Odzwyczajanie od piersi

Mam 5 miesieczna córeczke, którą od urodzenia karmie piersia. Od tygodnia próbuję jej dawac zupki i jabłko. Narazie nie chce za bardzo otwierac buzi gdy chce jej cos dac, ale mam nadzieje ze powoli sie nauczy żeby otwierac dziubka gdy zbliza się łyżeczka.
To tak tylko na marginesie..
Chodzi mi o nieprzespane noce. Od urodznia moze ze 2 noce przespala cale a tak to budzi się po kilka razy i usypia przy cycku oczywiście.
Im jest starsza tym widze ze jest gorzej z tym nocnym spaniem. Ostatnio budzi sie co jakąś godzine, possie chwile i zasypia. Spi ze mną w łozku bo chyba bym padła gdybym musiała co chwile wstawac i ją usypiac. Sama nie potrafi usnąć. W dzien ją kołyszę na kolanach lub nosze na rękach żeby usneła.
Nie wiem czy to budzenie nocne jest dlatego że się nie najada czy tak jest przyzwyczajona do cyca ze musi spac przytulona. Wieczorem gdy ją karmie je dłuzej wiec wydaje mi sie ze nie powinna być glodna, ale mimo to nie spi.
Pomyslałam że na wieczór przed spaniem bede jej dawac flache z mlekiem modyfikowanym. Nie wiem czy to dobry pomysł i czy wogóle bedzie chciała, bo z butli rzadko chce pic. Czasem pije w dzien troche herbatki.
Nie wiem co robic gdyby jednak udało sie i wypilaby butle na noc i gdyby się zbudzila w nocy. Dawac jej herbatke czy znowu mleko?? Wiem że 5-miesiecznemu dziecku daje sie 4 razy na dobe tylko takie mleko po 180 ml.
W dzien chciałabym ją nadal jeszcze karmic piersią.
Poradzcie cos drogie mamy.

19 odpowiedzi na pytanie: Odzwyczajanie od piersi

  1. Od jakiegoś miesiąca mam identyczny problem ze swoją 6-miesięczną córeczką. Karmię ją piersią i w nocy budzi mi się średnio co dwie godziny. Też śpię z nią razem w łóżku z tego samego powodu. Dodatkowo moje dziecko nie potrafi zasnąć bez piersi. Dotyczy to zarówno drzemek w ciągu dnia jak i zasypiania wieczornego. Wszelkie próby usypiania bez piersi kończą się straszną histerią. Dodam, że jest nie smoczkowa. Ja swojej daję na noc butelkę z mlekiem modyfikowanym (dostaje tak od urodzenia ze względu na to, że miałam mało pokarmu i wieczorem w piersiach było już pusto). Dzięki temu wiem, że na jakieś 4 godziny na pewno jest najedzona. Mimo to budzi się z płaczem już jakąś godzinę po zaśnięciu, więc daję jej wtedy pierś przy której się uspokaja i zasypia. Dziś wyjątkowo wystarczyło, że się do niej przytuliłam, co uważam za duży sukces. Myślę, że te częste wybudzania mogą być spowodowane ząbkowaniem albo po prostu dziecko się wybudza i nie potrafi samo zasnąć bez piersi. Nie sądzę, żeby była głodna, bo daję jej kilka razy z rzędu tą samą pierś i zasypia. Zawsze zerkam na zegarek żeby wiedzieć czy może być już głodna. Z herbatką też próbuję i wczoraj raz się udało. Popiła trochę z butelki i zasnęła. Myślę, że gdyby chciała smoczka to byłoby dużo prościej, ale za nic nie chce nawet przez sen. Obserwuj dziąsła bo to mogą być już zęby. Słyszałam, że w tym okresie dzieci często tak się budzą w nocy. Życzę wytrwałości! Daj znać jak sobie radzisz.

