odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

NO właśnie, specjalnie siedzę dłużej w pracy. No powiedzmy czasami specjalnie, czasami nie. Wpadam po Basiutę do przedszkola z językiem na brodzie 10 minut przed zamknięciem i jaki mam widok??!!! Basiuta OSTATNIA (czasami z Bartkiem) i zobaczywszy mamę usteczka w podkówkę i ona NIE CHCE DO DOMU i płacz!!!!
No proszę – matka wyrodna ze mnie ktoś pomyśli, ze dziecko do domu nie chce iść. Zapewne w domu to się źle dzieje! ABSOLUTNIE NIE!!!!
Zaczynam pomału przemyśliwać, ze moze moje dziecko takie niewyżyte, ponieważ ma np. ADHD?????
Ale ja podobno też lubiłam przedszkole, dzieci i młyn wokół siebie. Zawsze byłam nadpobudliwa i rozgadana!
Hmmmmm no w końcu po kimś to musi mieć 🙂

Z lekkim uśmiechem, nie z niepokojem pozdrawiam mamy i ich odwrotne dzieci 🙂

Anka i Basiulec

11 odpowiedzi na pytanie: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

  1. Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko??

    U nas ostatnio tak samo. Rodzice teraz dłużej zostawiają bachorki, bo nie ma już szans na spacer, a Alucha nie chce wracać.

    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

    • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

      Moja ostatnia co prawda nie wychodzi, ale wyjscie z przedszkola jest coraz wiekszym problemem. A juz tygodniowe siedzenie w domu to byla tragedia…
      tez pozdrawiamy 🙂

      Ula i Emilka (4 latka )

      • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

        kuba obrażony wychodzi z przedszkola prawie codziennie…
        twierdzi, że za wcześnie po niego przychodzimy 🙂
        teraz np. mógłby przez tydzień siedzieć w domu, bo tata z boryskiem siedzi na zwolnieniu, ale oczywiście kuba nie skorzystał z tej możliwości…
        pzdr 🙂

        Kasia,Kuba 01.03 i Borys 06.06

        • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

          W odpowiedzi na:


          No proszę – matka wyrodna ze mnie ktoś pomyśli, ze dziecko do domu nie chce iść. Zapewne w domu to się źle dzieje


          Właśnie tak sobie pomyślałam
          Ja także mam z tym “problem”. Już kilka razy od ogrodzenia musialam odczepiać


          GOHA,Darek (2003) i KTOŚ

          • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

            U nas to samo było na początku. Teraz już idzie chetnie.

            Ania, Liw i Olek

            • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

              Malgosia z przedszkola wychodzi normalnie, ale mamy problem z pozegnaniem opiekunki, ktora czasem przychodzi wieczorem do dziewczynek. Malgos nie chce jej wypuscic i ryczy jak ta wychodzi 😉

              Malgos 4 & Marti 2

              • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

                Michał siedzi miesiąc i jest już taki znudzony, że wywołuje awantury… 🙁 Posiedzi niestety jeszcze trochę…

                • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

                  Kamila, po roku chodzenia do przedszkola, które sie kocha, perspektywa sie zmienia totalnie. Rok temu młodej wisiało to, ze jest chora i nie idzie przez tydzien czy 2 do przedszkola – po prostu sie troche nudziła i tyle. W tym roku po 3 dniach był dramat – wszystko było nie tak, nie było kolezanek z ktorymi sie zżyła, nie było ulubionych kolegów, nie było ulubionych zabaw. A juz jak sie zorientowala ze jest sroda i powinna byc wlasnie na angielskim… czarna rozpacz. Awantury w wydaniu męskim i damskim wyglądają nieco inaczej – zauwazyłas pewnie róznice w tonie, jakim drze sie Majka, a jak krzyczał Michał 😉
                  Zycze zdrowia dla Michała

                  PS. Mam taką samą posciel 😉

                  Ula i Emilka (4 latka)

                  • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

                    Oczywiście, ze inaczej przeżywają to nasze dzieciaki. Michał się nudzi “ogólnie”, jeśli mogę tak powiedzieć i nie rozpacza nad przedszkolem do którego nie idzie…

                    Ps. Jaką? Bo ja mam totalny galimatias w łóżku… Białą? Błękitną? Łososiową? Bordo czy może niebieską w kwiatki?

                    • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

                      galimatias w łózku powiadasz… hmmm
                      flanelka w kwiatki
                      jeszcze raz życze zdrowia Michałowi i Tobie cierpliwości

                      Ula i Emilka (4 latka)

                      • Re: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

                        u nas tak samo

                        u nas chodzilo o manipulacje matka
                        ktora tlumaczyla
                        tulila i wszystkie inne dziwactwa robila

                        a chodzilo o to zeby krotko podejsc do tematu tak jak z wejscie do przedszkola czy wszystko inne

                        zdecydowana reakcja moja ze nie ma gadek wychodzimy i juz przynosi skutek
                        choc czasem jeszcze sa proby reformowania matki przez dziecko

                        Znasz odpowiedź na pytanie: odwrotny problem – przedszkole nie za krótko???

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general