olej z wiesiołka?

czy olej z wiesiołka rzeczywiście działa?ja zauważyłam ze w dniach okołoowulacyjnych niemam prawie w ogóle “mokro” nie wiem co to znaczy upławy z tzw.kurzego białka-czy ten wiesiołek pomoze?

7 odpowiedzi na pytanie: olej z wiesiołka?

  1. dominika, łykam wiesiołka już chyba piąty miesiąc. i nic… tzn. nie ma tego, na co ciągle liczę…
    na tym forum pierwszy raz spotkałam się z negatywnymi opiniami na temat wiesiołka:

    mi na razie nie zaszkodził albo o tym nie wiem (nie badałam ostatnio endometrium, a paszula pisała, że jej w tej materii wiesiołek namieszał).
    co do śluzu, to ja zawsze byłam sucha. teraz już to przeszło, więc jedyne wytłumaczenie: wiesiołek 🙂 ale podobno jego działanie nie zaczyna się od razu, trzeba poczekać ze 2-3 miesiące. a bierze się go od pierwszego dnia cyklu do owulki. potem już nie, bo może powodować skurcze macicy, a to w ciąży nie jest wskazane.
    a co śluzu a’la białko kurze, to ja taki mam, ale zaledwie parę godzin w całym cyklu. tzn. parę godzin go widzę na papierze toaletowym, ale on podobno siedzi na szyjce (tak lekarze mówią) i nie ma konieczności, żeby wypływał. no ale jak już wypłynie, to na pewno go poznasz: jest przeźroczysty i się rozciąga. jak weźmiesz między palce, to możesz go rozciągnąć na parę centymetrów 😉
    zobacz tutaj:

    • Witam.
      Jeżeli chodzi o olej z wiesiołka (nie chcę się wymądrzać, ale studiowałam chemię żywności) to uważajcie na ilość spożywanego oleju – nie powinnyście go używać w “dużych” ilościach. Dla mnie niewielkie ilości to niecała łyżeczka od herbaty. Ze względu na specyficzny skład tego oleju należy go spożywać tylko na surowo i przechowywać w ciemnej butelce w lodówce. Po otwarciu butelki nie należy trzymać jej zbyt długo (kilka miesięcy). Olej ten po prostu bardzo szybko się psuje, jest podatny na utlenienie (a taki olej jest już niezdrowy).
      Pozdrawiam

      • kurcze, dla mnie “olej z wiesiołka” to kapsułki. bo taki właśnie łykam (oeparol albo tańsza wersja “zimnotłoczony olej z nasion wiesiołka”)… dominika, kapsułki miałaś na myśli? bo ja tak. o piciu zwykłego oleju nie myślałam i pewnie nie pomyślę. aguta, nie spotkałam się z wersją płynną…

        • a myślałyście może o tym, by spożywać typowe oleje? Rzepakowy, oliwa z oliwek czy słonecznikowy na surowo np do różnego rodzaju sałatek? Właśnie teraz jest na to sezon. Ja właśnie tak robię. W sumie to nigdy nie myślałam o braniu czy piciu oleju z wiesiołka. A pisałam o płynnym, więc się nie martw 🙂 Za dużo o tłuszczach do głowy wiedzy mi włożyli i się wymądrzam hihihi to są moje ulubione tematy do rozmów odnośnie jedzenia 🙂

          • Zamieszczone przez laurka
            dominika, łykam wiesiołka już chyba piąty miesiąc. i nic… tzn. nie ma tego, na co ciągle liczę…
            na tym forum pierwszy raz spotkałam się z negatywnymi opiniami na temat wiesiołka:

            mi na razie nie zaszkodził albo o tym nie wiem (nie badałam ostatnio endometrium, a paszula pisała, że jej w tej materii wiesiołek namieszał).
            co do śluzu, to ja zawsze byłam sucha. teraz już to przeszło, więc jedyne wytłumaczenie: wiesiołek 🙂 ale podobno jego działanie nie zaczyna się od razu, trzeba poczekać ze 2-3 miesiące. a bierze się go od pierwszego dnia cyklu do owulki. potem już nie, bo może powodować skurcze macicy, a to w ciąży nie jest wskazane.
            a co śluzu a’la białko kurze, to ja taki mam, ale zaledwie parę godzin w całym cyklu. tzn. parę godzin go widzę na papierze toaletowym, ale on podobno siedzi na szyjce (tak lekarze mówią) i nie ma konieczności, żeby wypływał. no ale jak już wypłynie, to na pewno go poznasz: jest przeźroczysty i się rozciąga. jak weźmiesz między palce, to możesz go rozciągnąć na parę centymetrów 😉
            zobacz tutaj:

            ja nigdy nie miałam takiego lsuzu no moze dawno temu ale to moze dlateg oze około9 lat brałam pigułki non stop-dziekuej za twoją odp

            • Zamieszczone przez laurka
              kurcze, dla mnie “olej z wiesiołka” to kapsułki. bo taki właśnie łykam (oeparol albo tańsza wersja “zimnotłoczony olej z nasion wiesiołka”)… dominika, kapsułki miałaś na myśli? bo ja tak. o piciu zwykłego oleju nie myślałam i pewnie nie pomyślę. aguta, nie spotkałam się z wersją płynną…

              tak właśnie o wiesiołku OEPAROL myslałam

              • Zamieszczone przez aguta
                a myślałyście może o tym, by spożywać typowe oleje? Rzepakowy, oliwa z oliwek czy słonecznikowy na surowo np do różnego rodzaju sałatek? Właśnie teraz jest na to sezon. Ja właśnie tak robię. W sumie to nigdy nie myślałam o braniu czy piciu oleju z wiesiołka. A pisałam o płynnym, więc się nie martw 🙂 Za dużo o tłuszczach do głowy wiedzy mi włożyli i się wymądrzam hihihi to są moje ulubione tematy do rozmów odnośnie jedzenia 🙂

                jasałatki jem średnio co 2 dzien i zawsze dodaje oliwy-ale mi to nie pomaga

                Znasz odpowiedź na pytanie: olej z wiesiołka?

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general