    • Moja corka, teraz juz prawe siedmiolatka, tez usypiala przy piersi. Po pierwszym przebudzeniu bralam ja do lozka i podawalam piers. Potem zaczelam jej dawac wode. Stawialam ja sobie przy lozku, bo Natalia dalej spala z nami i tak samo czesto sie budzila, z tym ze uparcie dawalam wode. Nie pamietam jak dlugo trwalo przekonywanie jej do tej wody. Calkowicie od piersi odstawilam ja kiedy skonczyla roczek. Tez nie brala smoczka.
      Kiedys postanowilam odzwyczaic ja od spania w naszym lozku, ale kosztowalo nas to tyle placzu i stresu, ze stwierdzilam, ze w sumie dlaczego mam ja odzwyczaic kiedy ona jeszcze potrzebuje naszej bliskosci. Z wiekiem budzila sie coraz mniej, az w koncu przesypiala cale noce 🙂 Dodam, ze na “pierwszy sen” kladlam ja do lozeczka. Trwalo to dosc dlugo, bo jak na swiecie pojawili sie chlopcy, Natalia jeszcze goscila w naszym lozku (roznica wieku – 2 lata). Wtedy to z kolei ja calkowicie sie z niego wyprowadzilam, noce spedzalam na chodzeniu w kolko po pokoju z ktoryms z chlopcow… Ale to juz inna historia 🙂

      • Odzwyczajanie od piersi

        Postanowiłam ostatniej nocy odzwyczajać powoli Małą od usypiania przy piersi. Pierwsza noc nie była taka zła, zobaczymy jak bedzie dalej.
        Wiem że im wczesniej to zacznę tym lepiej. Im starsze dziecko tym gorzej nauczyc spania w łóżeczku. Myśle, że karmienie na żadanie to nienajlepszy pomysł. Uzalezniamy tym nasze małe pociechy od swoich cyców.
        Napisze od czego to odzwyczajanie wczoraj zaczełam.
        Wieczorem po godz 20 dałam jej cyca (pojadła sporo). Położyłam ją do łóżeczka już tym razem nie do łożka. O 22 obudziła się więc ją chwilę ponosiłam i usneła spowrotem. Połozyłam do łóżeczka. Zbudziła sie około 1 -szej w nocy, wiec dałam jej cycka – pojadła duzo, po czym znowu polozyłam ją do łóżeczka. Potem budziła się ze 2 razy – już jej cyca nie dawałam, tylko wode, nawet ku mojemu zdziwieniu popiła troche. Ponosiłam ją chwile i usneła. Zbudziła się o 5 – dałam cyca i pozniej jeszcze usneła. Obudziła się ookoło 7 i przelezala tak w łozeczku z godzine, nie podchodziłam do niej bo lezała sobie spokojnie, gaworzyla:)
        O 8 dałam jej cycka Reszta dnia zobaczymy jak minie.
        Nastepnej nocy juz tez jej nie bede brała do swojego łożka, moze wkoncu naucze ją spac samą. Mam nadzieje że bede wytrwała:)

        • Ja odstawiłam syna jak miał 8 mc – nocne karmienia a 12 mc całkowicie. Z nocnymi karmieniami było kiepsko szczerze mówiac bo potrafił budzić się nawet z 5 razy Mleczko zamieniłam na wodę – którą zresztą uwielbiał lub herbatki ziołowe ( oczywiście bez cukru – z Hippa kupowane w Niemczech, bo u nas ciężko dostać) na początku nie powiem było ciężko, ale z 5 pobudek zrobiła się 1 a to już coś. Teraz ma niecałe 1,5 roku i śpi w swoim łóżku, raczej się nie budzi, ewentualnie jak mu się chce siusiu i trzeba go wysadzić ( nie korzysta z pieluch już od dawna ) Cóż ci doradzę, cierpliwość i czas zrobią swoje. Jedne dzieci potrzebuja więcej czasu inne mniej. Za to jak odstawiałam całkowice od piersi rzecz rozegrała sie w 1 dzień, po prostu nie podałam piersi, a on sie nie upomniał i tak zostało 🙂

          • No to pięknie! Super, że Twoja mała daje się odkładać do łóżeczka i że w ciągu dnia potrafi zasnąć bez piersi. U mnie to już jest pełne uzależnienie od cyca.W ciągu dnia za każdym razem próbuję odkładać swoją małą do łóżeczka i tam uśpić bez piersi, ale zawsze jest straszny płacz i kończy się zasypianiem przy cycu. W nocy kiedy się przebudzi też próbuję ją przytulić, dać wodę lub smoczka, ale rzadko kiedy się udaje w ten sposób ją znowu uśpić. Przeważnie ewidentnie szuka piersi i nie chce niczego innego tylko zapaść w sen właśnie przy cycu. Dziś w nocy gdy się przebudziła położyłam ją do łóżeczka, jakoś wcisnęłam smoczka i prawie udało mi się ją uśpić. Prawie… Niestety moje dziecko jest strasznie nerwowe i jak nie może zasnąć w ciągu kilku sekund to zaczyna się denerwować i sama się nakręca. Wypluwa smoczka i zaczyna krzyczeć. Czasem zaczynam żałować, że w ogóle karmiłam piersią. Całe szczęście, że poszłam na wychowawczy, bo nie wiem co to by było gdybym musiała wrócić do pracy. Już się zastanawiam czy nie odstawić jej od piersi. Ale jak wtedy zaśnie? Pisz Kanka jak u Ciebie minęła kolejna noc. Jestem ciekawa. Trzymam kciuki!

