Ochorna wizerunku i zgoda na publikację zdjęcia.

Może się przyda.

“Ochrona wizerunku, adresata korespondencji i tajemnicy źródeł informacji

Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych,
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.”

źródło: USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
[Zobacz stronę]

20 odpowiedzi na pytanie: Ochorna wizerunku i zgoda na publikację zdjęcia.

  1. Raczej prywatnie forumowiczkom, którym ktoś ukradł/ukradnie zdjęcie, niż forum ale to bardzo dobre miejsce żeby taka informacja była 🙂

    • Przyda się także na forumie, jestem tego pewna 😉

      • Zamieszczone przez smoki
        Raczej prywatnie forumowiczkom, którym ktoś ukradł/ukradnie zdjęcie, niż forum ale to bardzo dobre miejsce żeby taka informacja była 🙂

        Kiedyś wklejałam ją do działu zdjęciowego – bo były hm… pewne wątpliwości w sprawie tego, czyje zdjęcia możemy wstawiać.

        To się zdecydowanie może przydać 😉

        • jesli chodzi o ppkt 2.2, to np. Neckermann płacił odszkodowanie rodzicom dziecka.
          Dziecko bylo na entym, odległym planie zdjecia, stało bokiem…
          na pierwszym planie byl statek i jakies atrakcje turystyczne…
          rodzice dziecka proces wygrali i dostali odszkodowanie…
          co prawda chcieli dużo wiecej niż dostali, ale sąd im przyznał racje.

          mozna takich przykladów znaleźć wiecej…

          • Zamieszczone przez bruni
            jesli chodzi o ppkt 2.2, to np. Neckermann płacił odszkodowanie rodzicom dziecka.
            Dziecko bylo na entym, odległym planie zdjecia, stało bokiem
            na pierwszym planie byl statek i jakies atrakcje turystyczne…
            rodzice dziecka proces wygrali i dostali odszkodowanie…
            co prawda chcieli dużo wiecej niż dostali, ale sąd im przyznał racje.

            mozna takich przykladów znaleźć wiecej…

            Poszukałam w internecie,
            google wskazało tylko jeden adres po wrzuceniu “neckermann odszkodowanie dziecko zdjęcie”
            pech chciał, że na portalu Gazeta.pl. No ale jak się nie ma co się lubi…

            Nie mogę przekleić tekstu, bo prawdopodobnie złamałabym prawo – w końcu artykuł jest płatny.
            Ale mogę swoimi sowami opisać co tam jest napisane.
            Zdjęcie Neckermannowi oddała/sprzedała (nie ma o tym informacji w art.) jakaś niemiecka rodzina, która wypoczywała razem z ta rodziną w tym samym ośrodku i która zrobiła sobie z tym dzieckiem zdjęcie.
            Zdjęcie ukazało się w katalogu i w internecie
            I rzeczywiście zamiast oczekiwanych 40 tys. pln zasądzono tylko 4 tysiące pln.

            Jednakże w wyroku sąd zapisał (wg podlinkowanego artykułu), że:
            1) dziecko było na pierwszym planie,
            2) zdjęcie było cyt:wyraźnie pozowane i zrobione na zlecenie, aby zareklamować hotel. A dziewczynkę poproszono do niego bez zgody rodziców .
            A to wyklucza zastosowanie punktu 2.2.

            • Figa, nie te sprawe miałam na mysli.

              • Zamieszczone przez bruni
                Figa, nie te sprawe miałam na mysli.

                Bruni, skoro twierdzisz, że nie wystarczy przestrzegać prawa,
                bo i tak trzeba bać się wyroku, jeśli pokaże się np. na forum zdjęcie,
                które nie narusza niczyich praw ani godności,
                to daj jakiś argument nieco lepszy niż bliżej nieokreślony przypadek.
                Jakis konkret. Jakikolwiek.

                • podałam Ci konkret wyżej – niestety nie mogę znaleźć w necie artykułu dot. tego konkretnego przypadku.

                  i juz tak czysto miedzyludzko – gdybym była mamą któregoś z tych dzieci, byłabym zwyczajnie wkurzona, ze zamiesciłas takie zdjecie nie biorąc pod uwagę czy mi sie to podoba czy nie.

