Opryszczka w ciąży

Mam problem, jestem w 7 tygodniu i od kilku dni walczę z opryszczka. Wczorajsza wizyta u gina zaniepokoiła mnie gdyż dowiedzialam się, że może byc to niebezpieczne dla dzidzi. Proszę o wskazówki i rady. Denerwuję się i nie wiem co robić. Pozdrawiam wszystkie styczniówki 🙂

5 odpowiedzi na pytanie: Opryszczka w ciąży

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: Opryszczka w ciąży

mnie też straszyli tak jak bylam w ciąży, a potem wyczytałam że groźna jest tylko opryszczka narządów rodnych
ja opryszczkę w ciązy miałam 2 razy-raz na samym początku, zaraz po zapłodnieniu, potem jakoś w 2 trymestrze, wiele dziewczyn z forum też ją kilka razy w ciąży przechodziło i wszystko jest w porządku z dziećmi 🙂
Nie martw się 🙂


Basia, Anulka 2 latka i 7.11.2006

natusia Dodane ponad rok temu,

Re: Opryszczka w ciąży

jesli to nie jest opryszczka narzadow rodnych, to nie masz co sie przejmowac, oczywiscie higiena wskazana.
pozdrawiam

Natusia + [Zobacz stronę]

kasiorek1977 Dodane ponad rok temu,

Re: Opryszczka w ciąży

Dziękuję, chodzi oczywiście o zimno, mam teraz brzydkiego strupa na ustach. Dziękuję jestem spokojniejsza.
Pozdrawiam.
Kasia

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Opryszczka w ciąży

A ja właśnie wyczytalam ze jesli to nie jest Twoj “pierwszy raz” czyli opryszczka po raz pierwszy to nie ma to żadnego znaczenia dla dzidzi! Najgorsze jest jak masz ją w ciąży pierwszy raz…. Ja też jestem opryszczkowa i w każdej ciąży musiałam się ujawnić z tym na zewnątrz

Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja

kasiorek1977 Dodane ponad rok temu,

Re: Opryszczka w ciąży

Gosia, dziękuję. To jest moja trzecia opryszczka w życiu więc może będzie dobrze:)
Kasia

Znasz odpowiedź na pytanie: Opryszczka w ciąży

Dodaj komentarz

Wiek przedszkolny
Jak utuczyć rozbieganego trzylatka?
No właśnie, mój Filip ciągle w ruchu, jeść nie musi, bo po co.....w przedszkolu Panie mówią, ze je bardzo małe porcje..... Stoi na 13-kg od kliku m-cy i nic dalej... Jakie
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
lekarze!!
czesc dziewczyny, jestem wszoku przeczytalam wiadomosc dziewczyny w 12 tyg, rany co za patalachy ( ladnie mowiac ) w tej polsce,jak mozna tylko pod znieczuleniem robic lyzeczkowanie, ja poronilam w
Czytaj dalej