O spaniu na brzuszku !

Witajcie Dziewczyny !
Specjalnie zalozylam osobny watek zeby ostrzec, bo z tego co wyczytalam “Czy wasze malenstwa spia na brzuszku ” widze ze wiele z Was tak robi.
To nie sa dziwactwa dziecko mojej znajomej tak zmarlo na dodatek lezac na brzuszku, mozecie sobie wyobrazic jaki przezyla szok.
A tu w Kanadzie wszedzie pisza mowia, organizuja specjalne kampanie zalecajace rodzica by NIE klasc dzieci na brzuszku i pomaga wskaznik smierci wywolanej SIDS spadl o ok 50%.
Dziecko moze lezec na brzuszku ale tylko gdy rodzice na nie patrza.
Moze ja akurat tak emocjonalnie do tego podchodze bo zdarzylo sie to bliskiej mi osobie. Naprawde nie robcie tego po co ryzykowac.

Pozdrawiam
Gia mama Rami

24 odpowiedzi na pytanie: O spaniu na brzuszku !

  1. Re: O spaniu na brzuszku !

    no właśnie, ja też nigdy nie pozwole spać na brzuszku

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09

    • Re: O spaniu na brzuszku !

      Witaj to przerazające co napisałas o spaniu na brzuszku napisałas ze dziecko moze spac tak wtedy kiedy tylko rodzice patrza napisz cos wiecej czy to dziecko twojej znajomej sie udusiło? wiem moze to banalne pytanie ale rozwin temat dlaczego nie zalecaja Ci amerykanie spania na brzuszku czy to kwestia emocjonalna w sumie to ja mojego syneczka juz od paru dni kłade na brzuszku do spania w ciagu dnia tez tak lubi spac ale to co napisałas to straszne. do usłyszenia pa

      • Re: O spaniu na brzuszku !

        Moj Kuba od urodzenia spi tylko na brzuszku. Problem tkwi w poduszce a nie w samym spaniu na brzuszku.Im wieksza i grubsza jest poduszeczka tym ryzyko smierci wieksze. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam Kasia i…

        • Re: O spaniu na brzuszku !

          Nasza pediatra na wizycie patronazowej powiedziała, ze dziecko nie moze absolutnie spac na brzuszku, bo nastepuje ucisk na jakis nerw i dziecko zapomina o oddychaniu i nie ma to nic wspolnego z poduszka czy zaksztuszeniem.
          pozdrawiamy

          Redzia i Michaś (2.09.2003)

          • Re: O spaniu na brzuszku !

            Problem nie tkwi w poduszeczce.
            Sprubuje przetlumaczyc ulotke ktora dostalam od lekarza kiedy zaszlam w ciaze.

            Smierc lozeczkowa moze dotknac kazde dziecko ponizej roku zycia.
            Nie ma dokladnej odpowiedzi dlaczego sie tak dzieje, ale przestrzegajac pewnych zalecen dotyczacych opieki nad dzieckiem mozna zredukowac ryzyko.

            Najwazniejszym w tej grupie czynnikiem, a zdaniem wielu badaszy ogolnie najwazniejszym czynnikiem wplywajacym na poziom ryzyka jest sposob ukladania dziecka do snu.Dosc powszechnie uznaje sie ze ukladanie niemowlecia do spania w pozycji na brzuszku znacznie zwieksza ( nawet dwukrotnie) prawdopodobienstwo wystapienia smierci lozeczkowej Juz od kilku lat zaleca sie pozycje na plecach lub na boku.

            Dziecko tez nie powinno byc ukladane do snu na miekkim podlozu, na sofach lozkach wodnych czy na poduszkach !
            Nie nalezy umieszczac w lozeczku kolder, poduszek,puchatych kocy, zabawek.Jesli przykrywac dziecko do snu nalezy zawinac go o brzegi materaca do wysokosci piersi dziecka tak aby zapobiedz przykryciu nim glowy dziecka w czasie snu.