            • Kolejna noc minela juz troche gorzej, tzn bylo podobnie, wszystko sie odbywalo o tych samych prawie godzinach tylko częsciej się budziła.
              Za kazdym gdy mi usneła kładłam ją do łozeczka. Karmiłam ją tylko raz i raz dałam jej wodę, ale tym razem wody nie za bardzo chciała.
              No nic zobaczymy jak bedzie dalej:)
              Dorothea a Ty jak tam? Kombinujesz cos zeby Twoja córcia spała w łóżeczku?

              • No więc wczoraj wieczorem razem z mężem chwyciliśmy się ostatecznej metody opisanej w książce “Uśnij wreszcie” tj. położyliśmy małą do łóżeczka i mąż zaglądał do niej do pokoju w pewnych odstępach czasu. Najpierw kilka razy co minutę, potem co dwie, co trzy. Płakała straszliwie. Ja razem z nią w pokoju obok. Trwało to wszystko pół godziny. Płacz stawał się coraz słabszy i w końcu po pół godziny zasnęła. Spała 6 godzin bez przerwy do 2.00 w nocy! Potem już wzięłam ją do łóżka, dałam pierś i zasnęła. Szkoda mi jej było i nie odkładałam jej już do łóżeczka. Obudziła się o 4.00 i o 6.00, znowu dostała cyca, no i potem o 7.00. Dziś kontynuujemy usypianie tą metodą w ciągu dnia. Póki co z sukcesem. Pierwsza drzemka była o godz. 10.00. Położyliśmy do łóżeczka. Troszkę poużalała się przez jakieś 3 minuty i zasnęła. Spała dwie godziny, co się prawie nie zdarza w ciągu dnia! Teraz trwa druga drzemka. Po odłożeniu do łóżeczka płakała trochę bardziej przez jakieś 5 minut i zasnęła. Śpi już prawie godzinę. Zobaczymy jak będzie dalej.

                • To świetnie! 🙂 U nas metoda z “Uśnij wreszcie” żeby ją zostawiac na coraz dłuzsze odstepy czasu nie działa. Raz ją próbowałam zastosowac i zrezygnowalam. Zasneła co prawda sama ale po 4 godzinach placzu, uspokajania jej itd. To nie na moje nerwy:)
                  U nas ostatnia noc była gorsza od 2 pozostałych.
                  Czesciej sie budziła, musiałam 2 razy dawac jej cyca, dłuzej mi szło usypianie.
                  Mysle, że moze gorzej tez spac przez dziąsła. Niby nic jeszcze nie widac ale strasznie się ślini i pcha wszystko do buźki. Wiec pewnie ją tam swędzą albo bolą.
                  No ale nic, nie poddam się. 🙂

                  • Kanka, a zostawialiście ją samą w pokoju? Bo u nas z kolei nie sprawdziła się metoda z “Języka niemowląt”, gdzie dziecko odkłada się do łóżeczka jak tylko się uspokoi. Próbowaliście tej? Nasza się nie uspokajała. Wpadała w histerię i potrafiła krzyczeć bez przerwy jakieś dwie godziny, mimo że była na rękach, aż padła ze zmęczenia albo ja się poddawałam i dawałam jej cyca. Ja też mam słabe nerwy. Pół godziny płaczu wytrzymałam, ale 4 godziny też bym nie dała rady. Zobaczymy jak ta metoda będzie działała na dłuższą metę. A jak u Was zęby idą to na pewno ją to wybudza. U nas akurat chwilowo jest spokój z zębami.