                  W odwrtonej sytuacji nie przeszkadzałoby Ci to?

                  • Zamieszczone przez bruni
                    podałam Ci konkret wyżej – niestety nie mogę znaleźć w necie artykułu dot. tego konkretnego przypadku.

                    To nie jest konkret tylko info z drugiej lub kolejnej ręki,

                    Zamieszczone przez bruni
                    i juz tak czysto miedzyludzko – gdybym była mamą któregoś z tych dzieci, byłabym zwyczajnie wkurzona, ze zamiesciłas takie zdjecie nie biorąc pod uwagę czy mi sie to podoba czy nie.

                    W odwrtonej sytuacji nie przeszkadzałoby Ci to?

                    Nie przeszkadzałoby mi ani trochę,
                    zdjęcie prezentuje z dumą to, czego nasze dzieci nauczyły sie przez niemal rok pracy
                    i zdobyły za to medalowe miejsce na publicznej, sporej imrezie.

                    Nie przeszkadzałoby mi ani trochę,
                    bo zdjęcie nie narusza czyjegokolwiek wizerunku,

                    Nie przeszkadzałoby mi ani trochę,
                    bo nawet jeśli ktoś jest wrażliwy i nad wyraz wyczulony
                    to i tak dzieci są nierozpoznawalne – zadbałam o to,
                    i nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek po obejrzeniu tego zdjęcia
                    rozpoznał którekolwiek z tych dzieci gdziekolwiek.

                    Nie bardzo pojmuję, dlaczego przeszkadza Ci właśnie moje zdjęcie,
                    KOMPLETNIE nie rozumiem, co w nim widzisz złego.

                    • Bruni, z takich imprez, jaką widać na zdjęciu Figi, lokalne media na pewno zrobiły całą masę o wiele gorszych zdjęć i powstawiały gdzie się da – niekoniecznie w takim ładnym otoczeniu jak nasze forum.
                      Z tym się trzeba liczyć, zgadzając się na udział w imprezie – na bank będą zdjęcia i relacje, dziwienie się temu po fakcie i poczucie żalu byłoby raczej spóźnione.
                      Ja po udziale Mata w konkursach tańcach czy zawodach sportowych zawsze znajduję jego fotki na lokalnych stronkach.

                      Nie z takich “publicznych wydarzeń” zamieszcza się relacje. Ot, płonie dom w centrum miasta, od razu będą zdjęcia nieomijające spłoszonych mieszkańców – nie dość że mieli pecha życiowego, bo dorobek płonie, to jeszcze zaistnieli w takim momencie w mediach (przykład z mojego lokalnego podwórka).

                      Na imprezie przynajmniej jest się świadomym (powinno się być, imho), że takie jest prawo i że te zdjęcia mogą być – gorzej, jak się na plaży stanowi tło do czyichś zdjęć z wakacji 😉 M. in. dlatego uważam, że dobrze by było, gdybyśmy tego przepisu byli świadomi.

                      • Zamieszczone przez bruni
                        podałam Ci konkret wyżej – niestety nie mogę znaleźć w necie artykułu dot. tego konkretnego przypadku.

                        i juz tak czysto miedzyludzko – gdybym była mamą któregoś z tych dzieci, byłabym zwyczajnie wkurzona, ze zamiesciłas takie zdjecie nie biorąc pod uwagę czy mi sie to podoba czy nie.

                        W odwrtonej sytuacji nie przeszkadzałoby Ci to?

                        gdybyś była matką któregoś z tych dzieci nie miałabyś za dużo do gadania
                        pozwalając dziecku brać udział w masowej imprezie
                        musisz liczyć się z tym że wszyscy na widowni mają aparat.
                        A wśród tej widowni to nie tylko rodzice a również media, które zrelacjonują imprezę czy to reportażem czy fotoreportażem w gazecie czy na portalu internetowym lub jako materiał tv.

