opuchlizna

O czym świadczą opuchnięte nogi. W ostatni weekend, gdy były trzydziestostopniowe upały spuchły mi nogi w kostkach. Czy to coś groźnego? Zwłaszcza, ze opuclizna w nocy zeszła. Jestem w 19 tygodniu i martwię się, że z awsześnie zaczęłam puchnąc:)

14 odpowiedzi na pytanie: opuchlizna

Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

serduszko ja jestem w 10 tygodniu i też mi opuchły i badzo bolały a przez noc wszystko zeszło
jest to związane z temperaturą oraz z krążeniem. Najprawdopodobniej to nic takiego ale ja w piatek mam wizyte u lekarza więc zapytam i o to
Pozdrawiam i zycze powodzenia

Mirelcia i skarb

goskaleszno Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

Kochanie ja jestem w 16 tygodniu i tez mialam w ten weekend opuchniete nogi w kostkach.Caly dzien byłam na uczelni, musiałam wstac o 5.00 rano o 600 pociag do Poznania a wrociłam o godz 19.00. Byłam wykończona a do tego potforny ból głowy.

malgosia

Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

jesli opuchlizna schodzi w nocy to nie ma sie czym martwic, problem jest kiedy nie znika po „nocnym odpoczynku” tak napisali w „w oczekiwaniu na dziecko”

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

Mnie zdarzało się i bez ciąży, ze podczas 30-stopniowych upałów trochę puchły mi palce u stóp.
Teraz jak narazie NIC mi nie puchnie a to już 30 tydzień

Pozdrawiam.
smoki

helga Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

A dlaczego to jest problem? Czy to oznacza, że coś jest nie tak z dzieckiem, albo ta opuchlizna stanowi dla niego jakieś zagrożenie?

Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

no bo wtedy moze swiadczyc o gestozie nie wiem jak to sie dokladnie laczy ale bialkomocz + wysokie cisnienie +i obrzeki ktore nie ustepuja po nocy = gestoza ,a moze tez byc tak np same obrzeki + bialkomocz, albo cisnienie+ obrzek,i no w roznych konfiguracjach ale jak po nocy obrzeki znikaja a dwa pozostale elementy nie wystepuja to nie ma sie czym martwic

kacperina Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

ja jestem w 29 tyg i tez mam spuchniete kostki- od upałów. naszczescie opuchlizna zeszła
niepokojace objawy opisałą Gaba

Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

no niestety ja nie mam tak prosto. Ponieważ mam nadciśnienie bardzo sie obawiam dzisiejszej wizyty u lekarza. Kostki nadal opuchnietę, fakt po nocy schodzi , ale w godzinę po przebudzenie zaczyna się od nowa i wcale nie ma ciepło. Zobaczymy co powie lekarz. Ja dopiero zaczynam 10 tydzień, jejku ale sie martwię, do tego wczoraj teściunio miał zawał i wcale nie wpływa to pozytywnie na moje samopoczucie i spokój, cały dzień na nogach i załatwianie.
No nie marudze już.
Pozdrawiam

Mirelcia i skarb

smoki Dodane ponad rok temu,

Do Mirelci

Mam nadzieję, że wszytko będzie dobrze.
Trzymaj się!

Pozdrawiam.
smoki

Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

nie martw sie, teraz sa takie super lekarstwa, na pewno jestes pod dobra opieka i wszystko bedzie w porzadku
pozdrawiam

helga Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

Nie martw się, no co ty? Puchną, bo taki jest nasz paskudny los:))) Na pewno wszystko będzie dobrze, ty zdrowa, dzidźka zdrowa i wszytko ok.

Ja mam niskie ciśnienie, więc nie martywię się opuchlizną, bo pojawił się tylko raz i p-rawdopodobnie po ukąszeniach komarów:)

goskaleszno Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

Wczoraj był taki upał ąe prawa noga spuchła mi tak strasznie że wyglądała jak bańka a raczej beczka….
A co najgorsze opuchlizna do końca po nocy nie zeszła , nie wiem jakie mam ciśnienie,ani jak wygladaja moje badania moczu.U lekarza wizyte mam dopiero w przyszłym tygodniu.
Powiedziecie czy wy tez miałyście taki problem!?!?!?!?!?!?

malgosia i wiercący sie bobasek

kas Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

Ja puchnę już od dłuższego czasu,palce u dłoni mam jak paróweczki, a stopy to nie wiem do czego porównać. W moim przypadku najgorzej jest po nocy, a w ciągu dnia trochę mi ta opuchlizna schodzi. Ciśnienie mam podwyższone wyłącznie jak mi mierzy moja pani doktor (i to nie jakoś strasznie, ale moja pani doktor od razu panikuje), a jak mierze sama to wszystko OK. Mocz w normie na szczeście.
Myśle, że jak się zrobi chłodniej to wszystkie zaczniemy „odpuchać”, w końcu nie każde puchnięcie to od razu zatrucie ciążowe…
Pozdrawiam wszystkie puchnące i niepuchnące
KAS

goskaleszno Dodane ponad rok temu,

Re: opuchlizna

Dziekuje Ci rybko za pare słow otuchy juz sie roszke uspkoiłam.Tylko dziś po powrocie do domu musze zmierzyć ciśnienie!!!

malgosia i wiercący sie bobasek

Znasz odpowiedź na pytanie: opuchlizna?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
mój poród-cesarka
Od piątego mesiąca ciąży wiedziałam że Ewcia urodzi sie przez cesarskie ciecie.3 stycznia postanowiłam że nie moge juz dłużej zwlekać (termin 5 sty) i pojechałam do kliniki w Zabrzu,tam przyjeła
Czytaj dalej
Karmienie
przepis
Witam wszystkie mamusie :) Moze ktoras z Was ma sprawdzony przepis na salatke dla mamy karmiacej ? Pozdrawiam Monika
Czytaj dalej