                    • Tak, zostawialismy ją samą w pokoju.
                      Jak Wam minela noc? Jakies postępy?
                      U nas gorzej z kazdą nocą. Nie wiem czemu.
                      Dzisiejszej nocy budziła się co godzinę.
                      Nosiłam ją i nosilam, w koncu 2 razy musiałam jej dac cyca, bo wody nie chciala. I potem jeszcze raz nad ranem ją karmiłam.
                      Już się bardziej wysypiałam jak spała ze mną w łozku. Ale nie chce znowu jej do tego przyzwyczajać.

                      • U nas też gorzej niż zeszłej nocy. Wieczorem trochę popłakała, jakieś 10 minut, i zasnęła sama w swoim łóżeczku. Spała do 23.30. i zaczęła płakać. Dałam jej pierś, bo nie wiedziałam czy czasem nie jest głodna i położyłam ją do łóżeczka. Płakała ostro przez jakieś 10 minut i zasnęła. Obudziła się znowu o 2.00 w nocy i wtedy już wzięłam ją do siebie do łóżka i zasnęła przy piersi. Obudziła się znowu o 4.00 – zasnęła przy piersi i na dobre o 5.30 -bolał ją brzuszek i pierś już nie pomogła. Teraz śpi już od 10.00 więc prawie 2 godziny. Póki co jest całkiem nieźle, tylko w nocy średnio się sprawdza ta metoda, bo bardziej płacze niż w ciągu dnia czy wieczorem. Najważniejsze, że udaje się ją uśpić bez piersi. Jeśli wiemy, że już jest zmęczona i chce się jej spać, to popłacze sobie w łóżeczku jakieś 5-10 minut i zasypia. Oby tak dalej! A jak u Ciebie wyglądają drzemki w ciągu dnia?

                        • Moja mała w dzień śpi tyle co nic. Dzisiaj np. przez cały dzień to moze spała z poł godziny. Najczesciej jest kilka drzemek po 30 minut a już nadłuzej to do godziny. Nie ma stałych pór drzemek. Z tego co czytalam to powinna spac 2 razy po 2-3 godziny. Tak to jeszcze u nas nie było. Może na poczatku tylko. Boje sie kolejnej nocy. Niech ona wreszcie sie nauczy przesypiać noc!!

                          • Witaj w klubie 🙂 Ja też do mojego małego wstaję średnio co godzinę. Szukając przyczyny by ją wyeliminować próbowałam już wielu sposobów. Podawałam bardziej sycącą kolację, nawilżałam i wietrzyłam pokoik, ustawiałam komfortową temperaturę, zwalałam winę też na ząbkowanie…. wszystko bezskutecznie. Synek płacze dopóki nie dostanie swojego ulubionego cycusia 😉 nie da się też oszukać smoczkiem :(. Też czekam na jakiś super pomysł lub na to, że może małemu samo się przestawi… eh… rozmarzyłam się troszkę….

                            • czyli gdzieś koło 5 miesiąca odzwyczajacie od jedzenia w nocy? Starszy butli mi nie przyjął i poprostu przeszliśmy do łyżeczki a w nocy dostawał soku z niekapka tak koło 6, 7 miesięcy miał właśnie już nie pamiętam jak to było. Całkowicie od piersi sam się odstawił jak miał 10 miesięcy, poprostu chorowaliśmy i przez kilka dni był z tym problem to potem zwyczajnie zapomniał i patrzył sie na mnie jakbym zwariowała jak mu chciałam cyca dać:)Moja mała ma dopiero 3 miesiące ale to zleci. W kwietniu chcę zacząć odstawiać. Też bezsmoczkowa ze spaniem nie ma problemu bo usypia sama w swoim łóżeczku, ale zastanawiam sie jak to będzie z tym nocnym podawaniem butli, bo jest też tylko na piersi i niczym innym. Tak mi się budzi z raz na jedzenie.

