Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

o matczynym poświęceniu…
R.I. P. [*]

milka i Wiktorek

27 odpowiedzi na pytanie: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

ladybug Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Smutne:-( R.I. P.

Alex 28.06.06

Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

siedzę i płaczę….. niech spoczywa w pokoju…..

życzę dzidziusiowi dużo zdrowia… Niech się pięnie rozwija………….

to straszne – być zmuszonym do dokonywania takich wyborów……………..

W.

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

:-((((((((((

Mysia 8.07.05

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

To takie smutne i jednoczesnie piękne. Brakuje słów.
[*]

helenb Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

julcia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

:(((((

adonay Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

BARDZO SMUTNE ALE I PIEKNE!!! :-((((


paulina szymon lidia

viking Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

łzy same się cisną do oczu
[*]

Kinga

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Trudne do oceny – w Polsce byłaby leczona, ale czy by przeżyła? Czy zaszkodziłoby to dziecku? Żal dziewczyny 🙁
Moja mama wygrywa – MAM NADZIEJĘ!!!! – walkę z czerniakiem. Jeszcze kilka lat będzie brała leki, ale na razie skany wychodzą idealnie, więc może rak nie wróci.

Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Ciarkipo plecach chodzą. Piękny dowód miłości. najpiękniejszej miłości.
To dopiero poświęcenie.
Oskarku masz wspaniałą mamę

milka302 Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

… no właśnie… czy by przeżyła? Na to pytanie niestety nikt nie potrafi odpowiedzieć… Szkoda dziecka, wychowa się bez matki – zapłaciła najwyższą cenę…

A co do Twojej Mamy – cieszę się, że wygrywa. Każda taka wiadomość napawa optymizmem… Potrzebuję teraz tego…

Wczoraj dowiedziałam się, że moja koleżanka od dwóch miesięcy walczy z rakiem piersi… Niby nie jest to aż tak bliska koleżanka – ot, żona kolegi z pracy mojego M.(mieszkamy w jednym bloku), ale wciąż nie mogę przestać o tym myśleć… nie mogę spać (ale ja to wrażliwiec jestem) – ona ma tyle lat co ja… W jej przypadku podobno (wg. lekarza) w 4 stopniowej skali “złośliwości” rak ma 2-3 stopień ze wskazaniem na 3 [smutny]… Mam nadzieję, że zdążyła w porę… Że wygra… Dopiero w takiej chwili dociera do mnie, że może to spotkać każdego…

Przepraszam za ten elaborat, ale padło na Twój post – musiałam to z siebie wyrzucić…

Trzymam kciuki za Twoją Mamę,

milka i Wiktorek

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

nie potrafię słowami objąć tego co czuję…

ale jestem dumna z NIEJ i zrobiłabym to samo co ONA.

o takich ludziach powinno się pisać!!!

kroolik Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

To duża odwaga.Ale nic nie jest piękniejsze niż trzymanie w swych ramionach malutką istotkę, której poświęciło się zdrowie,życie. Cieszę się,że ta kobieta miała je przy sobie,widziała swoje dzieciątko- a dzieciątko poczuło jej dotyk.

Asia i Gustawek

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

W odpowiedzi na:


jestem dumna z NIEJ i zrobiłabym to samo co ONA.


a ja nie wiem czy zrobiłabym to samo co ta kobieta. Nie dyskutuję absolutnie o bohaterstwie jej czynu, nie nie nie. Ja po prostu patrzę z perspektywy matki mającej już jedno dziecko – gdybym ja MUSIAŁA WYBIERAC (obym nigdy nie musiała), wybrałabym swoje życie, a to dlatego,że nie chciałabym odbierać mamy mojemu pierwszemu dziecku.
Okropny jest to wybór, aż mnie przeraża myślenie o tym 🙁

Monika i Basia

carla27 Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Znam dobrze tę historię bo Ania pochodziła z miejscowości, która leży obok mnie. Strasznie mi przykro z powodu tego co się stało. A najgorze jest to, że Anią zainteresowały się media dopiero teraz, gdy zmarła…. a kiedy zbierała pieniążki na leczenie (odbywały się u nas róznego rodzaju akcje charytatywne) żadne z mediów nie chciało pomóc…

aniuniaw Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Mam gęsią skorkę na całym ciele….
Bardzo smutna histora:-)

ania (Paula1994, Wercia2001, Patryk30kwietnia2005)

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Moniko! Dzieki za Twojego posta, bo ja zaczęłam rano pisać podobnego, jednak go wykasowałam. Dlaczego? Dlatego, że nie byłabym zdolna do takiego poświęcenia. I ten mój egoizm nazwałam sobie eufemistycznie “instynktem samozachowawczym”…
I miałam dokładnie taką myśl – czy gdyby ta kobieta miała już inne dzieci czy taka postawa wciąż byłaby bohaterstwem czy już bezmyślną (o swoich dzieciach) głupotą.
I wstyd mi było wyrazić ten mój pogląd, zwłaszcza w obliczu info, że może zostać Świętą…. Czy dzieci wolałby mieć Mamę Świętą czy mieć po prostu mamę?…
Myślę, że znam odpowiedź.

PS. jak musi się czuć dziecko z brzemieniem tego, że jego narodziny spowodowały śmierć jego mamy, czy tez przy urodzeniu czy też z powodu zaniechania leczenia. To może być dożywotnie poczucie winy zamiast dozgonnej wdzięczności. IMO.


M&M

jaga Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Bo tylko matka potrafi się dla dziecka poświęcić.
To głupie, ale jak szłam do szpitala rodzić, to mówiłam mężowi – jakby co, niech lekarze ratują dziecko, ja już parę lat przeżyłam, a ono ma zycie przed sobą. Myślę, że tylko matka potrafi tak kochać.

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

o tym samym pomyslalam 🙁

Marti 22m & Malgos 4

Znasz odpowiedź na pytanie: Oddała życie by urodzić zdrowe dziecko ;(

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
MAM PRACĘ c.d. ....jestem dętka....
.... normalnie tak mi dni przeciekają.... że gdyby nie kalendarz to nawet nie wiedziałabym jaki dzień tygodnia mamy.... uroki chodzenia na nocki.... śpię rano od 8mej do około 12tej, jak
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
martwię się i nie wiem co zrobić
jestem kolejną osobą z żalami... właśnie dzwoniłam do taty... Nie widziałam go już od trzech tygodni... Najpierw z powodu choroby MIlenki - było zamieszanie i przełożyłam odwiedziny na kolejny tydzień....
Czytaj dalej