            No to na tyle o tym strasznym zjawisku.
            Pozdrawiam
            Gia mama Rami

            • Re: O spaniu na brzuszku !

              Wszystko super, tylko jezeli moja Iza sama sie przekreca i śpi na brzuchu to mam ją przywiązać, żeby tego nie robiła?!

              • Re: O spaniu na brzuszku !

                Jesli sie sama przekreca no to musisz na nia uwazac,polecam kupienie monitora oddechu zawsze pewniej. U dzieci pol rocznych znacznie spada ryzyko a u rocznych wogule nie ma takich przypadkow, trzeba tez pamietac ze jest to zadkie zjawisko

                Gia mama Rami

                • Re: O spaniu na brzuszku !

                  Ostatnio czytałam, że na bezdech umiera około tysiąca noworodków rocznie…dla mnie to bardzo dużo i nie chcę ryzykować!! Każda mama ma prawo postępować według własnych zasad, ale ja tam wolę “dmuchać na zimne” 🙂 Faktycznie jednym z czynników zapobiegawczych jest unikanie pozostawiania dziecka śpiącego na brzuszku. Jak wykazują statystki zaburzenia w oddychaniu przy takim położeniu zdarzają się zdecydowanie częściej. Podobno nie należy także przegrzewać dziecka aby zredukować ryzyko. Mój Kuba jest wcześniakiem więc w jego przypadku ryzyko także wzrasta – wiem, że napewno nie będę nigdy go zostawiać śpiącego na brzuszku i pozatym aby spać spokojnie korzystam z detektora oddechu monitorującego oddychanie mojego dziecka. Gia nie przesadza – to faktycznie jest poważne zagrożenie….. z reguły wydaje nam się, że tego typu tragedie nas napewno nie spotkają. Nie ma co panikować, ale warto chyba zachować ostrożność. Może częściej zaglądać do maluchów, które muszą spać na brzuszku bo bardzo to lubią?? Ja tam jestem też przewrażliwiona na tym punkcie bo niestety 3 lata temu zdrowiutki, 3 miesięczny synek mojego brata ciotecznego nie obudził się rano…..spał właśnie na brzuszkui miał bezdech….

                  • Re: O spaniu na brzuszku !

                    u mnie o samo – Filipek śi tylko na brzuszku – musiałabym nie spać w nocy, tylko non stop go przekrecac (budzić)… nie ma szans…
                    jestem odważna (ryzykantka) i jestem dobrej myśli… jakoś wierze, ze nas to nie spotka… tak chyba łatwiej niż się zamartwiac na zapas…
                    wyeliminowałam wszelkie zagrzenia, o których wspomniano…(poduszki, zabawki, miekki materac, itp)…
                    tyle:)

                    • Re: O spaniu na brzuszku !

                      ja tez jestem ryzykantka w takim razie. no a do tego kilka razy tak sie w nocy zesuna ze był calutki pod kołdrą. no i napewno go przegrzewałam bo był wczesniak i marzł i mój mąż go okrywał wszyskim co miał. musze go nastraszyc to moze da dziecku spac w normalnej temperaturze.
                      na początku tez sie bałam i spał tak tylko koło mnie. ale co z tego. przeciez nie mozna parzec na dziecko non stop czy oddycha. co za róznic ze rodzic jest. no chyba ze faktycznie czuwa i liczy oddechy. no a ja boje sie go kłaśc na pleckach bo mu sie ulewa i nie chce zeby sie zachłysną. po przeczytaniu tego wątku pół nocki spał na boczku a potem znowu na brzuszek.
                      a on lepiej spi na brzuszku bo tak sie wtula w materac i mu ciepło w brzuszek. a czasem ja go usypiam gładząc po pleckach.

                      • Re: O spaniu na brzuszku !

                        Przestraszylas mnie! Ja na noc nie klade Oliwierka na brzuszku, ale czasem klade go tak na kanapie w dzien. Mam go pod kontrola ale czasem oczywiscie odchodze od niego i teraz zaczynam sie bac. W kolysce mam monitor oddechu, wiec moze ja bede za soba ciagnac w dzien? Jak myslisz czy monitor oddechu zabezpiecza nas? Co u Was mowia o ochronie za pomoca Angelcare?

