odwieczny problem – kupki

Kochane mamusie! Mój Michaś ma 6 i pół miesiąca, do 6 był karmiony wyłącznie piersią + zupiki i deserki, teraz jak poszłam do pracy postanowiłam wprowadzić karmienie tzw. mieszane tzn. moje mleko i sztuczne. Zaczęłam 2 tygodnie temu od podania Michałkowi Nan 2 R na noc około 19.00, potem pije około 2 w nocy Bebiko Omneo, potem przed wyjściem do pracy daję mu pierś, około 10.00 teściowa daje mu moje ściągnięte mleczko, potem zupka, deserek i około 17.00 moje mleczko cycowe:) Od tygodnia Michaś robi 2 razy dziennie kupki pierwsza rano: konsystencja plasteliny o różnych odcieniach brązu (sorry za opisy) pod wieczór kupka jest zielonkawo-biaława, oprócz tego żadnych innych objawów i co mam o tym myśleć ??? Skaza czy nie skaza
Poza tym czasem często się w nocy budzi ale to może ząbki co???
Poradźcie co to może być , w piątek idę do lekarza ale wolę najpierw zapytać Was
POZDROWIENIA

Agnieszka i Michałek

7 odpowiedzi na pytanie: odwieczny problem – kupki

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: odwieczny problem – kupki

Te zielone kupki to efekt wprowadzenia sztucznego mleka, nic złego się nie dzieje, u nas było tak samo, unormowało się po jakimś miesiacu albo i dłużej.

Monika i Basia (22.09)

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: odwieczny problem – kupki

Dziękuję za odpowiedź i mam nadzieję że to właśnie to samo co u Was
POZDROWIENIA

Agnieszka i Michałek

lea Dodane ponad rok temu,

Re: odwieczny problem – kupki

Przy nowych pokarmach kupki bywają przeróżne, ale jesli byłby prawdziwy problem, to raczej byłyby rzadkie, śluzowate, żrące… i częstsze.
Wg mnie w Twoim opisie nie ma nic strasznego 🙂

Lea i Mateuszek (14.03.03)

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: odwieczny problem – kupki

Też mam nadzieję że mój opis był ok:)
POZDROWIENIA

Agnieszka i Michałek

anies Dodane ponad rok temu,

Re: odwieczny problem – kupki

my tez mamy takie plastelinowe kolorowe bobki 🙂

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: odwieczny problem – kupki

.

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: odwieczny problem – kupki

Kupki to juz nas Matek tradycyjna zmora 😉
Chyba kazda mama powie Ci ze dobrze robisz idac do lekarza (nigdy nie zaszkodzi) .Mysle ze nic zlrgo sie nie dzieje , Jagoda robi rozne kupy i roznej hmm konsystencji FUJ !!! . Mam takie przekonanie , ze jak nie boli brzuszek i nie ma sluzow, lub nie daj Bog krwi, to jest wszystko dobrze.

Mama i Jagoda 01-08-03

Znasz odpowiedź na pytanie: odwieczny problem – kupki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Śnił mi sie mój synuś!!!
Ale to był śmieszny sen. Śnił mi sie dzisiaj mój Kacperek. Tylko, że on wyglądał jak Wietnamczyk!!! Skośne oczy, czarne włoski. Jak powiedziałam to mojemu mężowi, to on na to,
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Nowy Harry Potter już w sobotę!
Tak, tak, juz w sobotę od wschodu słońca! Już zapowiedziałam mężowi,ze w sobotę o 7,15 (wtedy wschodzi w sobotę słońce we Wrocku) lecę do Empiku, a tu pani z zaprzyjaźnionego
Czytaj dalej