niskiej cenie materiałów na budowę lub tego typu rzeczy i nie korzysta z tego???

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez edycia0110:ale przynajmniej zejdziecie z budowy…
jakby to była moja wina, że się tam pojawiły posty o paserstwie i wyznania “mnie okradają, będę okradała jak się nadarzy okazja”…

Każdy normalny człowiek powinien reagować na takie COŚ!

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karka:Nigdy przenigdy nie skłamałas?Nie pomyślałaś jak zobaczyłas u kogos cos fajnego,że też chciałabys miec takie cudo?Nigdy,przenigdy na gape nie jechałas tramwajem czy autobusem?

Nie widze w tym nic złego prawdę mówiąc
A reszta jak Bruni napisała. Każdy z nas jest ułomny bo jesteśmy tylko ludźmi.
Ale staram się żyć uczciwie. Nie daje łapówek w urzędach, w szpitalach póki co też nie,
nie kupuje pani od angielskiego prezentu bo dostaje za to kasę.

Na klasówkach to raczej ode mnie ściągano.
I staram się nie rozgrzeszać myślami, że mogę coś zrobić bo ktoś inny robi to nagminnie.
choć ideałem nie jestem i często mam moralne dylematy.

Znasz odpowiedź na pytanie: o normach i ucziwości

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Lato w mieście
Zapisujecie dzieci czy inaczej organizujecie wakacje? Kuba idzie na tydzień. Wczoraj było zebranie i zapowiada się bardzo ciekawie.
Czytaj dalej
Szkolniaki
Nowa szkoła-przeprowadzka
Witam, proszę was o jakieś wskazówki jak pomóc moim dzieciom w związku ze zmiana szkoły od nowego roku szkolnego. Przeprowadziliśmy się na obrzeża miasta i po długich rozmowach podjęlismy wspólnie
Czytaj dalej