                        Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

                        • Re: O spaniu na brzuszku !

                          Właśnie na tym polega też mój problem – Nadi nie chce spać inaczej niż na brzuchu! I tak bardzo mało śpi a na boku to już jest dramat. Na plecach na pewno jej nie zostawię bo bardzo ulewa. Czy monitor oddechu w pełni zabezpiecza? Czy te dzieci, o których dziewczyny pisały miały takie monitory?

                          Reno & Nadia (07.02.2004)

                          • Re: O spaniu na brzuszku !

                            Iza ostatnio obudziła mnie głośnym płaczem – tak wedrowała po łóżeczku, że w końcu głowę miała pod kołdrą a całą resztę odkryta i chyba sobie nie mogła poradzić, więc zaczęła płakać;-)

                            • Re: O spaniu na brzuszku !

                              Ja tak samo, kiedy go klade na brzuszku to ciagle obserwuje, a nie pozwolilabym mu tak spac w nocy. Balabym sie….

                              Ciku i Kacperek

                              • Re: O spaniu na brzuszku !

                                Ja naprawde nie chcialam nikogo nastraszyc, przepraszam poprostu w Kanadzie non stop sie o tym mowi wchodzisz do ginekologa wisi ogromny plakat “kladz dziecko na plecach “, idziesz do pediatry to samo, wyjmujesz pieluszke zeby zalozyc dziecku, na pieluszce jak byk w trzech jezykach “spimy na plecach “itd…
                                Angel care poniewasz zostal wynaleziony wlasnie w Kanadzie jest zachwalany, a tak serio zeczywiscie jest dobry na poczatku jak mielismy lozeczko ustawione tak gdzie glowa byla wyzej, i wystarczylo ze mala lekko sie zsunela w dol a angel juz nie lapal jej oddechu zaczynal wyc alarm.
                                Teraz kiedy spi plasko nie zdaza sie to, chyba ze zapomne go wylaczyc i wyjmuje mala z lozeczka.

                                Oj tylko nie pomyslcie ze zaczelam ten temat bo sprzedaje Angel care 🙂
                                Pozdrawiam
                                Gia mama Rami

                                • Re: O spaniu na brzuszku !

                                  Oliwierek na szczescie sie nie zsuwa. A masz racje, ze czesto wyje bo zapominam wylaczyc tak juz sie przyzwyczailam 😉 Czasem z dzieckiem na reku musze zasuwac pol domu bo zaczyna sygnalizowac ze o nim zapomnialam 😉 A tak z ciekawosci – ile ten sprzet u Was kosztuje??? U nas nowy 500 zł

                                  Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

                                  • Re: O spaniu na brzuszku !

                                    Ja go kupilam 9 miesiecy temu za jakies 100 $ Kanadyjskich teraz juz mozna pewnie kupic taniej.
                                    A po ile jest teraz dolar Kanadyjski w Polsce?

                                    Gia mama Rami

                                    • Re: O spaniu na brzuszku !

                                      Na polskie kosztuje 300zl.

                                      • Re: O spaniu na brzuszku !

                                        Ciku, podziwiam wzorcową żabkę Kacperka na zdjęciu 🙂 Nadik ma jeszcze bioderka “nie wyrobione” i takiej ładnej nie potrafi…

                                        Reno & Nadia (07.02.2004)

                                        • Re: O spaniu na brzuszku !

                                          nigdy nie ulozylam Malego do spania na brzuszku ! !

                                          kiedys poruszylam ten temat, dla zainteresowanych :
                                          [Zobacz stronę]
                                          – zdrowy, dobrze rozwijajacy sie chlopczyk pozegnal sie z zyciem, nawet monitor oddechu nie pomogl…

                                          onka i ;18.08.03

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: O spaniu na brzuszku !

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general