                        w mojej poprzedniej pracy mieliśmy parę pozwów za umieszcenie zdjęć po podobno delikwent sobie nie życzył. każdy delikwent albo pełnił publiczne stanowisko, lub brał udział w masowej imprezie, każdy delikwent przegrał.
                        Natomiast wypikselowane były twarze osób które nie miały zwiazku z tematem a przypadkowo znalazły się na zdjeciu, w takim miejscy że nie szło ich wykadrować a w foto było ważne tło.
                        Pikselowane były rejestracje, twarze przestępców, itd.
                        ale nigdy nie było pikselozy ze zdjeć na masowej imprezie. takie prawo

                        • ja ten przepis doskonale rozumiem i z pewnością teoretycznie macie rację.

                          • Zamieszczone przez Figa

                            Nie bardzo pojmuję, dlaczego przeszkadza Ci właśnie moje zdjęcie,
                            KOMPLETNIE nie rozumiem, co w nim widzisz złego.

                            nie dziwię się, że nie pojmujesz, bo to Ty powiedziałaś, nie ja.

                            • Według mnie Figa, przytoczyłaś bardzo potrzebne informacje.
                              Powinny się przydać niejednej.

                              A co do Twojego zdjęcia, ja Twojej córy bym nie poznała, a co mówić o innych dziewczynach,

                              Nie widzę żadnego powodu, dla którego mogli by być źli rodzice innych dzieci, bo przecież niikt chyba ich nie rozpozna(oczywiście pomijam osoby, które były tam i rodzice).

                              No i zgadzam się z tym co Klucha pisze.

                              • wzięłam lupe i znalazłam mała Figę 😉

                                • Zamieszczone przez EwkaM
                                  wzięłam lupe i znalazłam mała Figę 😉

                                  brawo!

                                  ja jej nie rozpoznałam
                                  dopiero po podpowiedziach ze strony Figi 😉

                                  • Pomijajac prawo, ja bym sie wkurzyla gdyby ktos wkleil zdjecie Dawidka w necie bez mojej zgody, nawet gdyby byl na dalszym planie.

                                    nie moge tez zrozumiec ludzi wstawiajacych na n-k zdjecia z jakichs wycieczek, na ktorych jest cala grupa – ja bym sie wsciekla gdyby ktos umiescil takie zdjecie, na ktorym jestem.

                                    • Już mnie to zdjęcie nie cieszy 🙁

                                      • Zamieszczone przez Figa
                                        Już mnie to zdjęcie nie cieszy 🙁

                                        figa, mnie sie bardzo podoba(lo)

                                        i doprawdy nie sadze, zeby ktos byl w stanie rozpoznac ktorekolwiek dziecko na nim
                                        osobiscie nie bylam w stanie ptysi na nim wyczaic, a przeciez wiem jak wyglada (ze zdjec wiem;))

                                        niestety, tak juz jest: mnie sie na przyklad generalnie idea demokracji nie podoba za specjalnie
                                        albo nie podoba mi sie becikowe
                                        i wolalabym podatek liniowy
                                        ale prawo mamy takie, jakie jest i sie z nim trzeba zgodzic – uroki przynaleznosci do jakiejs grupy
                                        zawsze bedzie ktos niezadowolony

                                        szkoda fotki, bo jakas taka optymistyczna byla:)

                                        • Zamieszczone przez kantalupa
                                          figa, mnie sie bardzo podoba(lo)

                                          i doprawdy nie sadze, zeby ktos byl w stanie rozpoznac ktorekolwiek dziecko na nim
                                          osobiscie nie bylam w stanie ptysi na nim wyczaic, a przeciez wiem jak wyglada (ze zdjec wiem;))

                                          niestety, tak juz jest: mnie sie na przyklad generalnie idea demokracji nie podoba za specjalnie
                                          albo nie podoba mi sie becikowe
                                          i wolalabym podatek liniowy
                                          ale prawo mamy takie, jakie jest i sie z nim trzeba zgodzic – uroki przynaleznosci do jakiejs grupy
                                          zawsze bedzie ktos niezadowolony

                                          szkoda fotki, bo jakas taka optymistyczna byla:)

                                          Jest jedna zaleta tej sytuacji – skoro znalazł się ktoś,
                                          kto poświęcił tyle uwagi tej małej fotce,
                                          to musiała zrobić wrażenie 😉
                                          Zawsze to jakies pocieszenie 😉

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Ochorna wizerunku i zgoda na publikację zdjęcia.

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo