O składzie jedzonek słoiczkowych

Jak wiadomo u nas bardzo wyznaje się bardzo “rygorystyczne” zasady żywienia maluchów. A to coś uczula, a to szkodzi na brzuszek itp. Byłam ostatnio w Turcji. Słoiczków dla dziecka wzięłam tylko kilka z zamiarem dokupienia na miejscu. Okazało się, że wybór tam jest bardzo nędzny, no ale grunt, że w ogóle coś było. Kupiłam wszystkie pięć rodzajów jedzonka i chcę napisać Wam ich skład, bo bardzo się różni od tego, co u nas dopuszcza się dla niemowląt. Oto on:
SŁOICZEK 1: brokuły, ziemniaki, groch (od 5 miesiąca)
SŁOICZEK 2:fasola, pomidory, ziemniaki, ryż (od 4 miesiąca)
SŁOICZEK 3: mandarynki, gruszki, banany (od 4 miesiąca)
SŁOICZEK 4: winogrona, banany, jabłka, brzoskwinie, przenica (od 6 miesiąca)
SŁOICZEK 5: banany, pomarańcze, jabłka, przenica, ryż (od 5 miesiąca)
Wiktorek to jadł i nic mu nie było, ale akurat on skłonności do alergii raczej nie ma. Zastanawiam się jednak skąd takie różnice w zaleceniach w zależności od kraju? Przecież wszędzie opracowują to experci. Dlaczego te zalecenia tak diametralnie się różnią?
Pozdrawiam

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

19 odpowiedzi na pytanie: O składzie jedzonek słoiczkowych

  1. Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

    Ja sie tez nad tym zastanawiałam bo przeciez dzieci rodzą sie z jednakowymi żoładkami i nie mają jeszcze żadnych nawyków żywieniowych.

    LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

    • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

      ostatnio jak bylam w Polsce ( mieszkam w Niemczech ) widzialam sloiczki HIPP’a.
      na oryginalnej niemieckiej etykiecie pisalo od 4. m-ca a z tylu sloiczka naklejona polska etykietka na ktorej pisze od 10 m-ca
      to troche dziwne, ze to co moje dziecko dostaje od 4. m-ca, inne dostanie dopiero za pol roku.
      podobno po wejsciu Polski do uni normy dotyczace zywnosci dla dzieci mialy sie stac bardziej liberalne…

      onka & ;18.08.03

      • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

        rzeczywiscie dziwne.

        wniosek jest jeden… Nasze maluchy moga wszystko jesc:)

        • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

          Kiedyś ta sprawą zajmował się J. Weiss w programie “ddzwonię do pana…”. Okazuje się że zależy to od norm przyjętych w danym kraju-takie było tłumaczenie w instystucie matki i dziecka.

          • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

            To zależy według mnie od tego, co w ogóle jest powszechne lub mniej w danym kraju. U nas np. mówi się, ze dziecko do pewnego momentu w żadnym wypadku nie powinno dostawać cytrusów, matka karmiąca też nie powinna nawet patrzec w ich stronę. A ostatnio byliśmy w Hiszpanii i co się okazało? NIE MA ANI JEDNEGO deserku owocowego bez cytrusów! W najprostszym jabłku jest sok z cytryny i cynamon. W pozostałych deserkach podstawowym składnikiem jest pomarańcz. Tylko, że to ma proste wytłumaczenie: dla nich pomarańcze to tak jak dla nas jabłka – drzewko pomarańczowe rośnie w każdym ogródku, a żeby taki pomarańcz przypłynął do Polski i się nie zepsuł po drodze na pewno musi być nafaszerowany jakąś chemią.
            Co do warzyw to hiszpańskie słoiczki wyglądały podobnie. Tylko ryby trafiały się już od 5 czy 6 miesiąca, no ale oni chyba w ogóle jedzą ryb więcej. A gluten w Hiszpanii też sie wprowadza od 6 miesiąca…

            Karolka i Izabelka 01.08.03

            • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

              tak, to kwestia norm w danym kraju (w unii są bardziej “liberalne”)

              Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

              • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

                Podobnie jest ze szczepieniami 😉 Tez zwrocilam uwage na sloiczki Hipp. Faktycznie to co nasz dzieci dostaja w 10 mcu, to niemieckie dzieci jedza juz dawno

                Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

                • dobre to co rosnie w…

                  jablaka i marchwa na poczatek, tak bo u nas to wystepuje i genetycznie to szybciej przyswajamy, cytrusy zato pozniej bo z daleka. ale dla murzynka lepsza na poczatek pomarancza, moze z tad to wynika?

                  w Turcji naturalnie pewne rzeczy wystepuja a u nas nie dlatego np. pomarancze wprowadzamy pozniej a dla nich pomarancza jast tak naturalna jak dla nas jablko.

                  tak naprawde to nirchodzi o to by nie dawc cytrusow tylko by na poczatak dawac owocerodzime czyz nie?

                  Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

                  • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

                    Hihi, oni to mają żołądki
                    A tak poważnie to rzeczywiście moze to wynika z tego że tam wogóle inaczej się ludzie żywią więc i normy na jedzonko dla dzieci inne.
                    A powiedz jak robiłaś z wodą? Bo przeciez nie ichnia kranówa….
                    Oj, marzy mi się znowu wyjazd w tamte rejony, ale jakoś sie boję z Milunią jeszcze tak daleko jechać….
                    pozdrawiamy

                    • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

                      co kraj to obyczaj tak jak z podawaniem witaminy D3 lub z karmieniem piersią
                      pozdrawiam

                      Ola z Natalią- 2.06.2003

                      • O pszenicy!

                        Ja tylko sie wypowiem na temat pszenicy!
                        W krajach zachodnich,w szczegolnosci we Francji,Hiszpani jest o 20% wieksze zachorowanie dzieci na celiakie.
                        W Polsce normy co do wprowadzeniu glutenu spowodowaly ogromny spadek alergii na gluten i chorych na celiakie!!!
                        Tak wiec moim zdaniem to akurat jest dobre!!!

                        Nelly i Hubert16 miesiecy!!

                        • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

                          Wczorak wróciliśmy z Turcji, nie ma czego się bać, woda to oczywiście dla Marty nie kranówa, ale przegotowana mineralna, słoiczki i soczki z Polski, bo na miejscu nie do dostania.

                          • Re: O pszenicy!

                            A nie wiesz przypadkiem jakie są objawy nietolerancji glutenu? I czy występują po jednorazowym spożyciu, czy po dłuższym czasie dopiero?

                            Kra i Wiktorek (19.11.2003)

                            • Re: dobre to co rosnie w…

                              Trochę nie chce mi się wierzyć w tą teorię z genami. W końcu u nas cytrucy są już od wielu pokoleń (z małą przerwą w czasie PRLu). U mnie w rodzinie krąży historyjka, jak to prababcie będąc w ciąży obżerała się pomarańczami. Więc chyba już zdążyliśmy się przystosować?

                              Kra i Wiktorek (19.11.2003)

                              • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

                                Z wodą nie miałam problemów, bo Wiktorek za żadne skarby świata nie może nauczyć się pić. Ani z butelki, ani z niekapka, ani w żaden inny sposób. Tylko cyc. Trochę mnie wymęczył, bo upały były nawet powyżej 40 stopni, więc pić się chciało i musiałam go średnio co pół godziny karmić. Ale wody nie tknął. Myślę natomiast, że woda butelkowana się nadaje dla dzieci. W razie jakichś wątpliwości można ją jeszcze przegotować.

                                Kra i Wiktorek (19.11.2003)

                                • Re: O pszenicy!

                                  Alergia na gluten objawia sie biegunka,wysypka.
                                  U nas pojawila sie po dwoch-trzech dniach od podania biszkopta. Teraz po polrocznej diecie robimy prowokacje…..dzis pierwszy raz dostal gluten….boje sie jutra!

                                  Nelly i Hubert16 miesiecy!!

                                  • Re: O pszenicy!

                                    Dzięki za info.
                                    No to wygląda na to, że Wiktorkowi to nie zaszkodziło. Bałam się, że może to wyjść później.
                                    Życzę powodzenia w testowaniu i dużo zdrowia!

                                    Kra i Wiktorek (19.11.2003)

                                    • Re: dobre to co rosnie w…

                                      takie geny to kilkanascie pokolen…. a nawet wiecej…

                                      ale pamietam z ksiazek o zywieniu, ze najpierw daje sie to co rosnie w danym kraju….

                                      z drugiej strony w tych tureckich sloiczkach sa rzeczy, ktore i u nas rasna i do tego nawet u doroslego sa wzdymajace jak groszek….?

                                      Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

                                      • Re: O składzie jedzonek słoiczkowych

                                        oj, roznia sie, roznia… W Hiszpanii tez dzieciaki wcinaja pomarancze od 4 miesiaca, a sklad muskow i zupek jest baardzo rozny od naszego pomijajac juz to, ze wszystkie sa doprawiane. Najbardziej mnie jednak zaszokowalo to, ze do roku nie ma w tych sloiczkach kawalkow tylko jednolita papka. A tyle sie u nas mowi o pracy dziaselek itp itd…
                                        Do ortopedy tez hiszpanskie dzieci nie chodza (chyba, ze pediatra stwierdzi jakies odchylenia) i jak tam powiedzialam, ze my chodzimy rutynowo, to sie kazdy za glowe lapal.

                                        Co kraj to obyczaj, ot co… mozna by dlugo pisac…
                                        Pozdrawiam 🙂

                                        Jane i Małgosia 04.05.2003

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: O składzie jedzonek słoiczkowych

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general