ojej

Chyba się udało i jestem w ciąży! To dobra wiadomość, ale że poroniłam pierwszą ciążę to jestem w strasznym stresie, to po pierwsze, po drugie zanim się dowiedziałam że jestem w ciązy wyrwałam zęba, drugi powód do stresu a ponadto lekarka kazała mi jak tylko zajdę w ciążę robi sobie zatrzyki w brzuch. Mąż mi robi, ale to strasznie boli więc błagam o jakieś miłe pocieszające słowa bo jest mi ciężko na duszy i bardzo się boję że znowu będę muiała przeżyć koszmar poronienia.
ania

6 odpowiedzi na pytanie: ojej

monka Dodane ponad rok temu,

Re: ojej

Spokojnie, lekarz wie co robi, jesteś pod opieka i zaufaj mu, nie masz wyjscia. Teraz juz martwienie sie ci nie pomoże, wypoczywaj i myśl pozytywnie. Na pocieszenie powiem ci, że świetnie znam uczucie strachu po poronieniu, a dziś mam córeczkę i staram sie o drugie dziecko.


Monika i Zuzanna 20.08 04

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: ojej

Pomysl o cudzie, ktory masz w sobie i ktory narodzi sie z Ciebie. Wowaczas na pewno kazdy bol zwiazany z zastrzykami bedzie niczym, w porownaniu ze szczesciem 🙂
Ja tez wlasnie jestem w trakcie staran o malenstwo po stracie ciazy i wiem, jaki lek towarzyszy mi, ale chyba jestem w stanie juz wszystko przyjac na siebie, byle by tylko urodzic zdrowe dziecko.
Trzymam mocno za Ciebie kciuki i gratuluję :),
Aneta

ika Dodane ponad rok temu,

Re: ojej

Noooo tego nei wiedziałam Juz sciskam kciuki!!!

ika i Igor 01.04.2004 + październikowa nadzieja

ika Dodane ponad rok temu,

Re: ojej

Bardzo mi przykro, ze tak bardoz bolą Cie zastrzyki. poszukajcie możliwie najcieńszych igiełek. Niestety wiadomo, jeśli chcemy mieć dzieci czasem musimy wiele dla tego poświęcić. Myśl o małych ufnych oczętach i słodkich łapkach. a będzie nieco łątwiej. Macieżyństwo niestety nie jest łatwe, na żadnym etapie.. ale jest warte wszelkich starań.
Przesyłąm usciski!!!

ika i Igor 01.04.2004 + październikowa nadzieja

mati2 Dodane ponad rok temu,

Re: ojej

Gratulacje! Myśl pozytywnie a wszytsko napewno będzie dobrze. Ja podobnie jak Ty pierwszą ciąże straciłam a przy drugiej musiałam brać zastrzyki, najpierw w brzuch potem robiłam je sobie w uda. Czy te zastrzyki to Heparyna? Czy uczył Was ktoś jak powinno się te zastrzyki robić? Dla mnie lepiej było jak sama je sobie robiłam. Przyzwyczaisz się ! Ja je robiłam chyba do 37/38 tc.

Marta i Kornel 7.10.2004

zolwik Dodane ponad rok temu,

Re: ojej

Gratulacje!!!
Mam nadzieję,że zastrzyki pomogą i że będziesz miała zdrowego Bobasa :-))
Pozdrawiam,Magda.

Znasz odpowiedź na pytanie: ojej

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
sprawdzone strony w necie dot.zakupu książek
Muszę kupić książkę dla julci do przedszkola i nie wiem gdzie szukać bo ofert jest trochę, ale nie wiem czy warto im zaufać. Dziewczyny, gdzie kupujecie książki, bajki itp. w necie? Macie
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
zapomnialam...
wziac wczoraj tabletki antykoncepcyjnej cerazette,codziennie biore od jakichs 3 tygodni o 15 a wzoraj przypomnialam sobie dopiero o 3 w nocy:/czy w takim razie traca juz one swoje dzialanie?i teraz
Czytaj dalej