                              • ja mysle ze ok 5 miesiaca to ida zeby i moze to jest przyczyna ze dzieci potrzebuja cos possac chociaz wcale nie sa glodne. u nas juz nocne karmienie jest rzadsze ale np w tym tygodniu mala znowu mi sie budzi czesto i mysle ze to przez zeby ( ma tylko 4 i ida kolejne )

                                • Zamieszczone przez anialodz
                                  ja mysle ze ok 5 miesiaca to ida zeby i moze to jest przyczyna ze dzieci potrzebuja cos possac chociaz wcale nie sa glodne. u nas juz nocne karmienie jest rzadsze ale np w tym tygodniu mala znowu mi sie budzi czesto i mysle ze to przez zeby ( ma tylko 4 i ida kolejne )

                                  Ja bym nie powiedziała, tylko 4 ale aż 4
                                  Mojej J. pierwszy ząb wyszedł ok. 9 m-ca

                                  • Nasza mała ma stałe pory drzemek, chociaż to też zależy od tego o której się obudzi rano. To bardzo ułatwia sprawę, bo jeśli nadchodzi jej godzina i zaczyna trzeć oczy to wiem, że można ją usypiać. U nas drzemki wypadają ok. 10.30 i 14.30.Śpi bardzo różnie od pół godziny do 2 godzin (ostatnio się tak zdarzyło). Myślę, że taka regularność jest dla dziecka bardzo dobra. U nas ciągle bez większej poprawy. Raz zasypia lepiej raz gorzej. Wczoraj była histeria przez cały wieczór i zasnęła dopiero ok. północy i już o 2.00 się przebudziła, mimo że była bardzo zmęczona i mało spala w dzień. Dobrze, że dzisiaj zasnęła bez cyca w 10 minut. Ciekawe jak długo pośpi. Ech….

                                    • Dzien dobry,

                                      Jezeli chodzi o odzwyczajanie od piersi w nocy: kazde dziecko ma swoj wlasny rytm. I najlepiej, jezeli matka tego rytmu przestrzega. Niektore dzieci beda przesypialy cale noce bardzo szybko, inne w wieku 5 miesiecy, inne jeszcze pozniej…Dziecko, ktore budzi sie w nocy niekoniecznie budzi sie z glodu!! Dla nas nalezy szukanie powodu dla ktorego dziecko sie budzi: jezeli za kazdym razem i od urodzenia pedzicie zeby nakarmic dziecko, normalne jest ze pozniej dziecko nie bedzie moglo zasnac tylko przy piersi i po karmieniu!!! Dziecko, ktore karmione jest wylacznie piersia nie potrzebuje zadnej wody ani herbatek zeby zasnac… Mleko matki wystarczy zupelnie. Moja corka zaczela przsypiac noce w wieku 5ciu tygodni, i od wtedy zaczelam tez ja klasc do lozeczka w jej pokoju. Czasem zdarza sie ze sie budzi w nocy, ale nie karmie ja wtedy tylko staram sie zrozumiec co sie dzieje. Normalne jest ze dzieci budza sie, jezeli dzien byl bardzo obfity w wydarzenia, jezeli dziecko zabkuje, jezeli przechodzi okresy intensywnego wzrostu itd. Jezeli za kazdym razem myslimy ze jest glodne i podajemy mu piers, no coz, jest normalne ze wkrotce nie bedzie mogl zasnac bez piersi. W dodatku niemowlaki maja cykle snu bardzo krotkie i moga sie wybudzac i plakac ale nie OBUDZIC sie (niemowlak moze wtedy zasnac sam z siebie, no chyba ze wzielismy go do karmienia co go zupelnie wybudzilo…/). Polecam Wam lekture ksiazek na temat snu niemowlaka i zycze powodzenia.

                                      • lżej mi się robi na duszy jak widzę,że nie tylko moja córa nie przesypia całej nocy… ma 6 miesięcy i od urodzenia do 4 miesiąca zasypiała tylko przy piersi. teraz w dzień (zwykle po 10 minutowej awanturze 😉 ) zasypia sama w łóżeczku, wieczorem ponieważ karmię ją piersią na noc, zdarza jej się zasnąć przy cycu, ale nie robię z tego tragedii. najgorzej jest właśnie nocą. chciałabym ja już powoli odstawiać od nocnego karmienia, ale nie wiem jak to zrobić. do tej pory wygląda to tak, że mała idzie spać ok 19-19.30 i budzi się ok 23-24 i w tedy dostaje cyca. czasem udaje jej się dospać do 6-7rano, więc w tedy nie jest najgorzej. ale czasem budzi się znowu po 2-3 godzinach i spać już nie chce… jest wyspana i zaczyna się płacz (bawcie się ze mną) – w takich wypadkach staram się jej nie dawać piersi, tylko męczymy się tak, aż nie zaśnie sama… czasem po 2, czasem po 3 godzinach. nie mam pojęcia jak wyeliminować karmienie nocne całkowicie….

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: Odzwyczajanie od piersi

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general